Dzisiaj jest śr sie 15, 2018 3:35 am


Forum ciąża

» Forum ogólne » Psychologia

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: śr kwie 18, 2012 9:58 pm 
Dobre Serce
Dobre Serce

Rejestracja: ndz cze 29, 2008 9:23 am
Posty: 1401
malgora83 pisze:
Dobrze, ze sie martwisz o męża, ale pamietaj, ze nie należy przesadzać, bo będziesz miała wtedy jeszcze jedno dziecko. A tego zapewne nie chcesz.



chce jeszcze jedno dziecko tylko takie prawdziwe :lol:

Może z zawałem czy wylewem to lekka przesada, ale boję się że właśnie coś mu w kręgosłupie w końcu pójdzie. Po wczorajszej akcji dopadły go korzonki, albo jakiś inny nerw w kręgosłupie. I na szczescie juz tak nie boli, ale niech sobie na dobre coś nadwyręzy to wtedy faktycznie będzie problem. Zwłaszcza że ja sama mam schorowany kręgosłup i niech nas teraz oboje coś dopadnie.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt kwie 24, 2012 6:43 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2011 12:01 pm
Posty: 4305
Lokalizacja: Cieszyn
U nas jakoś się zrobiło w małżeństwie nie miło... Byliśmy oglądać kolejne mieszkanie na obrzeżach miasta i chcą za nie 150tys + do tego jakbyśmy chcieli meble zostawić...wyszłoby ok 170 lub 180 tys.Niestety na taki kredyt nas nie stać.
Całą drogę do domu milczałam i zastanawiałam się,że ciągle jakoś do bani jest. Nie możemy nic znaleźć.Mojego oczywiście to strasznie męczyło że milczę,więc ciągnął mnie za język...Powiedziałam mu co myślę,że mi się podoba ale za drogie jest.Niestety moje zdanie zostało zupełnie skrytykowane...Wszystko chcę na raz i szybko...Wcale go nie popędzam ani nic.Czuję się paskudnie.Mąż wbił mi nóż w plecy wymawiając wszystko co kiedyś robiłam źle w naszym małżeństwie/związku i że jestem taka młoda a chciałabym mieć już wszystko...Smutno mi..Jestem strasznie smutna.Nie mam ochoty na nic...wolałabym być w pracy teraz i nie myśleć o tym!

Czy to źle,że się staram w znalezieniu mieszkania i się angażuję?Chyba jednak tak, skoro on tak myśli.Mam tego dość i sprawę mieszkania mam już gdzieś! Ważne,że jemu jest dobrze u moich rodziców pod dachem.Nie musi o nic się martwić...Nie chce się stąd ruszać ja to wiem jest mu wygodnie,a mnie szlak trafia już! Nie dogaduję się z rodzicami jakbym chciała... Nie wiem już jak mam z nim gadać.Nie mam ochoty nawet na niego patrzeć.Jego wzrok przypomina mi to co powiedział,a to boli :(
Jak mam z nim rozmawiać w tej kwesti?

_________________
Obrazek
Mariusz :D 7:30, 3310g i 52 cm :D
Obrazek

Mikołaj [*] 15.06.2016 (7tc) :( :( :(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 04, 2012 1:36 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 02, 2007 12:10 pm
Posty: 3841
Lokalizacja: Ostróda
eh mam odobnego twardziela :)

i tez sie czasem marwtię, bo rodzinnie maja chore serca (u niego nie badane w tym kierunku wiec nie wiem, ale brat zmarł młodo, mama po wszczepieniu zastawki). na początku znajomosci gdy wiadomo kobieta ma jakiś wpływ (bo potem to juz chyba znikomy :) ) starałam sie tłumaczyć, ale życie jest życiem i facet chyba tez rozum ma. jak lubi sie przedźwigać, potem stękać to zostaw go. może kiedyś pojdzie po rozum do głowy.

_________________
Obrazek [/url]
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 04, 2012 1:41 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 02, 2007 12:10 pm
Posty: 3841
Lokalizacja: Ostróda
Darka nie łam się. Widocznie masz męża, któremu sie nie spieszy. Mój jak mieliśmy kupowac auto do pół zimy i wiosne robił rozeznanie na rynku czyt. na allegro siedział wieczorami i nic mu nie pasowało. jak sie wkurzyłam, bo juz nam odpadały blachy od rdzy ze starego samochodu i sama zczełam szukać dzwonic to był zły jak osa, ze jak to...kłótnie były straszne, bo wlasnie zarzucał mi jak twoj, ze sie spieszę, że bede żalowała. a w końcu nagrałam taki samochód, który on tylko pojechał sprawdził i kupilismy za super cenę.

Czasem ci faceci tacy sa niezdecydowani i potrzebują kopa.

_________________
Obrazek [/url]
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: śr gru 11, 2013 6:40 pm 

Rejestracja: śr gru 11, 2013 6:18 pm
Posty: 9
mój maz ma jeden podstawowy problem uwaza ze wszystko wie najlepiej i cały czas chce pokazać ze jets odemnie lepszy mądzrejszy itp.... mam juz dość ....


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Forum ciąża

» Forum ogólne » Psychologia

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies