Dzisiaj jest wt kwie 24, 2018 8:40 am


Forum ciąża

» Forum ogólne » Psychologia

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
Post: pn lut 24, 2014 2:02 pm 

Rejestracja: pn lut 24, 2014 1:28 pm
Posty: 3
Nie wiem, czy to jest odpowiednie miejsce, ale jestem w takiej rozsypce,że już nie wiem gdzie mam się zwrócić. Jestem w 5 miesiącu, długo czekaliśmy na to dziecko-probowalismy prawie 2 lata..no wlasnie przynajmniej mi się tak wydawalo że moj facet tez czeka na to dziecko. Na wiesc o ciąży nie ucieszyl sie, od tego momentu zaczął się zupełnie inaczej zachowywać- tak jakbym mu odebrała jakieś jego życie, jakby to była moja wina że od teraz wszystko się zmieni. Przepłakałam przez niego już większość ciąży, myślałam że on potrzebuje czasu,żeby się oswoić z nową sytuacją, mija 5 miesiąc a on nadal zachowuje się jak dupek. Robi mi wyrzuty o byle co, według niego ciąża nie daje żadnych ulg i powinnam robić wszystko dalej tak samo jak przed ciążą-pranie,gotowanie,sprzątanie-wszystko na najwyższych obrotach-skoro nie mam jescze tak wielkiego brzucha to wg.niego nie ma problemu. Jeśli mam gorszy dzień i źle się czuję,on twierdzi że mam lenia. Jak się zbuntuję o coś to on potrafi zrobić dziką awanturę i się obrazić, czasem myślę że to on chyba jest w tej ciąży bo ma takie humorki i wahania nastroju. Sporadycznie zdarza się,że się zainteresuje mną i brzuchem,ale ja już przestaję wierzyć że kiedykolwiek będzie znów normalnie, powoli wpadam w depresję, nie chcę krzywdzić swojego dziecka-ja już je bardzo pokochałam i pragnę by było zdrowe,ale jeśli ja nie będę się normalnie czuć. Dodam,że jesteśmy już ponad 10 lat ze sobą, a ostatnio usłyszałam od niego coś co złamało mi serce doszczętnie- zapytałam, czy on jest ze mną bo mnie kocha i chce być ze mną czy tylko dlatego że jestem w ciąży- on powiedział że musi się zastanowić..


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: pn lut 24, 2014 3:07 pm 

Rejestracja: pn lut 24, 2014 1:28 pm
Posty: 3
Proszę poradźcie mi co robić, jak się zachowywać...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw lut 27, 2014 7:11 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 05, 2011 11:32 am
Posty: 202
Ja napisze co stalomsie u mnie... Tez staralismy sie o dziecko jakis czas- 2 lata, zaszlam w ciaze, kupilismy dom, ciaze przechodzilam bez wiekszych problemow, zadnych ciazowych dolegliwosci, malo utylam, robilam to co zwykle, nie prosilam o pomoc.
W polowie ciazy moj maz zaczal zachowywac sie podobnie do twojego, humory , humoryi jeszcze raz humory, zaczal mowic ze wpada w depresje, ze wszystkomgo doluje, robil widly z igly. Stwierdzilam ze chce zwrocic na siebie uwage, bo jest rozpieszczonym jedynakiem, ktory byl przyzwyczajony do tegomze wszyscy musieli nad nim sie spuszczac.
W ciazy prawie w ogole sie nie kochalismy, mowil ze spadlo mu libido, standardowy tekst ze boi sie o dziecko, potem zaczal mowic, ze nie moze ze swiadomoscia ze dziecko jest w brzuchu, ze nie czuje takiej potrzeby, a ta sfere zycia zastepuje mu teraz radosc patrzenia na nasz nowy dom i ogrodek.... I ja tak glupio wierzylam w te jego dyrdymaly.... Na 3 tyg przed porodem wyjechalam do rodzicow, on przyjechal po 2 dniach i robiac kolacje przejrzalam jego telefon... Okazalo,sie ze dzwonil do jakies szmaty od nie wiem kiedy,chcial sie z nia spotkac z smsow wywnioskowalam w jakim celu... nie wiem czy to doszlo do skutku czy nie, bo w nic mu nie wierze. A chwile przed tym dzwonil do mnie z awantura ze umowilam sie na usg bez niego....I tak cale moje wyobrazenie szczesliwego macierzynstwa leglo wmgruzach, czuje sie oszukana, czuje ze zylje w jakims chorym swiecie, z osoba ktorej zaczynam sie brzydzic. Gdalismy czemu to zrobil, powiedzial ze w ciazy przestalam go pociagac i niby sie zaniedbalam, powiedzial ze nic nie mowil bo nie chcial mi robic przykrosci.... To dobilo mnie jeszcze bardziej...od 3 tygodni tylkomrycze, biemoge spac, niemoge jesc,boje sie porodu, nie chce tego dziecka , nienawidze go za to ze pipsul mi ten okres zycia.
Co robic? Ja mam taki plan ze wezme sie w garsc jak najpredzej po porodzie, doprowadze sie do stanusprzed ciazy, zmienie myslenie, bede myslec o sobie , nie o nim, i znajde sobie rowniez kogos na boku i zalezec mi bedzie na tym by moj maz sie dowiedzial.... Polecam poczytac fora gdzie mezczyzni, ktorzy przedmiotowo traktowali swoje kobiety pisza co boli ich najbardziej, i najbardziej dziala "terapeutycznie" - poczucie ze zona noe jest juz na ich kazde zawolanie, ze lnni mezczylzni sa nia teraz zainteresowani

_________________
Obrazek
Obrazek

Obrazek


24.11. 13 - 950g;)
20.12.13 - 1450g
7.01. 29t - 1600g
27.01 33t - 2300g


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw lut 27, 2014 2:18 pm 

Rejestracja: pn lut 24, 2014 1:28 pm
Posty: 3
Współczuję Ci, nie wiem jak bym to zniosła gdybym odkryła że moj facet kogos szukał na boku alb co gorsza cos robił, nie wiem jak bym to przezyla. Choć nie wykluczam,że tak się nigdy nie stanie bo już nieraz dawał mi powody do zazdrości :( U nas jest tak,że moj robi sobie zawsze co chce, wychodzi z kumplami kiedy mu się podoba i wraca kiedy chce, nieważe czy ja mam coś przeciwko. O to mamy największe awantury, ja już zrezygnowałam z wszelkich sprzeciwów bo po prostu nie chcę już więcej się denerwować ze względu na dziecko. Ja jestem też w takim stanie,że tylko bym ryczała na okrągło,nic mnie nie cieszy i po prostu wegetuę-wyobrażałam sobie kiedyś jakie to będzie cudowne zakładać rodzinę,cieszyć się macierzyństwem- a teraz czuję że wszystko się rozpierdzie*iło i moje najprostsze marzenia zmieszano z błotem. Czuję się samotna, też boję się porodu ( tym bardziej ze moj mi oświadczył ze nie zamierza uczestniczyć w porodzie) i tego że po porodzie będę zdana tylko na siebie :(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw lut 27, 2014 5:53 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 9:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
Muzyka faceci często nie potrafią sie odnaleźć w trakcie ciąży partnerki... bo dla nich to abstrakcja ;)
Ty czujesz dziecko, a hormony przygotowują cie do roli matki... facet tego wszystkiego nie potrafi ogarnąć :) jest spora szansa, że jak urodzisz i on zakocha się w dziecku to się zmieni jego podejście :)

mój mąż nie dotykał brzuch, nie chciał do niego mówić, na usg ze mną chodził, ale zawsze mówił, że nic nie widział...
a jak urodził sie nasz syn to zupełnie oszalał na jego punkcie :lol:

jest jeszcze opcja, że trafiłaś na niedojrzałego egoistę, ale mam nadzieje, że tak nie jest i jego zachowanie wywołane jest tylko strachem i niepewnością :)

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw lut 27, 2014 5:54 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 05, 2011 11:32 am
Posty: 202
A ja z mojej pozycji wspolczuje Tobie ze jeszcze pare miesiecy przed toba, ja wiekszosc ciazy spedzilam w blogiej nieswiadomosci chociaz... Teraz naprawde chce juz urodzic. Ja bede miec cesarke, moj tez nie chcial byc przy porodzie, chcialam rodzic naturalnie, stwierdzilam wtedy ze nie bede go zmuszac , a teraz po tym wszystkim nie mialabym sily i mocy urodzic normalnie, naszczescie udalo sie z ta cesarka. Karmic naturalnie tez nie bede, choc zamierzalam.zapisalam sie juz do psychiatry,bo czuje ze nie dam rady bez lekow. Zycie sprowadzilo mnie do parteru, a moglobyc tak mlo gdybym miala nnego meza, a nie jakiegos idiote o mentalnosci 5 latka

_________________
Obrazek
Obrazek

Obrazek


24.11. 13 - 950g;)
20.12.13 - 1450g
7.01. 29t - 1600g
27.01 33t - 2300g


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: czw lut 27, 2014 6:00 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 9:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
Menuar tylko współczuć ci mogę :(
mam nadzieję, że się pozbierasz i jeszcze będziesz cieszyć życiem i macierzyństwem :)

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7 ] 

Forum ciąża

» Forum ogólne » Psychologia

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies