Dzisiaj jest pn sty 22, 2018 7:42 pm


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Karmienie niemowląt i małych dzieci

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3

Butelka Lovi czy Avant dla niemowlaka?inna?
Lovi 25%  25%  [ 4 ]
Avant 13%  13%  [ 2 ]
Medela Calma 13%  13%  [ 2 ]
Canpol Babies 0%  0%  [ 0 ]
Dr Browns 0%  0%  [ 0 ]
Tommee Tippe 50%  50%  [ 8 ]
Liczba głosów : 16
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: czw lip 26, 2012 9:23 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 26, 2007 12:56 am
Posty: 1115
Lokalizacja: Hohenlohe
Wlasnie .. nic na sile 8)
Ale widze, ze wiekszosc babek to chociaz probuje karmienia piersia zanim zrezygnuje. Malo tego - jestem w szoku ile kobiet sie katuje miesiacami laktarem, zeby dac dziecku swoj pokarm chociaz z butelki. Nie wiem czy bylabym zdolna sie tak poswiecic.

Niech Magdalena napisze wprost, ze ja ta czynnosc brzydzi, odrzuca czy boi sie bolu brodawek sutkowych czy poniszczonych piersi, a nie zachwala watpliwe zalety sycace i odzywcze mleka w proszku... itp. :roll: w ogole mydli sobie i innym oczy - jakie to dobre, madre i modne.

A z takim dosc sterylnym nastawieniem to dopiero sie mozna nabawic baby bluesa, jesli sie okaze, ze rzeczywistosc jest zupelnie inna i nie wszystko da sie zrealizowac zgodnie z naszym misternie przygotowanym planem.... Np. Jak sie przypadkiem dziecko nauczy czegos czego potem trzeba bedzie 'oduczac' .. :P

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw lip 26, 2012 9:32 pm 

Rejestracja: wt kwie 17, 2012 2:03 am
Posty: 1539
No właśnie to napisałam - jako spodziewająca się pierwszego potomka z obserwacji najbliższych wyszedł jeden najważniejszy wniosek: nic nie planować i nie zakładać kategorycznie, tym samym dopuszczać możliwość że dzieć się nijak nie da dopasować do naszych założeń.

_________________
Galeria Tabelka


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 26, 2012 9:35 pm 

Rejestracja: śr sie 08, 2007 1:35 pm
Posty: 6261
nicka często jest, że jak się czegoś boimy, to zaczynamy zachwalać odmienną metodę :wink: Ot, taki mechanizm obronny :wink:
To prawda - laktator to niezła męka - moje życie nabrało barw po zakończeniu karmienia 8)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 26, 2012 9:37 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 9:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
malgora rozumiem, to przez irytację.

nicka, Magda napisała, że boi się zniszczenia piersi. To zrozumiałe, że jeśli podejmuje się jakąś decyzję, która przez społeczeństwo może być różnie odbierana, to sobie człowiek dopasowuje kolejne argumenty, żeby utwierdzić siebie i innych w słuszności postanowienia. To zrozumiałe, naturalne, normalne. Fakt, że w ten sposób można sobie dopasować mity i uwierzyć w nie, to zupełnie inna sprawa.

Mam nadzieję, że Magda jest rozsądna i sama przed sobą będzie szczera. Jeśli jakieś pierwsze próby karmienia nastąpią i uzna, że to jest ok, to pójdzie tym tropem.


Starszego syna karmiłam w cały świat. Trochę z piersi, trochę mojego z butelki, trochę modyfikowanym. Straszne miałam zawirowania z tym karmieniem. Ale zdecydowanie najwygodniej było mi karmić piersią, zwłaszcza w nocy. Choć w nocy to moje dzieci jadły w nocy tylko do drugiego miesiąca :lol:

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 26, 2012 10:12 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 3:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Agacior pisze:
hie hie malgora ja pamiętam, że na początku ciąży nie potrafiłam sobie wyobrazić, że już niedługo będę musiała się dzielić kasą na ciuchy :lol: A potem był tylko szał - szał kupowania tylko dla dziecka :lol:


hehe! Jakby, czytała o sobie :)

Szczerze mówiac, to bardziej obawałabym sie o obwizły brzuch niż cycki :D
Na cycki można założyć push up, na brzuch, tylko gacie z golfem, ale na plaże takowe odpadaja ;)

Dziwne to wszystko dla mnie, może dlatego, ze jesli sami czegos nie robimy, to myslimy, ze inni tez tego nie robią.
Ja nawet chwili nie obawiałam się, ze bede guba, brzydka, ze karmienie to bedzie męka. Nawet mi to do głowy nie przyszło.
Poczatki karmienia były dla mnie traumą, ale wiem, ze nastepne dziecko tez bede karmiła.
Wiekszą traumą chyba było to, ze musiałam rzucić fajki :lol:

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 26, 2012 10:16 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 26, 2007 12:56 am
Posty: 1115
Lokalizacja: Hohenlohe
Xez...taaa.. dokladnie.. ten argument ze strachem do mnie dociera.. jestem w stanie pojac tez to wygodnictwo i egoizm ... To mi wystarcza do zrozumienia podjecia takiej, a nie innej decyzji. Natomiast reszta jej argumetacji to chyba malo kogo tutaj przekonuje :twisted: po co to owijanie w bawelne, usprawiedliwianie..? Moze niech lepiej sobie to karmienie mitami zostawi dla siebie i sobie podobnym kolezankom, bo na forum latwo jest kogos zirytowac... a ten poirytowany ktos pusci wiazanke o wyrodnosci czy jalowosci i zasieje ziarnko niepewnosci.. :P


malgora.. wlasnie, cycki to pol biedy, zwlaszcza jak sie ma rodzynki .. ale do rozwleczonego brzucha to dlugo musialam sie przyzwyczajac... ze mozna ta przypominajaca ciasto drozdzowe skore zlapac w garscie... ta nieszczesna opone nie sposob zamaskowac albo sie pozbyc inaczej niz operacyjnie.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 27, 2012 8:18 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 9:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
nicka84 pisze:
po co to owijanie w bawelne, usprawiedliwianie..? M


może po to, że dziewczyna wcale nie jest pewna swojej decyzji?

i myślę, że teksty o jałowości i wygodnictwie nie są najlepszymi argumentami, żeby próbować ją przekonać do spróbowania karmienia...


Malgora ja tez jestem egoistyczną matką.
bo założyłam, że moje szczęście też jest ważne i że moje dziecko to odrębny człowiek :) i że najszczęśliwsze będzie jeżeli ja będę szczęśliwa i pozytywnie nastawiona...
swoje potrzeby stawiałam na równi z potrzebami mojego dziecka i jakoś mój syn nie wygląda na nieszczęśliwego z tego powodu :)
nie karmiłam, bo dla mnie była to męka...
ale spróbowałam :)
Przed porodem w ogóle nie zastanawiałam się nad tym jak będę karmić - samo wyszło i tyle.

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 27, 2012 10:31 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 26, 2007 12:56 am
Posty: 1115
Lokalizacja: Hohenlohe
pasia251.. wlasnie .. :P szukajac smoczka przypominajacego kobiece sutki.... wywolala wilczyce z lasu.

Chociaz jak dla mnie wspomniane przez Ciebie argumenty sa dobre jak kazde inne.. no i w dodatku szczere :D kazdy czlowiek jest z natury egoistyczny. Tylko u roznych ludzi inaczej sie to objawia.

Moj egoizm np. polega na tym, ze lubie miec dla siebie to co najlepsze (np. dobre i zdrowe jedzenie jest dla mnie bardzo wazne) i dla mojego nowonarodzonego tez chcialam... A ze mleko matki to niekwestionowanie najlepszy pokarm dla takiego okruszka wiec postanowilam go troche pokarmic, ewentualnie powalczyc o laktacje jesli bedzie trzeba, nawet kosztem bolu i czasu... Po prostu czulam sie szczesliwa karmiac ;)
Jesli ktos ma inne wartosci to jego sprawa :D Magdy miala przynajmniej okazje poznac kilka innych opinii... Mam nadzieje, ze pomoglo chociaz troszke rozszerzyc horyzonty :P

A jakby Ci sie przytrafil nastepny potomek to tez sprobujesz karmienia piersia czy od bedzie od poczatku MM?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 27, 2012 11:05 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 9:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
nicka spróbuję :D
bo co mi tam - jak nie wyjdzie płakać nie będę i najważniejsze nie będę też mieć wyrzutów sumienia jak za pierwszym razem :)

bo to nie jest tak, że ja zakładałam, że nie będę karmić - po prostu po cc karmienie okazało się zbyt wielkim wyzwaniem dla mnie i nie miałam tyle samozaparcia aby walczyć... zwłaszcza, że położne w szpitalu mi nie ułatwiły sprawy dokarmiając młodego podczas naświetlań, zamiast przynosić go mnie do karmienia...
dołowało mnie jak młody traktował mnie jak smoczek, po czym i tak się darł, że głodny...
wybrałam swoje zdrowie psychiczne :)

i przez nagonkę społeczeństwa miałam wyrzuty sumienia - na szczęście krótko, bo okazało się że ten sposób karmienia obojgu nam służy :)

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 27, 2012 2:00 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 3:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
pasia, ale próbowałaś i to własnie cie odróznia od Magdaleny.
Zakładam, ze to dziecko które bedzie miała jest jej pierwszym. Wiec skąd przekonanie, ze napewno będzie ją meczyć karmienie piersią?
To tak jak mówić, ze krewetki sa niedobre nie spróbowawszy ich.

Podobnie jak ty, przez nagonkę na karmienie miałam doła, ze hej, jak mała odmawiała piersi.
Najgorsze było to, ze zrobiła to z dnia na dzień. Nie i koniec. Walczyłam karmiac swoim mlekiem z butelki, ale laktator niestety to nie dziecko i pokarmu yło coraz mniej. Skapitulowałam.
Teraz jakoś inaczej juz na to patrze.

A stawiając potrzeby dziecka nad swoimi potrzebami nie czułam sie nieszczesliwa. Może dlatego, ze zmieniły sie priorytety? Że zamiast latać po sklepach w poszukiwaniu nowuch dżinsów wolałam latać w poszukiwaniu nowej sukienki dla młodej, albo poprostu wolałam iść posiedziec w parku i patrzeć jak moje dziecko śpi :)
I nie byłam w typie domatora, a teraz najlepiej grzeje mnie ciepło domowego ogniska. :)

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 27, 2012 3:00 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 9:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
Malgora dlatego właśnie tez namawiam Magdę, żeby spróbowała, żeby się przekonać, czy to faktycznie takie niefajne ;)

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 28, 2012 8:38 am 

Rejestracja: śr lip 18, 2012 1:22 pm
Posty: 84
Ja nigdy nie napisałam, że nie będę się poświęcała dla dziecka. Nieprzespane noce też pewnie się zdarzą, ale o tym wiedzieliśmy przed zdecydowaniem się. Zaznaczam słowo WIEDZIELIŚMY bo osobiście uważam, że nie każdą noc powinna zawalać matka dziecko, bo co którąś z kolei może tatuś maleństwa. Co do karmienia z piersi, wygodniej w naszym przypadku będzie z butelki, zwłaszcza teraz gdy ja założyłam własną firmę i zamierzam szybko powrócić do pracy. A spanie z dzieckiem to według mnie gruba przesada i zdania nie zmienię. Niektóre mamy nie rozumieją jak można z dzieckiem nie spać, a ja nie rozumiem jak można z dzieckiem spać. Podobnie jak niektórzy nie rozumieją jak można się nie malować, a inni nie wyobrażają sobie życia bez makijażu - banalne porównanie, ale prawdziwe. Co do makijażu zaznaczam że potrafię żyć bez jak i w, by nie było, że tylko o sobie i swojej urodzie myślę.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 18, 2012 3:05 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 04, 2012 10:36 am
Posty: 17
Moja przyjaciółka używala Lovi, nie wiem czy taka własnie ale wiem, że ona ogólnie była zadowolona z tej firmy, i długo miala butelki.

wiecie, w sumie każda firma ma "super" produkty, albo antykolkowe, albo aktywne ssanie... a tak naprawdę wszystko zależy od dziecka i co mu przypasuje. :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt paź 28, 2014 9:48 am 

Rejestracja: wt paź 28, 2014 9:45 am
Posty: 1
Od całkiem niedawna jestem w posiadniu butelki <spam> i powiem szczerze że jak dla mnie rewelacja, smoczek się nie wciąga ani nie ściska, butelka ma wyraźniejszą miarkę niż <spam>, ale polecam jak najbardziej obie :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: pt lis 07, 2014 12:03 am 

Rejestracja: czw lis 06, 2014 11:59 pm
Posty: 1
Nowe butelki <spam> maja inny system odpowietrzania w smoczku i wcale sie nie zasysaja jak te stare. Bardzo mnie to cieszy bo to nasze ulubione butelki:) szczegolnie lubimy za niezniszczalny plastik


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Karmienie niemowląt i małych dzieci

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies