Dzisiaj jest śr paź 17, 2018 3:30 pm


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Karmienie niemowląt i małych dzieci

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: pt lut 17, 2012 2:07 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 30, 2011 4:01 pm
Posty: 143
No właśnie jakie menu dla rocznego dziecka?Co dajecie jeść swoim pociechom? Kacperka menu wygląda tak
8.00 mleko z butli
12.00 obiadek z gotowanych warzyw z mięskiem z miksowane ale nie do końca
14.00 owoc
16.00 kaszka
18.00 jogurcik
20.00 butla z mlekiem

czasem podgryzie coś od nas z obiadu lub parówkę.Jednak widzę ze obiadek i kaszka już mu się znudziły i nie bardzo chce to jeść papkę jeszcze jako tako ale z kaszką naprawdę jest problem.Wiem że roczne dziecko może jeść już wszystko ale co dawać jak gotować i wogule.....

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt lut 17, 2012 2:59 pm 

Rejestracja: wt lut 02, 2010 11:08 pm
Posty: 1140
Lokalizacja: Birmingham
wg mnie menu Twojego synka jest odpowiednie dla dziecka znacznie mlodszego, a nie roczniaka.
po pierwsze - miksowanie w tym wieku?? ile Twoj syn ma zebow?? napisz prosze.
po drugie - malo tu konkretow, owoc, jogurcik tak, ale to moim zdaneim nie jest danie dla rocznego dziecka, a predzej dodatek/przekaska. (synek przesypia Ci cale noce?)
jak dla mnie powinnas mu dawac wiecej normalnego jedzenia, jak dla doroslych. mozesz ograniczac sol, ja osobiscie nie daje grzybow, niekoniecznie polecalabym sery plesniowe czy topione. ale nie papki czy pol-papki! wiadomo, jezeli mieso, ziemnaiki,, to w malych kawalkach, makaron drobniejszy, itd., ale jednak powinnas juz dazyc do normalnosci, do tego, aby dziecku nie trzeba bylo osobno gotowac.
moj jest troche starszy, teraz ma 16 mcy - ale juz od niepamietnych czasow je to co my, o miksowaniu zapomnialam, potrafi zjesc curry z taka iloscia chilli, ze moje kolezanki maja z nim problem, a inne dzieci nawet nie tkna ;)
poza tym, sugerowalabym powoli odstawiac synka od butli na rzecz jakiegos kubka - niekapka, kapka.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 17, 2012 3:38 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 8:36 am
Posty: 4736
Lokalizacja: Łódź
Violkusik no mówi się, że od roku dziecko przechodzi na jedzenie takie jak reszta rodziny.
Moje juz jadły kanapki, obiady z nami - wlaściwie już ich wtedy nie karmiłam - tylko trochę rękami ,trochę łyżeczką wszystko same jadły.
Ja dość szybko odstawiłam kaszki, bo jakoś nie widziałam sensu ich dawać, bo głównie je zapychały.
Zaraz poszperam - bo chyba był gdzies taki temat.

O proszę - ile stron do poczytania i znalezienie opcji dla siebie:
www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?t=282 ... sc&start=0

_________________
Synuś 1850g 45 cm Córuś 1465g 43 cm, 31tc
Obrazek
“Life begins at the end of your comfort zone.” Neale Donald Walsch
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 17, 2012 6:58 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 30, 2011 4:01 pm
Posty: 143
No miksuje ale nie do końca nie na tak dokładna papkę , warzywa są w małych kawałkach a do tego makaron lub ryż.Chciała bym zmienić menu synka i dlatego napisałam ten wątek.A jogurcik i owoc daje właśnie jako przekąskę.Synek podjada już nam z talerza ale nie wiem czy np może jeść tak jak my zupę pomidorową i inne dania bo też chciała bym zrezygnować z miksowania i robienia kaszki.Ząbków ma już 8 więc świetnie radzi sobie pogryzieniem.Noce też przesypia całe więc tu nie ma problemu.
A kubek nie kapek stanowczo nie wchodzi w rachubę synkowi nie podchodzi smoczek.....

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 17, 2012 7:26 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 8:36 am
Posty: 4736
Lokalizacja: Łódź
Violkusik myślę, z ejeżeli synek nie ma alergii to spokojnie możesz podawać takie jedzenie jakie Wy jecie :)
Tylko trzeba ograniczać vegetę i sól - ja robiłam np. ziemniaczka czy kluseczki a nam frytki - ale rybkę, czy brokuła a zwłaszcza w zupie jest wszystko miękkie to spokojnie synek sobie poradzi. Oczywiście nie okraszałm im tłuszczem (do tej pory zresztą nie), nie dawałam majonezu i takich rzeczy - ale resztę to już normalnie można.

Wiesz dużo zależy od Waszego rytmu dnia - bo warto menu zdiecka dopasować do Waszego dnia - u nas na przykład obiad jest dopiero o 19 z pwoodu pracy męża więc traktuję to jako kolację po prostu.
Wiele dzieci bardzo lubi zupę - a u nas to najlepszy sposób na przemycanie warzyw.
A teraz chodzą do przedszkola od 12-15 więc też musiałam menu przerobić - więc pomyśl kiedy Ty z mężem jesz i niech synek sie do Was przyłączy i je z Wami przy stole - dla mnie to było bardzo ważne i mimo, że późno ale rodzinnie :)

A powiedz jakie pory np. obiadu Wam odpowiadają bo bez sensu np. szykowanie obiadu dla synka na 13 a potem koleny obiad na 18 dla rodziny - wtedy można na 2 dni zrobić zupę i dać synkowi ok 13 a normalny obiad z Wami.

Pomyśl o Waszym rytmie dnia :)

a i jeszcze co do kubeczków - to my chyba z 6 mieliśmy zanim dzieci się z nimi pogodziły :) i chyba najbardziej przypasował im balonik calopla na poczatek.
A i sprobuje nie kamrić synka - pokrój mu kanapkę w kostki czy jajecznicę, banana czy cienkie plasterki jabłka, gotowaną marchewkę, mango może jeść już zupełnie sam.
Moje dzieci mając niespełny rok korygowany juz same jadały posiłki.

_________________
Synuś 1850g 45 cm Córuś 1465g 43 cm, 31tc
Obrazek
“Life begins at the end of your comfort zone.” Neale Donald Walsch
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lut 18, 2012 8:57 pm 
.
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob cze 14, 2008 8:11 pm
Posty: 2859
violciusik moje dziecko nie jadło miksowanego jedzenia od jakiegos 8 moze 7 miesiąca zycia trochę rozgniatałam widelcem a miesko kroiłam potem juz dostawała normalne jedzenie i sama jadla w wieku 11 miesięcy

ja ci powiem jak mniej wiecej wygladał jadłospis u nas

7.30 sniadanie ( jajecznica plus plasterek pomidorka plus malutki kawałek chlebka )
popijane cycem

10.30 jogurt albo owoc albo salatka owocowa

13.00 obiad ( zupa albo drugie danie np. zupa jarzynowa z kluskami lanymi a jesli drugie to np pulpety w sosie koperkowym ziemniaki i jakas surówka )

15.00 kilka chrupek biszkopty owoc albo jogurt zalezy co było na drugie sniadanie czasem racuchy albo kisiel albo np naleśniki

18.30 kolacja czasem jakas potrawka z ryzu i warzyw czasem kanapka z wedlinką czasem z jajeczkiem oczywiście plus warzywa
popijane cycem

w międzyczasie tez piła cyca ale juz nie pamietam o jakich godzinach wiec nie pisze :D

no i dawaj normalne rzeczy do jedzenia dziecko musi dużo gryźc :)

moze trochę pomogłam

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lut 18, 2012 9:19 pm 

Rejestracja: wt lut 02, 2010 11:08 pm
Posty: 1140
Lokalizacja: Birmingham
Violkusik mozesz dawac synowi normalne jedzenie, takie jak gotujesz dla was. skoro masz dosc miksowania, i myslisz, ze synkowi to nie jest juz potrzebne (jestem pewna ze nie!) to po co miksujesz ;)

ja okraszam tluszczem, tzn maslem, nie przesmazonym olejem. dziecko potrzebuje takze tluszczu! sa witaminy, ktore rozpuszczaja sie w tluszczach! majonez tez od czasu do czasu sie zdarzy, choc rzadko.

piszesz, ze dajesz owoce i jogurt jako przekaske - mnie sie wydaje, ze za duzo tych przekasek, za malo konkretow... moze sie myle, no ale jednak takie sa moje odczucia.

generalnie, na spokojnie, wprowadzaj juz normalne posilki. kaszka moze byc, na kolacje albo na sniadanie - ale nie na obiad.

aha jeszcze dobrze napisane - niektore dzieci musza wyprobowac caly dostepny w sklepie asortyment kubkow, zanim im jakis przypasuje. jezeli masz jakies znajome mamy z dziecmi w podobnym wieku, mozesz ich zapytac, moze maja juz cala kolekcje roznych nietrafionych kubkow - i moga Ci pozyczyc, zebys mogla poprobowac roznych bez kupowania po kolei. naprawde dobrze by bylo powoli odstawic synka od butli.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lut 23, 2012 7:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 30, 2011 4:01 pm
Posty: 143
Dzięki za pomoc :) Obiadek o 12 już wprowadzony Kacperek je to co my , śniadanie o 8 też tylko nie wiem co zastąpić tą kaszkę o 16 ????

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lut 23, 2012 8:18 pm 

Rejestracja: wt lut 02, 2010 11:08 pm
Posty: 1140
Lokalizacja: Birmingham
Violcikusik moj je o 12 zupe a o 15 - 15.30 drugie danie, i sprawa zalatwiona ;) a ok 18.30 - 19 (zaraz przed snem) ewentualnie kolacje, ale nie zawsze, bo neiraz jest zbyt zapchany owocami czy deserem, zeby zjesc ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 24, 2012 9:32 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 30, 2011 4:01 pm
Posty: 143
Tylko że my jemy zawsze obiad tylko z jednego dania, tak jesteśmy nauczeni...i naprawdę nie mam pojęcia co dać zamiast tej kaszki o 16 :(

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 24, 2012 10:06 am 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 09, 2011 3:49 pm
Posty: 331
ja o 16 daje albo kaszke albo owoca,czasami komeczke.lub robie budyń,kisiel,czasem jogurcik

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 24, 2012 10:18 am 

Rejestracja: wt lut 02, 2010 11:08 pm
Posty: 1140
Lokalizacja: Birmingham
Violcikusik - my z mezem tez jemy tylko jedno danie, ale synio je dwa - zupy gotuje specjalnie dla niego w malych ilosciach. pol litra co dwa dni. dla mnie to tez jest doskonaly sposob, aby jego dieta byla zdrowsza i zawierala wiecej warzyw - z mezem nie jestesmy ich milosnikami, wiec na ogol zupy synka zawieraja duuuzo warzyw, a za to drugie dania ktore jemy wspolnie mieso, makaron, kasze, ryz.

jezeli nie chcesz gotowac mu zup osobno, tak jak ja, (choc szczerze ten system polecam ;) ) to mozesz robic kaszke, budyn, kisiel, ryz lub makaron z owocami, manne z owocami, platki/musli na mleku, jajecznice, parowke z kawalkiem chleba.... paluszki rybne lub filecik - nie zapominaj o rybach! to zalezy przede wszystkim od tego, z czego skladaja sie pozostale posilki w ciagu dnia. staraj sie zachowywac rownowage oraz wprowadzic dziecku mozliwie jak najbardziej zroznicowana diete.

to nie jest tak, ze kaszke masz calkiem z jego diety wyeliminowac. jezeli ja lubi, (lubi?) to niech ja sobie je. chodzi o to, zeby ona nie byla glownym jego posilkiem w ciagu dnia, bo na to jest za duzy. jako sniadanie czy kolacja moze byc bardzo dobrym pomyslem! kaszki sa przeciez zdrowe, bo zawieraja rozmaite zboza, ktore trudno jest wprowadzic w diete w innej formie. (to tez zalezy, jakie te kaszki mu dajesz ;) ).


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 24, 2012 5:55 pm 
.
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob cze 14, 2008 8:11 pm
Posty: 2859
violciusik ja jem tez tylko jedno danie dzici moje tez o 16 dałabym banana albo np racuchy albo naleśnika albo kaszkę z owocami jesli mały lubi ryż z jabłkiem pieczonym .

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 24, 2012 9:52 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 30, 2011 4:01 pm
Posty: 143
Athe a jak dokładnie gotujesz te zupki?Na mięsie, kostkach rosołowych zaprawione śmietaną z mąka?A jak nie zupy to może faktycznie o tej 16 jakiś budyń lub banana.Bo kaszki kupuję różne to zależy raz taką potem inną byle by nie ciągle tą samą.Teraz je bardzo lubi i wcina bo normalny obiad trochę idzie mu opornie (i nie je zbyt dużo z obiadu) ale myślę że to kwestia przyzwyczajenia jedzenia normalnych rzeczy.
Obmyśliłam też plan jedzenia i doradźcie mi drogie mamy czy wszystko jest w nim w porządku.
8.00 śniadanko mleczna bułeczka z szynką , serek w różnych postaciach , jajecznica lub inne danie które można zjeść na śniadanie
10.00 jogurt jakiś owoc lub chrupki, wafle ryżowe
12.00 obiad ugotowany przezemnie lub ze słoiczka (to zależy co jest)
po obiadku jest drzemka a następnie spacer
16 banan, budyń , kaszka, kisiel lub drugie danie (jeśli oczywiście ugotuję zupę tak jak doradza mi athe )
18.30 kolacja podobnie jak śniadanie (choć z dzisiejszej kolacji nici synek wziął dwa gryzki jajecznicy kawałek bułeczki i tyle a myślę że to przez to że był już bardzo zmęczony i senny)
20.00 mleczko i lulu :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 24, 2012 10:10 pm 

Rejestracja: wt lut 02, 2010 11:08 pm
Posty: 1140
Lokalizacja: Birmingham
Violcikusik no ten plan mi sie o wiele bardziej podoba niz poprzedni ;) moj jest bardzo podobny, tylko, ze ja nie daje synkowi zadnych chrupek. synek moze potrzebowac czasu, zeby sie przyzwyczaic do innego trybu zycia, do innego rodzaju jedzenia. ale najwazniejsze to zmotywowac sie i zaczac. podziwiam, ze je Ci jeszcze sloiczki, moj nie tknie, nawet w sytuacjach awaryjnych nie ma szans mu dac.
zupy gotuje tak jak dla doroslych, czasem na kurczaku (kiedys nawet rybna), choc ostatnio to lece niestety na kostkach - bo szybko, latwiej mi sie wyrobic. poza tym moj nie jest specjalnie fanem kurczaka i potrafi niezle nim pluc :P staram sie zeby byly rozne, wiec i jarzynowa, i barszcz, i kalafiorowa, i koperkowa, i ogorkowa... czasem zabielane, czasem z zasmazka, czasem z makaronem, czasem z ryzem, z kuskusem, czasem nawet z malymi kawalkami chleba, jak sie bardzo spiesze ;)
moj od czasu do czasu dostaje parowki, staram sie, zeby nie za duzo, ale je bardzo lubi, wiec calkiem mu nie odmawiam. kaszki tez mozesz na sniadanie czy kolacje dac, moj kocha nalesniki z serem (na slodko), poza tym jada tez zwykle platki sniadaniowe, (cini mini, koleczka zbozowe, poduszeczki, kiedys jadl musli ale przestal) czasem z mlekiem a czasem na sucho. lubi chleb chrupki typu wasa, wiec tez czasem dostaje kawalek na kolacje, do tego jogurt. dzieci czesto lubia nalesniki, racuchy, tego typu wyroby. moj kocha placki ziemniaczane!
poza tym jezeli zdarza mi sie upiec cos samej, to mu takiego domowego wypieku nie odmawiam, dostaje kawalek najczesciej na kolacje. slodycze kupne ma limitowane, zero lizakow, paluszkow, chipsow, chrupek, czasem dostaje ciastko, kawalek czekolady, miekkiego cukierka. do sniadania i kolacji mleko, poza tym woda. sok okazjonalnie i w malutkich ilosciach, napoje gazowane absolutnie nie, i w zyciu herbatek granulowanych. dlaczego o tym pisze? bo to moze baaardzo wplywac na apetyt malucha, czasem mamy nie zdaja sobie sprawy z tego, jak bardzo.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 24, 2012 10:24 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 30, 2011 4:01 pm
Posty: 143
No to się ciesze że mój nowy plan nie jest taki zły :) Jestem młodą mamą i nie doświadczona stąd to wszystko :)
A chrupki daję mu tylko kukurydziane a wafle od firmy hipp przeznaczone po 8 miesiącu (takie malutkie)
Przyznam szczerze że herbatkę dostaje właśnie granulowaną a sok raz w tygodniu.A z tymi słoiczkami to też jest rożnie choć ostatnio kupiłam mu z firmy hipp obiadek spaghetti (ale w takiej tacce w kształcie serca to tym zajadał się niesamowicie)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lut 25, 2012 10:24 am 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 09, 2011 3:49 pm
Posty: 331
dziewczyny a jak czesto dajecie bobofruty?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lut 25, 2012 10:38 am 

Rejestracja: wt lut 02, 2010 11:08 pm
Posty: 1140
Lokalizacja: Birmingham
Kdedo20 moj bobofrutow nie zna w ogole ;)

Violcikusik nikt nie wie przeciez wszystkiego i ja tez nie oczywiscie ;) a Ty przynajmniej sie pytasz i uczysz i szukasz :) herbatki granulowane szczerze odradzam - zobacz ile tam cukru! jezeli synek nie wypije czystej wody, to moze sprobuj mu dawac herbatki owocowe takie zaparzane, z torebki? niezbyt mocne, zeby nie byly kwasne, ewentualnie troszeczke -malutko- doslodzone?
jakos tych serduszek nie probowalam, choc znajoma tez bardzo chwalila. nie mialam okazji, juz sie przyzwyczailam ze synek je normalny obiad, tak czy inaczej gotuje i jest. ale bede pamietac na przyszlosc, jakby co.

wiekszosc mam daje dzieciakom chrupki czy wafelki, chipsy itd., ja nie daje, bo i tak jak bedzie starszy to sie ich naje do woli, a poki co wole, zeby mi zjadl porzadny obiad ;) a wiem, ze jak go zapcham, to bedzie z tym ciezko.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lut 25, 2012 3:33 pm 
.
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob cze 14, 2008 8:11 pm
Posty: 2859
violciusik to jak tak chetnie zjadł to spagetti to spróbuj w domu takie zrobic :D ja np jak cos mocno smakowało probowałam w domu takie robic a czasem patrzyłam co w soikach dla małych dzieci zeby potem własnie pomysł w domu miec :D

kdedo moje tez bez soków wychowane nawet teraz raz na kiedys jakis sok dostaja

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn lut 27, 2012 10:41 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 30, 2011 4:01 pm
Posty: 143
Ugotowałam zupkę synkowi i niestety ale ciężko mu ona idzie.Myślę że to wina zmęczenia i chęć pójścia już na drzemkę bo poje jej trochę a potem marudzi i tyle z jedzenia.Ale za to drugie danie wcina całe i ze smakiem :)
A mogę ja trochę doprawić sola i pieprzem .

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Karmienie niemowląt i małych dzieci

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies