Dzisiaj jest czw paź 19, 2017 12:50 pm


Forum ciąża

» Forum ogólne » Psychologia

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
Post: sob paź 04, 2014 1:46 pm 

Rejestracja: sob paź 04, 2014 12:26 pm
Posty: 1
witam wszystkich, jestem nowa ale przejde od razu do rzeczy.
mam 25 lat,spodziewam się dzidziusia, za 2 miesiące zostane mamą i pomimo gównianej sytacji w jakiej jestem jestem przeszczęśliwa.
do rzeczy, w marcu straciłam prace, w kwietniu dowiedziałam się o ciąży, byłam zmuszona wrócić do matki, mieszkałam w wynajmowanym mieszkaniu w innym mieście ale z wiadomego powodu nie było mnie dłużej stać na to. od maja mieszkam z matką i młodszym rodzeństwem i szczerze nie daje już rady, ja z matką zawsze byłam daleko, wiecznie jakieś konflikty miedzy nami, pretensje i problemy, nigdy się nie dogadywałyśmy. tutaj w ogóle nie ma warunków ani psychicznie ani fizycznie bym mogła mieszkać tu dalej a juz tym bardziej z dzieckiem. matka nie robi w domu nic, potrafi siedzieć całymi dniami przed kompem i palcem nic nie tknąć, mam szczerze dość tej syt. miałyśmy zrobić powoli po troszku remont bo też jest potrzebny (konieczny wręcz bo nawet nie da sie nikogo zaprosić, wstyd) i co ? ja z brzuchem musiałam skakać po stołkach i zapierniczać z gładzią i malować a ona leżała w najlepsze, no chyba coś nie tak. przestałam robić cokolwiek i nie skończyłam bo sama już nie mam siły do tego.do tego syf ja diabli, do tego ciągłe awantury z młodszą siostra ( 11 lat). aktualnie tez nie gadamy ze sobą,ta sytacja jest chora, nie mam już siły, płacze po nocach bo wykańcza mnie to psychicznie. mam się nie denerwować, unikać stresu i odpoczywać tylko jak jak tu sie nie da. chce i musze się stąd wynieść, martwie się o zdrowie o maluszka, co raz cześciej myślę o jakimś domu dla matek,wśród bliskich nawet nie mam z kim pogadać, kogo prosić o pomoc :( dlatego zwracam się do Was, może ktoś orientuje się w temacie i poradzi mi coś, co robić,gdzie znajde wsparcie.
przepraszam za chaos ale nie umiem spokojnie już. to wszystko i tak jest w skrócie i ogólnikowo opisane.
bardzo proszę,poradźcie mi co robić..


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: sob paź 04, 2014 4:20 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt kwie 05, 2013 3:15 pm
Posty: 3793
Lokalizacja: Ostróda
A gdzie jest w tym wszystkim ojciec dziecka? Może on mógłby pomóc?

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek

brzuszki listopadówek '13: http://img594.imageshack.us/img594/9614/hb5z.jpg
Listopadowe dzieci 2013: http://i60.tinypic.com/2ymys00.jpg


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz paź 05, 2014 9:33 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 19, 2011 3:36 pm
Posty: 8659
Aszka ..wlasnie..jestes z tym wszystkim sama czy masz wsparcie ojca dziecka?
moze dom samotnej matki?

dlaczego mama tak sie zachowuje?
ona jest przeciwna Twojemu związkowi?

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn paź 06, 2014 10:19 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 9:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
Niestety nie liczyłabym za bardzo, że zachowanie matki się zmieni... poza tym bez względu jak to zabrzmi, ona nie ma żadnego obowiązku ci pomagać... a że sama przyznajesz, ze nigdy nie byłyście sobie bliskie, to widać po prostu taki typ...

Proponuję rozejrzeć się za domem samotnej matki - to tak na początek, tam będziesz miała względny spokój, urodzisz dziecko a jak tylko będziesz mogła to poszukasz pracy i wtedy będziesz mogła myśleć o usamodzielnieniu się...
Możesz też spróbować złożyć wniosek o przyznanie ci mieszkania socjalnego, chociaż na takie mieszkanie czeka się bardzo długo...

u siebie w mieście potrafiłabym ci dokładnie wskazać, które instytucje zajmują się pomocą osobom w twojej sytuacji... ale w każdym większym mieście są takie ośrodki...

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: wt sie 08, 2017 12:53 pm 

Rejestracja: wt sie 08, 2017 12:25 pm
Posty: 1
ja się bardzo podłamałam całą nową sytuacją i różnymi wydarzeniami, których doświadczyłam w ostatnich latach. W końcu zaczęłam korzystać z pomocy w klinice. Polecono mi bardzo dobrą terapeutkę. Widzę jak bardzo się zmieniłam, wszystko przychodzi o wiele łatwiej, mniej nerwowo reaguje na sytaucje, które kiedyś wzbudzały u mnie panikę. Najlepsze jest to, że jak urodziłam to konsultowałam się przez skype. Nie musiałam zostawiać wtedy maleństwa pod czyjąś opieką.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 

Forum ciąża

» Forum ogólne » Psychologia

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies