Dzisiaj jest pn gru 18, 2017 9:05 am


Forum ciąża

» Forum ogólne » Hobby

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: śr sty 18, 2012 10:56 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 27, 2007 3:16 pm
Posty: 4445
Lokalizacja: Turek
Z moich jedynych nie-kaktusow dwoch kwiatow,duzych donicowych (jeden to skrzydlokwiat wielki a drugi ma wielkie liscie :P:) Kamilek zrobil tor przeszkod dla swoich samochodzikow..........polowa lisci polmana, ale najwazniejsze ze kola czarne od "piaskowej drogi" czyli:
- dobre kwiaty nie sa zle :lol: :lol: :lol:
jak nie mamusi,to synkowi sie spodobaja :P:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw mar 01, 2012 10:35 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 23, 2012 11:08 pm
Posty: 55
I ja lubię baaardzo kwiatki, i jak na nasze małe mieszkanko miałam ich dość sporo. Nestety zostało mi ich tylko 20 bo mój synio odkąd zaczął pełzać, znalazł sobie super zabawę jak zabawa w doniczkach, i niestety nawet musiał wypróbować jak ta ziemia smakuje.:)
No nic poczekam aż malutki podrośnie to sobie to odbiję :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn mar 26, 2012 1:39 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 14, 2010 9:51 pm
Posty: 623
Mamucha pisze:
mój synio odkąd zaczął pełzać, znalazł sobie super zabawę jak zabawa w doniczkach, i niestety nawet musiał wypróbować jak ta ziemia smakuje.:)


hahahaa:) mnie też to niedługo czeka :)

_________________
Nasz kochany Filipek :)
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw mar 29, 2012 10:12 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 27, 2007 3:16 pm
Posty: 4445
Lokalizacja: Turek
dobra ziemia nie jest zla :P:
Oj tam,zadna roznica czy z kwiatow czy z piaskownicy :P:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn kwie 09, 2012 6:18 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 23, 2007 7:22 pm
Posty: 4362
Hey
Dołączam do "zielonych" :)
Mnie to się marzy taki gąszcz w domu :) Uwielbiam,mam to pewnie po moim ojcu który sadził, rozsadzał, przynosił do domu wszystko co się dało.W efekcie na wszystkim stały doniczki z kwiatkami :)
Na swoim nie mam póki co ich za wiele- kilka paprotek( uwielbiam im większe tym lepiej :) ) 2 storczyki,dracenę,Scindapsusa,grudnika, bluszcza, dostałam Zamioculcasa( cudny jest wypuscił mi 4 nowe łodygi ostatnio :aa: )
małzonek wymyslil ostatnio ze "zrobi" sobie bonsai i przytargał z lasu skarłowaciałe drzewko :) pusciło listki i okazało się,że to leszczyna, zobaczymy co mu z tego wyjdzie :)
aaaaa no i teraz tworzę ogródek ziołowy(bazylia, tymianek, oregano,rozmaryn, mięta, szpinak,rumianek,majeranek,pietruszka,stewia,lawenda,melisa)
a i posadziłam pestkę awokado :heh: zobaczymy co z niego urośnie :)
Marzy mi sie duzo roślinek ale to moze z czasem, jak się w koncu mebli i polek dorobimy :)

Ryma niepotrzebnie wyrzuciłas te storczyki :) One jak przekwitną i opadną kwiatki to łodyzka na której były kwiatki usycha.Jak juz całkiem, całkiem uschnie wtedy się ją ucina( piszą,że nad 3 oczkiem- łodyzka nie jest jednolita) ale ja ciacham na krótko całkiem, ograniczam podlewanie na 2-3 miesiące i pozniej zaczyna wypuszczac nowe pędy i kwitnąć.
Moje dwa tak pól na pół kwitną pól roku są okwiecone a pół ich nie ma :)
a podlewam je naprawdę rzadko, jak sobie przypomnę :oops: Stwierdzam,że oprócz kaktusów to są dla mnie idealne kwiatki :) mozna o nich zapomniec na miesiąc i im się nic nie stanie :) Moje są wsadzone do większych doniczek( ozdobnych) i jak je podlewam to do tej większej nalewam wodę po brzeg i zostawiam az się korzenie zazielenią mocno( 30min- cały dzien jak zapomnę :oops: ) pozniej wyciągam, odciakają i znowu stoją az korzenie nie pojasnieją(zbieleją) to znak ze czas znowu je "podlac"

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt kwie 10, 2012 7:48 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt kwie 15, 2011 10:13 pm
Posty: 99
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Cześć dziewczyny. Ja mam fioła na punkcie kwiatów doniczkowych, jednak po urodzeniu syna brak mi do nich czasu - mam nadzieję, że jak Młody jeszcze ciut podrośnie to się to zmieni...
A i mam jednego storczyka, o którym ciągle zapominam. Dostałam go ponad trzy lata temu. I tak sobie stał i stał ciągle w tej samej doniczce. I co dziwne - skubany ciągle kwitnie i jakoś sobie radzi. O ile inne kwiaty przesadzam i "pilnuję" by im dobrze było, to o tym zapomniałam. A dziś widzę, że cały kwitnie i co kwiat odpadnie to już pojawia się następny.
Natręt jakiś :lol:
Kilka - zwłaszcza takich niebezpiecznych dla maluchów - musiałam usunąć (dałam koleżance), ale reszta jest ze mną dość długo (jeszcze z czasów moich rodziców) i mam nadzieję, że któreś z moich dzieci będzie chciało się kiedyś nimi zająć...
:lol: ale z dziećmi różnie bywa ;)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 11, 2012 3:00 pm 
Czarodziejka Smaku
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lut 23, 2008 4:38 pm
Posty: 5546
Lokalizacja: kuj-pom
Czorcik jak mam Zamioculcasa i byłam bardzo zadowolona jak zobaczyłam przed świętami że mi zakwitł :D Nawet nie wiedziałam że te kwiaty kwitną :roll:

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt maja 01, 2012 1:17 pm 

Rejestracja: czw gru 13, 2007 7:39 pm
Posty: 6982
ja tez ostatnio mam jakiegos chopla na temat kwiatkow doniczkowych, w domu porozsadzalam do doniczek, troche na dzialke wynioslam bo nie mialam ich gzie trzymac, nie mam ich wiele bo niestety zaszczepek nie mam od kogo brac woec pozostaje mi pomalu kupowac...

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw cze 07, 2012 5:37 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 27, 2007 3:16 pm
Posty: 4445
Lokalizacja: Turek
Mi chwilowo ochota na znoszenie nowych kwiatów do domu przeszła po tym, jak benjaminka zaatakował przędziorek, i z diabelstwem walczę do dziś.
Mam już dość tych oprysków, obchodzenia się z nim jak z jajkiem śmierdzącym...... echhhhh
zwariuję od tego przędziorka.
Wczoraj godzinę myłam mu liście po oprysku, każdy góra dół. Mam dość. Najchętniej dziada bym wywaliła.
Czyli taka sobie ze mnie maniaczka roślinna. Bez robactwa może tak, ale "z" już nie.

Wrrrrrr

Do końca życia nie zapomnę tych łażących paskudztw. :evil: :evil: :evil:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob wrz 21, 2013 7:30 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 18, 2009 12:24 pm
Posty: 11136
Witam.
Doradzcie, co zrobic z tym kwiatem, aby przywrocic mu "normalne zycie"! :mrgreen:
I wiecie moze, co to za kwiat? Tj jego nazwe, bo nie mam zielonego pojecia a bez tego w sieci zadnej informacji na jego temat nie moge odszukac.


Obrazek
Obrazek
Obrazek

_________________
Obrazek

.... jednak przy odrobinie wysiłku zdołam może kiedyś zrozumieć,
że ludzie zawsze przybywają punktualnie tam, gdzie są oczekiwani.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: ndz lis 10, 2013 8:02 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 27, 2010 6:11 am
Posty: 7893
Lokalizacja: WLKP
cath też miałam ten kwiat, zapomniałam w tej chwile nazwę - ale nic go nie uratowało...
Spróbuj wstawić go do chłodnego pomieszczenia...
U nas zgubił wszystkie liście, myślałam, że wypuści nowe - nic z tego, padł...
Masakra, w szkółkach i kwiaciarniach kwiaty "karmione są" hormonami, przy którym szaleją ze swoim rozwojem i są przepiękne, potem my kupujemy takie piękności, ale... nie mamy szans na podawanie im takich cudów, więc karmimy zwykłymi odżywkami, przy których kwiaty i tak padają...

Dorotka to zamio kwitnie??? :wo: :wo: :wo:

goya a jakich preparatów używasz na przędziorka?
Ja kupiłam zwykły karate i zaserwowałam końską dawkę, po 1 oprysku wszelkie robale kopnęły w kalendarz ku mojej wielkiej radości! 8)

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Forum ciąża

» Forum ogólne » Hobby

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies