Dzisiaj jest śr kwie 25, 2018 12:48 pm


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Specjalista odpowiada (terapeuta i logopeda)

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
Post: pt lut 20, 2015 7:01 pm 

Rejestracja: pt lut 20, 2015 6:03 pm
Posty: 2
Pani Elu, czytałam wiele Pani odpowiedzi na tematy zw. z napięciem mięśniowym u niemowląt i jestem niejako przygotowana do tematu, ale liczę na wskazówki w naszym konkretnym przypadku.
Mój mały urodził się w 32/33tc z powodu PROM. Dostał 8pkt (odjęto za napięcie mięśniowe), oddychał sam, ale po chwili podłączono go pod CPAP (4 dni) i trafił do inkubatora (16 dni). Waga urodzeniowa 1750g.Brak wylewów, sześciokrotnie zrobiono USG. Żółtaczka kilka dni.Możliwa infekcja (w moim płynie owodniowym wykryto E.coli).W tej chwili ma >7 miesięcy (>5korygowane).
Rehabilitacja od 4msc życia (urodzeniowego), 2 kor.
Przedtem: nosiliśmy beznadziejnie (podnoszenie pod pachy, asymetrycznie na piersi ze zwisającą ręką za moje plecy, odkładanie plecami w dół, spanie+wózek na całkowicie płasko i z poduszką z klinem etc. - nie miałam o tym pojęcia)
Co potrafi:
- przekręcać się na brzuch w obie strony (od 3msc koryg.)
- gugać, śmiać się głośno (4msc koryg.) i uśmiechać (6tydz kor.), piszczeć i pokrzykiwać (ok. 3msc kor.)
- chwytać się za stopki (od 5msc kor.)
- podnosić pupę leżąc na brzuszku (od 4,5msc kor.), czasem "zarzucać" nią na boki, jakby chciał się obrócić na plecy
- bawić się swobodnie zabawkami na brzuchu i na plecach, wyciągać ręce do zabawek, pakować wszystko do buzi, przekładać z rączki do rączki, wyciągać i wkładać smoczek, trochę - pić z niekapka
- podciągać się do siadania z pozycji półleżącej
- ostatnio często "pływa" na brzuszku

Czego nie potrafi, a chyba powinien:
- próba trakcji - wykonana prawidłowo lub prawie prawidłowo (lekarz nie skomentował, ale chyba było w miarę OK)- w 4,5msc kor.Wcześniej -im wcześniej, tym bardziej kiepsko.
- mocny podpór: to moja największa obawa - mały jako słaby wcześniak i potem dziecko ulewające, wiecznie spiące etc. nie był praktycznie kładziony na brzuchu poza spaniem podczas kangurowania, aż do 1,5msc kor., gdy zalecili nam to w OWI. Synek darł się przy najmniejszych próbach kładzenia na brzuszku, ale walczyliśmy, i tak od 2min wytrzymywania i walki z opadającą głową doszedł do tego, że jest to jego ulubiona pozycja podczas czuwania. Bez problemu podpiera się na przedramionach, nie najgorzej - na wyprostowanych do przodu rękach,rzekłabym: na nadgarstkach. Nie potrafi podnieść klatki piersiowej wysoko i oprzeć się na dłoniach, mimo, że od 2 tyg wykonuję z nim polecane przez Panią tutaj ćwiczenie (taczki).Na domiar złego mam wrażenie, że
-po pierwsze: trzyma ręce przed sobą, ale nie zawsze "naprawdę" się podpiera na nich, zwłaszcza na lewej, a pracuje wyprostem pleców
- po drugie: lewa ręka często "ucieka" w bok, próby skłonienia synka do podparcia się na niej są trudniejsze, niż te same próby dla prawej ręki
Podczas leżenia na brzuszku mały wierzga nogami, podnosi pupę, odpycha się palcami stóp (wtedy buzia ląduje w macie, a ręce są na boki na płasko i nie pozwalają się przekręcić na plecy).
- synek nie potrafi (nie chce?)leżeć na boku (!!) - od razu "leci" na brzuch, nawet, gdy go przytrzymuję za bioderko. Za to spać kocha w tej pozycji, tak go najczęściej układamy do snu. Na boku sam leży tylko, gdy robi się bardzo senny, podejrzewam, że wtedy mięśnie się rozluźniają i jest to łatwiejsze:-(
Synek zaciska piąstki, gdy jest zły, zmęczony, zaniepokojony. Kciuk w środku lub "figa". Poza tymi sytuacjami rączki otwarte, czasem przywiedziony kciuk podczas chwytania (ostatnio rzadziej) ale w podporze (?) jeśli się nie bawi akurat,rączki tylko wpółotwarte.
Jak wygląda dzień synka:
po wstaniu korzystam z pustego brzuszka i bawimy się na macie (gruba pianka). Daję mu duże zabawki na klatkę piersiową (wg zaleceń z Pani strony), łaskoczę, czasem trochę masuję, ćwiczymy obroty i podpieranie (slabo to idzie - raptem po kilka powtórzeń, potem się niecierpliwi), sięganie do zabawek na brzuszku itd. Podczas dnia mały drzemie w łóżeczku lub na łóżku rodziców albo w wózku (gondola - lekko podniesione wezgłowie - tu mam wątpliwości, materacyk jest beznadziejny, twardy i niewyprofilowany, więc nakładłam kocyków, by zrobić"gniazdko".Między posiłkami/drzemkami synek bawi się na macie lub - do 20-30min po posiłkach - siedzi w foteliku (samochodowy lub bujaczek) - inaczej zaraz przekulałby się na brzuszek i wszystko zwrócił :-(
Nosimy ostatnio przodem do świata, kołyski już nie lubi. Rączki strasznie uciekają na boki/do tyłu, ale zbieram je do przodu. Odbijam na nodze lub ramieniu. Odkładam/podnoszę tak, by synek podparł się choć na sekundę ręką, którą odrywam/odkładam na podłoże (od miesiąca tak robię, wcześniej odkładałam i podnosiłam jak noworodka, asekurując główkę; teraz staram się, żeby "sam" utrzymywał ciało. Nie używamy nosidełka - a bardzo by się jakieś przydało:-(
Co mówią specjaliści: (ostatnie opinie):
- neurolog: mały ma ONM w osi ciała, bez cech zespołu ruchowego. Zalecona rehabilitacja w OWI 1 raz w tygodniu (Bobath).
- dr rehabilitacji: potwierdza opinię neurologa, plus zaleca wożenie w spacerówce, sadzanie w foteliku (by wymusić zgięcie skoro synek ciągle chce leżeć na brzuszku i się odginać). Rozwój OK na wiek korygowany
- rehabilitant 1: wzmożone napięcie w obręczy barkowej, ustępująca asymetria. Ćwiczyć raz w tyg wystarczy+pielęgnacja.Nosić przodem do świata trzymając rączki z przodu i podpierając pupę lub asymetrycznie (na zmianę). Dziecko jest zdecydowanie neurologicznie zdrowe.
- rehabilitant 2 i 3: wzmożone napięcie w obręczy barkowej, nadal widoczna asymetria. Zaleca kinesiotaping barków, by wyrównać napięcie i podciągnąć lewą rękę.
- neonatolog: dziecko trochę wiotkie w osi ciała, typowo wcześniacza cecha, wyjdzie z tego samo - dać mu możliwość zabawy, ruchu na podłodze. Poza tym rozwój OK na wiek korygowany.
Żaden z ww. spacjalistów nie wspominał o możliwości rozwinięcia się porażenia mózgowego...ale ja się naczytałam już tyle, że bardzo się martwię :-( pytałam ogólnikowo, czy mały będzie się dobrze rozwijał - poza neonatologiem, który mówi, że nie ma się co martwić, wszyscy mówią "zobaczymy, teraz należy ćwiczyć". Więc jednego dnia czuję, że moje dziecko potrzebuje po prostu czasu, innego -że na pewno coś mu dolega:-(
Nie jestem pewna, czy robię wszystko, co mogę, by mu pomóc:-( Może powinien być częściej rehabilitowany? Jak Pani uważa? Niestety każda reh. to max 15 min cwiczen, potem 10 min ostrego marudzenia (a więc i spinania), 5 min ostrego ryku i kończymy:-(
Bardzo się martwię z jednej strony...a z drugiej, intuicja mówi: daj mu czas, to wcześniak...
Chciałabym zapewnić swemu dziecku zdrowy rozwój, zdrową psychikę i prosty kręgosłup:-( Bardzo Panią Proszę o wskazówki i szczerą opinię!
Jeśli filmik się nie otwiera, jak mogę go załączyć?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: pn mar 02, 2015 1:10 am 

Rejestracja: pt lut 20, 2015 6:03 pm
Posty: 2
od wczoraj maluch przekręca się (z trudem) na plecy, ale z pomocą unoszonej pupy ;-) ręce tylko "przeszkadzają". Od kilku dni bardzo dużo bawi się stopkami - wkłada do buzi, przekręca się na boki.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2 ] 

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Specjalista odpowiada (terapeuta i logopeda)

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies