Dzisiaj jest czw lut 27, 2020 8:32 am


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5157 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 254, 255, 256, 257, 258
Autor Wiadomość
Post: pt sty 17, 2020 7:56 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 194
Lokalizacja: Poznań
Hej Kurczaku, sezon chorobowy niestety. My też od pn się kurujemy bo jakiś kaszel duszacy się pojawił. Trzeba przetrwać, byle do wiosny. Trzymam za Misie kciuki żeby szybko doszła do siebie.
A Igorek zdrowy?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: czw sty 23, 2020 7:59 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11031
Hej hej.
Wiesz co Igor tak ale chyba jednak ma jakieś osłabienie bo opryszczka mu wyszła...
A Misia miała temperaturę 2 doby i to tak dziwnie bo nie wzrastała jak przy chorowanie co 4h tylko czasem co 7h co 8h a zaczęło się w środę po przedszkolu a w piątek rano miała ostatni raz... Samo przeszło. Moja babcia z nią była w czwartek i piątek i moiwla że w czwartek jej zwymiotowala to tak jakby cos na żołądku siedziało.
Dobrze ze przeszło....
A jutro Igor kończy 6lat....matko czas mi uciekł nie wiem kiedy nawet... Taki duży chłopczyk jest. W sobotę mieliśmy urodziny dla rodziny a jutro dla dzieci z przedszkola i koniec.....

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt sty 31, 2020 10:00 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 194
Lokalizacja: Poznań
Kurczaku, też myślę że Misi coś musiało zaszkodzić bo te objawy takie niespecyficzne.
Z Igorkiem to współczuję febry, bo to dziadostwo jak się raz dopeta to już będzie wychodzić. Mi pomaga picie melisy, bo ona ma antywirusowe na ten konkretny wirus od opryszczki.
I dobry probiotyk na odporność też możesz podać. Mój mężu wyciąga się vivomixxem.
I oczywiście 100 lat dla Igorka :kla: :kla:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob lut 01, 2020 4:48 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11031
Rogalinka dziękuję.
Co do Misi to chyba coś na żołądku stanęło bo tylko miała gorączkę od środy popołudnie do piątku rano i tak dziwnie bo długie odstępy.
Za to teraz w czwartek igorek już z katarem... W nocy dostał temperaturę i w piątek w domu. Misia poszła do przedszkola. Mało dzieci było a jedno zostało w domu bo wymiotowalo.... No i misia dziś po 3 zwymiotowala.... Coś czuję że ciężko dzień będzie i ciekawy weekend.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr lut 05, 2020 10:55 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 194
Lokalizacja: Poznań
Kurczaku, trzymaj kciuki bo jestem w ciąży. Dziś 7+1, miałam normalnie krwawienia i myślałam że to koniec. Byliśmy na wizycie i jest serduszko :) Ciężko mi było bo 3 tyg praktycznie musiałam leżeć w łóżku i już dostawalam z tej beznadziei na głowę. Nastepna wizytę 21 lutego, dam znać co i jak.
Z Ala będziemy musieli chodzić na terapię do psychologa żeby poznała się agresji itd i na zajęcia integracji sensorycznej bo jest nadwrażliwa wg psycholog. Ma zaburzenia czucia głębokiego itd. Oby do września udało nam się to ogarnąć bo szkola czeka. Martwię się o nią.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz lut 09, 2020 7:34 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11031
Rogalinka ale cudowne wieści!!!
Oj Kochana gdyby nie Twój odmienny stan dostalabyś lańsko za to że nic nie napisalaś.
Cudownie Kochana że się udało, ja wierzę ze będzie dobrze. Limit nieszczęść wyczerpany.
U nas znowu kaszlowo.....tym razem zaczął Igor a teraz Misiulka....ale mam nadzieję ze nic nie rozwinie się.
A powiedz jak to się objawilo u Ali?

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn lut 10, 2020 12:18 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 194
Lokalizacja: Poznań
Wiesz u Ali to jest tak że jak coś jest nie po jej myśli to dostaje takiej złości że na nas napada i bije w dzikim szale. Denerwuje ja dużo rzeczy np jak ja poglaskam a mam za ciepłe ręce, jak założy szalik który jest szorstki, głośne dźwięki itd. To są zaburzenia czucia glebokiego i ona nie potrafi poradzić sobie ze złością więc żeby dostymulowac swój układ współczulny nas bije bo to ja uspokaja. Dużo dzieci tak ma, ale z czasem im to mija, do 8 r.z. jest czas żeby sobie z tym poradzić inaczej tak jej zostanie i jak będzie na pewnym gruncie to będzie cholerykiem a jak na niepewnym to będzie nieśmiała zamknięta w sobie i będzie dusić emocje. Teraz zapisałam ka na terapię z integracji sensorycznej. To powinno pomóc.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt lut 11, 2020 8:39 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11031
To dobrze ze działacie. To najważniejsze aby pomóc dziecku. A powiedz jak się czujesz?

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt lut 14, 2020 8:26 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 194
Lokalizacja: Poznań
Ja się czuje typowo ciążowo mdłości nudności i zgaga, poza tym bol brzucha i czasem te plamienia mnie dobijają. Teraz zatoki też dokuczają ale bez gorączki na szczęście. Wczoraj zrobiłam obiad i trochę się nastałam przy tym to od razu brzuch mi się spinał. Gdybym miała chodzić normalnie do pracy to bym nie dała rady. Mówię Ci oby do wiosny :D

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob lut 15, 2020 4:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11031
Lez ile możesz jak najwięcej. To najważniejsze. Reszta wiesz.... Mniej ważna. Ala już duża więc też zrozumie pewne sprawy

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr lut 19, 2020 12:22 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 194
Lokalizacja: Poznań
Leżę grzecznie a i tak mnie jakieś zapalenie zatok naszło. Dobrze że tylko katar i bol bez gorączki. W pt wizyta. Trzymaj kciuki :D

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw lut 20, 2020 2:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 194
Lokalizacja: Poznań
Kurczaku kochany, odebrałam dziś wyniki krwii i chyba mam cukier za wysoko. Norma 92 a ka mam 91,8. Myślisz że zaliczy to jako cukrzycę ciazowa?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt lut 21, 2020 1:19 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 194
Lokalizacja: Poznań
Kurczaku,ja po wizycie. Dzidziuś ma już 2,57 cm  serduszko bije 174 wszystko pięknie, nawet glukoze na poziomie 91,8 odpuścił choć myślałam że wyśle mnie na krzywą. Jest tylko jedno ale, mam w szyjce polipa na 1 cm...i z niego są te krwawienia. Niby za duży żeby sam się oderwal ale się boję i tak. Dr kazał odstawić duphaston i teraz nie wiem czy przy tym polipie to dobry pomysł.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob lut 22, 2020 6:58 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11031
Rogalinka to w sumie bardzo dobre wieści nawet jeśli chodzi o krwawienia.
Najważniejsze że nie są od dzidziusia. No to już masz kawałek człowieczka w brzusiu jeszcze jakieś min 50cm i może wychodzić z brzusia.
Wiesz co z tym duphastonem nie powiem bo ja brałam całą ciążę na zmianę z luteiną.
Kochana ktory to tydzień u Ciebie?
Wiesz co jeśli się boisz odstawić to moze zostaw jeszcze i porozmawiaj z lekarzem na wizycie o swoich obawach....mówiłaś mu?
Kiedy masz teraz wizytkę?

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz lut 23, 2020 10:18 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 194
Lokalizacja: Poznań
Wizytę mam 12 marca, zrobi wtedy prenatalne. Boję się bo za dużo się naczytalam co może powodować polip w ciazy. Ciągle coś, nie mogę normalnie się cieszyć, funkcjonować. Ciągle tylko strach i nerwy...ile można?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn lut 24, 2020 5:56 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11031
Kochana proszę Cię nie czytaj na necie... Ja tak sobie narobiłam jak odebrałam zdjęcie rentgenowskie do tego lekarz internista mnie nastraszył że to może być rakowe itd a to był zwykły zrost.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: pn lut 24, 2020 9:00 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 194
Lokalizacja: Poznań
Masz rację. Muszę zaufać lekarzowi i zachować zdrowy rozsądek.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5157 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 254, 255, 256, 257, 258

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies forra