Dzisiaj jest pt gru 13, 2019 4:36 am


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2538 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 122, 123, 124, 125, 126, 127  Następna
Autor Wiadomość
Post: pt cze 17, 2016 7:37 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 20, 2013 8:21 am
Posty: 617
Lokalizacja: Warszawa
Hejka,

Hanusia koniecznie daj znać po usg.
Kurczaczku jak tam u Was? Co u reszty?

Mój mały po 10 dniach przyjmowania antybiotyku póki co nie ma kataru. Daję mu teraz probiotyki i biostyminę, aby trochę wzmocnić jego odporność. We wtorek mamy badanie słuchu, a w czwartek laryngologa, oby wszystko było ok.

No i dziś mały pierwszy raz od urodzenia przespał całą noc :D Od 9:00 do 6:30 (musiałam go budzić do żłobka, bo pewnie by spał dalej).

No i wreszcie mamy wszystkie ząbki(póki co), ale niestety w dwóch już są dziury(górne czwórki) :( Czekamy aż trochę podrośnie i trzeba będzie plombować. Niestety nie chce kompletnie współpracować podczas mycia zębów, mamy mu myć na siłę, żeby bardziej próchnica się nie posunęła.

_________________
27.03.2014 4070g i 56cm
Obrazek

31.08.2017 3930g i 56cm
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: pt cze 17, 2016 8:30 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11020
Bunia u nas Igor od jakiegoś czasu a raczej od wychodzenia 5 (jeszcze czekamy na 2 piątki górne) to po prostu drze sie przy myciu zębów, jakby go ze skóry obdzierali :P:

U nas chyba wszystko w porządku....za tydzień w poniedziałek wizyta, połówkowe...powiem doktorkowi aby dla mojego zdrowia psychicznego sprawdził szyjkę :P:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr cze 22, 2016 3:34 pm 
1 żółta kartka

Rejestracja: ndz mar 31, 2013 8:42 pm
Posty: 1542
Hej
My po usg, nadnercza super, wszystko niby dobrze, poza nieznacznie powiększona śledziona i powiększonymi węzłami chłonnymi przy wnęce wątroby. W piątek krew, za 10 dni powtórne usg, bo moze to kwestia jakiejś wirusowi. Ja spokojna.

Jasia nie ma ani jednej piątki,
Pieknie śpiewa, mówi wierszyki, kocha malować farbkami, jest juz bez pieluchy (w nocy tez)
Jak wasze dzieci z pieluchami? Zdążają sie wpadki?
Wołają?

No i z innej beczki.
Pozwalacie swoim dzieciom ogladac tv? Tablet? Jak duzo dziennie i co?

Kurczaczku daj znac po polowkowym, wiadomo kto mieszka pod sercem?
(Jakoś jestem przekonana ze kolejny urwis;)
Podziwiamy serdecznie

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw cze 23, 2016 4:27 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11020
Hanusia ale cieszę się bardzo że u Was wszystko dobrze.
Igor jeszcze pieluchowy ale to wynika teraz z mojego lenistwa....choć jak zrobi w pampka to pokazuje....był czas że sam wołał....no ale teraz poleguję to wolę żeby robił w pampka...co do tv to nas coś tam ogląda przyznam szczerze że zaniedbałam to przy ciąży kiedy leżałam trupem...
A co do płci...ostatnio mówił ze wygląda na dziewczynkę, mi jest obojętne, dla mnie najważniejsze żeby szczęśliwie donosić i urodzić.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw cze 23, 2016 7:29 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 20, 2013 8:21 am
Posty: 617
Lokalizacja: Warszawa
Hej :)

Super, że wszystko ok :)

My też pieluchowi. Próbowałam małego oduczyć, ale na razie chyba jeszcze nie jest gotowy. Przez tydzień chodził bez pieluchy, ale kompletnie nie kuma i nie woła i cały czas się moczył. Odpuściłam na jakiś czas.

Co do tv, to mały ogląda bajki na kompie. Czasami po prostu muszę coś zrobić i wtedy wiem, że mały nic nie zbroi i mam go na oku. W żłobku w ogóle nie ogląda i po do ok. 18 też nie więc wieczorem mu czasem puszczam.

_________________
27.03.2014 4070g i 56cm
Obrazek

31.08.2017 3930g i 56cm
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt cze 28, 2016 6:08 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11020
Na wizycie wszystko dobrze, dzieć rośnie ma 502g, wiadomo w przyblizeniu, ale dalej nie wiemy czy chłopiec czy dziewczynka...nie pokazało się teraz zupełnie...

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt lip 01, 2016 6:44 pm 

Rejestracja: czw mar 29, 2012 12:21 pm
Posty: 6267
Lokalizacja: Warszawa
Cześć, dawno mnie nie było. J już odpieluchowana dawno, ale wpadki czasami się jeszcze zdażają. Ja dużo pracuje i odchudzam się intensywnie. Zgubiłam 44kg! U nas wszystko super! Pozdrawiam Was gorąco!

_________________
Obrazek

Obrazek Jaśminka ma 18 ząbków:-)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob lip 02, 2016 5:04 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11020
Wow Eliza a z czego Ty zgubiłaś te 44kg? :shock:
Pokaż się babo jedna.
Brawo dla J!

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob sie 06, 2016 7:03 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 20, 2013 8:21 am
Posty: 617
Lokalizacja: Warszawa
dziewczyny co u was?

Kurczaczku jak tam?

_________________
27.03.2014 4070g i 56cm
Obrazek

31.08.2017 3930g i 56cm
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz sie 07, 2016 5:48 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11020
Hejka
Bunia a wiesz ściagnęłaś mnie myślami.
U nas ok, choć Igorek był chory, a teraz mnie przeziębienie łapało, ratuję się na razie prenalenem i przechodzi.
A i chyba Wam nie pisałam a to chyba to na pewno będzie u nas dziewczynka :mrgreen:

Hanusia jak Janinka jak po usg?

Eliza co u dzieciaczków?
Nie przesadź z tym odchudzaniem i nam nie zniknij, babo jedna!

Bunia a co u Was?
Jak synuś?

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz sie 07, 2016 11:05 am 

Rejestracja: ndz gru 25, 2011 11:41 am
Posty: 1145
Kurczaczku, gratulacje córeczki! :)
Jak znosisz ciążę? Z szyjką jak na razie wszystko w porządku? Posyłasz Igorka do przedszkola jak planowałaś, czy jednak zostaje w domu? :)
Pozdrowionka!

_________________
Obrazek Obrazek
37tc-3090 56cm


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz sie 07, 2016 3:15 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11020
Natalijka dziekuję.
Szyjka 2 tygodnie temu miała 28mm szału nie ma ale źle nie było....mam nadzieję że dalej tak jest. Jutro dzwonić mam do lekarza w który dzień podjechać do niego na pomiar i zbadanie szyjki....bo wizytę mam u niego umówioną na 22.08....mam nadzieję ze będę mogła być w domu i polegiwać...
Kazał mi się oszczędzać i z racji tego ze z Igorem mi się skracała to miałam nawet zakaz spacerów...wiec 2 tygodnie siedzę w domu....niestety przy dziecku mimo że miałam pomoc nie mogłam sobie poleżeć jak w pierwszej ciąży, bo Igor chciał żebym wszystko przy nim robiła...więc troszkę wstaję, normalne, ale nie sprzątam, nie piorę, nie wieszam prania (ups zdarzyło się), nie gotuję...jedynie podgrzewam zupkę...liczę że tym razem mnie szpital ominie.
Martwi mnie tylko kaszel bo mam po przeziębieniu i po prostu mam schizy ze mi się skraca przez to szyjka....
Igorek wypisany z przedszkola został tydzień temu...mamy 30 dni na zmiane decyzji, bo 30 dni trwa wypowiedzenie, ale niestety nie pójdzie, bo planowałam chodzić z nim całe 2 miesiące na adaptacje bo u nas można a z racji tego że zaszłam w ciążę zrezygnowaliśmy.

Natalia a jak Ty sobie radzisz z 2 maluchów?

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt sie 12, 2016 10:57 am 

Rejestracja: ndz gru 25, 2011 11:41 am
Posty: 1145
Kurczaczku, dobrze, że możesz odpoczywać w domu. :) tak się obawiałaś tego szpitala w kolejnej ciąży.
Fajnie, że masz pomoc :)
Mój Kuba od września idzie do przedszkola i już się boję, jakieś dwa dni adaptacyjne były w maju chyba, teraz nie ma nic, cały sierpień przedszkole zamknięte. Od września rusza sam. Oj będzie płacz coś czuję. Nawet kiedy chcę wyjśc do sklepu na chwilkę sama to ryczy tak, że słyszę go jeszcze długo po drodze. A zostaje przecież z tatą. Chodzi od czasu do czasu do dziadków na kilka godzinek. U mojej mamy zostaje bez problemu...
A jak z dwójka? Hmmm... Są lepsze i gorsze dni. Czasem już o 9 mam dość krzyków :P bo oboje są baaardzo temperamentni, nie usiedza w miejscu. Młoda już raczkuje, siada, wstaje iii chodzi przy meblach. Nie usiedzi nawet 5 minut na kolanach, już sie wyrywa. W wózku wrzask, jakby ją parzyło ;) Kuba się złości na nią często, bo zabiera mu zabawkę, albo potrzebuje więcej mamy itp... ALE kiedy patrzysz jak ją przytula :) albo jak woła mnie kiedy mała płacze :) jak pilnuje, żeby nie zjadła małego klocka :) to coś nie do opisania :)

_________________
Obrazek Obrazek
37tc-3090 56cm


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt sie 12, 2016 4:35 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11020
Ja mam reżim łózkowy, szyjka trzyma ale ma 24mm.....

Natalijka matko ale cudnie sie to czyta...

A my dzis mamy 10 rocznicę ślubu kościelnego...miałam tyle planów...

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn sie 15, 2016 9:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 20, 2013 8:21 am
Posty: 617
Lokalizacja: Warszawa
Hejka :)

My dziś kończymy urlop. Szału nie było - tydzień nad morzem, codziennie coś tam padało, może ze 3 dni trochę plażowaliśmy - mały zachwycony wodą. Tydzień w domu remont. W ogóle w te wakacje pogoda jakoś tak nie dopisuje.

Cały czas mamy przygody z katarem u małego, ale wreszcie udało nam się po pół roku czekania szczepić na pneumokoki. Teraz tylko ospa i przerwa. Przygody z tym szczepieniem niesamowite. Miał mieć miesiąc temu, ale dzień przed szczepieniem okazało się, że w żłobku ospa no i czekanie, ale o dziwo nie zaraził się :shock: Przy jego marnej odporności. A z katarem to obstawiam jednak alergię, bo jak podałam zyrtec to ładnie się wyciszyło. Teraz musimy iść do alergologa, ale w przychodni, w której już byliśmy podali mi najblizszy termin na 2019 rok :shock:

Kurczaczku super, że będzie parka :) Trzymam kciuki za szyjkę, ale już i tak lepiej niż przy ciąży z Igorkiem, jeszcze tylko kilka tygodni musisz wytrzymać :) Dawaj na bieżąco znać jak u Ciebie.

No i największe zaskoczenie, bo bez namawiania zaczynamy starania o drugiego dzidziusia :) Mąż mnie strasznie zaskoczył. Pracujemy w jednej firmie i jest nieciekawie w pracy i mówię do niego, że skoro przekładamy starania, to może będę się rozglądać za inną pracą on mi powiedział, że nie ma co przekładać, tylko trzeba działać :shock: Normanie nie mogłam uwierzyć :)
Tylko oczywiście, jak już tutaj sprawa jest rozwiązana, jakaś infekcja tuż przed owulką mi się przyplątała i jutro uderzam do ginka. Owulacja za ok tydzień i mam nadzieję, że do tej pory uda się z tym uporać. A już z 3 lata miałam spokój...

_________________
27.03.2014 4070g i 56cm
Obrazek

31.08.2017 3930g i 56cm
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw sie 18, 2016 3:57 am 

Rejestracja: czw mar 29, 2012 12:21 pm
Posty: 6267
Lokalizacja: Warszawa
Hej! Byłam bardzo otyła, miałam z czego zrzucać. Teraz ważę 70kg przy wzroście 170.
Zaczęłam bardziej dbać o siebie, trenuje, mąż bardzo mnie motywuje i wspiera.
Dzieci są cudowne, dogadują się świetnie, nie chorują w ogóle!
Obiecuję zaglądać częściej. Pozdrawiam Was serdecznie!

_________________
Obrazek

Obrazek Jaśminka ma 18 ząbków:-)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw sie 18, 2016 7:03 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 20, 2013 8:21 am
Posty: 617
Lokalizacja: Warszawa
Hej :)

eliza trzymamy Cię za słowo :)

_________________
27.03.2014 4070g i 56cm
Obrazek

31.08.2017 3930g i 56cm
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw sie 18, 2016 7:10 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11020
Bunia o super trzymam kciuki żeby jak najszybciej się udało.

Eliza ja też trzymam za słowo i pokaż się jak wyglądasz teraz?

Ja czekam na poniedziałek i pomiar szyjki i usg 3 trymestru i mam strach w oczach

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn sie 29, 2016 7:49 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 20, 2013 8:21 am
Posty: 617
Lokalizacja: Warszawa
Hejka,

co tam u Was? Kurczaczku jak szyjka? Już coraz bliżej porodu :)

My jesteśmy w trakcie odpieluchowania. Mały tydzień w majtkach(pielucha tylko do spania). Na razie nie woła(może ze 2 razy), ale w żłobku jak się go pytają czy chce czy nie to odpowiada i tak w piątek udało nam się nie zmoczyć w ogóle :) ale za to przedwczoraj 2 kupy w majteczki. Obiecał, że następnym razem zawoła :) zobaczymy.

_________________
27.03.2014 4070g i 56cm
Obrazek

31.08.2017 3930g i 56cm
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: pt wrz 02, 2016 7:57 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 20, 2013 8:21 am
Posty: 617
Lokalizacja: Warszawa
Hej,

Kurczaczku
jak tam Twoja szyjka? Wszystko ok?

_________________
27.03.2014 4070g i 56cm
Obrazek

31.08.2017 3930g i 56cm
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2538 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 122, 123, 124, 125, 126, 127  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies forra