Dzisiaj jest sob lis 17, 2018 1:14 am


Forum ciąża

» Fora Regionalne » Łódzkie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 259 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: ndz wrz 21, 2008 8:14 pm 

Rejestracja: wt gru 11, 2007 11:05 pm
Posty: 592
ja swoja karmie bebilonem,

misia, a moze powinnas stopniowo przechodzic na mieszanke, np sciagac swoje mleko i mieszac ze sztucznym,az w koncu calkowicie bedziesz podawac tylko sztuczne

a moja to mi tylko raz tak ladnie przespala, ogolnie sie budzi co 3-4 godz na jedzenie, ale tlumacze to sobie tym ze jest jeszcze za mala na przesypianie calej nocy bez jedzenia


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn wrz 22, 2008 7:54 pm 

Rejestracja: śr cze 25, 2008 11:41 am
Posty: 52
Agniesia no to prawidłowo Ci przesypia noce Kubus w jej wieku tez tak miał a teraz budzi sie tylko raz albo nad ranem jak ostatnio:)
[/b]misia[b] ja karmię trochę piersią troche bebilonem to jest mega wygoda i lekarka mówiła że da dziecka też ok bo mojego mleczka też je a ja wracam w listopadzie do pracy więc tak musiałam uczyć. Może zacznij swoje mleko ściagać w butle i tym oszukasz dzidzie , nie wiem może warto spróbować
Pozdrawiam

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 23, 2008 8:50 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 21, 2008 5:18 pm
Posty: 466
misia mnie też się wydaje że powinnaś mieszać...
Mój wcinał Bebiko aż mu się uszy trzęsły, ale lekarka powiedziała że lepiej jak już dawać to enfamil o-lac. Enfamil podobno wśród mlek to jak mercedes wśród aut! :lol: Ale uważaj misia bo dzieci bardzo szybko przyzwyczajają się do butli. Mi lekarka zakazała dawać nawet mojego mleka przez butelkę!!
W sobotę też wyjeżdżamy na cały dzień i też mam problem - bo nie wiem, czy uda mi się tam karmić piersią...
Wczoraj przyszła do mnie pielęgniarka patronazowa (bez zapowiedzenia :evil: ) i przeprowadziła wywiad (jakie leki, jak kupki, sen, kąpiele, ulewania itp.). Spytała się o samopoczucie Tymka. Powiedziałam że jest pogodnym dzieckiem i od kiedy dostaje infacol na kolki to nie płacze zbytnio, tylko trochę przez te pleśniawki. Złapała mnie akurat jak wychodziłam na spacer z Tymkiem. Uszłam 5 minut z nim w woziu...już czułam że będzie coś nie tak, bo otworzył oczka... no i oczywiście ryk... uspokoił się dopiero jak go wzięłam na ręce :? No i niestety musiałam wrócić, w jednej ręce Tymek, w drugiej wózek...po drodze minęłam tę pielęgniarkę....hm... faktycznie nie płacze :lol:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 23, 2008 9:14 am 

Rejestracja: śr cze 25, 2008 11:41 am
Posty: 52
hmm to mój mały wcina i cyc i bebilon z butli..nie miał wogóle kolek bardzo mało płacze dziś kolejna noc przespana położyliśmy go po kąpieli w dużej wannie ze mną (było super) o 21 i wstał o 6:30 normalnie dziecko niemalże ideał.. ale mam nagrodę za koszmarny poród...Ciekawe jak długo będzie taki grzeczny oby jak najdłużej:)
Buźki i głowy do góry z wiekiem bobaski śpią dłużej w nocy
Aha a co do pielęgniarki to była 2 razy i mnie nie zastała, zostawiła kartke w drzwiach że była bez telefonu oczywiście , za 3 razem jak mnie znowu nie było zadzwoniła i spytała czy sobie życzę jej wizyt powiedziałam że nie bo świtnie sobie radzę, a tak wogóle poczułam się jakbym miała cały dzień siedzieć i czekać aż sie łaskawie zjawi (na marginesie były wtedy te pogodne dni)...eh więc mam ją z głowy podziękowałam i już:)

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 23, 2008 12:59 pm 

Rejestracja: wt gru 11, 2007 11:05 pm
Posty: 592
ona mi pokarm juz zanikl :( i ogolnie to mialam bardzo malo, musialabym caly dzien siedziec i pompowac :)

moja dala dzis popalic, juz tak ladnie ostatnio spala, fakt ze musze wstac i dac jej jesc, ale sie nie budzi i tak sobie spi do 7 a dzis od 5 buszuje i wyje, dopiero przed chwila zansela, a wiem ze zadne kolki ja nie mecza itp, nie wiem co jej jest, wczoraj tez jak zaczela beczec to nie mozna jej bylo uspokoic, na recach nie , na brzuchu nie, bujanie w wozku nie , no nic jej nie pasuje, moze to ta pogoda, juz sama nie wiem

a dzis to myslalam ze wyjde z sobie , zwlaszcza ze od samego poczatku jak jest mala nie mam nikogo do pomocy , jestesmy same , no poza moimi rodzicami, ale wiadomo sa w pracy i nie ma kto sie nia na chwile zajac, brrrr, mam dola :(

ja chce slonce....


