Dzisiaj jest śr lip 24, 2019 1:02 am


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2197 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 106, 107, 108, 109, 110
Autor Wiadomość
Post: pn kwie 04, 2016 3:05 pm 

Rejestracja: sob gru 27, 2008 10:56 am
Posty: 5025
Lokalizacja: Kraków
My podajemy kaszki mleczno ryżowe, mleko mod dostaje tak co 2 dzien. Mleka krowiego nie podawałam i nie podaje ew. jakieś przetwory typu serek, cos z małą ilością śmietany.
PAU powoli zaczyna chodzić, ale jest mega ostrożna,kilka kroków i siedzi na pupie :-)

Ja zaczynam sie zastanawiać nad 3 dzieckiem, ale to nie wczesniej niż za jakies 2 lata. Czas pokaże :-)

_________________
Obrazek
Obrazek
27.10.2011 r. - TTA, 01.03.2012 r. - II TTA
<'> 09.2003 r.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: czw cze 02, 2016 9:11 am 

Rejestracja: śr sie 06, 2014 5:40 pm
Posty: 992
Cześć!


My się długo nie odzywaliśmy. Sebastian chodzi a raczej biega. Normalnie dziecko mega aktywne. Sporo się działo. Szpital mamy, męża firma, auto nam rozwalili bo w pracy męża gość tirem wjechał na parkingu, D były szef na sprawę w sądzie - wzywali go na przesłuchanie.... mówię wam jakiś obłęd. Roczek nam się udał. A teraz niespodzianka...
Sebek będzie miał rodzeństwo - ale na razie jeszcze wcześnie ale potwornie się tym cieszę

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz cze 05, 2016 1:39 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 30, 2014 10:01 am
Posty: 389
Lokalizacja: trójmiasto
Hey! :)

dabrowina gratulacje! Mam nadzieje, że u nas też już nie długo pojawią się || kreseczki.

Nathaniel też już biega. Na placu zabaw najlepiej, a jak ma jeszcze za kim biegać to już w ogóle happy :wink:

Szkoda, że tak rzadko zaglądacie.
Pozdrawiamy :)

_________________
Słodziak nasz :) :* ur.12.03.2015 3500g 54cm
ObrazekObrazek
Aniołek nasz 12.08.2016 cp


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz cze 05, 2016 2:55 pm 

Rejestracja: śr sie 06, 2014 5:40 pm
Posty: 992
MałaMi* postaram się częściej. Ja to początek ciążowy mam z sensacjami. Endokrynolog robi mi łaskę że mnie przyjmuje szybciej bo wizytę mi wyznaczyły na koniec sierpnia, skierowania nie chciała dać itp. na tsh i ft4 a jak poszłam do rejonu to moja internistka powiedziała z bólem serca że nie bo było 3 tygodnie temu i tak często nie może i dała mi papierki do endokrynolog - ustawę i numer do siebie. Po rozmowie telefonicznej dała mi pani doktor skierowanie ale jest zła bo internistka powiedziała że ma zasrany obowiązek...
a we wtorek byłam u swojego gina który mnie prowadził po porodzie i szok.... wypisał mnie od siebie bo on ciężarnych nie przyjmuje w tym roku. naużerał się w zeszłym roku i koniec. a doktor do którego chodzić mam teraz jest raz na 2 tygodnie.
suma sumarów skończyło się tak, że koleżanka dała mi namiar na lekarza ze szpitala wojewódzkiego. on prowadził jej 2 ciąże w tym jedna z cukrzycą itp. i zajmuje się patologią ciąży i ciążami onkologicznymi. przyjął mnie i powiedział że postara się jak najszybciej wkręcić mnie na nfz. na razie mamy umowę wizyty 150 zł a badania i recepty z pieczątką szpitala więc taniej.
na dzień dobry po przejrzeniu dokumentacji z ciąży Sebkowej dostałam pro formę luteinę. żeby uniknąć krwawień itp.
my mamy kolegę o miesiąc młodszego i chłopaki się polubili. ale teraz mam problem... bo Sebek chce na zjeżdzalnie, na karuzelę do piaskownicy czy na huśtawki czy na konika. Więc o ile piaskownica i karuzela okej to inne atrakcje będzie szloch. nie wolno mi dźwigać i mam się oszczędzać.
jutro mi wyznaczą ostatecznie termin bo lekarz ze szpitala wyznaczył 08.01.17 a z przychodni na 08.02.17. już zgłupiałam normalnie...
aaaaa i żebym miała zabawniej to na usg ciążowe u nas w przychodni nie ma miejsc przez 4 tygodnie i mają panie ze mną wielki problem. bo powiedziałam że na drugi koniec dzielnicy nie będę się tłukła bo mam syna prawie 15 m i nie mam z kim go zostawić. także łaskawie zapytają pana doktora czy mnie extra przyjmie.

zastanawiam się na co idą moje składki ZUS.
a co do pracy to jestem na wychowawczym. mój prezes ma wycięte nerki i nie ma dawcy. a pani dyrektor wymyśliła że mam wrócić i wymówić umowę o pracę bo w firmie są problemy i przeniesie mnie na zlecenie za najniższą krajową czyli tyle co u nas żłobek plus bilet. zero kasy więc stwierdziłam że zostaje z małym. a teraz przerwę pewnie za jakiś czas wychowawczy i idę na zwolnienie.
ps. chciała żebym wróciła na miesiąc na szkolenie nowej osoby i uwaga ZA DARMO bo firma jest w ciężkiej sytuacji finansowej.

także ostatnie 3 miesiące mieliśmy z przytupem przy szpitalu mamy itp. historiach

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw cze 09, 2016 7:07 pm 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 13, 2008 8:24 pm
Posty: 15315
Lokalizacja: Śląsk
Hej

dabrowina gratulacje :D

U nas wszystko dobrze.
Mała zdrowa,rośnie, biega i rozrabia... Charakterna kobita z niej :D no i nadal na cycu, zaraz 15msc mega dumna jestem.

_________________
Obrazek
Obrazek

[*] [*] [*] [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt cze 10, 2016 11:47 am 

Rejestracja: śr sie 06, 2014 5:40 pm
Posty: 992
Nyana nie powiem tąpneło mnie jak wyszło że się udało.
Trochę jest ... nie wolno dźwigać itp. a Sebek charakterrrr ma...
Ech ale staram się dawać radę

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn cze 13, 2016 7:51 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 30, 2014 10:01 am
Posty: 389
Lokalizacja: trójmiasto
Nyana super. Młody też dalej na cycu. Teraz to w sumie tylko do drzemki i na dobranoc :wink: Udało nam się zrezygnować z karmienia nocnego i teraz o dziwo przesypia całe noce (czasem raz obudzi się na piciu, dostanie wody i dalej się kładzie). A wcześniej budził się co 3h :D Więc nasz mały prywatny sukces :D Teraz musimy tylko nauczyć się zasypiać bez cyca (czuje, że to będzie najtrudniejsze).

Miłego dnia :)

_________________
Słodziak nasz :) :* ur.12.03.2015 3500g 54cm
ObrazekObrazek
Aniołek nasz 12.08.2016 cp


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn cze 13, 2016 10:02 am 

Rejestracja: śr sie 06, 2014 5:40 pm
Posty: 992
MalaMi* u nas Sebek był butelkowy. Ale udało nam się ok. 8 miesiąca karmienie nocne wyelimować bo lekarz zalecił. Sebek łapał konkretną masę... A teraz je i to ile :shock: a chudy jest

Jutro wizyta. Już bym wydeptała ścieżkę. Dla zabicia czasu zmieniłam dzisiaj w szafie rozmiar z 80 na 86. Sebek z tych ciut drobniejszych więc mógł dłużej ponosić 80.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt cze 14, 2016 6:06 pm 

Rejestracja: śr sie 06, 2014 5:40 pm
Posty: 992
Cześć. Byłam na wizycie i mam doła. Czynności serduszka brak. Jak w ciągu 2 tygodni się nie pojawi to będą mi dawać na poronienie. Niby według okresu jest 7 tygodni a według beta hgc 5 tydzień. Ogólnie to się zalamałam jak mi dał 30-70%.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw cze 23, 2016 11:11 am 

Rejestracja: śr sie 06, 2014 5:40 pm
Posty: 992
cześć dziewczyny!

dzisiaj byłam na usg i okazało się że mamy 1 cm 2 mm i bijące serduszko. horror ostatnich 9 dni puszczam w zapomnienie. ile mi kg ubyło z barków to ciężko powiedzieć.
okazało się też że ciąża jest młodsza. obecnie 7 tc także się radujemy. dostałam luteinkę dopochwowo (z tego się mniej ciesze) niby nic się nie dzieje ale przy krwawieniach z sebkiem woleli zapodać profilaktycznie.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw cze 30, 2016 12:39 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 30, 2014 10:01 am
Posty: 389
Lokalizacja: trójmiasto
dabrowina cieszymy sie, że wszystko w porządku. Domyślam się jak musiały Ci się strasznie dłużyć te 10 dni. Najważniejsze, że z okruszkiem wszystko w porządku :) Ciąża młodsza dlatego pewnie wcześniej nie dało się wykryć serduszka.

Nam niestety nie udało się w zeszłym cyklu więc działamy dalej :)

Pozdrawiamy :papa:

_________________
Słodziak nasz :) :* ur.12.03.2015 3500g 54cm
ObrazekObrazek
Aniołek nasz 12.08.2016 cp


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt lip 01, 2016 11:44 am 

Rejestracja: śr sie 06, 2014 5:40 pm
Posty: 992
MalaMi*będę trzymać kciuki. Ja wczoraj złożyłam podanie o przerwanie urlopu wychowawczego. Mega stresująca sytuacja. Teraz czekam do 1 sierpnia żeby dać l4 i zaświadczenie. I tak będzie siwy dym i tak. Dlatego mam troche nerwy

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw paź 06, 2016 12:27 pm 

Rejestracja: śr sie 06, 2014 5:40 pm
Posty: 992
Hej.

Dużo się pozmieniało :) Na szczęście ciągne dalej... Już półmetek minął :) Termin na 2 luty. A co u Was?

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr paź 12, 2016 1:28 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 30, 2014 10:01 am
Posty: 389
Lokalizacja: trójmiasto
hey,
Super dabrowina! Ja miałam termin znów na marzec jednak niestety okazało się, że to ciąża pozamaciczna :( Miałam laparoskopię i usunęli mi prawy jajowód. Starania dalej trwają tylko teraz mamy troszkę mniejsze szanse, bo tylko jeden jajowód :( Mam nadzieję, że w końcu się uda! Tak bardzo chciałam, aby było 2 lata różnicy między maluchami. Trzymajcie kciuki!

_________________
Słodziak nasz :) :* ur.12.03.2015 3500g 54cm
ObrazekObrazek
Aniołek nasz 12.08.2016 cp


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw lis 03, 2016 11:58 am 

Rejestracja: śr sie 06, 2014 5:40 pm
Posty: 992
MalaMi* trzeba wierzyć. A nóż widelec się uda za jakiś czas... Ja teraz niby dziewczynkę będę miała ale co tam. Jakoś i do niej nauczę się instrukcji obsługi. Będę trzymać za Ciebie kciuki!
Ja dostałam już od ortopedy zalecenie na cc. Tyle że zaasekurował się niby ewentualną konsultacją u neurolog. Zobaczymy co na to w szpitalu powiedzą

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr lut 08, 2017 2:59 pm 

Rejestracja: śr sie 06, 2014 5:40 pm
Posty: 992
Hej.

Ja się wypakowałam 31.01.2017 g, 8:45. 52 cm i 3190 g szczęścia czyli Eliza :)

Ze szpitala wyszliśmy w piątek. Ogólnie szpital z przygodami miałam. Reakcja alergiczna na antybiotyk, łyżeczkowanie łożyska, wycinanie zrostów, oddzielenie pęcherza od poprzedniego szycia i jeszcze gość przychodził chory więc przygarnęłam rota z grypą. Zerwałam zabezpieczenie od szwów. Także była masa przygód. Z biegunką nadal walczę ale młoda zdrowa bo byliśmy u pediatry. Natomiast Sebastian ma katar. No to tyle u mnie... a co u Was?

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: czw cze 01, 2017 11:28 pm 

Rejestracja: czw cze 01, 2017 10:46 pm
Posty: 5
Wielkie gratulacje! Mam nadzieje, że przygody już minęły i wszystko jest ok. Ja też jestem mama z marca '15, zastanawiam się - jak sobie dajesz radę z dwuletnim urwisem? Chwilowo nie potrafię sobie wyobrazić, jak można ze sobą pogodzić bycie mamą wulkanu energii i niemowlaka równocześnie :P
Jak sobie radzą wasze marcowe dzieciaczki w sferze gadania i nocnikowania?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2197 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 106, 107, 108, 109, 110

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies forra