Dzisiaj jest śr cze 20, 2018 4:56 pm


Forum ciąża

» Forum ogólne » Psychologia

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Post: wt sty 29, 2008 8:22 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 5:40 pm
Posty: 798
Lokalizacja: kraków
Witam

Jestem hipochondryczka do potegi entej :roll: mam tak od dwóch lat i cięęęęęęężżżżżko mi się z tym walczy niestety :roll: dlatego jesli sa jakies mamusie,ktore rozniez cierpia na taka przypadłość jak ja-zapraszam,moze wspolne dzielenie sie "tym cholerstwem" pomoze :wink:

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt sty 29, 2008 10:06 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 7:46 pm
Posty: 11304
masz trojeczke slicznych dzieciakow... wywal ta hipochondrie na zbity leb....szkoda zdrowia :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 29, 2008 11:21 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 5:40 pm
Posty: 798
Lokalizacja: kraków
lila kochana chciałabym,bardzo,nawet nie wiesz jak,próbyuję na wszelkie sposoby,ale jak nie zaatakuje z tej,to z tamtej strony.Ciesze się,zę mam dzieciaki bo one dodaja sił,ale czasem tez mi ich odbieraja hehehe,jak kazdejz nas,ale problem lezy gdzie indziej i niestety nie umiem do niego dotrzec

Z drugiej strony myslalam,ze znajdzie sie tu ktos z podobnymi objawami do mnie :roll: ale tylko trzeba sie cieszyc,ze wszystkie mamuski sa takie szczesliwe i ze ta cholerna nerwica ich nie dopadła :-)

Wiem tez,ze duzo osob ukrywa sie z tym,ze ma taka dolegliwosc bo niestety nie spotyka sie to ze zrozumieniem :-( idac ulica i patrzac na kogos nie widac,ze boryka sie z czyms takim.O mnie nikt nigdy nie powie,ze sie z tym borykam,ale jak porozmawia,poslucha juz wie.Ja wiem,ze jestem bardzo upierdliwaw tej nerwicy i wiem,ze gro osob moze miec mnie dosc,dlatego pomyslalam,ze tu jest ktos kto ma podobnie jak ja :roll: a wiem z doswiadczenia,ze rozmowa o tym pomaga,jesli wiesz,ze inni maja takie same dolegliwosci jak ty,czyli ze nie jest z Toba zle hehe,albo tak sobie tlumacze bo tak mi lepiej,a moze wygodnie

W kazdym badz razie dziekuje,ze odpisalas cokolwiek bo juz czulam sie jak wyrzutek hehehe,widzialam,ze ludzie czytaja moj temat,ale nie odspowiadaja

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 30, 2008 12:43 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 7:46 pm
Posty: 11304
czytalam bo wiem co to nerwica...hipochondria tez...bo to jedno z drugim w parze zazwyczaj...i wiem tez ze to zzera polowe zycia jak nie wiecej...a jak sobie z tym poradzisz to zobaczysz ze twoje zycie bylo tylko w polowie odbierane przez ciebie realnie...reszta to wariacje myslowe i czarne wizje roznych chorob i wypadkow.... :wink:

ps...a hipochondryczek na tym forum jest wiecej...tylko biora to za norme i nie zdaja sobie sprawy ze nimi sa... :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 30, 2008 1:46 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 5:40 pm
Posty: 798
Lokalizacja: kraków
lilia w takim razie szczesciary z nich skoro sobie nie zdaja sprawy z tego :-) Ja mam tek,ze jak cos zaboli,a szczegolnie chodzi o serce to wpadam w panike,moze dlatego,ze moja mama ma problemy z sercem i omal nie zmarla podczas operacji i ja moze podswiadomie sie boje-zdaje sobie z tego sprawe,jednak nie panuje nad tym-bo mysli same sie tlocza w glowie,jak kłuje w mostku,gniecie piecze itp to ja odrazu mysle,ze to zawal do tego zle mi sie oddycha i takie bledne kolo-strach mnie paralizuje i tyle :-(

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 30, 2008 6:23 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 03, 2007 2:58 am
Posty: 1585
Lokalizacja: daleko, daleko, chyba za daleko
zgadzan sie z Lila, ze wiele ludzi jest hipochondrykami, ale nie zdaja sobie z tego sprawy. Ja nie wiem czy jestem hipochondryczka, ale na pewno jestem panikara. Wszystko dlatego,ze we wczesnym dziecinstwie duzo chorowalam, kilka razy lezalam dlugo w szpitalu, do tego nieraz mialam jakies wypadki. Jakies 4 lata temu omal nie umarlam, po zazyciu pewnego leku, od tego czasu jestem maniaczka ulotek- w szczegolnosci czytam te czesc o skutkach ubocznych, do tego zawsze staram sie wyciagnac od lekarza max informacji. Dobrze ze moj maz jest dobrze zorientowany w sprawach tak mi bliskich, zawsze potrafi mnie sporowadzic na ziemie, oraz gdy juz mi sie wydaje, ze cos jest nie tak wytlumaczyc to i owo. Jednak czasami jest ciezko. pozdrawiam

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek
aniolek 2009*


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 30, 2008 9:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 7:46 pm
Posty: 11304
tak naprawde...to nipochodria jest powazna choroba i nie sadze zeby ktoras z nas ja miala....hipochondryk ciagle mysli ze jest chory i lazi od lekarza do lekarza...jak uslyszy ze zdrow to idzie do innego i tak w kolko... :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 31, 2008 6:10 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz cze 17, 2007 11:41 am
Posty: 948
Lokalizacja: Innsbruck/Austria
Ja tez sie podlacze pod to forum... wydaje mi sie, ze mam troche z hipochondryka :D A moze nawet wiecej niz troche i tez mi to przeszkadza w zyciu strasznie!!!
Np. taka glupia sytuacja... po porodzie jakos dwa tygodnie zaczelo ze mnie slabiej leciec ( krew dla niewtajemniczonych ) a ja juz bylam pewna, ze mam jakies zatamowanie w macicy i chcialam o 23.00 jechac juz do szpitala!!!!! Koniec koncow... nic i nie bylo :P
Albo inna... dostalam od ginki krazek dopochwowy NUVARING... na jeden miesiac jako antykoncepcje... i co??? No i nie zaloze bo przeczytalam w necie, ze powoduje zakrzepice zyl, paralize i czasami smierc... :/ a wiem, ze jakbym go sobie wlozyla to cale dni chodzilabym jak chora co chwila sprawdzajac czy wszystko ok, a takze wmajawiajac sobie bole glowy, nog... itd... Wiec tez nie ma za latwego zycia... i czasami naprawde sie wstydze tej przypadlosci i zazdroszcze dziewczynom, ktore sa takie luzackie :D i niczego sie w zyciu nie boja ^^

_________________
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 31, 2008 11:12 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 5:40 pm
Posty: 798
Lokalizacja: kraków
lila dokladnie,hipochondryk,chyba taki z krwi i kości ;-) chodzi od lekarza do lekarza,ja np kiedy zaczela mi sie choroba chodzilam sie badac-wypytywc lekarza,ale jak mi powiedzial,ze ok uspokoilam sie na dluzszy czas-poki sobie znowu czegos nie wymyslilam bo tam zaklulo,tu zakłuło itp heh :P

katarzynaM skad ja to znam hehehehe,dawniej nie czytalam ulotek,a teraz zawsze i to wlasnie skutki uboczne i jak tylko jest cos co mi nie pasuje w skutkach ubocznych-nie zazyje leku :-)

dimi jesli chodzi o antykoncepcje to dlatego miedzy innymi nie stosowalam tabletek bo 1) powoduja zakrzepice i inne -Spirali nie bo powoduje raka i tak dalej.Ja tez jestem okropna panikara :roll: Po porodzie .Po porodzie tez rozne pomysly wpadaly mi do glowy

Okropne jest to i tez zazdreoszcze wszystkim tym,ktorzy umieja olewac wiekszosc rzeczy,ja niestety nie potrafie :-( Dzis na przyklad kolezanka mi opowiadala,ze jej mloda znajoma -31 latka miala zycie w nerwach-ciaglych i jakos w zeszlym tygodniu nagle sparalizowalo jej jedna czesc twarzy,pozniej jedna noge,druga noge,a dzis zmarla i niewaiadomo dlaczego.Ca;ly czas o tym mysle i zadaje sobie pytanie,czy mi tez to grozi bo zyje w nerwach itp,zadreczam sie,nie chce tego,ale samo mi sie tak dzieje :-(

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 31, 2008 11:23 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz cze 17, 2007 11:41 am
Posty: 948
Lokalizacja: Innsbruck/Austria
Czarna hehehe dzieki, ze mi o tym napisalas :D teraz siedze i mysle, czy ja juz niedlug umre :D
A co do ulotek to mam tak samo jak czytam ulotke... i cos mi nie pasuje w skutkach ubocznych, dzialaniach niepozadanych to za cholere nie wezme tego leku... ale powiem Wam, ze pare razy jak juz wiedzialam, ze musze jakis lek wziac... to nie czytalam ulotek... bo jakby przeczytala... to wiadomo co by sie stalo :D

_________________
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 31, 2008 11:44 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 7:46 pm
Posty: 11304
czarna-_krk a gdzie ty wyczytalas ze spirala powoduje raka? :lol:
zanim zalozylam przejrzalam wszystkie info i nic takiego nie znalazlam...co do ulotek to owszem lek wezme ale zawsze czekam na skutki uboczne.... :lol:
ja tak po porodzie chcialam sie przebadac....zasymulowalam troche i lekarka skierowala mnie na badania...usg pokazalo kamien w pecherzyku zolciowym...29 lutego mam miec laparoskopie
gastroskopia pokazala ze mialam wrzody na dwunastnicy..pozostaly blizny oraz przewlekly niezyt zoladka...hahaha...teraz juz nie szukam bo jeszcze znajde... :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 01, 2008 3:03 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 5:40 pm
Posty: 798
Lokalizacja: kraków
lila kolezanka mi tak powiedziala,a jej z kolei ginekolog :-)
Jesli chodzi o kamienie to probowalas pozbyc sie ich za pomoca oliwy z oliwek i cytryny?? dziala,znajoma miala miec laparoskopie,ale obeszlo sie bez,pozbyla sie ta metoda kamieni,jesli sa male to zadziala,jak za duze to nie,a jak duze masz?? a wrzody robia sie tez z nerwow-choc pewnie nie tylko,ale wiem,ze moj tata ma je od 12stego roku zycia do dzis i chcieli mu juz nie raz usowac bo mowili,ze pekna,ale nie dal sie i nic mu sie nie stalo,pije mleczko i zazywa ranigast,musi uwazac na to co je.
:-)


dimi nie martw sie,ja juz mam dzis kolejny film i kolejne myslenice-nerwica jest okropna,czy to kiedys sie skonczy-to wymyslanie :evil:

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 01, 2008 7:16 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 7:46 pm
Posty: 11304
czarna-_krk ja mam jeden kamien...2 cm...nic juz go nie ruszy... :wink:

ranigast nie jest na kamienie... to lek na zoladek przeciwko wrzodom...zgadze itd... :)

ja wole sie pozbyc bo po comam cierpiec i myslec ze cos tam we mnie siedzi :)

a ta kolezanka opowiada bzdury totalne....nigdzie nie ma napisane ze spirala powoduje raka... wyssane z palca :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 01, 2008 8:20 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 5:40 pm
Posty: 798
Lokalizacja: kraków
lila właśnie tak napisałam-ranigast moj tata bierze na wrzody ;-) Kurcze to juz faktycznie za duzy ten Twoj kamyczek na usówanie go za pomoca oliwy i cytryny :-( ale laparoskopia jest ok .A jesli chodzi o spirale to ma duzo skutkow ubocznych łacznie ze zgonem-tak kolezance mowila ginekolog,ktora jej zakładała-ja nawet nie mam zdania na ten temat,ale boje sie :-)

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lut 03, 2008 12:42 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz cze 17, 2007 11:41 am
Posty: 948
Lokalizacja: Innsbruck/Austria
Czarna hehe dzieki za ten zgon przy spirali :d ja mam miec zalozona za trzy tygodnie :d a ty mi tu ze zgonem wyjezdzasz, choc fakt faktem, ze jak dla mnie spirala ma najmniej skutkow ubocznych, dlatego zakladam...

_________________
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lut 03, 2008 12:58 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 7:46 pm
Posty: 11304
ja mam juz druga w ciagu pol roku...a trzecia w ogole...mirena sie nie przyjela ...i zyje... zgonu nie bedzie :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lut 03, 2008 12:00 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 5:40 pm
Posty: 798
Lokalizacja: kraków
Czesc

To nie wiem w takim razie co to za ginekolog nagadal mojej kolezance takich głupot :-) Najwazniejsze,ze wy wiecie jak jest,a jak jak bede u swojejgo ginekologa tez sie o spirale wypytam :wink: :D

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lut 03, 2008 8:51 pm 

Rejestracja: pn wrz 11, 2006 6:13 pm
Posty: 3690
Lokalizacja: Warszawa
jeju, dlaczego moja mama nie potrafi obsługiwać komputera...

_________________
mama przede wszystkim :)))


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 04, 2008 3:22 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 5:40 pm
Posty: 798
Lokalizacja: kraków
marerko czyżby Twoja mama cierpiała na ta okropna hipochondrie??

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr lut 06, 2008 12:28 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 01, 2007 10:24 pm
Posty: 438
Lokalizacja: essen
carna_krk witam Cie. Ja walczylam przez pare lat z Hipochondria, do dzis boje sie zeby nie wrocila. A ty leczysz sie gdzies?

_________________
Julka 17.09.1998, Davidek 05.10.2002, *Aniolek Zuzia 03.07.2007
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna

Forum ciąża

» Forum ogólne » Psychologia

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies