Dzisiaj jest śr paź 17, 2018 11:43 am


Forum ciąża

» Forum ogólne » Psychologia

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 159 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: wt gru 13, 2011 10:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 7:46 pm
Posty: 11304
A to deszcz pada? :mrgreen:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt gru 13, 2011 10:34 pm 

Rejestracja: śr sie 08, 2007 1:35 pm
Posty: 6261
U mnie woda w rurach zawraca......

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 19, 2011 11:07 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 28, 2011 2:26 pm
Posty: 639
Lokalizacja: Łodzianka-białostoczanka
odnosząc się do moich poprzednich postów to ze mną jest dużo lepiej, leki faktycznie działają, psychoterapia po nowym roku, nie pozostaje mi nic innego jak powiedzieć że faktycznie pomoc specjalisty jest potrzebna
teraz czuje sie o wiele lepiej, co najważniejsze nie rozpamiętuje już tak przeszłości :lol:

_________________
Obrazek

Kacperek Aniołek 01.2003r. [*] 9 tydzień

Nic nie muszę, ale mogę wszystko


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 19, 2011 11:22 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 9:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
A na psychoterapii znów będzie trzeba porozpamiętywać.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 19, 2011 11:30 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 28, 2011 2:26 pm
Posty: 639
Lokalizacja: Łodzianka-białostoczanka
xezbeth ale mi chodzi na codzień 8)

_________________
Obrazek

Kacperek Aniołek 01.2003r. [*] 9 tydzień

Nic nie muszę, ale mogę wszystko


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 19, 2011 11:44 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 7:46 pm
Posty: 11304
Jak cię psychoterpaia wkręci to nie tylko co dzień ale i co noc będziesz rozpamiętywać i analizować. Chociaż jak sie uprzesz to nic z ciebie terapeutka nie wyciągnie. :lol:
Brak objawów nie jest sprzymierzeńcem psychoterapii. :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 16, 2012 1:36 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 04, 2012 8:38 am
Posty: 901
Lokalizacja: Wrocław
szkoda ,że temat umarł, bo liczyłam u na jakąś grupe wsparcia ;)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr gru 19, 2012 8:51 pm 

Rejestracja: czw paź 18, 2012 11:31 am
Posty: 13
JA szukam POMOCY-WSPARCIA!!!!
Otóż byłam chora dość długo bo ok 3 tygodnie (przeziębiona) gdy zaczęło mi przechodzić zaczął się ból między łopatkami potem mięśnie rąk i nóg. Dwa dni miałam takie że czułam się przybita na nic chęci etc. Do tego wszystkiego paniczny strach że to objawy poważnej choroby raka, sn, a nawet HIV :? Do tego mam jakąś infekcje bo mam przekrwione gardło.... Byłam u 3 lekarzy i w sumie każdy stwierdził że to nic takiego. Ale ja szukam dziury w całym, doczytuję resztę w necie i po prostu czuję się załamana że jestem śmiertelnie chora! Morfologię mam w porządku jutro odbieram wynik OB. EKG też wyszło OK. Więc co to jest??????/ Nerwica? Chciała bym iść do psychiatry bo nie ogarniam ale kolejki takie że dopiero po nowym roku coś się znajdzie wolnego. Na dzień dzisiejszy bóle mięśni sa takie ze zaboli np w łokciu po 5 sekundach ustępuje potem w kolanie potem np łydka i tak przez caly dzień co jakieś 10-20 minut odczuwam ból.
Jeśli lekarze pierwszego kontaktu nie mogą mi pomóc, do psychiatry kolejki oczywiście w którą się ustawie. Ale dzisiaj RATUJCIE WSPARCIEM!!!!!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr gru 19, 2012 10:09 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 04, 2012 8:38 am
Posty: 901
Lokalizacja: Wrocław
przeziębienie może być również somatycznym objawem nerwicy. Proponuję po pierwsze -Zaufać lekarzą -jeden może się mylić ,ale 3 już nie bardzo :)
Jeśli to zaburzenia - nerwica lękowa to zapewne , podłożem wystąpienia lęków są całkiem inne problmy , niż ''wmawiane'' sobie choroby . Pomyśl , może spotkało Cię coś w ostatnim czasie, co jest warte przepracowania , a świadome lęki znikną .

Proponuję rozmowę z kimś bliskim , opowiedzenie o swoich lękach etc :)
nie warto brać ''psychotropy'' żeby zagłuszyć lęk , jeśli trwa to dopiero 3 tyg.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw gru 20, 2012 12:43 pm 

Rejestracja: czw paź 18, 2012 11:31 am
Posty: 13
Dziękuje Ci za odpowiedź.
Rozmawiałam z bliskimi, twierdzą że przesadzam :( pewnie mają rację ale ja w głębi wiem swoje.
Jakoś tak zaparłam się.
Stany lękowe mam od dawna. Co jakiś czas mam jak by ich nawrót zwłaszcza wieczorami. Zawsze tak się dzieję gdy coś się wydarzy. Ale ten nawrót ma swoją jakąś taką siłę że nie ogarniam. Wczęsniej dawałam sobie z nim jakoś radę.
Wynikiem tego lęku jest zdarzenie. Zmarł miesiąc temu sąsiad 22 lata na zator płucny. Od tego wszystko się zaczęło. Przeziębiłam się i zaczęłam szukać u siebie objawów poważnych chorób......
Wcześniejsze ''napady'' lęków też były spowodowane albo śmiercią kogoś w rodzinie albo nawet oglądnięcie w TV progamu na temat że ktoś ma białaczkę itp....... Staram się nie patrzeć na takie programy ale czasem mimo woli gapię się :(
Dodam ze szukam podłoża genetycznego. Tata leczył się dwa lata na depresję...... Wiem że to nie musi być zaraz to samo... Ale zawsze daje mi to do myślenie. Na dodatek leczę się na haschimoto. Czytałam ze tarczyca też ma związek z depresjami i lękami....

Za dnia jest jeszcze jako tako psychicznie OK z tym że te bóle miewam. Ale wieczorem bóle plus psychika to masakra. Bodajże najbardziej top mnie martwią te bóle


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt gru 25, 2012 1:40 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 15, 2012 8:59 pm
Posty: 40
Lokalizacja: z daleka
achon nie przesadzasz :!:
z tego co piszesz to objawy twoje wskazują na nerwice. Jak sprawę zostawisz to bedzie się pogłebiać. Dojdzie do tego że będziesz bała się z domu wyjść, mogą nadejść natręctwa. To bardzo nie miłe, przymusowe wykonywanie róznych czynności. Np. kilka razy sprawdzasz czy wyłączyłaś żelazko, aż do przesady. Mnie nerwica męczyła 8 lat. Dzis jestem zdrowa. Jeśli chcesz to pisz, doradze. Lekarz internista powinien Ci dać leki na początek, ale powiedź że potrzebujesz pomocy to możliwe że szybciej dostaniesz sie do lekarza psychiatry.

_________________
Bo w życiu chodzi o to aby być trochę niemożliwym.

Mama Norberta od 12.12.2007 rok, najpiękniejszy dzień mojego życia :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt gru 25, 2012 2:21 pm 

Rejestracja: czw paź 18, 2012 11:31 am
Posty: 13
Trochę się ogarnęłam, podejrzewam że do ''następnego razu''
Lekarzowi mówiłam o swoich lękach, że są momenty kiedy sobie nie radzę sama ze sobą. Tylko on powiedział tak. Proszę iść ustawić sie w kolejkę do psychiatry, kupić sobie validol pod język i siedzieć cicho. Tyle w temacie pomocy u lekarza. Na prywatną wizytę mnie nie stać. W tym przypadku pomógł mi tata który leczył się z depresji 2 lata
Mam ten plus że nie potrafie tłamsić w sobie co mi dolega. Nie wstydzę się powiedzieć że mam lęki mimo że większość twierdzi że przesadzam. Szukam pomocy ale tak na prawdę służba zdrowia ma gdzieś to. I zapewne zaczną reagować jak kiedyś komuś coś się stanie.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt gru 25, 2012 10:23 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 15, 2012 8:59 pm
Posty: 40
Lokalizacja: z daleka
achon pisze:
Lekarzowi mówiłam o swoich lękach, że są momenty kiedy sobie nie radzę sama ze sobą. Tylko on powiedział tak. Proszę iść ustawić sie w kolejkę do psychiatry, kupić sobie validol pod język i siedzieć cicho. .
:shock:
Co to za lekarz? Internista i nie ma pojecia o nerwicy? No leczyć jej nie da rady, ale jakis Afobam, inaczej Xanax przepisać może.
Polecam Prozac, jest w polskim odpowiedniku, kosztuje z 30 zł.
Bardzo pomaga, ale dopiero po 3 tygodniach czuć przypływ energii. Mnie najbardziej zabolała jak przez wiele lat żyłam w świecie własnych lęków, byłam smutna, a nagle jak leki zaczeły działać to mąż mojej siostry zapytał mnie bezczelnie
- Co brałaś że tak sie smiejesz?
Odpowiedziałam mu chłodno
- Antydepresanty, nie kryje sie z tym ze tego potrzebuje, a ty chcesz?
To załatwiło sprawę.
No wiesz, pewnie łatwo mi sie to teraz mówi kiedy sie uśmiecham a leki są tylko złym wspomnieniem, ale mam świadomość że moga zawsze wrócić. Wtedy ja wróce do lekarza. Ale to były lata walki z soba, lata pracy z psychiatrami, lata pracy z psychologiem. Ale co moge polecić, działa lepiej niż Walidol, bez recepty, i raczej bez ;lekarza sie nie obedzie, ale jako dodatek to muzyka. Serio, mnie bardzo pomogła. Jak? Wyrażałam w niej swoje emocje. Jak mi było źle, to słuchałam i krzyczałam do rockowych piosenek. Na wyluzowanie pozytywnych i spokojnych. Jak miałam dobry humor to tych wesołych, tańczyłam w domu, bo tu nikt mnie (po za moim synkiem ) nie widzi, nie ocenia. Do pracy jechałam z MP3 na uszach. Moja własna impreza, mój swiat, moje emocje. Głupio to brzmi, ale pomaga. Ćwiczyłam, na przekór, wmacniałam tak swoją wole, uczyłam sie siły. Miałam marzenia, duzo marzeń, takich do zrealizawania. Nagradzałam siebie za radzenie sobie z gorszymi dniami. Pewnie że płakałam, cierpiałam, ale dop przodu szłam, marzyłam aby sie obudzic z tego snu. Miałam też mysli że umre, ale to z czasem mija. Co jeszcze? Hmm, jak Ci opisać te 8 lat? Może tak, to jest jak kolejka górska, góra i dół, staraj sie nie wypaść. I JESZCZE JEDNO BARDZO WAŻNE !!! Internet i kochana dzwoń po każdej przychodni i proś o przyjecie wcześniej. A jak chcesz porozmawiać anonimowo z psychologiem to dzwoń 116-123. Darmowo. Powiedza Ci co robić. No to do roboty !!! :)

_________________
Bo w życiu chodzi o to aby być trochę niemożliwym.

Mama Norberta od 12.12.2007 rok, najpiękniejszy dzień mojego życia :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr gru 26, 2012 1:39 pm 

Rejestracja: czw paź 18, 2012 11:31 am
Posty: 13
Wzruszył mnie Twój post ale nie powiem dodał optymizmu którego mi bardzo brakuje. Znam Afobam bo tata go brał. Już sobie postanowiłam ze jak ie wpuszczą mnie drzwiami to będę właziła oknem. Najpierw muszę się uporać z gardłem którego lekarze też nie widzą a to nie wytwór mojej wyobraźni bo mąż też widzi co tam jest. A tam ściana gardła czerwona z takimi krostkami. Które sie powiększyły. Bolą mnie stawy co wiążę z tym gardłem. I nie wiem może to jakieś bakteryjne? Pani na pogotoowiu dała mi lek po któym serce waliło jak młotem i chodziłam ospała, lekarz pierwszego kontaktu niec nie widział a kolejny stwierdził ze nieco przekrwione dał skierowanie na ekg które wykazało podwyzszony puls ale co sie dziwic jak każdy mnie olewa wiec sie stresuje i zapisała mi na obnizenie pulsu (żenada) jak mam obniżać sobie puls przy ciśnieniu 110/70
Sama na własną rękę robie sobie badania czyli płatne :/ zrobię chyba jeszcze wymaz gardła.........


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw gru 27, 2012 11:38 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 15, 2012 8:59 pm
Posty: 40
Lokalizacja: z daleka
klasyk :) wiesz co to jest? hipochondria ! bedziesz sobie wymyslać choroby, bedziesz mieć ich objawy a bedziesz zdrowa na ciele, tylko psycha tak działa !
No ja z przed lat !
Puls przyspieszony, wiadomo, nerwica !
Somatyczna, inaczej wegetatywna.
Ja rok temu trafiłam na laryngologie, bo sie dusiłam a nic tam nie było !!!

_________________
Bo w życiu chodzi o to aby być trochę niemożliwym.

Mama Norberta od 12.12.2007 rok, najpiękniejszy dzień mojego życia :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt gru 28, 2012 1:49 pm 

Rejestracja: czw paź 18, 2012 11:31 am
Posty: 13
Właśnie z bólami stawów to mi wszyscy własnie tak mówią że sobie wkręcam. Kurcze no nie przeczę... Może faktycznie tak jest bo jak ide np na zakupy i zapominam o moich ''dolegliwościach'' to nagle przestaje mnie wszystko boleć po czym wychodzę ze sklepu wsiadam do auta i myślę... O jej przestało boleć i po tym od nowa promieniujące bóle :?
Wczoraj byłam u lekarza. Oczywiście jego zdaniem gardło czyste, nie ma pojęcia skąd ból kostny wiec dał mi skierowanie do reumatologa. Dodam ze mam 29 lat i nie mam pojęcia skąd u mnie miał być reumatyzm. Więc pewnie masz rację.
Zrobiłam kolejny krok. Od stycznia mój 1,5 roczny synek idzie do złobka a ja od lutego do pracy. W końcu!!!

Staram się zajmować czymkolwiek. Nawet sprzątaniem posprzątanych pokoi :) Święta nie były dla mnie dobre bo za dużo czasu na ''przemyślenia''
Teraz z nadzieją wypatruję wiosny do której jest jeszcze sporo czasu ale zawsze to jakaś nadzieja na lepsze jutro.

black velvet takiego wsparcia potrzebowałam. Pomogłaś mi bardzo swoim dobrym słowem i doświadczeniem. Dziękuję!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz gru 30, 2012 1:41 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 15, 2012 8:59 pm
Posty: 40
Lokalizacja: z daleka
achon nie ma za co ;)
Praca bardzo dobre lekarstwo, ale koniecznie idź do lekarza, i pisz co u Ciebie na bieżąco :)
Ciepłe słowo jest bardzo pomocne :)
Nie wszyscy to rozumieją :)

_________________
Bo w życiu chodzi o to aby być trochę niemożliwym.

Mama Norberta od 12.12.2007 rok, najpiękniejszy dzień mojego życia :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr lut 06, 2013 12:20 am 

Rejestracja: sob lut 02, 2013 1:01 am
Posty: 111
Ja też po 5 poronieniach i ciężkim dzieciństwie. Właściwie pierwsze objawy nerwicy dostałam w wieku 15 lat.
Z leków najlepsze to sertalina+ alprox, Sertalina już ostawiona a Alprox biorę doraźnie jak spać nie mogę.
Nie polecam: Relanium-muli i długo wydala się z orgranizmu.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: wt lut 03, 2015 7:22 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 02, 2015 10:13 am
Posty: 10
Witam wszystkich mam nerwicę lekowa i biore pramolan.Denerwuje się dosłownie wszystkim nie potrafię się opanować. Może to i glupie ale mam stracha pójść np.na pocztę do lekarza czy jak robie zakupy i dochodzi do placenia robię się czerwona rece mi się trzesa ja po prostu boję się kontaktu wzrokowego z inną osobą. Masakra już nie mam sily :(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 159 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8

Forum ciąża

» Forum ogólne » Psychologia

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies