Dzisiaj jest pt paź 19, 2018 3:58 pm


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Specjalista odpowiada (terapeuta i logopeda)

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
Post: czw gru 13, 2012 7:08 pm 

Rejestracja: pn wrz 17, 2012 10:00 am
Posty: 48
Pani Elu czekałam aż będzie Pani znowu pisać!!! Tylko nie wiem czy mi jeszcze Pani coś podpowie po tym co pisałam wcześniej.... Przepraszam. Ponad miesiąc temu byliśmy u pani od vojty. Stwierdziła ze jest deskineza, galant itd i dodała nowe ćwiczenie, ale mała po nim zrobiła się blada, zaczęła drzec i robiła moro. Nie robiłam go, wiedziałam, ze coś mi zakłóca ale nie wiedziałam co, probowalam ja układać spać inaczej, karmić ale w nocy jak nie było vojty i shantala a wyciagalam ja do karmienia to była wiotka i bardzo długo jadła, podkladalam i nadal podkładem jej pod plecy usztywnienie do karmienia. Potem zaczęłam robić krótkiego shantala przed każdym jedzeniem ale była albo różowa i cała spocona albo blada i miała zimne nóżki i rączki. Od ubiegłej niedzieli zaprzestalam i vojty i shantala i zaczęłam same obroty bobath. Mała miała podobne napięcie i w dzień i nocy i jednolita cieplote ciała. W czwartek byliśmy w ośrodku u kontroli: mała nie obraca się na boczki, nie wyciąga racze k do zabawek (wg mnie przez tego shantala nauczyła się ze na plecach ma leżeć i nic nie robić, bo nawet przy strefie vojty leżała płaska i nic nie robiła) zacisnela palce u stopek, zrobiła moro (mimo ze ja dawno go nie zauważyłam), chyba zle było przy odruchu spadochronowym i nie ciągnęła główki. Lekarka kazała dalej robić strefę, shantala i obroty i wysłała do rehabilitantki żeby mi pokazała jak mam ja nosić. Dziewczyna powiedziała żebym nosiła ja przodem do siebie z rozstawionymi nogami a rekami podbierała plecaki ewentualnie szyje. Od razu zaczęła kontrolować głowę, tak samo gdy leżała na plecach i rehabilitantka złapała razem lekko skrzyżowanie nóżki i rączki i mała zaczęła ciągnąć głowę i robi to do tej pory, po moim opisie nie kazała mi robić shantala tylko znowu strefe. Powiedziała ze ma dobry wysoki podpor i ładnie reaguje przy obrotach ale ma zaciągnięty piątki. Zrobilam 2 razy strefe i gdy znowu wzięłam mała do karmienia w nocy schowała głowę w ramionach i przestała kontrolować tulow. Nie robie już vojty. Teraz jak ja trochę wiecej noszę w tej pozycji chyba zaczyna kontrolować tulow rozgladajac się na boki, co prawda częściej w prawo. Opierając jej nóżki w górze staram się wyciągać rączki do zabawek czasami patrzy na nie i otwiera na niej rączki a czasami nie. Ukladam ja spać na boczkach i czasem. Przy zasypianiu próbuje się odpychac na ręce której leży. Piszczy. Dzisiaj zaczęła robić coś w stylu kołyski tj odrywa ręce lekko rozłożone na boki i nóżki i leży na samym brzuszku, sama próbowała się odwrócić z pleców na brzuszek ale zaczynała od odgięcia głowa więc ja powstrzymalam, przewróciła się tez z brzucha ale tez bardziej odgieciem głowa czy mogę jej na to pozwalać i jak jeszcze się bawić? Mała. Ma już 4 i pól miesiąca.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw gru 13, 2012 11:50 pm 

Rejestracja: ndz cze 15, 2008 3:52 pm
Posty: 916
Magda 1979 zanim pani Ela Ci odpowie, to może coś Ci poradzę z własnego doświadczenia. Jeśli jest potrzeba i możliwość załatw córeczce regularną rehabilitację. My chodziliśmy przy wzmożonym i jednocześnie obniżonym napięciu mięśni nieregularnie ( z różną częstotliwością w różnych miesiącach życia), większość ćwiczeń wykonywałam w domu (oczywiście wcześniej pouczona przez reh.) i niestety nadal borykamy się ze złym napięciem i jego konsekwencjami. Teraz chodzimy na integrację sensoryczną raz w tygodniu i co dzień ćwiczymy w domu.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt gru 14, 2012 11:07 am 

Rejestracja: pn wrz 17, 2012 10:00 am
Posty: 48
Ja właśnie się zastanawiam czy te zmiany napięcia nie powstały po vojcie i shantalu? Bo jak trafiliśmy do ośrodka jak mała miała 1,5 miesiąca to lekarka powiedziała, ze jest lekkie napięcie raczek ale ze tez otwiera, więc nie wiem czy wtedy zalecana rehabilitacja nie była na zapas. Bo wtedy na wysokim wyproscie stanęła tylko raz ale lekarka powiedziała ze poszedł sygnał do mózgu i trzeba ćwiczyć. Pare dni pózniej neurolog wpisała ze napięcie jest odpowiednie do wieku, neurologicznie prawidlowo ale sie odgina, prawidlowe napiecie potwierdziła dziewczyna od bobathow i pani od vojty. Tego dnia co zaczelam vojte i shantala mała wymiotowala 3 razy, wcześniej raz na tydzień, teraz nie chce jeść mleka, wodę i marchwianke pije chętnie i nie wymiotuje....? Ta deskineza tez nie wiem czy nie była po strefie, bo wtedy robiłam ja 5 razy za każdym zaczynając od innej strony i każdego dnia odwrotnie odwracala głowę. Potem robiłam 4 razy po 20 sek i teraz deskinezy nie było? Przy vojcie dziecko leżąc na plecach ze zgieta głowa i nogami macha raczkami, przy karmienie bobath ręce idą do środka na butelkę a przy shantalu wyciąga się je na zewnątrz i co dziecko się uczy? Jak zwiekszylam czasy vojty to mała machala mi przy jedzeniu raczkami jak przy vojcie, potem przy shantalu kladla do środka jak do butelki a jak zwiekszylam ilośc Santana to leżała jak królowa i nie robiła nic.....


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt gru 14, 2012 12:07 pm 

Rejestracja: pn wrz 17, 2012 10:00 am
Posty: 48
Ponadto dodam ze nosząc ja w pozycji domowej nadal kontroluje i tulow i głowę, tak samo gdy trzymam ja do odbijania pod ramionko z lekkim pochyleniem do przodu ale dziewczyna nie kazała mi jej tak nosić po powiedziała, ze niepotrzebnie wydluzam i skracam boczki i mała napina mięśnie karku czy szyji i wypycha zeberka a jak będę nosiła ja przodem do siebie trochę odchylona od siebie to będzie musiała włączyć mięśnie brzucha bo długo z odchylenia głowa nie powisi (od początku załapala o co chodzi z głowa bo ani razu nie zwisala do tylu bardziej chowa ja do przodu) albo kazała mi ja nosić na przedramieniach, twarzą przy łokcie w dół, zewnętrzna nogę zginajac, żeby mięśnie karku odpoczywaly? Nie spytałem jak powinnam ja podnosić więc dalej robię to bokiem do podłoża?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt gru 14, 2012 3:32 pm 

Rejestracja: pn wrz 17, 2012 10:00 am
Posty: 48
I może ktoś mi podpowie jak prawidłowo ćwiczy się mostki? Bo ja teraz próbuje żeby mała leżąc na plecach jak najczęściej miała ręce i nOzki w górze a ona próbuje zaprzec się na stopach i odpychać brzuch do góry i na razie podrzuca brzuch i odpycha się do tylu a ja zabieram nogi do góry więc może dlatego przy karmieniu mlekiem próbuje mi ten brzuch podrzucac? Wogole od dość dawna mam wrażenie ze moje dziecko próbuje wszystko robić co powinno prawidłowo a ja to zakłócam:(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 03, 2013 11:22 pm 

Rejestracja: pn paź 01, 2012 4:07 pm
Posty: 8
Magda1979 - w kwestii obrotów z pleców na brzuszek.
Moja córeczka jak miała ok 4,5 miesiąca zaczęła kombinować jak tu się przekręcić. Na początku robiła to źle - ciągała głową, nie podciągała nóg do brzuszka. Zgodnie z zalecaniami hamowałam te obroty i pokazywałam jak powinna to zrobić - czyli nogi do brzuszka i za "bioderko/pośladek" z równoczesnym zachęcaniem rączki do przekroczenia linii środkowej ciała (jak nie zrobiła tego sama to poprostu jej tę rączkę przekładałam). Tak po mniej więcej tygodniu zaskoczyło :) Najpierw na jedną stronę - w lewo. Zachęcałam mozolną "pracą" do obrotu w prawo. Po ok 5 dniach pojawił się pierwszy samodzielny i prawidłowy obrót w prawo. Po kilku dniach doskonalenia obrotów moja córeczka wykonywała je perfekcyjnie, pod pełną kontrolą, z zatrzymaniem na boczku i dokręceniem na brzuszek - poszło szybciutko.
Wydaje mi się, że jak ma 4,5 to nie musi się jeszcze przekręcać, musi zacząć kombinować. Teraz najważniejsze, żebyś jej pokazała jak to zrobić dobrze :)
Na początku się strasznie stresowałam, że obrót był tylko w lewo. Na szczęście mój mąż mnie uspokajał (już raz się zamartwiałam, że nie łączy rączek jak ledwo skończyła 3 m-ce, ale zaczęła i jest ok :D). Po kilku dniach stres minął :).
Życzę i Wam powodzenia i pięknych turlanek :D Narazie baw się z Małą jak najwięcej w turlanie - to bardzo ważne!!!

Pozdrawiam,
Kasia


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sty 06, 2013 9:58 pm 

Rejestracja: pn wrz 17, 2012 10:00 am
Posty: 48
Dziękuje za odpowiedz!!! Miałam nadzieje ze Pani Ela mi coś podpowie. Cały czas ćwiczymy obroty, dziewczyny uczyły mnie ze łapie się od spodu za łydke nogi zgietej i tak przekraca, odkąd mała ładnie wyciąga rączki do zabawek staram się tez to wykorzystać. Robi zegar w dwie strony, najpierw robiła tylko w prawo a potem za zabawkami w lewo. Pełza czy raczej oddycha się na raczkach do tylu i przy tym tak śmiesznie podrzuca tyłek, próbując wrzucić dwie nóżki pod brzuch. Wczoraj sama zrobiła tez 2 prawidłowe obroty na brzuch w prawo. Ale odkąd przestałam robić vojte i shantala mała zaczęła robić tak jakby plucie. I gdy bawimy się w wyciąganie raczek do zabawek ( jak jej podaje to sięga prawie do buzi i się nimi bawi, wtedy jest tez odruch mrugania, sama znajduje kolanka) i po tym sama próbowala rozłożyć rączki na boki i wyciągnąć nóżki pojawilo się moro i zaczęła płuc, szybko ja zwinelam, bo wyglądało to jak epilepsja. Ostatnio na drzenia główki i raczek kazali mi brać po pól b1 i b6 ale może za późno zaczęłam. Zrobiłam jej znowu shantala ale chyba po nim mała znowu próbowała obrócić się przez głowę ( gdzieś w innym wątku czytałam ze nie wolno masowac karku i barkow) wyszły jej wypieki i miała gorszy podpor. Więc Shantala wiecej nie zrobię! Ale jak w bobathah rozpracowuje się reakcje spadochronowe i te mokro z tylu głowy. Stopki robi w baletnice, szczotkuje je od piety do paluszkow i od nasqady do kosteczki bocznej? Ale co dalej. Muszę jechać prywatnie szybciej do ośrodka, bo to plucie z moro mnie przeraża a tam pewnie wyjściem będzie znowu vojta. Od bobathow w okolicy mamy tylko ta jedna młoda ale Ona chyba nawet technik pielęgnacyjnych nie umie dobrze dobrać :( cały czas ciągnie głowę ale jest miękka czyli napięcie osłabione, brzuch? Tulow? Nogi? Poczytam jeszcze inne wątki może coś tam znajdę


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sty 12, 2013 12:18 am 

Rejestracja: ndz cze 15, 2008 3:52 pm
Posty: 916
Magda 1979 a czy w ogóle ktoś ze specjalistów stwierdził, że Twoja córcia ma coś z napięciem? Strasznie dużo wiesz. Może pozwól jej rozwijać się w swoim rytmie. Może ona właśnie źle reaguje na te wszystkie vojty itp.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sty 12, 2013 6:43 pm 

Rejestracja: pn wrz 17, 2012 10:00 am
Posty: 48
Od początku miałam problem z kamieniem i pediatra wpisując dystrofia wydał mi mnóstwo skierowan łącznie z chirurgiem. 4 miesiące temu lekarka w ośrodku rehab z 40 letnim doświadczenia zleciła vojte i shantala. Po paru dniach neurolog stwierdziła ze napięcie miesniowe jest w normie, ale jest odgieciowy sposób układania, więc wpisała zokn i zaleciła techniki bobatow i shantala, wiedziała ze mam tez zaleceniem vojty ale w tym się nie wypowiadała. I po połączeniu tego wszystkiego wyszła najpierw deskineza, potem 4 nieprawidłowe reakcje. Chciałam się umówić teraz prywatnie w ośrodku ale lekarka powiedziała żeby najpierw zobaczyła ja neurolog. A pani neurolog wpisała ze napięcie jest ok, to napewno nie jest padaczka, ale nieprawidlowy wzorzec ruchowy i kazała stosować tylko bobathy, na razie kazała mi ja bujac na piłce i w ośrodku lekarce z która się znają przekazać Jej zalecenia, bo potwierdziła ze od bobathow mamy tylko jeszcze młode dziewczyny które dopiero kończą specjalizacje. Więc czekamy do czwartku na kolejna wizytę w ośrodku. Wg mnie mała boi się pozycji na plecach i dotykania twarzy choć nie zawsze,wtedy zaciska paluszki u nóg, na brzuszku paluszki ma otwarte i raczej nogi podwija i chyba odpycha się z dużego palca, caly
czas karmie ja w rozku z podkladka pod plecami ale zgietymi nogami, bo jak próbowałam inaczej to je niespokojnie, macha rekami i nogami i chyba pojawia się galant ( pojawił mi się on w dolnym odcinku jak przestałam robić vojte i shantala a zaczęłam nosić ja z głowa do dołu i mocno podwinieta noga ale myślałam ze już go zglaskalam i w tej pozycji takie ładne wachlarze się robiły na palcach u stop). Zegar w prawo robi błyskawicznie i prawa rączki na wysokim podporze jest otwarta, na zgietych lokciach obie sa otwarte i ida do zabawek, ćwiczymy zegar w lewo i bujam ja przełożona przez nogę druga przytrzymuje jej nogi przed wyprostem i daje z przodu
na podlodze zabawki żeby się nimi bawiła, chwile wytrzyma a pózniej się złości i zabiera ręce i plecy ma jak deska. Nie wiem czy to prawidłowo ale coś takiego Pani Ela pisała. Ewelajnie a mi tylko w tak pozycje udało się zebrać, bo w ta z ręka pod ciałem mała zadzierala głowę i nie. Mogłam jej pozbierac


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 17, 2013 7:42 pm 

Rejestracja: pn wrz 17, 2012 10:00 am
Posty: 48
Dziś byliśmy u kontroli i wróciłam z płaczem bo nadal nie wiem co mam robić. Lekarka powiedziała ze mała ładnie radzi sobie na brzuszku i z wysokim podporem ale jest nadpobudliwa i nadal zostały 3 nieprawidłowe reakcje i ucieka teraz wlewo. Wycofała się z vojty i Shantala i po wpisie Pani neurolog powiedziała ze będą tylko bobaty, spytała co teraz robię ale tylko opisałem, powiedziała ze dziewczyny pokażą mi ćwiczenia do pól siadu, równowazne i na symetrie i następna kontrola za 1,5 miesiąca. Jak spytałem jak mam karmić, bo karmie w bobatach ale na podkładce więc spytała dlaczego na podkłace, powiedziałam ze w rozku i podkładem łatwiej mi ja utrzymać i boje się żeby nie odchylala głowy, dalej pytała a dlaczego ma nie odchylac głowy, powiedziałam żeby nie naroslo napiecie i na tym się skończyło. A dziewczyny miały taki młyn, kolejne osoby już czekały, wietrzyli sale więc tylko wybiegła z piłka, pokazała mi obrót na piłce. Ja nawet nie sprobowalam przy Niej, nikt jeszcze nie patrzył czy to co robię z opisów jest prawidłowe, powiedziała żebym bujala ja w kocyku bo jeszcze ma moro, ale jak bujac. Powiedziałam ze moro jej się pokazywalo jak rozkładala ręce i prostowania nogi, mówiła ze może coś wtedy spadło, ale nie nie nie. Mała boi się leżeć na plecach, nawet w foteliku w samochodzie nie zasypia. Teraz kładkę ja na swoim brzuchu i śmiejąc się mówię daj buziaczka i podnosząc głowę całuje ja, ta zabawa jej się podoba i pozwala dotykać twarzy, dziś nawet ugryzla mnie w nos i zaczęła chichotac....:) jutro zadzwonie do tych dziewczyn co kończą specjalizacje (pani neurolog mówiła ze zawsze mogą dopytac się wykładowców a do ośrodka mam prawie 100 km- lekarka jest bArdzo dobra ale Ona nie pokazuje ćwiczeń a dziewczyny nie są w stanie a One nie przyjmują prywatnie tylko lekarka). Gdyby Pani Ela napisała mi ze mnie przyjmie to pojadę nawet 500 km ale na stronie czytałam ze obsługuje Pani tylko dzielnice W-wy.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt mar 08, 2013 5:35 pm 

Rejestracja: pn wrz 17, 2012 10:00 am
Posty: 48
Nikt mi nie pisze więc sama kontynuuje co się zmieniło!!! Miesiąc temu wróciliśmy do vojty 2 ćwiczenia 3 razy dziennie bez powtorek, od pierwszego dnia mała robiła samolot, po niecałych dwóch tygodniach stanęła na czworakach i bujala się. Tydzień temu po wizycie w ośrodku lekarka bardzo zadowolona ze wróciliśmy do vojty dodała 1 ćwiczenie. Już pierwszego dnia wieczorem mała zrobiła siad skosny ale pózniej zaczęła krzyzowac nogi i pelzac ale asymetrycznie więc byliśmy znowu we Wrocławiu. Pani od vojty powiedziala ze te czworaki to z 10 miesiaca a mala ma korygowane 6,5. Zmieniliśmy jedno ćwiczenie a to 3 usunelismy, robimy tylko 2 razy dziennie, mała kręci się we wszystkie strony, gada, chichra się a w nocy śpi 12 godz. Dalej robimy obroty bobath i ćwiczenia równowazne na piłce. Natomiast przy stymulacji włączam małej tableta z teledyskiem gummi miś i kaczuszki a mała leży i oglada a vojta działa. Jeśli tak dalej będzie to za 3 tyg przejdziemy na 1 ćwiczenie raz dziennie przez 2 tyg i po rehabilitacji a mała mogę nosić jak mi się podoba. Brawo dla vojty i gummi misia;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz wrz 29, 2013 8:47 pm 

Rejestracja: pn wrz 17, 2012 10:00 am
Posty: 48
Nadal nikt mi nie podpowiada a ja cały czas tu zagladam. A więc odpowiem co u nas...w marcu po 3 tyg miałam przejść na 1 Cw i wycofywać się z vojty ale zaczął znowu pojawiać się odruch moro, więc chciałam jechać po nowe ćwiczenia do Wrocławia. Zadzwoniłam a Pani doktor nie kazala przyjezdzac tylko znowu te same 2 ćwiczenia i nie uwiezycie te same 2 ćwiczenia ale bez piłki bez niczego wiecej i dokładnie tak jak Pani doktor mówiła po 10 dniach ruszyła w czworaki. I tak czworakuje od początku maja. Już wspinala się naprzemiennie po schodach ale przez tydzień została z nią teściowa i przestała. Ośrodek rehabilitacji 3 miesiace temu kazał mi wycofać się z vojty i tyko profilaktyczne butki i masaż pleców i żadnej wiecej wizyty. Po masażu pleców shantala poleciała do tylu na głowę więc przestałam. Nie robiłam nic i Ona tez nie więc sama wróciłam do gumi misia i vojty i mała zaczęła chodzić, od maja chodzila po scianach i zabawkach.,Na ostatniej wizycie (3 miesiace temu) Pani z ośrodka mówiła ze zostala 1 faza moro, nie wiem co to znaczy ale co zrobić żeby nie było tego moro?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: ndz wrz 29, 2013 9:12 pm 

Rejestracja: pn wrz 17, 2012 10:00 am
Posty: 48
jak nie robię nic to mała (prawie 14 miesięcy) przewraca się z lezenia na brzuch i dopiero w czworaki i z czworakow siada i wstaje podpierając się ręka ściany z kleczenia. A jak zaczęłam znowu vojte to podnosi się z lezenia do siadu na lokciu i z czworakow podnosi tyłek w misia i wstaje. Jak lepiej? Co jeszcze mogę zrobić, czy może jechać na konsultacje? Bo w ośrodku 3 miesiące temu powiedzieli ze prawidlowo czworakuje i wstaje ale złe obciaza stopy i buty powinny to wyrównać i żadnej wiecej wizyty.....


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Specjalista odpowiada (terapeuta i logopeda)

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies