Dzisiaj jest czw lip 19, 2018 1:59 am


Forum ciąża

» Forum ogólne » Psychologia

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 129 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna
Autor Wiadomość
Post: czw cze 23, 2011 9:26 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 9:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
Każda z nas ma czasem gorszy dzień.
Pomyślałam sobie, że przyda się miejsce, gdzie będzie można sobie ulżyć.

Jeżeli jest ci akurat smutno, pisz tutaj.


Ja akurat teraz siedzę sama w domu, młody już śpi...
siedzę i myślę, czy jeszcze kiedyś uda mi się zostać mamą...
staramy się od dwóch lat, zrobiłam wszystkie badania, ale we wszystkich wyniki są ok... wolałabym wiedzieć co jest przyczyną, że nie zachodzę w ciążę, a tak to sobie trwam w zawieszeniu.
Na co dzień sobie radze z tym całkiem nieźle, tylko czasem dopada mnie chandra na tym tle :(
Akurat dzisiaj jest taka chwila.

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw cze 23, 2011 11:30 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 13, 2007 2:18 am
Posty: 5709
Lokalizacja: Birmingham/Gdańsk
pasia251 :-{:
Myślę, że dużą rolę gra psychika z którą ciężko walczyć, niestety :( Mąż też miał badania, czy tylko Ty?

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 24, 2011 12:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 9:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
Złota u obojga wszystko gra.

Nikt nie wie o co chodzi.
Jedno dziecko już mamy i ani z zajściem, anie z ciążą nie było problemów.

A co do psychiki, to mam tylko takie chwilowe załamki.
A przez pierwszych kilka miesięcy starań praktycznie o tym nie myślałam, dopiero kiedy nie wychodziło zaczęłam się martwić.

Potem był okres, który niezbyt miło wspominam - łącznie z seksem na polecenie lekarza :roll:

A od kilku miesięcy wrócił spokój.
Tylko we wtorek syn kończył trzy lata i zaczęłam sobie wspominać jak do porodu jechaliśmy i taki mnie smutek ogarnął, że może więcej mnie to już nie spotka...

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 24, 2011 5:50 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 21, 2011 3:14 pm
Posty: 588
Niestety nie zawsze wiadomo jaka jest przyczyna. U mnie akurat było wszystko w porządku, ale znam małżeństwo, które przez 5 lat starało się o dzieci, wszystkie wyniki badań były w porządku i niestety nic nie wychodziło. A po tych 5 latach kiedy pogodzili się z faktem, że nie uda im się zostać rodzicami w końcu się udało, zaszła w ciążę, urodziła zdrową córeczkę, a rok później była druga ciąża i urodził się im synuś, a po półtora roku trzecia ciąża i jeszcze jedna córeczka. Teraz mają trójkę fajnych maluchów i cieszą się każdą wspólnie spędzoną chwilą. I wierzę w to, że z Tobą będzie podobnie. Teraz czekasz, ale za jakiś czas na pewno się uda, tylko nie załamuj się i staraj się myśleć pozytywnie

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 24, 2011 7:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 26, 2009 1:19 pm
Posty: 14753
Lokalizacja: małopolska
Pasia też mam czasem takie dni...

My o drugie dziecko staramy się dopiero od stycznia, ale ja wiem że będzie z tym problem. Mam PCO, o Wojtka staraliśmy się 18 miesięcy. Niby teraz daliśmy sobie czas na w miarę naturalne starania, tzn bez stymulacji, miało być na luzie itp, ale nie zawsze wychodzi. Tym bardziej że póki co u mnie brak owu :roll:

Wiesz, mój M to by Ci powiedział, że pewnie jeszcze nie jest ten czas ;) Mi tak ciągle powtarzał przy pracy nad Wojtkiem :D Ale ja tego nie przyjmowałam do wiadomości...

Wiem, ze może być tak, że nie bedziemy mieli już drugiego dziecka. Ale na razie staram się o tym tak nie myśleć

_________________
Wojtek
My
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 24, 2011 9:38 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 9:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
Ania000 pisze:
Wiem, ze może być tak, że nie bedziemy mieli już drugiego dziecka. Ale na razie staram się o tym tak nie myśleć


ja tez póki co nie przyjmuje tego do wiadomości :)
Ty chociaż wiesz na czym stoisz, a ja tkwię w jakiejś dziurze...
W pierwsza ciążę zaszłam w pierwszym cyklu bez zabezpieczenia... a teraz to już 23 cykl...
Tarczyca zdrowa, jajowody drożne, owu jest i pęcherzyki pękają, plemniki na medal... i efektu brak :roll:

czuję się czasem jakaś wybrakowana, nie jest to mój stały stan, ale jak złapie doła to na całego...

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 24, 2011 10:10 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 05, 2009 1:00 am
Posty: 5185
Lokalizacja: podkarpackie the best :)
pasia - :-{:

A powiedz mi czy mierzysz tempkę? w odpowiednim czasie działacie?
Ja u siebie zauważyłam, że po porodzie coś się poprzesuwało, już nie jestem taka na 100% przekonana kiedy mam owuację, przed dzieciaczkami było inaczej... Tak sobie myślę, że może teraz generalnie jestem bardziej zajęta niż wtedy i może dlatego nie mam czasu aż tak siebie obserwować. a to dotyczy pewnie większości mam ;)

Co do dołków... wszyscy ludzie je mają, nie wierzę, żeby ktoś był tak permanentnie szczęśliwy i niczym się nie martwił... Także - głowa do góry - musi być lepiej! A jak z Wami wszystko w porządku to nie masz się czym martwić, tylko zapomnieć się i troszkę poszleć na luzie ;)

_________________
Obrazek

i na zawsze w naszych sercach: nasz Aniołek - [*] ok. 14 t.c. - 05.2007 [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 24, 2011 10:23 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 9:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
masko0 miałam monitoring, trzy cykle i owu jest zawsze w 17 dc...
temp nie mierzę, bo nie wstaję zawsze o tej samej porze, a ponieważ cierpię na chroniczny brak snu, to nastawianie budzika jest dla mnie zbyt wielka torturą...
wiem kiedy mam owu, bo zawsze mnie jajniki bolą, a monitoring potwierdził moje obserwacje :)

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob cze 25, 2011 11:53 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 26, 2009 1:19 pm
Posty: 14753
Lokalizacja: małopolska
Pasia a badaliście przeciwciała?

_________________
Wojtek
My
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 27, 2011 10:54 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 9:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
Ania000 pisze:
Pasia a badaliście przeciwciała?


nie. I więcej badań już nie będziemy robić - tak postanowiliśmy.
wszystkie te badania kosztują kupę kasy, a my mamy syna i mamy ja na kogo wydawać.
teraz to już co ma być to będzie ;)

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 27, 2011 1:01 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 26, 2009 1:19 pm
Posty: 14753
Lokalizacja: małopolska
pasia251 pisze:
teraz to już co ma być to będzie ;)


No właśnie, my też sobie tak powiedzieliśmy. Wiadomo, starania są, ale na pewno nie będzie już tego samego co bylo przed Wojtkiem. Póki co, mimo bezowulacyjnych cykli, nie decyduję się na stymulację Clo, bo wspominam ten okres okropnie. Cały czas mam nadzieję, ze może uda się bez tego. Łapię się innych sposobów, tzn piję zioła, zbadałam prolaktynę i okazało się że po tabletce jest za wysoka więc biorę Bromka, muszę skontrolować tarczycę (już 2 tyg chodzę na badanie i dojść nie mogę :oops: )

Przy drugim dziecku nie ma już takiego ciśnienia, no ale wiadomo że nadzieja zawsze jest

_________________
Wojtek
My
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 27, 2011 8:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt paź 16, 2007 4:21 pm
Posty: 11119
No to i mnie dopadło dziś :roll: :evil:

Jestem zła,rozgoryczona i chyba będę zaraz wylewać łzy.Czuję że moje pierwsze i ostanie ivf się nie udało :roll:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 27, 2011 8:23 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 26, 2009 1:19 pm
Posty: 14753
Lokalizacja: małopolska
Neci ale to jakieś takie przeczucie czy coś na to wskazuje?

_________________
Wojtek
My
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 27, 2011 8:37 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt paź 16, 2007 4:21 pm
Posty: 11119
Wszystko wskazuje że @ nadchodzi i to szybko.Brzuch boli jak diabli i ciągnie tak jak zwykle na @.Miałam w czwartek robić betę,czuję że nie będę musiała bo w nocy mnie zaleje :evil:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 27, 2011 9:06 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 13, 2007 2:18 am
Posty: 5709
Lokalizacja: Birmingham/Gdańsk
neci82 Mam nadzieję, że te obiawy to ciążowe a nie okresowe! :ok:

pasia Wyluzuj na maksa, zajmij się czymś innym lub nawet strać nadzieję i olej sprawę :wink: Ja tak zrobiłam, powiedziałam sobie, jak nie to nie i już, bez łaski i poskutkowało :wink: Przyjedzie czas na drugie zobaczysz! :ok:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 27, 2011 10:18 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 05, 2009 1:00 am
Posty: 5185
Lokalizacja: podkarpackie the best :)
neci - ja też mam nadzieję, że Twoje przeczucie zawiedzie i w czwartek popędzisz robić betę!!!! na razie nie załamuj się!!!

pasia - a u Ciebie lepiej już?

_________________
Obrazek

i na zawsze w naszych sercach: nasz Aniołek - [*] ok. 14 t.c. - 05.2007 [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 27, 2011 10:37 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 26, 2009 1:19 pm
Posty: 14753
Lokalizacja: małopolska
Neci ale o ile dobrze kojarzę, to Ty nie tak dawno mialaś transfer, to nie za wczas na okres? Może to taki "zwykły" ból? Na pewno nie raz czytałaś, że kobiety w ciaży tak właśnie okresowo brzuch boli?

_________________
Wojtek
My
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt cze 28, 2011 7:52 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt paź 16, 2007 4:21 pm
Posty: 11119
Dziś już nastrój lepszy,mam nadzieje że franca nie przyjdzie.

Ania dziś mija tydzień od transferu.Nie mam kompletnie żadnych ciążowych objawów co mnie do tej pory specjalnie nie martwiło,bo za wcześnie na nie.
Wczoraj przy tym nasilonym bólu coś pękło i ubzdurałam sobie że klapa.Może musiałam się sama nad sobą ciut poużalać :roll: Nie wiem. :oops:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt cze 28, 2011 8:29 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 9:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
Neci a ja wierze że Ci się udało :D

u mnie lepiej ;)

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw lip 14, 2011 8:15 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz mar 13, 2011 11:02 am
Posty: 2678
Ja mam dziś doła.
Życiowego.
Jestem sama, mieszkam z rodzicami, nie mam konkretnych życiowych planów, czuję się niedowartościowana i chciałabym poczuć stabilizację. A tu taki syf...

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 129 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna

Forum ciąża

» Forum ogólne » Psychologia

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies