Dzisiaj jest sob paź 20, 2018 5:51 am


Forum ciąża

» Forum ogólne » Psychologia

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: wt sty 15, 2013 8:02 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 7:46 pm
Posty: 11304
Cytuj:
mi nikt nie pomagał nie więcej niż obecnie
Więc ty też nie pomogłabyś, smutne to bardzo. :roll:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt sty 15, 2013 8:09 pm 

Rejestracja: śr kwie 11, 2007 8:32 am
Posty: 7187
_Lilith_ pisze:

Dla ciebie 16 latka planuje ciążę, a dla mnie woła o uwagę i o miłość. Szkoda, że chce tego od swego dziecka, bo tym samym wyrządza jemu i sobie ogromną krzywdę. Woła do swoich rodziców, ale oni widocznie nie słyszą. :D


nie dla mnie, napisałam: wtedy planowałam !

a to duża różnica, teraz mam zupełnie inne zdanie na temat mojego idiotycznego toku rozumowania wtedy... i tak masz rację to pewnie było wołanie o pomoc :wink:

_Lilith_ pisze:
Cytuj:
mi nikt nie pomagał nie więcej niż obecnie
Więc ty też nie pomogłabyś, smutne to bardzo. :roll:


hm.. chyba to nie tak ma być zrozumiane, ale cóż, mi smutno nie jest 8)

nie gorączkujcie się rozmowa ta większego sensu nie ma, bo ma córka w ciąży nie jest i pewnie nie będzie długo :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 15, 2013 8:18 pm 
.
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob cze 14, 2008 8:11 pm
Posty: 2859
ja się nie gorączkuję i nie jest tu rozmowa konkretnie o twojej corce ale jedynie o tym że każda z młodych mam się tu wypowiadających świetnie sobie poradziła nie widzi w tym problemun zdobyła wykształcenie itd ja chciałam jedynie zapytać czy ten idealny swiat przedstawiony istenieje czy jest tylko na potrzeby chwili po latach bo wiadomo że po latach wszystko pięknieje :) dziecko nigdy nie miało kolki nie płakało bez powodu nie było niegrzeczne itd itd :) jak to nieraz słysze od niektorych mam ktore już mają dorosłe dzieci :) i się dziwią np że moje płacze :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 15, 2013 8:21 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 19, 2007 8:58 am
Posty: 8572
Lokalizacja: Tunezja
Ja również zostałam nastoletnią Mamą, w pierwszą ciążę zaszłam w wieku 18stu lat. Nie ułożyło mi się z ojcem syna, mimo iż był 8lat starszy okazał się nieodpowiedzialny i bardziej bawiło go "kawalerskie życie", rozstaliśmy się jeszcze przed porodem...Wyprawkę dla dziecka kupiłam z oszczędności, mieszkałam i jadłam u rodziców, przez pierwszy rok utrzymywałam dziecko z zasiłku z pomocą rodziców. Potem poszłam do pracy i sama się utrzymywałam, przepracowałam rok, poznałam obecnego męża i wyjechałam z kraju. Od tego czasu jestem na utrzymaniu męża, który adoptował syna i tworzymy pełną rodzinę. Drugie dziecko było planowane, zaszłam w ciążę mając 21lat, urodziłam mając 22lata. Nie żałuję. że tak wcześnie urodziłam, czułam się dojrzała d roli matki, sama opiekowałam się synem ale przyznam, że ze względu na to, że nie miałam przy sobie ( jak przy drugim dziecku ) partnera było mi ciężko i źle się czułam korzystając z pomocy rodziców, którym też się nie przelewa...

_________________
Obrazek

Obrazek
http://www.garnek.pl/aileen


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 15, 2013 8:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 7:46 pm
Posty: 11304
Astarte, teoretyzujemy tylko. Mamy dziewczyny w tym samym wieku, więc możemy o tym pogadać. :lol:


Ja urodziłam córkę w wieku 20 lat i dzisiaj uważam, że to było za wcześnie, wiele mnie ominęło i nie wierzę mamom, które mowią, spoko, luz, było wspaniale itd bo to nieprawda. Macierzyństwo w każdym wieku wymaga wyrzeczeń, ale w wieku nastu lat to armagedon. Po prostu potrafimy się przystosować do sytuacji i znaleźć w niej pozytywy. Oczywiście, że nie żałuję, bo obecnie mam odchowaną pannę i idiotyzmem by było twierdzić, że żałuję. Dała i wciąż daje nam wiele radości i dumy, ale jednak trochę później powinna pojawić się na świecie. :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 15, 2013 8:30 pm 

Rejestracja: śr kwie 11, 2007 8:32 am
Posty: 7187
mamcia21 pisze:
ja się nie gorączkuję i nie jest tu rozmowa konkretnie o twojej corce ale jedynie o tym że każda z młodych mam się tu wypowiadających świetnie sobie poradziła nie widzi w tym problemun zdobyła wykształcenie itd ja chciałam jedynie zapytać czy ten idealny swiat przedstawiony istenieje czy jest tylko na potrzeby chwili po latach bo wiadomo że po latach wszystko pięknieje :) dziecko nigdy nie miało kolki nie płakało bez powodu nie było niegrzeczne itd itd :) jak to nieraz słysze od niektorych mam ktore już mają dorosłe dzieci :) i się dziwią np że moje płacze :)


a wiesz... bo właśnie tak było, moje pierwsze dziecko prawie nigdy nie płakało, było grzeczne ( kiedyś), ciche... skończyłam liceum normalnie

wszystko było proste i na luzie

za to drugie :twisted: stres i płacz.... dziecko nadpobudliwe, nieprzespane noce kilka lat itd ... itd

Ja też wcześniej myślałam że dzieci prawie zawsze są takie słodkie :roll: i o co chodzi z tymi trudnościami macierzyństwa .. to się dowiedziałam

Lilith teraz zupełnie inaczej podeszłabym do życia, to że było łatwo nie znaczy że drugi raz chciałabym mieć dziecko przed skończeniem kształcenia.... bo nie...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sty 19, 2013 4:54 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 07, 2011 2:24 pm
Posty: 23
Lokalizacja: z sąsiedztwa ;)
moim zdaniem na prawdę wiele zależy od tego czy młoda mama ma kogoś na kogo moze liczyć i nie zostaje ze swoimi problemami sama.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 25, 2013 1:17 pm 

Rejestracja: czw sty 26, 2012 10:20 pm
Posty: 52
Lokalizacja: wawa
Tak przyglądam się tej rozmowie i widzę, że to jest strasznie trudna sprawa.
Biologicznie 16/17 do 25 to najlepszy wiek na dziecko. Tylko, że żyjemy w trudnym świecie, wątpię żeby nastolatka mogła poradzić sobie w naszym kraju z dzieckiem, bez pracy itd. To przecież nie UK, gdzie dostaje się zasiłki i własne mieszkanie z tytułu bycia matką.
Amelika_- bejbi blues to dobry film ale przykład raczej negatywny jeżeli chodzi o macierzyństwo. To jest właśnie dowód na to, że same chęci i miłość to za mało w dzisiejszym świecie. Żeby móc się zając dzieckiem, trzeba mieć jakieś zaplecze - czy to fajnego ojca dziecka, teściów albo chociaż kasę na żłobek.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 25, 2013 2:47 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 3:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
mamcia21 pisze:
ja uważam ze w wieku 16 lat to ja byłam dojrzała bo nie uprawiałam seksu miedzy innymi z takiego powodu że gdyby zawiodła antykoncepcja nie miałabym jak zapewnić dziecku bytu a sobie wykształcenia


Ooo to jest to! Właśnie.
Ja też miałam swiadomosc jakie moga byc następstwa sexu.
Zdecydowałam sie na niego swiadomie, zadbałam o zabezpieczenie i liczyłam sie z tym, ze nie zawsze takowe działa ;)

jednak nie miałam wtedy 16 lat, ale nieco wiecej ;)

I wcale sie nie wstydzę, ze poczekałam na ten moment, choc wg moich koleżanek byłam dinozaurem ;)

Lili
nie dziwie się, ja w wieku 20 lat nie myslałam wogole o dzieciach, choc moje koleżanki zaraz po maturze stanęly przed ołtarzem i 9 miesiecy pozniej zostały matkami.
Dla mnie to był kosmos, dom, rodzina... Bosz...
Wtedy wazna była szkoła i zabawa, kto by w takim wieku myslał o pieluchach.

Teraz może troche zazrosnie patrze na te co urodziły w wieku 20 lat. Maja odchowane dzieciaki a ja z pieluch wyszła i w pieluchy wchodzę.
No ale nigdy nie powiem, ze nie sie nie wyszumiałam i to chyba ten plus zaistniałej sytuacji.

Fakt jest taki, ze jak miałam 20 lat był fałszywy alarm. Wygadałam się mamie i bardzo mnie jej reakcja zaskoczyła, bo powiedziała wtedy "jaka tragedia? Na dyskotece sie pusciłaś? przecież jestescie razem trzy lata, szkołe skończyłaś, wiec co dramatyzujesz?"
Mówiłam ze studia itp.. ale wtedy tez powiedziała, ze pomoże, ze damy sobie radę, bylebym tylko chciała sie uczyć.

Mysle, ze ja też bym tragedi nie robiła gdyby kiedys moja córka... Napewno byłabym dla niej wsparciem, ale pogadankę by strzeliła, a jak :) Oczywiscie jesli miałaby 16 lat, bo jako dwudziestolatce nie powiedziałabym nic :roll: :roll:

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 25, 2013 3:17 pm 

Rejestracja: pt sty 25, 2013 2:40 pm
Posty: 6
Moja mama jest położną, wiec nie raz nie dwa wysłuchałam historii o młodocianych matkach, w większości były to niestety smutne historie porzuconych dziewczynek płaczących w poduszkę i nie mających pomysłu co dalej ze sobą zrobić. Jedynie pojedyncze przypadki były naprawdę w miarę szczęśliwe.
W wieku 16 lat ciężko zapewnić dziecku godne życie/


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 25, 2013 3:20 pm 

Rejestracja: pt sty 25, 2013 2:40 pm
Posty: 6
Moja mama jest położną, wiec nie raz nie dwa wysłuchałam historii o młodocianych matkach, w większości były to niestety smutne historie porzuconych dziewczynek płaczących w poduszkę i nie mających pomysłu co dalej ze sobą zrobić. Jedynie pojedyncze przypadki były naprawdę w miarę szczęśliwe.
W wieku 16 lat ciężko zapewnić dziecku godne życie.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 25, 2013 4:41 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 28, 2007 12:03 pm
Posty: 13908
Lokalizacja: ze stolicy
sobie czytam....

_Lilith_ na pewno jest trochę racji w tym, że nasze dzieci powinny się pojawić ciut później a nie jak miałam 18 lat, wtedy był to dla mnie duży szok, teraz patrzę na wszystko z perspektywy 30 latki, więc to już trochę inny świat.

Astarte
Cytuj:
więc gdyby moja córka miała teraz swoje dziecko musiałaby radzić sobie w 100% sama


co byś zrobiła ?


_Lilith_
Cytuj:
No, ale ja babcią szybko raczej nie zostanę, bo moja córka nie spieszy się do seksu. Na razie stawia na wykształcenie.
moja mama też tak myślała ;) a tu jedno bara bara i była Wiki :)

Cytuj:
Nie wyobrażam sobie, że miałabym zostać babcią, ale jeżeli tak by się stało, to oczywiście nie zostawiłabym z tym córki samej, pomogłabym na pewno. Lubie dzieci.
:okk:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob sty 26, 2013 12:42 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 7:46 pm
Posty: 11304
Cytuj:
moja mama też tak myślała a tu jedno bara bara i była Wiki


Tylko, że ja żadnej kawalerki przy niej nie widzę. Gdyby miała chłopaka to w życiu bym nie była taka pewna. Moja córka nie miała i nie ma chłopaka, więc skąd ten wnuk miałby się wziąć? :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob sty 26, 2013 2:59 pm 

Rejestracja: śr sie 08, 2007 1:35 pm
Posty: 6261
Lilith czyżby wyobraźnia Cię opuściła :?: :P:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob sty 26, 2013 3:53 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 7:46 pm
Posty: 11304
Siedzi mi dziewczę w domu, na siłę próbuję wyrzucić do ludzi, ale uparte to jak osioł.
To indywidualistka, obraca się tylko w kręgu osób, które mają podobne zainteresowania.
Czeka aż ją królewicz w jej twierdzy odkryje.
W szkole, owszem, dobry kontakt z chłopakami, aczkolwiek kumple, bo ona wyjątkowo dobra kumpela do pogadania, podyskutowania, bezpośrednia, rzęsami nie trzepoce, nie chichocze w kącie, okiem nie mruga i słabej nie udaje... pełen luz. :lol:
Zastanawiałam sie też nad jej orientacją, mówie, może woli dziewczyny, ale nie, hetero jest. Tylko jeszcze sie chyba taki nie pojawił, poza tym to musi być wyjątkowy facet, podejrzewam, że w Korei go będzie szukać, bo wzorzec mężczyzny to koreańska lala, bez włosów na klacie, z nóżkami jak patyczki i krokiem spodni na kolanach.
No nie wiem, mam nadzieję, że jakiś normalny chłopak ją oszołomi na tyle żeby chciała dostrzec w nim kogoś więcej niż kumpla, bo pragnienia dziewczę ma, jak każda nastka, ba jak każda kobieta. :mrgreen:

Nie wiem po kim ona taka, martwie się, bo ja w jej wieku wiedziałam już co to motyle w brzuchu. :aq:

edit.
Heh przeczytałam co napisałam i moja córka to wykapana matka, tylko, że ja miałam już świadomość tego czego pragną panowie i, że ja to mam, ale to może być efekt tego, że mam dwóch starszych braci. :pipi:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob sty 26, 2013 4:22 pm 

Rejestracja: śr sie 08, 2007 1:35 pm
Posty: 6261
hie hie Lilith jak to w kawale o małpkach - w końcu się każda puści :lol:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz sty 27, 2013 3:26 pm 

Rejestracja: pt wrz 21, 2012 3:43 pm
Posty: 124
Lokalizacja: prosto z serduszka
Ja urodziłam syna mając 15 lat :) Było cięzko, ale teraz jest bardzo dobrze. Syn ma 7 lat w tej chwili poszedł do pierwszej klasy i jest naprawde ok. A miałam w zyciu dużo załamań, i wiele innych nieprzyjemnych mysli związanych z moja ciążą.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn sty 28, 2013 5:02 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 28, 2007 12:03 pm
Posty: 13908
Lokalizacja: ze stolicy
wow Justyna, no to swoje pewnie przeszłaś :-) buziaki dla syna ;)

Lilith :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn sty 28, 2013 7:35 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 02, 2007 8:10 pm
Posty: 7015
Kazdy przypadek jest inny i kazdemu moze sie inaczej zycie potoczyc, niz sobie wyobrazal.
Jednak bardzo bym nie chciala by moje corki byly nastoletnimi matkami.
Szkoda by mi bylo i ich i siebie. Ich "straconej mlodosci i mozliwosci" oraz swojego "swietego spokoju".

_________________
Maria 16.03.2008 39tc. 3920g
Obrazek
Alicia 18.03.2010 36tc. 3115g
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: pn sty 28, 2013 7:46 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 9:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
a ja bym rozróżniła te nastolatki, które zaliczyły wpadkę - bo niedouczone i głupie, od tych, które uważały, że są dorosłe i gotowe i zaszły w ciążę specjalnie...

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Forum ciąża

» Forum ogólne » Psychologia

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies