Dzisiaj jest pn gru 10, 2018 12:39 am


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5071 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 250, 251, 252, 253, 254
Autor Wiadomość
Post: wt paź 23, 2018 3:40 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 10987
kochana myslami jestem z toba. trzymam kciuki !!! daj Kochana znac

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: wt paź 23, 2018 7:35 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 151
Lokalizacja: Poznań
Dziękuję Ci bardzo za wsparcie ale niestety urósł tylko pęcherz plodowy a dzidziuś nie...organizm nadal myśli że jest w ciąży
i stąd objawy. Czekam na krwawienie :(

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr paź 24, 2018 3:42 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 10987
Kochana przykro mi bardzo....

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr lis 07, 2018 5:55 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 10987
Rogalinko jak sie czujesz?

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr lis 07, 2018 9:38 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 151
Lokalizacja: Poznań
Jestem zmęczona ta cała sytuacja...od 16 października wiem że dzidziuś nie żyje. Lekarz cały czas kazał czekać aż samo się wszystko oczyści. W końcu wymusilam skierowanie do szpitala. Jutro na 7 idę. Jeszcze mi kazali morfologie zrobić we własnym zakresie i z wynikiem stawić się na IP. Wstyd...A u ginia zostawiłam 600 zł w 2 tyg. Jednak najgorsza jest ta świadomość że nie mogę zakończyć tego wszystkiego i opłakać. Chce mieć to już za sobą. Byle jutro wszystko rozegrali się bez komplikacji.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw lis 08, 2018 5:49 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 10987
o jejku wcale sie nie dziwię ze jestes zmeczoba...co oni wyprawiaja....na co czekaja tyle czasu?
bardzo cie prosze jesli nie dopilnuja tego w szpitalu to juz na wlasna reke dopilnuj wynikow beta hcg czy spada...
a gin to powinien sie wstydzic.
trzymam kciuki zeby wszystko obylo sie bez komplikacji. buziaczki Kochana

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz lis 18, 2018 12:52 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 10987
kochana jak tam soe czujesz?

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn lis 19, 2018 5:14 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 151
Lokalizacja: Poznań
Jakoś się trzymam Kurczaku. W zeszły pt pojechałam do szpitala, podali mi tabletki na poronienie. Miałam leżeć i nie wstawać ale po kilku godzinach zachciało mi się siku. Przyszła pielelegniarka i kazała mi iść do toalety. Więc poszłam, zdjęła majtki i wszystko że mnie wyleciało na podłogę. Koszmar. Zawołałam te kobietę i zabrała dzidziusia do sloika...Następnego dnia było czyszczenie pod narkoza i do dziś mi krew leci. Już 11 dzień.
Nie wiem czy psychicznie dam radę podjąć jeszcze jedna próbę. Ale mam już 35 lat i czas mi nie sprzyja więc musiałabym szybko się zdecydować. Boję się.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw lis 22, 2018 5:37 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 10987
jejku przykro mi bardzo...

kochana strach zawsze bedzie....nie potrafie ci ppdpowiedziec
..

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt lis 27, 2018 5:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 151
Lokalizacja: Poznań
Wiesz co cały czas dzieje się coś co odbieram jako znaki że mam się już nie starać. Ciągle kłody pod nogi. Byłam dziś na wizycie kontrolnej u gina i okazało się że źle mnie wyczyscili bo mam za duże endometrium. Narazie mam brać leki hormonalne które wywołałaja mocniejsza miesiączka. Potem do kontroli i jak by nic nie pomogło to znów do szpitala na czyszczenie.
Mąż już mówi że nawet by nie chciał znów próbować bo za dużo nerwów to to już wszystko kosztuje.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: sob gru 01, 2018 10:48 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 10987
Kochana to na pewno przypadek. Mąż tak mówi bo sie boi i widzi jak Ty przeżywasz....daj sobie czas....

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5071 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 250, 251, 252, 253, 254

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Majestic-12 [Bot] i 31 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies