Dzisiaj jest wt wrz 17, 2019 1:46 pm


Forum ciąża

» Fora Regionalne » Pomorskie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5608 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 276, 277, 278, 279, 280, 281  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pt gru 02, 2011 10:20 am 

Rejestracja: śr wrz 19, 2007 10:28 am
Posty: 909
Lokalizacja: Pruszcz Gdański/Gdynia
gosia majka waży 10 kg z małym kawałkiem. ile dokładnie, to ci powiem w środę bo idę ją szczepić :wink: moje dzieci są raczej z tych pulchnych. jaśmina waży 18,6 kg choć przyznam szczerze, że od około roku jej waga zmieniła się o 0,2 kg :wink: i całe szczęście. poza tym duży brzuszek u dziecka w wieku julki to czysta fizjologia! jeśli je normalnie i nie cierpi na zaparcia to nie przejmuj się nim.. ale jeśli bardzo cię to męczy porozmawiaj o tym w pediatrą. na pewno cię uspokoi. dodam tylko, że jaśmina i jej najbliższe koleżanki też tak miały a teraz jak się wyciągają w górę to on gdzieś znika :wink:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt gru 02, 2011 11:41 am 

Rejestracja: ndz lut 08, 2009 12:59 pm
Posty: 403
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
madzioor No pewnie tez jej zaraz zniknie ;) Śmieje się, ze jedyne co ma po tatusiu to własnie brzuszek.
cudna Miłoszka juz puściłaś do przedszkola czy jeszcze choruje?
Vinnie Jak Twoje dzieciaczki, zdrowe juz?

Lece robić Julce łososia w salsie na obiadek. Ciekawe czy będzie jej smakował, bo wędzonego nie bardzo polubiła.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt gru 02, 2011 9:46 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 29, 2007 1:32 pm
Posty: 1484
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
madzioor @ przyszła, ale po 9 dniach spóźnienia :aa: co się strachu najdłam w tym czasie to moje :roll:
pogratuluj Patrycji ode mnie :)

a ja nie wiem ile mati waży :( w wadze się wzięły i rozładoway baterie, a mi jakoś zawsze nie pod drodze do ich kupna ;)
ale z 18ście na pewno ;) ale on dłuuuuuuugi i chudy jak szczypior :wink: jak jest na golaska to można mu żebra liczyć i obojczyki dokładnie oglądać :lol: ale brzuszek ma :D

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt gru 06, 2011 5:30 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 31, 2007 2:46 pm
Posty: 1659
Gosia mój Miłosz waży 14,6kg odkąd skończył 2 lata waży cały czas tyle samo pomiędzy 12,5kg a 15kg. Co do wystającego brzuszka, to dopiero w zeszłym roku go zgubił :lol: wszystkie letnie spodenki był na niego za bardzo dopasowane, a w tym roku spadały mu z tyłka, bo wydłużył się i nie miały na czym się trzymać :lol:
Tymo waży 10,15kg ale wydaje się jakby ważył co najmniej 12/13kg :!:

co do przedszkola, to Miłosz chodzi cały czas, na szczęście nie rozchorował się :D jego odporność wzrosła, także mam nadzieję, że będzie długo zdrów :lol:

muszę się Wam pochwalić! Tymek przesypia całe noce :D :D :D dzisiaj była czwarta przespana noc :brv:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt gru 06, 2011 5:37 pm 

Rejestracja: śr wrz 19, 2007 10:28 am
Posty: 909
Lokalizacja: Pruszcz Gdański/Gdynia
cudna to super :) moja majka też przesypia całe noce w sensie, że nie budzi się na jedzenie. za to dwa razy potrafi się obudzić na smoka :twisted: ale już niedługo wyrzucamy go całkowicie.. jak tylko wrócimy z egiptowa :wink:

moja jaśmina przed chwilą mnie rozłożyła :lol2: "maaaammmmoooo! chodź mi wytrzyj pupę! a co? sama nie umiesz? umiem ale nie lubię" :heh:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt gru 06, 2011 8:40 pm 

Rejestracja: ndz lut 08, 2009 12:59 pm
Posty: 403
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
cudna No to dobrze, ze Miłoszek normalnie chodzi do przedszkola, bo mojej bratowej córka to więcej nie chodzi niz chodzi, bo ciągle choruje niestety.... ;(
No to fajnie, ze się mozesz wyspac w końcu ;)
Co do spania to u Julki nie było tego problemu. Ona chodzi o 19.00/20.00 i wstaje o 6.00/7.00 juz od kiedy skończyła 6msc-y wiec jest ok. Czasami tylko się zdarzało, ze się budziła jak jej się coś śniło.Ze smokiem tez nie bylo problemu jak tylko miala roczek to jej przestałam dawac i jakos się nie domagała.
Teraz to juz kawał baby ;) Biega, włazi na łózko, pomaga mi pranie do kosza wkładac, sama chce jesc co niekiedy nie jest fajne... ;) No i oczywiście jej ulubione śpiewanie i tańczenie. Kupilismy jej ostatnio nowe płyty dla dzieci, bo stare to juz na pamięć znam ;)

Bylismy dzisiaj zobaczyc choinkę w Gdansku, ale Julka niestety spala, a szkoda, bo byl Mikołaj. Kupilismy jej słodki sweterek ręcznie robiony ze śmiesznym kapturkiem ;)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz gru 18, 2011 8:57 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 31, 2007 2:46 pm
Posty: 1659
hejka :)

Co Tu zaglądam to ciszaaaa :!:

ja się za bardzo pochwaliłam tym, że Tymo przesypia noce, bo znów budzi się ze 2 razy na mleko. Ale myślę, że to przez zęby, tym razem idą dolne czwórki, górne już się wyrżnęły :lol:

Byliśmy na usg z chłopakami i Tymkowi nerka wróciła do normalnych rozmiarów, tak samo miedniczka :D :brv: Natomiast Miłosz ma zaburzenie mikcji (od ponad 2 miesięcy posikuje w galoty w ciągu dnia i w nocy :( ) okazało się, że ma za grube ścianki pęcherza moczowego, które utrudniają domkniecie się czegoś tam :( nefrolog wysłał nas do pediatry, a pediatra odbił piłeczkę i z powrotem odesłał do nefrologa, bo leki na zaburzenie mikcji są dopiero po 5r.ż i pediatra nie chce ich przepisać :x
Ja też zrobiłam sobie usg tarczycy i niestety potwierdziło się, że mam zapalenie tarczycy :x także czekają mnie leki.

madzioor Jaśminka jest the best :!:

Qurde, ale "fajna" pogoda na święta co nie? Ja wcale nie czuję zbliżających się świąt :? ubrałam choinki (w domu i przed domem), powiesiłam lampki na balkonie, ozdobiłam okna sztucznym śniegiem i NIC :? przynajmniej chłopaki mają radochę z ozdób :wink: no i mam nadzieję, że z prezentów :)
ja już sobie zrobiłam prezent urodzinowy :D walnęłam sobie permanentny makijaż brwi :bbb:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 19, 2011 9:41 am 

Rejestracja: śr wrz 19, 2007 10:28 am
Posty: 909
Lokalizacja: Pruszcz Gdański/Gdynia
cudna ja też mam permanentny brwi od 2 lat i jestem bardzo zadowolona. co prawda początkowo miałam zrobiony za mocny ale teraz już jest ok. nawet się nieźle z takimi ciemniejszymi czuję ;) co do zbliżających się świąt.. hmmm.. to w ogóle ich nie czuję. nawet ŻADNEGO prezentu nie robię bo w piątek lecimy do egiptowa :lol: nie miałam pojęcia, że taki stan rzeczy wprowadzi mnie w taki wewnętrzny spokój, serio. w tygodniu ubierzemy choinkę w domu, rozwiesimy ozdoby i zaczniemy się pakować. a tam, na miejscu, jest 26st :P
jamapi wiesz, że jeśmina 4 stycznia będzie miała usuwanego migdała? masakra! podobno te wszystkie choroby (bo oczywiście ona znowu chora :twisted: ) od niego są. eh.. już zaczynam się denerwować..

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 19, 2011 8:47 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 31, 2007 2:46 pm
Posty: 1659
madzioor wiem,że masz permanentny :) już mi się zagoiły brwi i zszedł strupek, niestety z jednej brwi trochę mocniej zszedł barwnik :x ale 13 stycznia idę na poprawkę, także poprawi mi babeczka :)

Ale Ci zazdroszczę wyjazdu :dada:

A ja od jutra jestem sama z chłopakami, bo niani dziecko ma obustronne zapalenie płuc i ma wolne. Miałam iść do pracy, a tu dupa. Poza tym nie wiem jak ja zrobię zakupy i będę pichcić na święta (Z. od rana do nocy w pracy) :? no cóż, jakoś będę musiała dać sobie radę. Najważniejsze, żeby syn niani wyzdrowiał.

Co do migdałka, to moja bratanica non stop była chora, do tego doszła obniżona odporność, do tego stopnia, że musiała przejść na dietę bezglutenową, bo miała upośledzone wchłanianie... usunęli jej migdał i na razie jest ok. tzn. jeszcze przez kilka miesięcy musi być na diecie, żeby wrócić do formy :lol:

Będzie dobrze :!: dacie radę :wink:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 19, 2011 10:40 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 29, 2007 1:32 pm
Posty: 1484
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
madzioor dacie radę :)
mati w dzień wypisy ze szpitala brykał już jak głupi, czyli jakoś tego mocno nie odczuł ;)
oczywiście widok dziecka i jego zachowanie nie jest niczym przyjemnym, ale da się przeżyć ;)
tylko awersja do piguł matiemu została :aa:

ehhh już nawet zapomniałam, że te 5 miesięcy temu ataka spokojna jak teraz nie byłam ;)

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt gru 20, 2011 1:39 pm 

Rejestracja: ndz lut 08, 2009 12:59 pm
Posty: 403
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Dziewczyny już dzisiaj życzę Wam wszystkiego najlepszego, spokojnych,ciepłych i rodzinnych Świąt!
Jutro już jadę do mamy do Wa-wy żeby jej pomóc w przygotowaniach świątecznych, bo kiepsko się czuje.
Życzę udanych prezentów! :papa:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw gru 22, 2011 4:15 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 31, 2007 2:46 pm
Posty: 1659
Dziewczyny!!! Tymek zrobił sam 3 kroki!!! po prostu wstał pobujał się i poszedł :brv: :brv: :brv:

Gosia dzięki za życzenia! Ja również życzę Tobie i całej Twojej rodzince Zdrowych i Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia :D no i oczywiście wielkiego wora z prezentami :D

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt gru 23, 2011 11:47 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 31, 2007 2:46 pm
Posty: 1659
Z MAGIĄ TYCH ŚWIĄT
NIECH ZAWSZE SIĘ KOJARZY DOBRO I RADOŚĆ PŁYNĄCE Z SERC LUDZI,
KTÓRZY BYLI OBOK, SĄ I BĘDĄ, I TYCH KTÓRYCH JESZCZE SPOTKAMY NA SWOJEJ DRODZE.

ŻYCZYMY WAM RADOŚCI, MIŁOŚCI I BLISKOŚCI BLISKICH W TEN RADOSNY CZAS!


Ewa, Zbyszek, Miłoszek i Tymonek :)

Obrazek

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 24, 2011 9:15 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 29, 2007 1:32 pm
Posty: 1484
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
WESOŁYCH ŚWIĄT!!!!

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 24, 2011 9:40 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt kwie 15, 2011 9:13 pm
Posty: 99
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
WESOŁYCH ŚWIĄT!!

A do tego WYSTRZAŁOWEGO NOWEGO ROKU :)


cudna79 gratuluję pierwszych kroczków :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 06, 2012 10:36 pm 

Rejestracja: śr wrz 19, 2007 10:28 am
Posty: 909
Lokalizacja: Pruszcz Gdański/Gdynia
hej dziewczyny :)
wszystkiego dobrego po świętach i w nowym roku. gosia dodatkowo zdrówka dla mamy życzę!

nie odzywałam się bo u nas wiele się dzieje. byliśmy na święta w egiptowie i w sumie wszystko super ale podzielam zdanie cudnej, że nigdy więcej u arabusów. lenie i brudasy. nie będę się rozpisywać ale dodam tylko, że po powrocie jaśmina oczywiście odchorowała i w nowy rok wymiotowała.
w środę jaśka miała usuwany migdał. nie wiem jamapi jak to było u was ale dla mnie to masakra. miśka najpierw dostała głupiego jasia w syropie i tak na nią zadziałał, że straciła kontakt z rzeczywistością. wzięto ją na salę operacyjną i oddano w stanie tragicznym.. podobno ten etap w szpitalach państwowych jest pomijany. nie wiem, nie znam się ale przeżyłam koszmar. zachowywała się tak, jakby była w śpiączce. niby na mnie patrzyła ale tak tępym wzrokiem, że byłam w szoku. krzyczała, że chce do mamy będąc w moich ramionach.. krew jej leciała w nosa i ust, dławiła się i miała odruch wymiotny po czym zasnęła.. jak się obudziła, to zdrowe dziecko. nic jej nie dolegało i tak jest do dziś. nawet kropelka krwi jej nie popłynęła. i nic nie pamięta.. za to ja mam traumę.
no i zabroniono nam przez tydzień wychodzić z domu a przez 10 dni iść do przedszkola.

a co u was? co taka cisza?? :?:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sty 07, 2012 2:15 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 29, 2007 1:32 pm
Posty: 1484
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
madzioor, a w ogóle, co było wskazaniem do usunięcia?

o matim już chyba pisałam ... jak przyszedł z sali to było okropnie, spał i płakał jednocześnie, ale w sumie uważam, że łądnie to przeszedł; krew mu znikąd nie leciała itp., tylko to budzenie z rykiem, ale szybko przeszło i jak piszesz obudził się jak gdyby nigdy nic :)
i on w sumie ma traumę nie tyle po zabiegu, ale po pobieraniu krwi dzień wcześniej :evil: bo laski tak to nieudolnie robiły, że obawiam się, że jak będę chciała mu znowu pobierać krew, to tylko pod narkozą ( ;) ), bo sobie nie da :x
do teraz jak idziemy do lekarza to pyta, czy będzie bolało ....

ja traumy nie mam, ale sławek ma .... przez widok matiego zaraz po zabiegu ... ja trzymałam się dzielnie, ale s. miał łzy w oczach ....

aaaa i głupiego jasia mati dostał w dupalca (swoją drogą też to rzeźnia była ze strony piguły) i mati miał tą fazę po prostu bekową :) laliśmy ze śmiechu z niego i innych dzieci na sali ;)
zachowywali się jak na haju po prostu :lol:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sty 07, 2012 10:32 pm 

Rejestracja: śr wrz 19, 2007 10:28 am
Posty: 909
Lokalizacja: Pruszcz Gdański/Gdynia
jamapi wskazaniem do usunięcia był całokształt. po pierwsze przewlekłe infekcje (ona od początku września była 14 razy w przedszkolu bo cały czas chora jest), po drugie chrapanie w nocy a po trzecie (i chyba najistotniejsze) bezdech nocny. podobno migdał był duży (choć nie przerośnięty), zaropiały i narastał do nosa :? jeśli chodzi o głupiego jasia, to pisząc, że jaśmina straciła kontakt z rzeczywistością miałam na myśli dokładnie takie zachowanie, o którym ty piszesz :wink: na chłopca, z którym leżała na sali, w ogóle on nie podziałał. wiesz co? ja mam traumę i to okropną ale wydaje mi się, że to dlatego, że ja byłam z nią cały czas sama.. eh. straszne to było!

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sty 08, 2012 11:03 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 29, 2007 1:32 pm
Posty: 1484
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
no to faktycznie ... bezdech :shock: no to już nie przelewki ... a widzisz już poprawę?
z matim po głupim jasiu kontakt był, ale on taki śmieszny był ... udawał mikołaja (a to był lipiec przecież, więc nie wiem, skąd mu się to wzięło), siedział i nagle się kładł ... jakby nieźle popił ;) ale w międzyczasie oglądał z nami książeczki itp. tylko jakby miał wówczas większą wyobraźnię ;)
nastolatka na łóżku obok przez pół godziny wyjmowała kolczyka z ucha :lol: potem znowu jej się przypomniało i wyjmowała kolczyka, którego już wyjęła :lol: a inna dziewczynka po prostu widziała na suficie chmurki ;) u nas było wesoło i nie odebrałam tego, jak straty kntaktu z rzeczywistością, ale wiadomo - każde dziecko reaguje inaczej i każdy rodzic też ...
jak już pisałam ... u nas masakra na pobieraniu krwi sprawiła, że samego zabiegu suma sumarum źle nie odebrałam ... to był wręcz pikuś w porównaniu z tą masakrą :/ co mati się wówczas namęczył to jego ... po tym nie chcał w ogóle do szpitala wejść :/ potem do sali i na łóżko - ryk nieziemski ... ale daliśmy radę ;)
ale wiem, ze sławek to wszystko gorzej niż ja odbiera ...

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn sty 09, 2012 2:11 pm 

Rejestracja: śr wrz 19, 2007 10:28 am
Posty: 909
Lokalizacja: Pruszcz Gdański/Gdynia
jamapi jeśli chodzi o chrapanie i bezdech to póki co, całkowicie minęły. jestem nie przyzwyczajona ale jak wchodzę do niej do pokoju kiedy śpi i jest zupełna cisza, to nie mogę się nadziwić :wink: zobaczymy jak będzie dalej.. co do infekcji i katarów (które trwały np. 3 tygodnie) to zobaczymy, mam nadzieję, że też zostały wyeliminowane.

cudna powiedz z., żeby się nie bał. to naprawdę jest rutynowy zabieg i niewiele się po nim krwawi.. o ile w ogóle :wink:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5608 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 276, 277, 278, 279, 280, 281  Następna

Forum ciąża

» Fora Regionalne » Pomorskie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies forra