Dzisiaj jest ndz sty 21, 2018 2:50 am


Forum ciąża

» Forum ogólne » Psychologia

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 173 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pt lis 26, 2010 10:27 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 3:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
_Lilith_ pisze:
Cytuj:
ze nie ufam nikomu, bo nie ufam samej sobie
To się leczy :lol:


a dasz namiary na lekarza??

A tak poważnie, to pozytywny pierdolec nie jest zły, wiec dlaczego leczyć ;)
Zycie bez takich ludzi jak ja byłoby szae, a tak przynajmniej jest sie z kogo posmiać ;)

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt lis 26, 2010 11:57 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 12:37 pm
Posty: 2852
_Lilith_ pisze:
Cytuj:
ze nie ufam nikomu, bo nie ufam samej sobie
To się leczy :lol:



Eeee tam... :lol:
Mnie tam jest dobrze z moim ograniczonym zaufaniem... do siebie też... :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lis 26, 2010 2:48 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 3:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Arwilla pisze:
_Lilith_ pisze:
Cytuj:
ze nie ufam nikomu, bo nie ufam samej sobie
To się leczy :lol:



Eeee tam... :lol:
Mnie tam jest dobrze z moim ograniczonym zaufaniem... do siebie też... :wink:


Bosz :koko:
To czyli nie jestem odosobniona w swoim przypadku
:grz: :grz:

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lis 26, 2010 3:28 pm 

Rejestracja: sob sty 26, 2008 4:08 pm
Posty: 5192
Lokalizacja: Piaseczno
Witam się ze wszystkimi :)
W końcu znalazłam wątek dla siebie :) Idę poczytać :)

Zgadzam się z tym, że KOCHAM=NIE ZDRADZAM, ale co jeśli to, że kocham jest mi wmawiane? Chociażby przez rodziców, którzy nie wyobrażają sobie rozwodu córki. Albo przez wywoływanie winy przez dziewczyny z forum. Bo powinnaś kochać męża, bo masz dziecko itd... A przecież tak niewiele wiemy o całej sytuacji głównej bohaterki tego wątku.

_________________
Obrazek
Piotruś ur. 26.02.2014r. 4280g. 57cm.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lis 26, 2010 7:18 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 7:46 pm
Posty: 11304
A to, że jesteś dorosła i sama decydujesz o sobie. Jeżeli ktoś jest w stanie coś ci wmówić to masz problem i to poważny. :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lis 27, 2010 1:18 pm 

Rejestracja: sob sty 26, 2008 4:08 pm
Posty: 5192
Lokalizacja: Piaseczno
Z tego wynika, że niepotrzebnie bohaterka pisze o tym na forum, bo przecież jest dorosła i wie co powinna zrobić.

_________________
Obrazek
Piotruś ur. 26.02.2014r. 4280g. 57cm.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lis 27, 2010 7:33 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 9:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
Godia dobry wniosek :) Zobacz jak niewiele jest takich wpisów na forum ...
chociaż o radę zawsze mozna prosic, tylko kiedy robi sie to na forum, trzeba liczyc się również z negatywnymi komentarzami...
a poza tym to bphaterka chyba wie czy kocha męża czy nie...

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt gru 21, 2010 9:23 am 

Rejestracja: pn gru 20, 2010 7:10 pm
Posty: 17
Lokalizacja: Łódzkie
ZłaJakOsa pisze:
Cześć dziewczyny. Od dłużego czasu zbieram się z myślą napiania do Was...
Mam dziecko, 3 letniego synka. Jestem mężatką od ponad 4 lat.
Z mężem nie układało nam się od początku, nie był dl amnie wsparciem, nie potrafił opiekować się synem itp. Trawło to właściwie od ciąży :roll:
W maju br. poznałam faceta. Wspaniały facet, opiekuńczy, kochany... Jesteśmy ze sobą prawie pół roku. Świata poza sobą nie widzimy, chcemy być razem, ale... on jet żonaty, ma 2 letnie dziecko... Łączy nas naprawdę niesamowite uczucie, jest wspaniały dla mojego dziecka, dla mnie...Spotykamy się tak często jak sie da, ale jak długo można tak prowadzić dwa życia? Chcemy się rozejśc ze swoimi partnerami,a le nie wiem jak i od czego zacząć. Do tego dochodzą moi rodzice, którzy nie dopuszczają mysli, że ich ukochana, córka jedynaczka, mogłaby się rozwieśc itp...
Poradźcie coś, co robić. Wiem, że cześć z Was pomyśli o mnie źle, ale naprawdę to co nas łączy jest niesamowite. Wiem to...
Dodam, że mój mąż się od jakiegoś czasu zmienił, stara się, kupuje kwiaty, ale ból pozostał w pamięci. Jestem naprawdę rozerwana, bo tu chodzi o dobro dwójki dzieci, ale czy nie lepiej stworzyć im nowy, ciepły dom...pomożcie!

Powiedz , czy Ty i mąż umiecie rozmawiać o kłopotach? Bo jeśli tak , to jest szansa. Idźcie na terapię małżeńską. Pomaga. Ja też korzystam z porady terapeuty. I właśnie on powiedział do mnie - jeśli człowiek umie rozmawiać to będzie dobrze.
Piszesz , że mąż się zmienił. Ale ból pozostał. Daj mu szansę. Każdy człowiek na nia zasługuje. Ślubowaliście miłość, WIERNOŚĆ i UCZCIWOŚĆ MAŁŻEŃSKĄ. Ty masz dziecko , tamten też. Nie buduje się związku na nieszczęściu innych. Nie gniewaj się , ale tak to wygląda u Was. A skąd wiesz jaki będzie po ślubie Twój wymarzony? Może się nie sprawdzi..
Ale najpierw to sama idx do psychologa , żeby pomógł Ci sie z tego wyplątać. Ja w każdym razie jestem na nie.
Pozdrawiam ciepło!

_________________
Prawie 4 letnia córka


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw gru 15, 2011 3:46 pm 

Rejestracja: czw gru 15, 2011 3:43 pm
Posty: 1
i jak ZłaJakOsa? Jakoś wybrnęłaś z sytuacji?
Wiem że dyskusja już stara, ale może przez ten czas coś się zmieniło, stało...
Pytam z ciekawości, bo mam teraz odrobinę podobnie...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 05, 2012 9:07 am 

Rejestracja: śr lip 21, 2010 4:14 pm
Posty: 100
Aby podsumować temat... oboje się porozwodziliśmy, jesteśmy już małżeństwem i mamy śliczną, wspólną dzidzię. WARTO BYŁO!
Pozdrawiam


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 05, 2012 9:52 am 

Rejestracja: śr sie 08, 2007 1:35 pm
Posty: 6261
Gratuluję :)

A co z dziećmi z Waszych poprzednich związków :?:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr gru 11, 2013 6:44 pm 

Rejestracja: śr gru 11, 2013 6:18 pm
Posty: 9
hymmm uwazam ze nie trzeba zdradzic zeby odejsc...wystaczy znalesc w sobie siłe i uświadomic sobei ze szczecie jest gdzies indziej...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: sob gru 14, 2013 1:35 am 

Rejestracja: sob sty 26, 2008 4:08 pm
Posty: 5192
Lokalizacja: Piaseczno
Tylko jak znaleźć ta sile?

_________________
Obrazek
Piotruś ur. 26.02.2014r. 4280g. 57cm.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 173 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9

Forum ciąża

» Forum ogólne » Psychologia

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies