Dzisiaj jest czw wrz 19, 2019 11:55 pm


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Ciąża

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 239 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 12  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pn wrz 18, 2006 9:25 am 

Rejestracja: czw sie 24, 2006 7:53 am
Posty: 216
Lokalizacja: Australia
Hej Sawa,

widze, ze na Ciebie zawsze mozna liczyc! :)

Wiecie, co mnie najbardziej denerwuje? Te konserwanty w suszonych owocach i w ogole w jedzeniu.
Mam wrazenie, ze w Australii konserwanty dodawane sa juz do wszystkiego! :( Jak idziemy na zakupy, to najdluzej schodzi mi studiowanie etykiet i jestem caly czas rozczarowana, bo bardzo ciezko jest cos kupic, zeby bylo w 100% zdrowe.
A jak kupuje suszone owoce, to zwykle sie omamiam i kupuje nie te w opakowaniu, tylko te na wage, bo tam przynajmniej nie jest napisane, ze sa konserwanty. Chociaz pewnie sa, no ale jak nie jest napisane, to sie ludze, ze moze nie ma...

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn wrz 18, 2006 9:41 pm 

Rejestracja: wt sie 22, 2006 9:26 am
Posty: 647
W Polsce jest chyba i tak gorzej...Ostatnio kupiłam sól morską z Chorwacji z mikroelementami - i co? patrzę i oczom nie wierzę a tu (W SOLI!!!)żelazocyjanek potasu! Czyli E-536, który w postaci czystej jest bardzo trujący. Ludzie to jednak nie mają wyobraźni....


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn wrz 18, 2006 9:55 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: pn wrz 04, 2006 2:05 pm
Posty: 3514
dzieki za wskazowki dotyczace zelaza: udalam sie dzis na zakupy z partnerem i w ramach polepszania morfologii zakupilam pestki z dyni, morelki suszone, orzeszki nerkowca i brokulki
wczoraj jadlam szpinak z makaronem (wogole to bardzo lubie szpinak) i postanowilam ze juz wcale nie bede jadla jasnego chleba czy bulek, (do tej pory to czasem zjadalam cos z jasnego pieczywa)
sliwki suszone i tak konsumuje codziennie 4 sztuki, namoczone (w celach wiadomych), no i ten sok z buraczkow pije (na razie to taki z kartonika horteksowy buraczano-jablkowy)
najgorsze jest to ze ja nie bardzo moge przygotowywac sobie sama jedzenie (powinnam lezec) i troche nie mam sumienia obciazac mojego partnera robieniem dla mnie jeszcze dodatkowych pysznosci
kawe pije raz na m-c albo rzedziej, natomiasty herbatki to slabiutkie i czesto nie czarna a melisa czy rumianek, wiec to chyba nie przeszkadza wchlanianiu zelaza
w sumie natka pietruszki moge posypywac wiekszosc obiadkow, zupek itd
pomyslalam tez ze moze sprobuje tez brazowego ryzu zamiast tego bialego oczyszczonego

ktoras dziewczyna pisala o pokrzywie, tylko skad ja mam wziac dobra, zdrowa pokrzywa na slasku (mieszkam w katowicach)?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn wrz 18, 2006 10:11 pm 

Rejestracja: czw sie 24, 2006 7:53 am
Posty: 216
Lokalizacja: Australia
Sawa,

ja sobie niedawno kupilam bezbarwna pomadke do ust i dopiero po paru dniach przypadkiem zauwazylam, ze tez ma konserwant! W zyciu by mi nie przyszlo to do glowy, dlatego tez nie spojrzalam na sklad przy kupowaniu... Od tej pory w ogole jej nie uzywam.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn wrz 18, 2006 10:11 pm 

Rejestracja: wt sie 22, 2006 9:26 am
Posty: 647
Pokrzywę zbiera się w maju, to już sobie teraz nie uzbierasz świeżej, ale możesz kupić z Herbapolu i zobaczyć gdzie jest paczkowana, skąd przyjechała. Nie ma niestety ścisłych kontroli czystości ziół w tym dziwnym kraju, ale rzeczywiście możemy przypuszczać, że pokrzywa z Bieszczad będzie lepsza niż ze Śląska.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn wrz 18, 2006 10:57 pm 

Rejestracja: czw sie 24, 2006 7:53 am
Posty: 216
Lokalizacja: Australia
Oczekujaca

To widze, ze jestes na dobrej drodze! Oby tak dalej! Fajnie, ze odstawilas biale pieczywo i chcesz sie przestawic na ciemny ryz - jest naprawde 100 razy zdrowszy. Trzymam za Ciebie kciuki i goraco pozdrawiam!

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 19, 2006 6:45 am 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: pn wrz 04, 2006 2:05 pm
Posty: 3514
hmm, ja dosc dawno jestem juz na "dobrej drodze", nie jem wedlinl, pasztetow, staram sie unikac konserwantow i polepszaczy, jem duzo warzyw i troszke mniej owocow, lubie kotleciki sojowe, nie jem cukru i slodyczy (ale pije kupne soki w ktorych jest cukier no i jem jogurty w ktorych jest cukier, niestety), nie uzywam slodzikow; od wielu lat sympatyzuje z wegetariankami poprostu i staram sie zrwacac uwage na to co jem :-) bo wiem, ze to ma znaczenienie


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 19, 2006 7:39 am 

Rejestracja: czw sie 24, 2006 7:53 am
Posty: 216
Lokalizacja: Australia
To w takim razie jeszcze lepiej!!!!!!!!! :D

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 19, 2006 7:49 am 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: pn wrz 04, 2006 2:05 pm
Posty: 3514
ale ostatnio czuje sie sfrustrowana - po co ja tak dbam o to co jem, skoro i tak ta anemia? odkad wiem ze jestem w ciazy odstawilam tez prawie calkowicie alkohol i juz calkiem nie przebywam z palaczami (przedtem minimalizowalam), bardzo rzadko jem tez fast foody (prawie wogole, ale jak nie mam wyboru to wole cos z kfc niz batonik np snickers czy mars), tak sie trzese nap dieta a i tak mam problemy. smutno mi


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 19, 2006 7:56 am 

Rejestracja: wt sie 22, 2006 9:26 am
Posty: 647
Oczekująca
Nie poddawaj się, poczytaj coś o tym żelazie, może coś ci przeszkadza w jego wchłanianiu, albo może trochę za mało zwracałaś uwagę właśnie na ten składnik. Nie martw się, ciąża to szczególny czas, dasz sobie radę, zobaczysz, że wkrótce będą efekty. Trzymam za ciebie kciuki!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 19, 2006 8:09 am 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: pn wrz 04, 2006 2:05 pm
Posty: 3514
dzis na sniadanko zjadlam platki owsiane z rodzynkami, morelki suszone dwie, sliweczki suszone, ziarenka sezamu i slonecznika, i otrebami posypane
na przegryzke orzeszki "nerkowca" - nigdy ich nie jadlam i ciekawe czy beda smakowaly plus brzoskwinka a na obiad brokulek i buraczki z chrzanem plus makaronik albo ryz, moze powinnam jakies kasze gryczane, jaglane jadac? (strasznie nie lubie jaglanej)
no i chyba skoncze z ta moja slaba herbatka, przejde na slabe owocowe plus melisa plus rumianek i chyba mozna tez herbatka z pokrzywy kupic, to moze tez bede pila ta pokrzywa...
a kawe zbozowa to chyba moge?

wczoraj w markecie ogladalam "herbatka hipp dla ciezarnych" (czy jakos tak) i ona mi sie po skladzie max sztuczna wydawala, no i pierwszy skladnik to cukier... a niby taka zalecana...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 19, 2006 8:26 am 

Rejestracja: wt sie 22, 2006 9:26 am
Posty: 647
Pokrzywę byłoby fajnie jakbyś piła, ale też nie przesadzaj z ilością.. No i niestety nie jest ten napar zbyt smaczny ani aromatyczny. Możesz sobie tą suszoną pokrzywę miksować i dodawać do kasz(1/2 łyżeczki) Ja lubię kaszę jaglaną z pokrzywą (duuuużo zmiksowanej)olejem rzepakowym i czosnkiem. Pycha!!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 19, 2006 8:36 am 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: pn wrz 04, 2006 2:05 pm
Posty: 3514
na wiosne, tak na koniec kwietnia, jak jestem u taty na wsi to robimy sobie "serek z ziolami": twarozek plus drobno pokrojone mlode listki pokrzywy plus mlode listki mniszka plus rukiew wodna plus co sie tam uda zerwac swiezutkiego plus czosnek i cebulka (wszystko drobno posiekane) i doprawione pieprzem
potem juz w lato nie dajemy pokrzywy ani mniszka (gorzki sie robi), ale dajemy tymianek, lebiodke, listki nasturcji, listki ogórecznika, natke pietruszki, selera, szczypiorek, potarta rzodkiewka i co tam sie jeszcze uda zerwac z ogrodka, wlasciwie to nie jest "serek z ziolkami" tylko "ziolka z serkiem bialym", wiecej jest zielonego niz bialego
to jest moje ulubione danie :-) gdybym mogla to jadlabym caly rok na sniadanie


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 19, 2006 8:41 am 

Rejestracja: czw sie 24, 2006 7:53 am
Posty: 216
Lokalizacja: Australia
Sawa, nasza Kopalnio Wiedzy! :D

chcialam Cie jeszcze spytac o wapn. Bo widzisz, ja tez nie pije mleka i raczej unikam nabialu (jak juz pisalam wlasnie przechodzimy na weganizm), a tu sie mamy zaraz starac o dzidzie i tak sie zastanawiam, jak to zrobic, zeby wilk byl syty i owca cala, czyli zeby dzieciaczkowi zapewnic dostateczna ilosc wapnia. Bo jak nie jestem w ciazy, to w sumie jakos sobie sama radze, ale jak bede miala jeszcze maluszka "na sumieniu" :wink: , to wolalabym, zeby mial wszystko, co potrzeba. Naprawde nie wiem, co by zwiekszyc w jadlospisie, zeby przygotowac dobry grunt dla dzieciaczka :) .

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 19, 2006 8:45 am 

Rejestracja: czw sie 24, 2006 7:53 am
Posty: 216
Lokalizacja: Australia
Oczekujaca!,

tak to smakowicie opisalas, ze sama bym zjadla! Faktycznie, odzywiasz sie znakomicie i tez nie rozumiem skad masz te niedobory zelaza. Ale nie przejmuj sie! Jak bedziesz jadla duzo szpinaku i brokulow, to pownno Ci sie polepszyc! Moze popijaj sokiem z cytryny, to wtedy bedzie sie lepiej przyswajalo!

ps. a u nas dzisiaj na obiad placki z cukinii, marchewki i dyni! Palce lizac!

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 19, 2006 9:00 am 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: pn wrz 04, 2006 2:05 pm
Posty: 3514
wczoraj bylam u "nietescia" i jego partnerki i ona mi uswiadomila ze jesli stracilam dosc duzo krwi (mialam krwotok w sierpniu) to moze te slabe wyniki stad? od tego krwotoku nie mialam badania krwi, dopiero teraz (a i lata temu zasze mialam te hemoglobine troche ponizej normy albo tuz przy dolnej granicy)
wcale sie tak super nie odzywiam, duzo mi brakuje do tego, co np opisuje Grodecka w "wszystko o wegetarianizmie", no i caly czas uwazam ze jem za duzo cukru "ukrytego" (te soki, jogurty)
interesuje sie tez kuchnia 5 przemian - to tak na marginesie


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 19, 2006 6:55 pm 

Rejestracja: wt sie 22, 2006 9:26 am
Posty: 647
Christa,
wiesz co, ja nie jem w ogóle nabiału, wapń jest podobno w brokułach, sezamie, figach suszonych, migdałach, orzechach, fasoli. Napisał tak pan Roman Rupowski w swojej książce"700 przepisów kuchni wegetariańskiej - zdrowiej jesz zdrowiejesz".Rozmawiałam też z lekarzem wegan, który nie widzi nic dobrego w nabiale i przeczytałam trochę książek na ten temat i zresztą od dość dawna nie jadam nabiału i jestem zdrowa. Ale to moja pierwsza ciąża, może pogadaj z dziewczynami co już mają wegańskie dzieciaki - np. z "puszczyk" , właśnie urodziła kolejne. Ona się na co dzień udziela na innym forum, ale tu u nas też była raz czy dwa. Myślę, że ona jest bardziej doświadczona ode mnie w kwestiach ciąży, bo ja się dopiero uczę być w ciąży i trochę eksperymentuję na sobie w pewnym sensie. Jak chcesz, to ci podeślę na priva(bo tu nie mogę napisać)adres forum wegańskiego, gdzie jest więcej mam weganek. Pozdrawiam..


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 19, 2006 9:42 pm 

Rejestracja: czw sie 24, 2006 7:53 am
Posty: 216
Lokalizacja: Australia
Sawa, dzieki za rady! Znam to drugie forum, wiec faktycznie tam skieruje moje pytanie. Jeszcze raz dzieki! :D

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 19, 2006 9:50 pm 

Rejestracja: wt sie 22, 2006 9:26 am
Posty: 647
O rany, CHRISTA!!!! Ja dopiero teraz zobaczyłam , że Ty w Australii jesteś!!!!! Ale Ci fajnie!!! A jedzonko to macie dopiero fajne..... Dobrze Ci tam?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt wrz 19, 2006 10:27 pm 

Rejestracja: czw sie 24, 2006 7:53 am
Posty: 216
Lokalizacja: Australia
Hej Sawa,

musze przyznac, ze jest tu inaczej niz sie spodziewalam, ale jestem bardzo zadowolona. Na poczatku jak tu przyjechalismy, bylam troche rozczarowana, ale pozniej zaczelo mi sie bardzo podobac, chociaz tesknie za Europa. Pocieszam sie tylko, ze u Was idzie teraz ku zimie, a u nas wlasnie zaczela sie wiosna i zaraz przyjdzie lato, wiec od razu zycie wyglada lepiej :D

Jezeli chodzi o jedzonko, to faktycznie jest tu sporo roznych ciekawych rzeczy ze wszystkich stron swiata, ale, jak juz pisalam gdzies wyzej w tym watku, na kazdym kroku spotyka sie konserwanty, co mi sie w ogole nie podoba. Najbardziej podoba mi sie to, ze w samym Melbourne, gdzie mieszkam, jest ponad 50 wegetarianskich knajpek i generalnie dosyc duzy wybor wege produktow. Mamy chyba z 20 rodzajow mleka sojowego, 5 ryzowego, a do tego migdalowe, owsiane etc. Zatrzesienie tofu i innych frykasow. ALe staram sie unikac mleka sojowego i produktow z tofu, bo slyszalam duzo niepozytywnych rzeczy o soi, wiec jak nie musze jej koniecznie jesc, to nie jem (zeby bylo smiesznie w tych ostatnich badaniach krwi wyszedl mi podwyzszony poziom bialka :D ).

Dobra, poki co koncze, bo jestem juz w pracy (u mnie jest juz sroda rano :wink: ).

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 239 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 12  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Ciąża

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies forra