Dzisiaj jest ndz sie 25, 2019 12:24 pm


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Ciąża

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1193 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36 ... 60  Następna
Autor Wiadomość
Post: pt maja 17, 2013 7:07 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 13, 2013 1:35 pm
Posty: 66
Lokalizacja: Ruda Śląska
no widzisz kizia jak ładnie się spisałaś! - :brv:
10 tygodni? psii szybko zleci :D

a ja muszę się pochwalić, że moja Majeczka świetnie sobie radzi, przeszła dzielnie operacje, wygrała z zakażeniem, który zagrażał jej życiu, a teraz jest bez żadnej rureczki, bez żadnych kabelków :D i potrafi wypić 80ml na jedną porcję :) jak tak dalej będzie do poniedziałku to we wtorek maleństwo będzie z nami w domku :) :) :)

Maja już się cieszy na samą myśl :)

Obrazek
Zobacz całą galerię | Darmowe galerie Allegro

_________________
Obrazek
Obrazek

"Kiedy decydujesz się na dziecko,
zgadzasz się, że od tej chwili
twoje serce będzie przebywało poza twoim ciałem."
-Katharine Hadley


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: wt maja 28, 2013 10:36 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz gru 16, 2012 2:16 pm
Posty: 833
Lokalizacja: Warszawa
cześć Mamuśki!

co u Was?
jak dzieciaczki się chowają? :)

ewelajna jak Maja?
mam nadzieję, że już wróciła w pełni do zdrówka i cieszycie się sobą :)

donoszę z "placu boju", że szyjka nadal ma 3cm, zamknięta i ładna. Pessar dobrze trzyma.
Mamy pozwolenie na pójście do szkoły rodzenia z czego się bardzo cieszę! :$%^:

Niunio waży 1250g i jak to doktor powiedziała ładny "pączek w masełku" :D

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt maja 28, 2013 3:09 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob wrz 01, 2012 10:32 am
Posty: 1305
Lokalizacja: w-wa
eweelajna, jaka Majeczka jest PIĘKNA!!! jakże się cieszę, że wszystko się normuje, że maleńka jest taka dzielna i wygrywa, cudowne wieści :cmo: jesteście już mam nadzieję w domku?! Odzywaj się kochana, pisz jak się maleńka chowa, pokazuj zdjęcia, pisz dalej z nami :)

Kizia, cudowne wieści i u Ciebie - dobra doktór Twoja, dobrze pessar założyła i pięknie swoją rolę spełnia. Super, że możecie chodzić do szkoły rodzenia, pięknie :)

Izi, co u Was? odzywaj się, pokazuj nam też i swoje maleństwo. Tyle, żeśmy tu razem przeszły, bądźmy nadal tu razem, ja Was bardzo polubiłam dzielne dziewczynki :)

madziarku ja Ty się miewasz? wszystko dobrze z brzuszkiem?

U nas drugi tydzień już pada, nie ma słońca i jest bardzo ponuro i wręcz zimno, nie chodzimy na spacerki, ale plus tego taki, że Toluś pięknie śpi choć w ogrodzie po 3-4 godzinki ciągiem, a ja mogę spokojnie działać w domu :)

_________________
Tola ma sie urodzic 06 lutego 2013 i się urodziła :) 40tcObrazek
a juz sa
Zuza 24 stycznia 1994, 39tc
Tymon 23 stycznia 2010, 36tc
Anioleczek 24 grudnia 2007, 7tc (*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt cze 04, 2013 10:06 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 06, 2011 7:30 pm
Posty: 668
Lokalizacja: Poznań/Murowana Goślina
ja szybciutko i w skrócie...
dzieciaczki słodkie, gratulacje :)
a jak reszta dziewczyn?

My żyjemy :) choć mały absorbujacy bo mało śpi w dzień a jak śpi to mam go w chuście bo tu czuje się najlepiej :)
Jutro jedziemy na usg brzuszka bo strasznie nam płakał. Zmienilismy mleczko i jest lepiej ale brzuszek i tak zbadamy.

Obrazek

Obrazek

_________________
Obrazek
____________________________
Mój Aniołek (*) 04.04.2012


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt cze 07, 2013 3:50 pm 

Rejestracja: pn lut 25, 2013 1:13 pm
Posty: 7
Witajcie dziewczynki.

Pragnę pogratulować każdej z osobna narodzin przepięknych maluszków. Pomimo, że rzadko tu zaglądam, to chcę i z Wami podzielić się moją radością.

Ciążę udało mi się donosić do 38tc, poród miałam ekspresowy, ale bardzo bolesny, jednak zniosłam go dzielnie. Moja Laurka urodziła się 16 maja, o godz. 10.35, ważyła 3600g, miała 55cm wzrostu i dostała 8 pkt Apgar (po urodzeniu była cała sina i miała początkowo problem z oddychaniem).

A oto i moja księżniczka :) zaraz po urodzeniu
Obrazek

I teraz moja 3 tygodniowa kluseczka :D
Obrazek

Pozdrawiamy Was serdecznie i dziękujemy za wsparcie w trudnych chwilach :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr cze 12, 2013 1:56 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob wrz 01, 2012 10:32 am
Posty: 1305
Lokalizacja: w-wa
hej, alez tu cisza :) wszystkie zarobione już przy swych maluszkach :)

Izi i co po badaniach? jak mały brzusio?

Sannbella Ogromne gratulacje :) Maleńka jest prześliczna!!!
też mam szybkie porody, a przez to, że one są takie szybkie to ból się potęguje - ale tak jak piszesz, dzielne z nas mamy dałyśmy radę. Gratuluję raz jeszcze :) Obrazek

_________________
Tola ma sie urodzic 06 lutego 2013 i się urodziła :) 40tcObrazek
a juz sa
Zuza 24 stycznia 1994, 39tc
Tymon 23 stycznia 2010, 36tc
Anioleczek 24 grudnia 2007, 7tc (*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw cze 13, 2013 9:50 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 06, 2011 7:30 pm
Posty: 668
Lokalizacja: Poznań/Murowana Goślina
Sanbella ogromne gratulacje... słodkie maleństwo i ile ma włosków mój to taki łysolek ;)

Iwosia brzuszek OK pani powiedziała, że to typowe kolki były. Na szczęście po zmianie mleczka jest dużo lepiej. Podajemy Bebilon Pepti bo mały miał też wysypkę.
Wczoraj szczepiliśmy... krzyk był straszny, Kubuś wczoraj był niespokojny w nocy kiepsko spał ale dziś jest już lepiej. W przyszłym tygodniu podajemy tą szczepionkę pełnokomórkową ( rozdzieliliśmy szczepionki nie chciałam takiej kruszynki atakować trzema na raz)

Iwosia a co u was...Tosia już pewnie duża dziewczyna...

_________________
Obrazek
____________________________
Mój Aniołek (*) 04.04.2012


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr cze 19, 2013 9:55 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob wrz 01, 2012 10:32 am
Posty: 1305
Lokalizacja: w-wa
ach z tymi szczepieniami :-{: My dziś z Tolą byłyśmy na kolejnych - krokodyle łzy jak zawsze, biedaczek mój mały, ale: moje dziecię waży 7600g - doznałam szoku :shock: podobno powinna wg jakichś tam wyliczeń ważyć kilogram mniej ale mam się nie martwić, w siatce centylowej jest, na cycu nie ma za grubych dzieci, a powoli mam już wprowadzać warzywka i owoce, one zastąpią trochę cycowego mleka i powinna unormować się waga :) No mam żarłoka wręcz, ale jak mam nie karmić swojego dziecka, kiedy ono ma taką potrzebę, przecież nie wciskam Jej tego cyca na siłę :)

Dobrze, że wasz brzusio się unormował, to najważniejsze :)

Obrazek

_________________
Tola ma sie urodzic 06 lutego 2013 i się urodziła :) 40tcObrazek
a juz sa
Zuza 24 stycznia 1994, 39tc
Tymon 23 stycznia 2010, 36tc
Anioleczek 24 grudnia 2007, 7tc (*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt cze 21, 2013 5:40 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 06, 2011 7:30 pm
Posty: 668
Lokalizacja: Poznań/Murowana Goślina
Iwosia śliczna maluda :) i jaka już duża... zazdroszczę że karmisz nam się nie udało. Kuba nie potrafił ssać, ściągałam pokarm laktatorem i próbowałam karmić przez nakładkę sylikonową ale pokarm zanikł :(

_________________
Obrazek
____________________________
Mój Aniołek (*) 04.04.2012


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt cze 25, 2013 10:36 am 

Rejestracja: czw lis 08, 2012 2:08 pm
Posty: 9
witajcie mamuski:) przepraszam ze tak pozno pisze, ale tak ten czas leci... i ja urodzilam zdrowego synusia:) tẻmin mialam na 18 marca a urodzilam 18 lutego:) niby jeszcze w 35tyg. ale po badaniach malego lekarze twierdzili ze to raczej nie wczesniak bo zadnych oznak wczesniactwa nie mial:) wazyl 3150 i mieyl 54cm, dostal 9pkt:) gratuluje wszystkim mamuskom zostania mamuskami:) i trzymam kciuki za te ktore jeszcze czekaja na swoje pociechy:) pozdrawiamy cieplutko, ja i Wojtus:) :*


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr cze 26, 2013 10:46 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 13, 2013 1:35 pm
Posty: 66
Lokalizacja: Ruda Śląska
WITAJCIE DZIEWCZYNKI!!
długo tu nie zaglądałam.. nie było czasu, to kontrole, wizyty, badania, zajmowanie się domem itd - same wiecie :)
Maja ma się dobrze :) wróciła do domu 22 maja - jako nieliczne dzieciątko zostało z tą wadą wypisane tak szybko do domu (mała jest mega twardzielem :))
W ogóle nie widać, że tyle przeszła, no może poza bliznami (ale na szczęście są malutkie)
U nas ogólnie wszystko ok, mała przechodzi od czasu do czasu lekkie na szczęście kolki (kropelki Sab simplex są niezawodne!) w dzień w sumie nie śpi za dużo, ale na razie można przy niej wszystko ogarnąć (ma swoje zabawki i pioseneczki (Raimond Lap)
rośnie jak na drożdżach :D

to moje cudo mając równy miesiąc :

Obrazek
Zobacz całą galerię | Darmowe galerie Allegro

a tu mam już 8 tygodni :)

Obrazek
Zobacz całą galerię | Darmowe galerie Allegro

gratuluje wszystkim mamusiom !! niech dzieciaczki zdrowo rosną ! :)

miłego dnia :):)

_________________
Obrazek
Obrazek

"Kiedy decydujesz się na dziecko,
zgadzasz się, że od tej chwili
twoje serce będzie przebywało poza twoim ciałem."
-Katharine Hadley


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt cze 28, 2013 2:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz gru 16, 2012 2:16 pm
Posty: 833
Lokalizacja: Warszawa
cześć Dziewczyny :)

śliczne te Wasze dzieciaczki, co jedno to słodsze.
Dobrze, że się wszystkie ładnie rozwijają i rosną :)

u nas w porządku, chociaż przyznam szczerze, że III trymestr znoszę najgorzej.
Wczoraj osiągnęłam cel nr 2 czyli 32tc (12 tygodni z szyjką), teraz byle do 36
Mały rozwija się prawidłowo, tydzień temu ważył 1,7kg :)

dużo uścisków dla Was i Waszych szkrabów

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw lip 18, 2013 11:15 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob wrz 01, 2012 10:32 am
Posty: 1305
Lokalizacja: w-wa
Izi, dziękuję - miałam tak przy Tymku, nie chciał ssać, nie umiał i też ściągałam, ale na szczęście nam się udało i karmiłam Go rok czasu.

Wojtkowa - ale super wieści - toż to się Dzieciątku miesiace pomyliły ;) ale dobrze, że wszystko OK, Tymek mój z 36 tygodnia, 3250g a jednak Go do wcześniaków zakwalifikowali. GRATULACJE OGROMNE!! Pokażesz nam tu swoje szczęście?

eweelajna, o Was cały czas ciepło myślę i nawet nie wiesz jak się cieszę, że ten cały koszmar już za Wami :) Maleńka jest przepiękna i te zdjęcia, prześliczne :)

Kizia - cudownie - 35 tydzień - pięknie trwasz i oby do terminu :)
a czemu najgorzej znosisz III trymestr? Co Ci dokucza? Ja z Tosią najgorzej znosiłam I trymestr.

No to teraz o mnie :)
Tola rośni jak na drożdżach Pediatra kazała wprowadzić już warzywka i owoce, na co kręciłam nosem, bo chciałam to zrobić na pół roku, ale daliśmy na 5msc jabłuszko i było nawet ok, ale z dnia na dzień coraz gorzej - jabłuszko i marchewka jest beeee :) trochę ku mojej uciesze, bo nie naciskam i może polubi na 6msc. Tak miałam z Tymkiem, podałam mu na 6msc, a On dopiero zaakceptował to po miesiącu :)
Od wczoraj moja Tola tez - uwaga - siedzi sama :) ćwiczyła to namiętnie i bardzo szybko osiągnęła upragniony cel :) a oto dowód ;) FILMIK i Zdjęcia :)

http://www.youtube.com/watch?v=t4dUd3jS78o&feature=youtu.be

Obrazek

_________________
Tola ma sie urodzic 06 lutego 2013 i się urodziła :) 40tcObrazek
a juz sa
Zuza 24 stycznia 1994, 39tc
Tymon 23 stycznia 2010, 36tc
Anioleczek 24 grudnia 2007, 7tc (*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn sie 05, 2013 9:00 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz gru 16, 2012 2:16 pm
Posty: 833
Lokalizacja: Warszawa
Iwosia Tola jest do schrupania. Prześliczna :puk:

pytałaś o III trymestr - teraz jest już lepiej, ale miałam moment kiedy hormony dawały mi tak do wiwatu, że miałam dosyć sama siebie. Pierwszy raz w życiu tak miałam :wo:

Jutro idziemy na zdjęcie pessara. Strasznie się denerwuję, że będzie bolało i już oczywiście dzisiaj przeżywam to :/ Podziwiam mamy, które idą na CC.
Poza tym wszystko OK, maleńki buszuje, ostatnio w 35tc miał 3050g :)
Coś czuje w kościach, że jak mi zdejmą pessar to szybko pójdzie

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn sie 05, 2013 10:28 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 13, 2013 1:35 pm
Posty: 66
Lokalizacja: Ruda Śląska
kizia jak ten czas leci... już sama końcówka :) oby poszło szybko, sprawnie, bezboleśnie!

zdjęcie pessara nie boli, jest tylko bardziej nieprzyjemne niż samo założenie - dasz radę :)

co do CC - fakt jest się później z czym pomęczyć... ( ja miałam małe problemy, źle się "czyściłam" i dochodziłam dłużej do siebie, bo ponad 3 tyg...bolało i bolało.) ale jakby nie cc to w Mai przypadku nie skończyło by się najlepiej... ale wiadomo, każdy przechodzi wszystko inaczej - na szczęście :)

_________________
Obrazek
Obrazek

"Kiedy decydujesz się na dziecko,
zgadzasz się, że od tej chwili
twoje serce będzie przebywało poza twoim ciałem."
-Katharine Hadley


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr sie 07, 2013 8:23 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz gru 16, 2012 2:16 pm
Posty: 833
Lokalizacja: Warszawa
ewelajna a jak Twoje maleństwo się teraz czuje? :)
mam nadzieje, że wszystko dobrze i rośnie jak na drożdżach


co do pessara, to się uśmiałam, bo więcej było strachu niż to warte i osobiście uważam, że założenie było o wiele mniej przyjemne niż zdjęcie :)
a czy wy też plamiłyście po zdjęciu? bo ja niestety od wczoraj tak, ale to pewnie na skutek obruszenia szyjki. Z KTG i USG wszystko dobrze, nic nie wskazuje na razie na poród i odesłali mnie do domu. Także siedzę i czekam chociaż upały dają się ostro we znaki

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw sie 08, 2013 6:54 am 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 17, 2012 3:41 pm
Posty: 1923
Lokalizacja: Śląsk
Witam
Muszę się pożalić, bo na ostatniej wizycie okazało się, że szyjka zamknięta 38mm, brzuch miękki, kanał rodny w porządku, ale dziecko jest ułożone bardzo nisko i głową napiera mi na pęcherz, więc mam się oszczędzać, mało chodzić, mało nosić. Nie powiedziała, że mam leżeć plackiem, ale jednak nie wiem na czym ma polegać to oszczędzanie. Ostatnio przez te upały też prawie nigdzie nie wychodzę, jak mogę to leżę, przeważnie siedzę. Trochę się zdołowałam, bo w pierwszej ciąży też dziecko było nisko, ale jakoś nie przejęłam się tym i normalnie chodziłam i wszystko robiłam. Potem w 36tc. odeszły mi wody. Nie chciałabym znowu urodzić wcześniaka, tym bardziej, że to dopiero 25tc. i jeszcze z 3 miesiące mała musi poczekać. Myślicie że w takiej sytuacji muszę naprawdę leżeć czy wystarczy nie przemęczać się? Ginka powiedziała, że dziecko może pójść do góry jak będę się oszczędzać, mam nadzieję, że tak się stanie, bo na razie mam doły i stres. Cała moja "aktywność" polega na ugotowaniu obiadu i czasem wyjściu do sklepu np. po mleko, jogurty itp. dla starszej córki.

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw sie 08, 2013 10:07 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 13, 2013 1:35 pm
Posty: 66
Lokalizacja: Ruda Śląska
Hej,

Maja ma sie dobrze, wyglada i zachowuje sie jak normalne, zdrowe 3 miesieczne malenstwo :)
we wrzesniu mamy kontrole w szpitalu, beda ogladac przelyk i kardiologicznie tez bedzie sprawdzana...

mowilam ze z pessarem nie jest tak zle ;p
ja nie moge sie wypowiedziec, bo mi odeszly wody, dlatego mialam sciagany krazek.

kizia wspolczuje Tobie w te upaly... my z mała umieramy...

agaciaz ja na Twoim miejscu jak najwiecej bym lezala... oszczedzac sie to wiadomo, nie nosic nic, ciezko nie dzwigac, nie latac ze szmatką, odkurzaczem itd...
ja musialam lezec wiekszosc czasu i dzieki temu dotrwalam tak daleko bo 36tyg. Tobie tez radze sie przemoc i polezec :)

p.s przepraszam za pisownie, ale mam mala na rekach :)

pozdrawiam

_________________
Obrazek
Obrazek

"Kiedy decydujesz się na dziecko,
zgadzasz się, że od tej chwili
twoje serce będzie przebywało poza twoim ciałem."
-Katharine Hadley


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn sie 19, 2013 1:03 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz gru 16, 2012 2:16 pm
Posty: 833
Lokalizacja: Warszawa
u nas 3 dni do terminu i cisza .... :(

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: sob sie 24, 2013 5:17 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 25, 2013 11:15 am
Posty: 54
Ja gdybym musiala lezec nawet 9 miesiecy to bym to zrobila... wszystko dla dzieciatka... wiec nie rozumiem kobiet ktore mowia ze nie dały by rady... takie glupie gadanie.... ech...

_________________
23.08.13 - Histeroskopia - wszystko dobrze
16.09.13 - Jest kwalifikacja do In vitro :)
22.10.13 - punkcja
25.10.13 trasfer 2 zarodkow 8 komorkowych - teraz czekamy....


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1193 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36 ... 60  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Ciąża

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies forra