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 23, 2008 4:13 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 21, 2008 5:18 pm
Posty: 466
Mi to trudno dogodzić :D ... jak maluch śpi mało to martwię soę, jak teraz zasypia po godzinnej zabawie to też dręczy mnie niepokój czy coś mu nie jest. :shock: Rano wypiłam herbatkę z melisy, żeby Tymuś był nieco spokojniejszy przy czyszczeniu pleśniawek...ale to chyba by go tak nie uśpiło :?
W ogóle cieszę się że coraz lepiej rozpoznaję płacz tymka. szczególnie charakterystyczny jest kiedy jest zmęczony- takie zawodzenie. Wtedy kładę go sobie na kolanach boczkiem, pomiziam go po główce, czule pogadam lub pośpiewam i tymuś już słodko chrapie :lol:

Ona to ty chyba piszesz o położnej środowiskowej... Ja akurat byłam z niej bardzo zadowolona, nawet jak wpadała bez uprzedzenia i zastawała mnie z niezłym bałaganem (była wcześnie rano jak ja dopiero co wstawałam po nieprzespanej nocce :lol: ) Ale jestem jej bardzo wdzięczna, bo ja nigdy nie miałam do czynienia z takim maleństwem :wink: Do tej pory jak coś się dzieje z tymkiem to najpierw dzwonie do niej, Bardzo miła kobieta i tymek też ja polubił :lol:

Ja też chcę słońce :( Dzisiaj z tymciem siedzieliśmy na balkonie...bo się mżawka zrobiła...
Agniesia współczuje też przez to przechodziłam... mam co prawda męża w domu, ale on jak przycgodzi z pracy to od razu rusza na górę remontować nam nasze przyszłe gniazdko... Pamiętam że tymek też miał takie dni samego marudzenia i pod koniec dnia się słaniałam... ale na szczęście tymuś potrafi teraz sam się sobą zająć-a to karuzelką a to krówką pluszową z bajerami u nóżek zawieszonej na lampce nocnej lub foteliku :D Nie wiem tylko co mu ostatnio jest- kiedyś lubił leżeć na brzuszku i z dumą pokazywać jak to wysoko główkę podnosi...a teraz jak tylko go położe to ryk... :?

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 23, 2008 5:13 pm 

Rejestracja: śr cze 25, 2008 11:41 am
Posty: 52
jonka nie z położnej środowiskowej byłam bardzo zadowolona ona przychodziła tuz po narodzinach teraz była pielęgniarka i mnie nie zastała..:)

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 24, 2008 4:34 pm 

Rejestracja: wt gru 11, 2007 11:05 pm
Posty: 592
ja od 3 dni przezywam koszmar, mala ryczy i ryczy, a w nocy spi :) i o co chodzi, bo kolki niet, goraczki niet, najedzona, przewinieta, ululana i ryk, a co najlepsze nic nie dziala na nia, ani pozytywka, ani noszenie na rekach, nic.....idzie sie zalamac, dzis byla u mnie po raz 3 polozna, ale jej nie otworzylam bo sajgon w domu, ja w pizamie,az wsytd :D

ogolnie dziec mi sie zepsul, a szkoda ze reklamacji nie przyjmuja :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw wrz 25, 2008 3:24 pm 

Rejestracja: czw cze 05, 2008 5:48 pm
Posty: 70
Agniesia współczuję, moja tez w nocy śpi a w dzien budzi się co godzine i ciągle chce cycka.
Byłam na usg i jest dobrze ale mam podwójnie pieluchowac zeby było super dobrze. Byłam tez u pediatry Justynka ma łuszcząca sie skóre na brwiach za uszami pod oczkiem i powiedziała ze to moze byc skaza białkowa. Mam nie jesc mleka i zobaczymy i kosmetyki emolium i pic okropny nutramigen. :roll:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt wrz 26, 2008 7:35 pm 

Rejestracja: wt gru 11, 2007 11:05 pm
Posty: 592
o kurcze to nie wesolo, mojej tez cos na policzku wyszlo, cos podobnego do pryszczy no i tez ma taka sucha skorke na brwiach,hmmm to sie teraz zmartwilam, ale poczekam do poniedzialku, jak nie zniknie to do lekarza


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz wrz 28, 2008 9:20 pm 

Rejestracja: czw cze 05, 2008 5:48 pm
Posty: 70
Miałam dzisiaj sądny dzień, mała wyła od samego rana i tylko przy cycku sie uspokajała. Spała po kilka minut i budziła sie z płaczem, a że ciągle wisiała przy cycku to w końcu sie przejadła i zwymiotowała. Jeszcze nigdy mi tak nie wyła. Zadzwoniłam do znajomej pediatry powiedziała ze to pewnie ja cos zjadłam i małą boli brzuszek, poleciła mi espumisan i vibrucol. Ciekawe jaka bedzie noc???:(

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn wrz 29, 2008 11:18 am 

Rejestracja: wt gru 11, 2007 11:05 pm
Posty: 592
witam kobitki
jak tam misia twoja mala, spokojna nocka byla ?

bo u mnie odpukac od tygodnia mala ladnie spi do 7, 8 z tym ze robi sobie male pobudki na jedzonko, ale zaraz potem zasypia


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 30, 2008 4:55 pm 

Rejestracja: czw cze 05, 2008 5:48 pm
Posty: 70
hello, nawet nie byłtak żle, nie wiem co to było w niedzielę, dałam jej parę kropelek espumisanu, moze to pomogło. Mam pytanko, szczepicie dzieciaczki na rotawirusy bo ja sie zastanawiam, ale raczej jestem za

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 30, 2008 6:27 pm 

Rejestracja: wt gru 11, 2007 11:05 pm
Posty: 592
ja tez sie zastanawiam i dalej nie moge podjac decyzji, bo tez troche szkoda 600 zl, no ale z drugiej strony... sama nie wiem


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 01, 2008 1:43 pm 

Rejestracja: śr cze 25, 2008 11:41 am
Posty: 52
my właśnie po drugiej szczepionce nie szczepimy na rotawirusy.. Kubuś waży 7100:) i jest w 75 centylu więc duży chłopak Pozdrówki

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 01, 2008 7:51 pm 

Rejestracja: wt gru 11, 2007 11:05 pm
Posty: 592
nooo nooo, kubus to duzy chlopaczek, ja w sumie tez nie bede szczepic na rotawirusa, bo tym najczesciej sie mozna zarazic od malych dzieci, a my unikamy dzieciakow :)

ona, a jakimi szczepilas tymi refundowanymi czy skojarzonymi, bo ja bede ta platna szczepic i chcialabym wiedziec jak zachowuje sie dziecko po nich


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 02, 2008 5:52 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 21, 2008 5:18 pm
Posty: 466
ona to ja myślałam że mój jest duży a ważh nieco ponad 6kg ale twój to ptawdziwy klocuś :lol: :lol:
My wzięliśmy rotawitusy choć też miałam pewne objekcje...tymuś przy drugiej szczepionce zaczął ryczeć zanim dostał zastrzyk :shock: i mimo że tym razem miał tylko jeden to ogólnie gorzej wypadło :roll: my wzięliśmy 5w1.
Mój tymuś jest chyba metereopatą, jednego dnia jest grzeczny a drugiego marudny do kwadratu... dzisiaj na szczescie jest ten lepszy dzień. wvzoraj maudził od 16 do 21...

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 03, 2008 10:22 am 

Rejestracja: śr cze 25, 2008 11:41 am
Posty: 52
tak jest duzy jak na swoj wiek hehe ale pytałam dr o otyłość czy mu grozi i wogole ale ona mówi że ma idealne wymiary wzrostu do wagi(oba centyle 75) jest bardzo wymiarowy tylko z natury duży:) generalnie powinien ważyć tyle w 5 miesiącu ale możliwe że później się zatrzyma albo i nie będzie poprostu sporym facecikiem hehe co do szczepienia brałam 5w1 pierwsza szczepionka przeszła super mały jakby wogóle jej nie miał normalnie się zachowywał, ale teraz po tej drugiej był senny , marudny i miał biegunkę.. a najlepsze że wogóle nie płakał pielęgniarka była w szoku bo jak go kuła to się śmiał do niej..to dziecko czasem mnie naprawdę zaskakuje:)To złe samopoczucie trwało niecałe dwa dni teraz znowu gada do misiów:)
Pozdrówki

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 03, 2008 1:35 pm 

Rejestracja: czw cze 05, 2008 5:48 pm
Posty: 70
Hej, wzielam 5 w 1 i rotawirusy. Bardzo sie martwię bo wczoraj po tym szczepieniu zwymiotowała mi 3 razy to chyba nie jest normalne. Na szczescie dzis juz troche lepiej, moze tak organizm zareagował na szczepionki nie wiem. Miałyscie cos podobnego?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt paź 03, 2008 9:05 pm 

Rejestracja: wt gru 11, 2007 11:05 pm
Posty: 592
my mamy szczepienie za tydzien i powiem wam ze sie troszke stresuje :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 259 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna

Forum ciąża

» Fora Regionalne » Łódzkie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies