Dzisiaj jest pn gru 18, 2017 9:13 am


Forum ciąża

» Forum ogólne » Hobby

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 733 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 32, 33, 34, 35, 36, 37  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pt lip 01, 2011 9:32 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 05, 2009 1:00 am
Posty: 5185
Lokalizacja: podkarpackie the best :)
Nyana - czyli Ty masz takie niewychodzące kotki?
A może już wrócił?

_________________
Obrazek

i na zawsze w naszych sercach: nasz Aniołek - [*] ok. 14 t.c. - 05.2007 [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt lip 01, 2011 9:56 am 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 13, 2008 9:24 pm
Posty: 15315
Lokalizacja: Śląsk
mask0 tak, moje koty typowo domowe... nigdy sobie luzem nie biegały, posiedziały na parapecie czy balkonie pooglądały i tyle... a wczoraj ten jeden musiał spacerując po poręczy spaść, wystraszył się i uciekł :?
Chodziłam po osiedlu w nocy, wołałam ale nic...
A wrócić nie wrócił , zaglądam co jakiś czas na balkon popatrzeć czy go nie ma gdzieś w pobliżu

Zapomniałam Ci wczoraj odpisać odnośnie tego wymiotowania.
No więc spróbuj dawać jej mniejsze porcje... bo wydaje mi się że za dużo sobie naraz poje i dlatego zwraca.
Z moimi było to samo, np jak dłużej nie jadły bo mnie w domu nie było i im potem pełne miski naładowałam, to większość zwracały.

Jakby te wymioty były częste, po KAŻDYM posiłku, to można spróbować zmienić karmę... albo pójść do weterynarza.
Ale póki są sporadyczne to ja bym się nie martwiła ;)

_________________
Obrazek
Obrazek

[*] [*] [*] [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 01, 2011 10:13 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 05, 2009 1:00 am
Posty: 5185
Lokalizacja: podkarpackie the best :)
Nyana - no to żeby Ci wrócił koteczek...I potem już nie uciekał!


Dziękuję za radę, może rzeczywiście za dużo naraz dostaje. Spróbujemy troszkę bardziej dawkować jedzonko.

_________________
Obrazek

i na zawsze w naszych sercach: nasz Aniołek - [*] ok. 14 t.c. - 05.2007 [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 01, 2011 10:34 pm 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 13, 2008 9:24 pm
Posty: 15315
Lokalizacja: Śląsk
Wrócił... jakąś godzinę temu ;)
Akurat miałam czuja bo kazałam wyjść mężowi przed blok zobaczyć czy kota gdzies w pobliżu nie ma. Ledwo wyszedł i dzwoni że jakiś kocur się czai przy klatce, ale wystraszony więc on nie wie czy to nasz. Poleciałam i okazało się że nasz :)

_________________
Obrazek
Obrazek

[*] [*] [*] [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 01, 2011 10:46 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 05, 2009 1:00 am
Posty: 5185
Lokalizacja: podkarpackie the best :)
No widzisz!!! Zgłodniał pewnie, przypomniał sobie o cieplutkim fotelu, no i oczywiście o kochających właścicielach to i wrócił:) Ale się cieszycie, co? :D

_________________
Obrazek

i na zawsze w naszych sercach: nasz Aniołek - [*] ok. 14 t.c. - 05.2007 [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lip 02, 2011 12:15 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 04, 2007 10:27 am
Posty: 7655
Lokalizacja: Lublin/Dartford UK
Nyana bardzo się ciesze hehe, bo domowy kot w sumie zawsze wraca ... :D
Ale widzę, że kociar prawdziwych ani widu ani słychu :roll: ktoś by przynajmniej odpowiedział na mój apel :?

Kociurki bądźcie najlepsze dla swoich podopiecznych :) One zrobią wszystko dla Was ... miłość im wystarczy tak na prawdę ... :!:

_________________
Obrazek 06.09.2007
Obrazek 13.07.1999
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lip 03, 2011 9:40 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 05, 2009 1:00 am
Posty: 5185
Lokalizacja: podkarpackie the best :)
Mritula - ja przeczytałam to co napisałaś i Twój apel, ale niestety u mnie nie ma szans... mieszkam z teściową, która ledwo toleruje naszego kotka...

Sama się obawiam co to bedzie, bo niedługo wyjeżdżamy na wakacje i nasza kotka pierwszy raz zostanie tylko z babcią.... i mam wątpliwości, bo babcia już podobno się zarzeka, że kuwety czyścić nie będzie... i co ja mam zrobić??? jak nie będzie padało to mniejsza z tym, bo kotka na podwórku głównie załatwia swoje potrzeby, ale jak pada to z domu nie wychodzi i tylko kuweta pozostaje... mam tylko nadzieję, że jak już zostaną we dwie to babcia zmięknie...

_________________
Obrazek

i na zawsze w naszych sercach: nasz Aniołek - [*] ok. 14 t.c. - 05.2007 [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 15, 2011 10:06 am 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 13, 2008 9:24 pm
Posty: 15315
Lokalizacja: Śląsk
Hej!

Mój kocur znowu zwiał wczoraj wieczorem :roll: i znów wróci taki brudny i śmierdzący

mask0 a na jak długo jedziecie? Moje koty ostatnio zostały same na 2dni, to im ostawiłam dwie kuwety (bo normalnie korzystają z jednej, a żwirek wymieniam codziennie) .

_________________
Obrazek
Obrazek

[*] [*] [*] [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 19, 2011 11:34 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 26, 2007 3:09 pm
Posty: 453
Lokalizacja: Białystok
Witam.
W takim razie i ja do was dołącze jako wielka fanka kotow i poiadaczka dwoch. Tofik ma juz okolo 4 lat jest rudy, a Konwektor ma około roku i jest cały czarny.

NyanaMiałam kiedys kotke ktora mi nagminnie uciekała przez balkon z 2 piętra, a pozniej siedziała na dole i jęczała zeby wniesc ja do domu. Zawiozlam ja na wioske bo bałam sie ze cos sobie w koncu zrobi skacząc niestety przejechal ją samochod.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 19, 2011 11:37 am 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 13, 2008 9:24 pm
Posty: 15315
Lokalizacja: Śląsk
baaskaa witaj :D
Z moim kotem to dosyć dziwna sprawa... bo za pierwszym razem fakt, pod klatką się czaił... ale za drugim razem nie było go 2 dni i wrócił tak jak uciekł - balkonem :hm: :D
Pokaż fotki kociaków... a Konwektor - dość ciekawe imię :lol:

_________________
Obrazek
Obrazek

[*] [*] [*] [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 19, 2011 11:52 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 26, 2007 3:09 pm
Posty: 453
Lokalizacja: Białystok
Nie wiedzielismy jak ja nazwac ustawialismy antene i co rusz nam ten nieszczesny konwektor ruszala i tak zostało. Jak bede w domu napewno wrzuce zdjęcia.

Moja tamta kotka pierwszy raz nie wracala prawie dwa miesiace bylismy przekonani, ze juz po niej. Obszukalismy piwnice, klatki, smietniki, a sasiadka powiedziala nam z parteru, ze do niej do domu co wieczor jakis kot sie pcha i czy to nie nasz okazało sie ze to byla zguba. Jak wrocila to wygladala koszmarnie chuda, bez zebow na dole, pazury zdarte, siersc posklejana wylizla sie i pozniej robila regulane wędrowki.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lip 27, 2011 12:06 pm 
.
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 2:15 pm
Posty: 3770
Lokalizacja: Kraków
Witajcie dziewczyny..Od 2 tygodni mam 3 miesiecznego kotka, sypia na fotelu lub wersalkach, ewentualnie na podlodze, powiedzcie mi czy jest sens kupowania mu legowiska i uczenia go spac na swoim lozku czy lepiej zostawic to tak jak jest


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lip 27, 2011 2:09 pm 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 13, 2008 9:24 pm
Posty: 15315
Lokalizacja: Śląsk
Lola kup, i spróbuj nauczyć kociaka spać na swoim.
Moje miały kiedyś swój koszyk i w nim spały, ale potem jedna przeprowadzka, druga i jakoś tak wyszło że koszyka nie ma. Teraz śpią gdzie popadnie

_________________
Obrazek
Obrazek

[*] [*] [*] [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw gru 01, 2011 2:47 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 05, 2011 3:48 pm
Posty: 27
Jam jest fanka mojej Carmusi- znajdy-sierotki działkowej. (Dziś jest księżniczką). Kocham i ubóstwiam. Kotek nie wychodzący.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw gru 01, 2011 12:33 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 05, 2009 1:00 am
Posty: 5185
Lokalizacja: podkarpackie the best :)
queeno - a jak Ty to zrobiłaś, że Ci koteczka-księżniczka nie wychodzi???
Moja jest taki kiler, ciągle miauczy i chce wychodzić... myszy przynosi... oj, jak ja bym chciała takiego domatora... :)

_________________
Obrazek

i na zawsze w naszych sercach: nasz Aniołek - [*] ok. 14 t.c. - 05.2007 [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt gru 06, 2011 12:50 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 05, 2011 3:48 pm
Posty: 27
Przed laty mieszkałam w bloku. Raz chyłkiem uciekła na klatkę schodową , a sąsiad robił popijawę :/. Nie wiem, co jej się stało, ale już nigdy mi nie uciekła.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt gru 06, 2011 11:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 25, 2007 7:39 pm
Posty: 11870
Lokalizacja: Liban k/Poznania ;)
To i ja dołączam do zakoconych. Niestety moje futro za nic ma moje nauki drapania innego miejsca niż kanapa, co doprowadza mnie do szału. Nie wiem już co mam zrobić. Kociak ma 3 miesiące i najchętniej to bym go na balkon wystawiła ;) a tak na serio to atakuje zębami i pazurami, odchodzę, nie pozwalam ale na nic to.
Jakieś porady, metody których nie próbowałam?

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr gru 07, 2011 1:30 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 05, 2011 3:48 pm
Posty: 27
Ja się z tym po prostu pogodziłam. :/. Z wiekiem kotka to się staje mniej uciążliwe...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr gru 07, 2011 9:28 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 25, 2007 7:39 pm
Posty: 11870
Lokalizacja: Liban k/Poznania ;)
queeno nie załamuj mnie, każdego zwierzaka da się nauczyć "czegoś" :wink: a przynajmniej ja w to wierzę. Pozbieram kase na drapak do sufitu i będę syczeć na niego dalej :wink:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr gru 14, 2011 11:06 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 05, 2009 1:00 am
Posty: 5185
Lokalizacja: podkarpackie the best :)
nosferatu - kocimiętka wabi koty, można kupić w zoologicznym i spróbować skusić ;)
A może nakryj czymś tę kanapę (tak na jakiś czas)? może inny materiał nie będzie taki świetny do drapania?
ja mam podobny problem - pień yukki już całkiem zdrapany... a kotka moja wychodzi do ogrodu, a tam drzew pod dostatkiem. to sobie ten domowy kwiatek upatrzyła...

_________________
Obrazek

i na zawsze w naszych sercach: nasz Aniołek - [*] ok. 14 t.c. - 05.2007 [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 733 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 32, 33, 34, 35, 36, 37  Następna

Forum ciąża

» Forum ogólne » Hobby

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies