Dzisiaj jest śr gru 12, 2018 12:29 am


Forum ciąża

» Fora Regionalne » Łódzkie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6358 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 314, 315, 316, 317, 318
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: ndz cze 03, 2012 8:00 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sie 08, 2011 2:02 pm
Posty: 527
Lokalizacja: Łódź
Kiepska pogoda, to dziewczyny siedzieć powinny w domu :wink:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt cze 08, 2012 6:47 pm 
2 żółte kartki
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 04, 2009 9:06 pm
Posty: 221
Lokalizacja: Łódź Bałuty Stare/Retkinia
Nie odzywacie się to cicho ;)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz cze 24, 2012 1:06 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr gru 07, 2011 2:29 pm
Posty: 527
Lokalizacja: Łódzkie
Hej Hej...
Ja też tu dawno nie zaglądałam :wink:
Mysza gratuluję ślicznego synusia... wiedziałam odrazu jak tylko pochwaliłaś się na marcóweczkach :wink: :wink: . Czekalam na wieści co z Tobą jak tylko marzec się zaczął :D :D
No a teraz zbliża się moja kolej. (uff... donosiłam :D) Moja gin mówi że już niedługo... dała mi max tydzień bo mam rozwarcie na 4 cm i codziennie skurcze więc zobaczymy. Chociaż nie mogę się doczekać bo te przepowiadające mam okropnie bolesne i nie wiem jak długo to zniosę :cry: :cry:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 25, 2012 6:42 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sie 08, 2011 2:02 pm
Posty: 527
Lokalizacja: Łódź
Och dziękuję, nie wiedziałam, że wzbudzam jakiekolwiek zainteresowanie :shock:

Ja tam nie wiem co to znaczy skurcze typowe, bo miałam tylko krzyżowe jakieś 15 h i tyle :wink: Boisz się? Ja tam w pełnej nieświadomości byłam, nic nie czytałam itd i dobrze się mi rodziło. Jaki szpital wybrałaś?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 25, 2012 8:23 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr gru 07, 2011 2:29 pm
Posty: 527
Lokalizacja: Łódzkie
Jeśli chodzi o szpital to będę rodziła u siebie w Zgierzu, w końcu tu mam lekarza prowadzącego i nie będę szukała przysłowiowej słomki do oka :wink: :wink:
Z każdym dniem w tych okropnych skurczach boję się coraz mniej.
Wiesz ja już rodziłam więc wiem co to znaczy i nie muszę czytać :wink:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt cze 26, 2012 11:09 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sie 08, 2011 2:02 pm
Posty: 527
Lokalizacja: Łódź
jednak podobno każdy poród jest inny 8)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt cze 26, 2012 11:30 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr gru 07, 2011 2:29 pm
Posty: 527
Lokalizacja: Łódzkie
No mam nadzieję że ten będzie inny i łatwiejszy :wink: :wink:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt paź 30, 2012 8:30 pm 

Rejestracja: wt paź 30, 2012 8:26 pm
Posty: 2
Witam,
Zbierałam się z opisem sytuacji jaka mnie spotkała już bardzo długo, ale wiadomo przy małym dziecku wiecznie nie ma czasu. Miałam nawet zamiar w tej sprawie rozmawiać z ordynatorem szpitala, ale na to tym bardziej nie znalazłam czasu a bardziej możliwości.
W związku z faktem że mam stwierdzone nadciśnienie od sześciu lat, zażywam silne tabletki i nie mogę karmić piersią. Sytuacja w jakiej jest pewnie wiele kobiet, czyli los tak sprawił, że są zmuszone do karmienia mlekiem modyfikowanym. Zanim przytoczę sytuację, która tak mnie zbulwersowała, chcę przybliżyć jak to sie zaczęło.
Przy pierwszym porodzie, trzy lata temu; w pełni przygotowana do porodu i następujących po nim obowiązkach zaopatrzyłam się w herabatki laktacyjne, stanik do karmienia, wkłatki laktacyjne, koszule dokarmienia itp. akcesoria do karminia piersią - dlaczego nikt przez całą ciążę i długi pobyt w szpitalu (ze względu na nadciśnienie), nie powiedział mi, że nie będę mogła karmić piersią bo nie ma leku obniżającego nadciśnienie i bezpiecznego dla dziecka. Dowiedziałm się o tym na drugi dzień po porodzie, ze łazami w oczach patrzyłam jak maleństwo sobie świetnie już radzi z ssaniem mojej piersi (miałam podawany wtedy magnez przez pompę dyfuzyjną). Przewód który łączył moje żyły z cudownym lekiem miał chyba 50 cm, funkcjonowanie młodej mamy z maleństwem i tym urządzeniem było wtedy dużym utrapieniem, ale i tak cieszyłam się jak każda mama, że mogę się nim opiekować w jakikolwiek sposób. Pomysł aby temu zaradzić był taki (narzucony przez kilku lekarzy oczywiście nie oficjalnie); "po porodzie wszystko się zmieni i ciśnienie spadnie". Nie wiem dlaczego byłam taka naiwna i w to uwierzyłam, nadciśnienie miałam już od dwóch lat i ciąża miała to uleczyć - bzdura. W każdym razie przepisano mi leki na nadciśnienie i powiedziano, że z czasem je odstawie a do tego momentu musze ściągać pokarm, żeby podtrzymać laktację. I tak zrobiłam, po tygodniu wylewania mojego pokarmu do zlewu i praktycznie odstawieniu już tabletek (tak wiem dosyć szybko, ale ile to miało trwać? nie wiem), położna postanowiła sprawdzić jakie mam ciśnienie; 220/140 -"niestety w tej sytuacji dzwonię po karetkę, czy mąż przyjedzie do dziecka?", na szczęście wszystko skończyło się dobrze, a pierwsze dziecko było karmione mlekiem modyfikowanym.
Przy drugim porodzie, pewna siebie mama, bogata dzięki nabytemu doświadczeniu oraz przygotowana teoretycznie postanawia nie karmić piersią; brałam pod uwagę podanie dziecku przynajmniej tzw.siary; w celu wzmocnienia odporności maleństwa. Z różnym powodów to też się nie udało.
W szpitalu podano mi odpowiedni lek wstrzymujący laktację i codziennie co trzy godziny udawałam się
do pań położnych stojąc w progu ich pokoju i prosząc o butelkę mleka dla dziecka (żenująca sytuacja). Pewnego razu kiedy to chyba wszystki panie położne z oddziału na którym leżałam rozsiadły się na kanapach z cherbatkami i kawkami w swoim pokoiku, a ja po raz enty pojawiłam się w ich drzwiach prosząc o butelkę mleka dla dziecka usłyszałam coś czego już nigdy nie zapomnę; "a od czego ma pani jeden cycek! Dodała innna: a od czego ma pani drugi cycek!"
Moja cała pewność siebie zniknęła, moja cała wiedza na ten temat wyparowała, moja odwaga, żeby stawić temu czoła zniknęła. Pojawiły się tylko łzy, byłam bezsilna i powiedziałam tylko, że "nie mogę karmić". Ale czy na prawdę nie mogę karmić? bo przecież będę karmić swoje dzieci, ale nie piersią, będę je karmić mlekiem modyfikowanym, potem zupkami, owocami i wielką miłością; czy to mleko naprawdę jest najważniejsze?
Pomijam już fakt, że taki tekst możnaby usłyszeć w ubiegłym tysiącleciu, albo w filmie "Miś" Barei, ale chyba też nie od wykwalifikowanych pań położnych ze Szpitala Matki Polki w Łodzi.
Dlaczego kobiety takie jak ja są piętnowane, znam przykłady wielu nieszczęśliwych kobiet, które albo karmią albo nie ale w głębi serca chciałyby nie karmić z różnych powodów. Nie wiem jaka jest ich wiedza o mleku z piersi i ja nie chce nikogo oceniać na podstawie tego czy chce karmić piersią czy nie. Chce tylko prosić osoby trzecie, żeby "odczepiły się" od tych wszystkich kobiet nie karmiących piersią. Chcę zaapelować do kobiet w ciąży (wbrew panującej modzie), że jeśli nie chcą karmić piersią to niech tego nie robią. Powody nie karmienia piersią są różne, edukujmy się nawzajem jakie wielkie korzyści płyną z karmienia piersią, promujmy karmienie piersią, kładźmy nacisk na "rodzenie po ludzku". Nie zmuszajmy kobiet do karmienia piersią, to powinna być ich indywidualna, mądra, przemyślana decyzja; zmuszanie do karmienia piersią nie przynosi dobrych efektów; często powoduje frustracje; zagubienie między butelką, piersią i płaczącym dzieckiem. Powinniśmy wspierać wszystkie decyzję jakie podjęła kobieta po urodzeniu dziecka, bez względu na to jakie mamy przekonania.

Dla
Antosia urodzonego w szpitalu im. L. Rydygiera w Łodzi
Julka urodzonego w Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt lis 13, 2012 1:41 pm 

Rejestracja: wt lis 13, 2012 1:34 pm
Posty: 1
Witam drogie mamy z Łodzi,
chciałabym Was zaprosić na bezpłatne warsztaty dla mam, tatusiów i maluszków:) Tematem przewodnim wydarzenia będzie rodzicielstwo bliskości!
W programie:
- sesja z Brzuszkiem i Maluszkiem:)
- porady psychologa
- wskazówki dotyczące karmienia piersią,
- pokaz chustonoszenia
- nagrody dla uczestników


Serdecznie zapraszam i pozdrawiam


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lis 19, 2012 8:05 am 

Rejestracja: pn lis 19, 2012 7:57 am
Posty: 1
Witam, Drogie łodzianki :D

Jestem mamą dwóch , już sporych córek. Ale czuje się też "mamą" pewnego łódzkiego miejsca stworzonego dla mam i małych dzieci.

Pozwoliłam sobie do Was zajrzeć, ponieważ szukam inspiracji.

Czego oczekiwałybyście po idealnym miejscu dla Was i Waszych dzieci. Miejscu spotkań i różnych zajęć dla mam i dzieci najmłodszych ?

_________________
Szczęśliwa mama:

Kariny 15 l
Rozalki 6l


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw wrz 12, 2013 10:00 am 

Rejestracja: czw wrz 12, 2013 9:53 am
Posty: 2
Witam Łódzkie Mamy

Jestem Mama uroczego stworzonka o imieniu Laura :) lat już 5

Szukam atrakcji dla dzieci, zajęć coś co może ozdobić życie dziecku.
Ja mogę pomóc w kwestii przedszkoli, placów zabaw czy organizacji urodzin z animatorami bądź bez.

Pozdrawiam wszystkie Mamy :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw sie 21, 2014 11:08 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz kwie 10, 2011 9:39 pm
Posty: 1318
Lokalizacja: Łódź
halo mamusie, jestescie ?

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt sty 02, 2015 9:27 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 12, 2014 9:39 am
Posty: 93
Cześć Dziewczyny. Szkam dobrego i dokładnego usg w Łodzi. Może być prywatnie.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn lut 02, 2015 11:03 pm 

Rejestracja: pn lut 02, 2015 10:35 pm
Posty: 3
Dołączam, mam nadzieję, że przyszła mamusia ze mnie :)

_________________
<3


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw lut 19, 2015 11:27 am 

Rejestracja: czw lut 19, 2015 11:08 am
Posty: 2
dziewczyny, a myślałyście już o miejscu porodu?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw lut 19, 2015 11:49 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 12, 2014 9:39 am
Posty: 93
Matka Polka chyba

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt kwie 14, 2015 9:40 pm 

Rejestracja: wt mar 10, 2015 11:28 pm
Posty: 10
anastazja29 pisze:
dziewczyny, a myślałyście już o miejscu porodu?


Ja polecam Mandurowicza, sama rodziłam, przyjaciółkę ostatnio położna wyprowadziłą z bardzo trudnego porodu z okręconą pępowiną wokół barku (dziewczyna chciała własnymi siłami, to było dla niej ważne, i wszytsko się udało!)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: śr sie 31, 2016 8:28 pm 

Rejestracja: śr sie 10, 2016 4:37 pm
Posty: 5
Piszę tutaj, bo może tu uda mi się znaleźć jakis kontakt z mamami z Łodzi :) Piszę, bo chciałabym wysłać moją 4-letnią córkę na dodatkowe zajęcia z angielskiego... Może ktoś ją zna albo ma kogoś znajomego który prowadzi tam swoje dzieci? Zastanawiam się czy 4 lata to nie jest za wcześnie... :?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6358 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 314, 315, 316, 317, 318

Forum ciąża

» Fora Regionalne » Łódzkie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies