Dzisiaj jest czw gru 13, 2018 10:08 pm


Forum ciąża

» Forum ogólne » Psychologia

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 173 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: wt lis 23, 2010 8:38 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 8:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
Powiem tyle:
kocham = nie zdradzam :D

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt lis 23, 2010 10:07 am 
Dobre Serce
Dobre Serce

Rejestracja: ndz cze 29, 2008 8:23 am
Posty: 1401
pasia251 pisze:
Powiem tyle:
kocham = nie zdradzam :D


dokładnie. poza tym co innego gdy w związku się nie układa i ludzie się rozwodzą i później układają sobie nowe życie, a co innego jak odchodzą do innego/innej.
dla mnie to tchórzostwo. jeśli mi się w małżeństwie nie układało to czemu nie odeszłam wcześniej? bo co? bo bałam się samotności? że nie będę miała za co żyć? że były partner ułoży sobie życie szybciej ode mnie a ja zostanę na lodzie i będę żałować tej decyzji?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 23, 2010 10:27 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 8:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
Finka własnie :)
Jak można zaczynać nowy związek nie zakończywszy starego?
No chyba że to miała byc "przygoda"... co oczywiście również nie jest fair.

Powiedziała kiedyś mojemu męzowi, że jeśli zdaży mu sie skok w bok - taka jednorazowa chwila zapomnienia_ i nadal będzie chciał być ze mna to ja nie chcę nic wiedzieć. Bo nie potrafiłabym wybaczyć, a tym bardziej żyć z nim ze świadomością że spał z inna, bo zwyczajnie bym sie brzydziła
:?

Ze swojej strony nie wyobrażam sobie spotykac się z facetem a potem wracać do domu i udawac że nic sie nie stało :roll:

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 23, 2010 12:24 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 26, 2007 12:08 am
Posty: 3407
no widzicie kochane...

dzieki za posty bo juz myslałam ze jestem nienormalna... bo ja tu sie dowiaduje ze to nie jest tak... ze "dzika miłość" na kogos spada nie wiadomo skąd... ze widocznie w domu cos złego sie dzieje...ze nikt nie jest niczyja własnoscia i ma prawo do własnego szczescia nawet kosztem rodzin innych...a i jeszcze ze kobiety za długo zyja :roll: :roll: :roll: ...

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 23, 2010 12:36 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 8:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
Asiula tylko że ja też mam wrażenie, że w trakcie dyskusji zmieniłas front i z Twoimi pierwszymi wypowiedziami absolutnie sie nie zgadzam.
Zwłaszcza z tym co piszesz na temat facetów.
A Twój pierwszy post był poniżej jakiegokolwiek poziomu :roll:

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 23, 2010 12:36 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 8:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
asiula no... bo to prawda :lol:

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 23, 2010 12:57 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 26, 2007 12:08 am
Posty: 3407
pasia gwarantuje ci ze frontu nie zmieniam, przyznalam ze forma była nie taka... co do reszty to powtarzasz to co juz było mi zarzucane i co tłumaczyłam... kto nie chce tego przyjac trudno... nie wszyscy z wszystkimi musza sie zgadzac... a ja nie mam zamiaru kopiowac sama siebie po sto razy co miałam na mysli....

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Ostatnio zmieniony wt lis 23, 2010 1:05 pm przez asiula2, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 23, 2010 1:03 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 8:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
Asiula wcale nie wymagam od ciebie kopiowanie samej siebie, tylko odcinam sie od Twoich pierwszych wypowiedzi. Z późniejszymi jestem w stanie sie zgodzić. Nie odnosiłabym sie w ogóle do Twoich wypowiedzi, gdybyś Ty nie dziękowała za poparcie :)

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 23, 2010 1:09 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 26, 2007 12:08 am
Posty: 3407
bron boze nie potrzebuje poparcia bo nie dla poparcia tu pisze... zgodziłam sie z tym co ty napisałas i tyle.... nie napisalam ze potwierdzasz moje takie czy siakie posty :ysz: ...

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 23, 2010 1:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 8:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
No i ok :)
A ja sie tylko odciełam od tego co nie podobało mi się w Twoich :D

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 23, 2010 1:12 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 26, 2007 12:08 am
Posty: 3407
i "brawo jasiu"

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 23, 2010 3:01 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 6:46 pm
Posty: 11304
Dokończe...

...kocham, ale też zauważam innych mężczyzn. Czasami mnie pociągają i zdarza mi się flirtować... kocham, ale jestem też normalną i zdrową kobietą, która nigdy nie była i nie jest obojętna na męskie wdzięki,a miłośc do mojego męża nie ma z tym nic wspólnego. Ja po prostu dokonałam dojrzałego wyboru i wybrałam człowieka z którym chce spędzić życie i nie chce go zdradzać. :lol:

Wiecie co? Bawią mnie niektóre wypowiedzi, bo wiele z was udaje święte, pisze o jakichś cząstkach siebie dawanych na własność w stylu katuj mnie i tratuj jam twoja, a tak na prawdę założę się, że niejedna zerknęła przychylnym okiem np na sąsiada i westchnęła głęboko z nutką żalu.
Nie udawajcie drewnianych matron, bo nie wiem kogo chcecie oszukać. :twisted:

Panną byłam, dziecko miałam, ale seks przedmałżeński jest fe....tak mówiła moja babcia kiedy chciała pokazać jaką obłudą czasami kierują się ludzie. :lol:


Ostatnio zmieniony wt lis 23, 2010 3:02 pm przez _Lilith_, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 23, 2010 3:02 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob wrz 01, 2007 10:38 am
Posty: 9136
Lokalizacja: UK
Ja nie wiem jak mozna miec takie zdanie o facetach...przydaloby sie przyjrzec tez drugiej plci. Tylko faceci bezmyslnie zdradzaja?? Bez przesady.
Najlepiej to ich na lancuchu uwiazac bo spuscisz z oka i poleci za inna w sina dal :roll:
Zaufanie jest podstawa zwiazku! Bardzo udane musi byc malzenstwo w ktorym sie chlopu nie ufa :roll:
Jestem po slubie 6 lat a lacznie razem jestesmy juz 10 lat i ufam mezowi bezgranicznie. Moj maz czesto powtarza ze z roku na rok kocha mnie coraz bardziej. Nie musze go pilnowac bo wiem ze mnie nie zdradzi.
Dla wiadomosci, ma mozg z ktorego korzysta na codzien :wink: :roll:

Lilith oczywiscie ze sobie popatrze :) To ze sie jest na diecie nie znaczy ze nie mozna przejrzec menu :lol:

_________________
Obrazek
Obrazek
[*]7tc


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 23, 2010 3:09 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 8:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
Lilith popatrzeć na przystojnego sąsiada a pójść z nim do łóżka to chyba różnica?
Druga rzecz, że ja jak tak sobie pooglądam to sie nakręcam i napalam na tego mojego własnego męża :lol:

Dla mnie słowo kocham ma takie znaczenie: szanuję, dbam, ufam, wymagam, spełniam wymagania, idę na kompromis tip.
Skoro to wszystko powyższe to nie ma tu miejsca na zdradę i tyle.

I owszem jestem przekonana, że mąż mnie nie zdradzi.

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 23, 2010 4:15 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 6:46 pm
Posty: 11304
Oczywiście ja też zgadzam się z tym , że jak cżłowiek na prawdę kocha to nie zdradza, nie chce ranić drugiej osoby i narażać związku, ale czasami jest tak, żep omimo iż ktoś kocha to zdradzi i przyczyn jest dużo, chociażby zaniedbania ze strony partnera, brak porozumienia. Człowiek czasami chce w ten sposób zwrócić na siebie uwagę. Przyznam, ze to głupi pomysł, ale jednak bardzo często wykorzystywany w związkach, a nawet ratujący podupadający związek.
Są też tacy co nie kochają i zdradzają, tworzą nowe satysfakcjonujące związki i nie można ich oceniać, bo jeżeli ktoś jest nieszczęśliwy w związku to po co ma w nim trwać na siłę? :D

I jakie znaczenie ma rozwód a potem seks z innym, czy seks z innym a potem rozwód? Jak stare babcie normalnie :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 23, 2010 4:26 pm 
Dobre Serce
Dobre Serce

Rejestracja: ndz cze 29, 2008 8:23 am
Posty: 1401
_Lilith_ pisze:
I jakie znaczenie ma rozwód a potem seks z innym, czy seks z innym a potem rozwód? Jak stare babcie normalnie :lol:


a chociażby w kwestii szacunku do współmałżonka :D

a poza tym: jestem nieszczęśliwa w małżeństwie to odchodzę, a nie trwam na siłę i czekam do momentu aż może kogoś poznam. a jeśli nikogo nie poznam to co? będę trwać na siłę w nieudanym związku bo nie mam co ze sobą zrobić? dla mnie to jest dziwne...

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 23, 2010 4:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 19, 2008 1:53 pm
Posty: 4635
Lokalizacja: Łódź moje miasto :)
_Lilith_ pisze:
Cytuj:
i tak, Lilith, wielkie uczucia spadają znienacka także na dojrzałych, świadomych i dorosłych. i całe szczęście, bo uczucia to magia. masę książek o tym napisano
Tak? Jakich książek na przykład? :lol:

serio???
Tristan i Izolda - piękna miłość. Ona mężatka, on przyjaciel i wierny poddany Króla. Co prawda wielkie uczucie spowodował miłosny napar, ale w sumie..
Król Artur - Ginewra i Lancelot, bardzo podobnie (ale to też celtycka historia)
Pani Bovary - pierwsza nie napiętnowana wiarołomna żona (mąż jej niezaspokajał seksualnie :lol: )
Anna Karenina - no klasyczny przykład
Pestka - ona co prawda wolna, ale on żonaty i dzieciaty
Saga Rody Forsythów - co tom to zdrada małżeńska :D
Smażone zielone pomidory (w tym wypadku dwie panie, ale w miłości płeć nie ma znaczenia...)

Mogłabym tak długo. Pewnie trudniej byłoby znaleźć książkę bez zdrady małżeńskiej:D

_Lilith_ pisze:
Nie wiem jak ty, ale ja kocham mojego męża :lol:


widzisz jak pięknie to natura urządziła...

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 23, 2010 5:38 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 6:46 pm
Posty: 11304
Jesteś pewna, że ci bohaterowie byli dojrzali i świadomi? A może mylisz dorosłośc z dojrzałością do głębszych relacji z drugim człowiekiem? :lol:

Jedna rzecz, fakt niepodważalny. Wina zawsze leży po dwóch stronach. :wink:

Cytuj:

widzisz jak pięknie to natura urządziła...
Natura, nie natura. My jesteśmy po prostu wyjątkowi. 8)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 23, 2010 6:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 8:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
Lilith ja tam myślę, że jakbym była nieszczęśliwa w małżeństwie to byłabym zajęta szukaniem wyjścia z sytuacji - rozwód albo terapia - anie szukaniem nowego partnera...
bo uważam, że dla nowego związku też jest lepiej jak zaczyna sie w jasnej sytuacji...

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt lis 23, 2010 6:14 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 6:46 pm
Posty: 11304
Cytuj:
Lilith ja tam myślę, że jakbym była nieszczęśliwa w małżeństwie to byłabym zajęta szukaniem wyjścia z sytuacji - rozwód albo terapia - anie szukaniem nowego partnera...
Człowiek który jest nieszczęśliwy w związku, czuje się zaniedbany i niekochany jest wyjątkowo wyczulony na przejawy uczuć u płci przeciwnej. Podatny grunt na romans, taka jest prawda i taki ktoś bardzo żywiołowo reaguje na to, że ktoś się nim interesuje, a nie mysli o porządkowaniu spraw i na pewno nie poszukuje nowego partnera, on spada z nieba. :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 173 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna

Forum ciąża

» Forum ogólne » Psychologia

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies