Dzisiaj jest pt gru 13, 2019 4:27 pm


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5132 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 252, 253, 254, 255, 256, 257  Następna
Autor Wiadomość
Post: pn kwie 01, 2019 6:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 180
Lokalizacja: Poznań
A to coś mi się pomyliło z tymi studiami. Ale przed Wami wakacje, a u studentów to 3 miesiące ☺
Kurde przedstawili czas i teraz będzie dłużej jasno. Już widzę jak Alusia będzie chciała zasypiać a powiem Ci że ona do 22 potrafi być aktywna więc teraz jak bym chciała ją położyć np o 20 to będzie problem.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: wt kwie 02, 2019 4:31 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11020
O matko to długo ci nie śpi.... Mój Igor już przed 19 idzie spać inaczej jest nie do życia.... Misia zaraz za nim.... U nas jakoś od początku tak uczyłam i nie ma latania.... Nawet jak w piątek i w sobotę bez spiny ich nie kładę to już ok 20 same padają.... Tak więc tu jest duży plus bo oszalalabym jakby mi nie spali to 22...
Niom jeszcze troszkę i wakacje...

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob kwie 20, 2019 6:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 180
Lokalizacja: Poznań
Kurczaku, życzę Tobie i Twojej rodzinie zdrowych spokojnych Świąt Wiekiej Nocy, mokrego dyngusa! :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz maja 05, 2019 7:41 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11020
Jejku Rogalinka dopiero zobaczyłam.
Byłam tu chwilę przed świetami ale była tu cisza jak makiem zasiał.
Powiedz co u Was?
My kupilismy sobie rowery i jeździmy :P

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz maja 05, 2019 8:41 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 180
Lokalizacja: Poznań
Ja w trakcie leczenia. Nowa ginekolog z posiewu wykryła uroplasme, candide i paciorkowca :) także tego...zastanawiam się czy to mogło być przyczyną poronienia. Poza tym hematolog potwierdziła zespol antyfosfolipidowy,więc oprócz mutacji prontrombiny mam jeszcze to. Mówię Ci robi się coraz ciekawiej. Pod dwoma kolejnymi zębami mam torbiele i muszę je usunąć. Pierwszy 8 maja a drugi jakiś po miesiącu. Nie wiem tylko czy nie zmienić tej ginekolog na jeszcze następną bo mam ta hiperprolaktynemia czynnosciowa czyli na czczo 16.98 (przy normie do 23) A po obciążeniu wzrasta 12x A norma jest do 10 i ona uważa że tego się nie leczy. Tak samo szew na szyjkę nie przewiduje bo mówi że tylko nie licznym się przydaje. Zobaczę, w Poznaniu jest jeszcze jedna lekarka co się zna na tych mutacjach i mężu mówi żeby u niej spróbować.
Co do Waszych wojaży rowerowych to widziałam na fb :) super fotki zawsze dajesz i widać że jesteście taka szczęśliwa rodzina. Jest pogoda i trzeba korzystać jak najwięcej. My teraz 3 tyg mieliśmy przedszkole zamknięte i Ala z teściowa siedziała. Jak padało to w domu świra dostawała :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz maja 12, 2019 1:45 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11020
Rogalinka ja bym sprobowala kolejnej ginekolog....nie ma sensu trzymać sie tej której niekóre sprawy od razu są na nie.....
Oj tak rowery u nas to fajna sprawa....staramy sie dużo jeździć choć dziś kisimy sie w domu....pada niestety....

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz maja 12, 2019 5:20 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 180
Lokalizacja: Poznań
U nas też pada :-/ poza tym jestem po wyrwaniu zeba i febra mi wyskoczyła. Także słaba jestem jak bąk.
My przez 2 sezony korzystaliśmy z fotelika ale teraz Ala waży już 22 kg a fotelik do 19kg więc niestety kiszka. Próbujemy ja nauczyć na 2 kółkach ale ciężko jej idzie.
Co do ginekologa to właśnie męczą mnie jeszcze wątpliwości i trochę się boję o to prl czy ona tego za bardzo nie lekceważy. Póki co kończę globulki i jeszcze antybiotyk kilka dni a potem kolejny wymaz i zobaczymy czy będzie ok. Trzym kciuki :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob maja 18, 2019 7:01 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11020
Kochana no właśnie oby nie lekceważyła prolaktyny bo to też bardzo ważne przy utrzymaniu ciąży....
No nic albo trzeba zaufać albo zmienić lekarza bo innego wyjścia nie ma...
Wiec co Igora nauczył mój K...bardzo szybko....Miśka to calineczka waży niecałe 12kg więc myśle ze troszkę pojeździmy z nią w foteliku....a jeśli sie nie uda to jej poźniej nauczyć tak szybko jak Igora to są takie haki do roweru że się przyczepia i można jechać....

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr cze 12, 2019 2:47 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 180
Lokalizacja: Poznań
Kurczaku jak znosisz upały? Ja normalnie zdycham...Dziś byłam w pracy od 6 do 14 bo inaczej by mi się zwoje zlasowały.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz cze 16, 2019 10:05 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11020
Hejka
W pracy super bo mam klimę więc luzik..za to w domu po prawie 30 stopni choć dziś jest fajnie chłodniej i w mieszkaniu mam 27 stopni....
No jakoś trzeba do zimy przetrwać.
Za to nasze plany wakacyjne sie zmieniły i za 3 tygodnie bedziemy w Pobierowie!!!!!

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz cze 16, 2019 3:36 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 180
Lokalizacja: Poznań
Pobierowo super :) my chyba w tym roku nie zdążymy nad polskie morze. A urlop mamy w podobnym terminie.
Ja w pracy mam taki przenośny klimatyzator i żeby działał trzeba wyrzucić rure za otwarte okno...wyobraź to sobie. Gara jest i tak. A w domu dorobiliśmy się wiatraka i stawiam przed nim dwie butelki ze zmrożoną woda. Efekt Wow :) polecam szczerze. Oczywiście obowiązkowo żaluzje od rana pozaciągane.
Teraz wróciliśmy z parku i Alusia trochę się wybiegala. Nie było tak źle z temperaturą. Żałuję że to jezioro do którego mamy 10 min nie ma plaży od naszej strony i jest ogólnie rzecz biorąc rzyburą. To Wasze jest mega :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt cze 18, 2019 1:45 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11020
Oj rolety to mamy zaciągnięte... Tyle że u nas od dachu daje znać temperatura... Niestety mieszkamy na 1 i ostatnim piętrze...
No nic trzeba przeżyć...
Jeziorko nasze jest super... Naprawdę... Dzieciaki maja frajdę... Od weekendu maja być też ratownicy...
Za to ja mam problem... Ostatnio miałam ból w klatce piersiowej... Zrobiłam zdjęcia... No wiadomo kręgosłup ma zwyrodnienia itd ale niepokoi mnie zgrubienie oplucn ej ad przepona.... Nie muszę mówić co mówią internety.... Dziś będę szukać pulmunologa... Z wariuje....

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw cze 20, 2019 9:23 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 180
Lokalizacja: Poznań
Kurde Kurczaku, nic sensownego nie mogłam znaleźć na temat tego Twojego zgrubienia. Piszą że to po przebytym zapaleniu. Może miałaś np bezobjawowe zapalenie płuc? Ja mam zrosty na lewej kopule przepony właśnie z tego powodu. Mam nadzieję że to jednak od tego kręgosłupa. Daj proszę znać jak będziesz wiedzieć coś więcej. Ściskam mocno :-{:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob cze 22, 2019 12:18 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11020
Jestem Kochana....
Ja też czytała ze to może być po zapaleniu jednak nie wiem czy miałam bo kiedy byłam chora nie poszłam do lekarza chocby sie osłuchać tylko leczyłam sie na własna reke.... :cry: pewnie tak większość z nas robi....
Tak wiec czytała też różne rzeczy i miałam stracha...jednak udało sie załatwić ta wizytkę wczesniej i oakzao sie ze to zwykły zrost po chorobie....więc wielkie ufff

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob cze 22, 2019 3:27 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 180
Lokalizacja: Poznań
To dobre wieści :) cieszę się. Za młode jesteśmy na poważne choroby ;) tzn. wolę tak myśleć choć w życiu różnie bywa.
Ja mam w śr mammografie bo mam dziwna torbiel w piersi A mama miała raka i lekarz kazał mi sprawdzić. Też się trochę na początku nakręcilam ale teraz już podchodzę do tego na spokojnie. Mąż mi dziś powiedział że jestem zbyt schorowana na drugie dziecko bo ciągle coś wychodzi :/

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt cze 25, 2019 5:15 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11020
Jejku to trzymam kciuki żeby było ok po mammografi...
Eh ten mąż nic nie wychodzi.... Teraz to tylko kontrolę w końcu lepiej dmuchać na zimne

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw cze 27, 2019 5:32 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 180
Lokalizacja: Poznań
Kurczaku kochany, mammografia wykazała że nie ma zmian złośliwych. Ureaplasme też wyleczylam :) został mi paciorkowiec i galabatra. Dziś 3 dzień będę brała krem dowcipny. Ciekawe czy coś pomoże. No i ten ząb mi został do usunięcia. Trochę tego jest ale wierzę że jakoś to ogarnę :)
Wy już niedługo nad morzem będziecie...superowo. pogoda będzie na bank!

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz cze 30, 2019 2:07 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11020
Rogalinka najważniejsze że wiecie co leczyć.....
Ja pocieszę Cie miałam w 2006 usuwane wszystkie 4 ósemki operacyjnie bo mi nie wylazły :P
No fakt nad morze juz zaraz jedziemy....taki spontan....
Jutro Misiulka idzie pierwszy dzień do przedszkola :D Ciekawe jak to będzie?

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn lip 01, 2019 7:37 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 180
Lokalizacja: Poznań
Kurczaku opowiadaj, jak Misia po pierwszym dniu? Zadowolona? Emocje pewnie Ci cały dzień towarzyszyły.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: sob lip 06, 2019 2:38 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11020
Rogalinka całe 4 dni mi towarzyszyły emocje a misia?
Ta klusia moja w pierwszy dzień tak leciała do przedszkola że zapomniała dać matce buziaka.... Dużo zrobiło to że chodziła że mną po Igora że znała panie i widzę że czuję się tak dobrze. Najgorzej jest po przedszkolu bo tam nie ma drzemki i trzeba nieźle się nameczyc żeby nie zasnęła ale dawalismy radę. Od wczoraj jesteśmy w Pobierowie. Dziś troszkę kropi raz na jakiś czas ale ciepło i zaliczyli sny długi spacer brzegiem morza.... Ale to pewnie widziałaś w relacjach

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5132 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 252, 253, 254, 255, 256, 257  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies forra