Dzisiaj jest sob maja 26, 2018 3:59 pm


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Małe dziecko

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
Post: wt mar 19, 2013 11:08 am 

Rejestracja: czw sie 25, 2011 9:23 am
Posty: 100
Witajcie,
moje dziecko za tydzień z kawałkiem kończy rok. Od około pół roku, może mniej, budzi się z płaczem. Całe noce przesypia normalnie ale rano jak się budzi to od razu płacze. W dzień, po popołudniowym spaniu też wstaje z płaczem. O co chodzi? Kiedyś jak się budził to się śmiał, nawet niekiedy nie domagał się jedzenia od razu tylko sobie leżał i coś gadał po swojemu. A teraz to jakaś masakra :/. Ktoś ma taki problem jak u Mnie?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: wt mar 19, 2013 9:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 03, 2010 9:17 am
Posty: 4676
A może zaszły ostatnio jakieś zmiany w życiu, nie wiem przeprowadzka, nowy pokój, łóżko, tata wyjechał, cokolwiek co zaburzyło rytm. Czasami też tak bywa, że dzieci ni stego ni z owego zaczynają np budzić się z płaczem itp nie które dzieci tak mają. Jedne budzą się uśmiechnięte inne nie ;) np moja córka jak się obudzi to minimum przez 30 minut lerzy sama i nie daj Boże podejść do niej za wcześnie, wtedy jest zła ;) ona sama musi wstać i przyjść...

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr mar 20, 2013 9:47 am 

Rejestracja: czw sie 25, 2011 9:23 am
Posty: 100
dadzi pisze:
A może zaszły ostatnio jakieś zmiany w życiu, nie wiem przeprowadzka, nowy pokój, łóżko, tata wyjechał, cokolwiek co zaburzyło rytm. Czasami też tak bywa, że dzieci ni stego ni z owego zaczynają np budzić się z płaczem itp nie które dzieci tak mają. Jedne budzą się uśmiechnięte inne nie ;) np moja córka jak się obudzi to minimum przez 30 minut lerzy sama i nie daj Boże podejść do niej za wcześnie, wtedy jest zła ;) ona sama musi wstać i przyjść...


Kurczę no właśnie tego się obawiałam, że to jednak te zmiany. W sumie to jak zaczął spędzać dzień z nianią to się zaczęło. Niania na pewno nie robi mu krzywdy, tego nie podejrzewam. Od marca niestety mam opiekunkę tylko 2 tyg. w miesiącu, następne 2 tyg. jest u moich rodziców, 140 km. dalej :(. Jeżdżę w weekend wtedy ale jak widać to i tak za mało. Czyli to może być powód. Mam nadzieję, że z wiekiem minie....


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz mar 24, 2013 9:03 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 03, 2010 9:17 am
Posty: 4676
Zapewne od tych zmian są płaczki w nocy, dziestety ale dzieci tak reagują.

Pamiętam pierwsze noce jak mała zaczęła chodzić do żłobka, budziła się minimum 3 razy z placzem. Miną miesiąc i już jest ok, nie budzi się. Poprostu przyjęła zmany i się przyzwyczaiła.
Faktycznie nie ciekawie, że 2 tygodnie niania i dwa tygodnie u rodziców bez mamy. Dla takiego maluszka bardzo ważny jest stały rytm dnia, wtedy czuje się bezpiecznie. Wiem, że życie czasami nie daje nam wyboru i trzeba zrobić tak a nie inaczej ale może warto poszukac innego rozwiązania, np nowa niania, która będzie na stałe, codziennie- maly szybko sie przyzwyczaji i będzie dobrze.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn mar 25, 2013 12:27 pm 

Rejestracja: czw sie 25, 2011 9:23 am
Posty: 100
dadzi pisze:
Faktycznie nie ciekawie, że 2 tygodnie niania i dwa tygodnie u rodziców bez mamy. Dla takiego maluszka bardzo ważny jest stały rytm dnia, wtedy czuje się bezpiecznie. Wiem, że życie czasami nie daje nam wyboru i trzeba zrobić tak a nie inaczej ale może warto poszukac innego rozwiązania, np nowa niania, która będzie na stałe, codziennie- maly szybko sie przyzwyczaji i będzie dobrze.


Niania jest 2 tyg. tylko, ponieważ nie mam kasy aby opłacić jej cały miesiąc :/. Tak będzie do końca wakacji bo od września mały będzie już na tyle "duży", że mogę go posłać do żłobka. Mam nadzieję, że później to się zmieni. Jak jestem z Nim to poświęcam mu praktycznie cały czas bo wiem, że tego potrzebuje i czasami jak wracam z pracy to do nocy siedzi mi na rękach bo bardzo się tego domaga. Widać, że wraz to za mało. Ehhh te czasy ....


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr mar 27, 2013 2:32 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 03, 2010 9:17 am
Posty: 4676
no to faktycznie sytuacja jest trudna. Oby mały się do niej przyzwyczaił, poświęcaj mu dużo czasu tak jak to robisz....a może te poranne płaczki to nie od tego, czasami dzieci tak małą bez przyczyny, może to poprostu skok rozwojowy, dzieciaki wtedy różnie reagują, zazwyczaj są właśnie płaczliwe.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr mar 27, 2013 2:39 pm 

Rejestracja: czw sie 25, 2011 9:23 am
Posty: 100
Będę obserwować, dziękuję za podpowiedzi :).


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: czw mar 28, 2013 3:39 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 03, 2010 9:17 am
Posty: 4676
nie ma sprawy :)) ;)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Małe dziecko

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies