Dzisiaj jest czw paź 17, 2019 8:36 am


Forum ciąża

» Fora Regionalne » Dolnośląskie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Post: pt kwie 30, 2010 2:28 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 10, 2008 8:50 pm
Posty: 140
Lokalizacja: Wrocław
Radosna pisze:
Ja mam takie pytanko do mam ktore juz rodzily w szpitali na Kamienskiego!
Jak tam jest po porodzie?

- czy dziecko jest 24 godziny na dobe z matka? A jak nie 24h to ile?
- jak wyglada opieka nad dzieckiem w czasie tych kilku dni po porodzie w szpitalu? Czy dzieckiem moze zajmowac sie mama?
- jak jest z pomoca od poloznych w karmieniu piersia?
- jak jest z wizytami mezow? ile moga przebywac? gdzie?

Bede bardzo wdzieczna za wszelkie informacje na te tematy :)))


1. córkę dostałam dopiero na drugi dzień po porodzie ok. godz. 17:00 Ja leżałam po porodzie na patologi ciąży na 1 piętrze a córka na 3 piętrze w prowizorycznej sali poporodowej (właściwa była remontowana) a leżałyśmy osobno bo ten szpital cierpi na chroniczne przepełnienie.

2. opieka wygląda tak że jak dziecko jest przy tobie to ty się nim zajmujesz, ogólnie miłe są tam tylko studentki, one udzielą ci wszelkich informacji te starsze położne już takie sympatyczne i "pomocne" nie są. Ani razu nie brały mojej córki do kapania odkąd z nią byłam.

3. Jak poprosisz to może któraś ze starszych położnych zrobi ci wielką łaskę i ci wytłumaczy - musi mieć przy tym dobry humor, za to studentki chętnie ci wszystko wytłumaczą i pomogą, są bardzo miłe i pomocne.

4. jak ja leżałam na poporodowym (urodziłam 3 lipca) to czepiały się wiecznie że jest mąż i nie ważne która to była godzina.

Ogólnie powiem tak z patologi ciąży byłam zadowolona mimo że badania robili sporadycznie jak się im przypomniało, lekarz który "opiekuje się patologia to idiota i ignorant jakich mało. Trafiłam na Kamieńskiego w 8 dobie po terminie, codziennie kazali mi być na czczo bo niby będą wywoływać poród, niestety umówione cesarki okazywały się ważniejsze. Jak się w końcu spytałam szefunia co zrobią jak dobije do 43 tygodnia to palna tekst typu "ma pani dużo czasu, kolejny raz zamykamy się za rok, do tego czasu pewnie pani urodzi a w ogóle to trzeba było sobie jechać do Oławy albo Trzebicy, tam leżała by pani po porodzie od razu z dzieckiem i dziecko nie wyszło by ze szpitala chore a tu ma pani 50 % szan ze się czymś dziecko zarazi no i od razu pani na poporodowe nie trafi"

Do tego izba przyjęć to totalna porażka i jakaś jedna wielka pomyłka, kobieta się tam czuje jak bydło. Niestety nie jest to tylko moje zdanie.

Ogólnie można powiedzieć że cała ta "akcja" Rodzić po ludzku to jedna wielka kpina i mydlenie oczu kobietom.

Pozytywne w tym szpitalu było to że trafiłam na super położną panią Teresę i lekarza pana Andrzeja (chłopka w moim wieku), że rodziłam razem z mężem bez opłaty za poród rodzinny bez proszenia się ordynatora o zgodę (tak jest na Brochowie) no i sale porodowe jak i patologia ciąży są ładnie wyremontowane, nie to co Brochów czy Chałubińskiego (z nam wszystkie te szpitale bo miałam okazje przebywać w każdym z nich jako pacjentka)

Niestety to co się dzieje w naszych szpitalach z powodu nadmiaru pacjentek to koszmar.

co d torby to ja miałam typowe rzeczy dla siebie jakie się bierze do szpitala + podkłady poporodowe, majtki jednorazowe i wkładki laktacyjne a dla córci maiłam pampersy, chusteczki, smoczek, rożek, bodziaki x3, śpioszki x2, skarpetki x2 niedrapki x2, pieluszki tetrowe x3 i ciuszki na wyjście

kurde troszkę się rozpisałam :shock:

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw cze 02, 2011 7:22 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2010 12:56 pm
Posty: 977
Lokalizacja: Wrocław
jakieś nowe wieści z Kamińskiego???

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw cze 02, 2011 7:56 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 10, 2008 8:50 pm
Posty: 140
Lokalizacja: Wrocław
Jena pisze:
jakieś nowe wieści z Kamińskiego???


rodziłam tam po raz drugi w lutym tego roku i powiem że było super!

mimo że na izbę przyjęć przyjechałam z mężem o 1 w nocy to trafiłam na mega miły personel.

do tego sale poporodowe genialnie wyremontowane! Dwuosobowe i każda ma przewijak z podgrzewaczem i wanienkę....jak tam trafiłam to zostałam oprowadzona pokazano mi gdzie co jest. personel ogólnie fajny....jest tylko jedna taka rozwrzeszczała zmiana co myli miejsce pracy z pubem (dra gęby i się rechoczą na całego i nie ważne czy to dzień czy noc)

co do patologii to nie zmieniam zdania ani odnoście szefa tego oddziału ani odnośnie jednej położnej....

aaaa i trafiłam na tą samą położną z którą rodziłam córkę!!! No i synka urodziłam JESZCZE SZYBCIEJ! Na porodówkę poszłam z mężem o 8:30 a synek był już na świecie o 9:20 Położna się śmiała że z następnym to już na 100 % nie zdążę do szpitala bo ja te dzieci to rodzę ekspresowo.

co rano były obchody, w poniedziałki, środy i piątki kąpią dzieciaczki.

Ja ogólnie byłam mega super zadowolona ze wszystkiego...no oprócz żarcia....cieszę się że wybrałam ponownie ten szpital do rodzenia....

jak się zdecydujmy na trzecie dziecko to też będę je tam rodzić :) No chyba że nie zdążę dojechać :lol:


p.s. zapomniałam dodac że Kamieńskiego jest dalej jednym z najbardzeij obleganych szpitali więc jak trafisz najpierw na patologię a po porodzie nie ma miejsca na porodówce to z dzieckiem leżeysz na patologii (ale po 6 godfz. od porodu, wcześniej anwet z wyra ci nie pozwalją wtać) a jak trafisz na porodówkę " z ulicy" i nie ma mijsc na poporodowym to możesz przeleżeć okres czekania na to miejsce na korytarzu (dosłownie)

i na porodówce rówez trafiłąm na mega super symaptyczny personel :D

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 03, 2011 6:24 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2010 12:56 pm
Posty: 977
Lokalizacja: Wrocław
jak to na korytarzu??? już po porodzie i taka obolała i ledwo żywa????

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 03, 2011 6:57 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 10, 2008 8:50 pm
Posty: 140
Lokalizacja: Wrocław
Jena pisze:
jak to na korytarzu??? już po porodzie i taka obolała i ledwo żywa????


od razu po porodzie nie trafiasz do sali poporodowej, na patologię czy z łóżkiem na korytarz którejś z tych sal (na septycznym też dziewczyny po porodzie leżały czekając na wolne miejsce na poporodowym).

jak urodzisz dziecko dostajesz je na chwilę na brzuch po czym razem z tatusiem (jak jest przy porodzie) idzie na mierzenie, warzenie itp. a ty leżysz i czekasz aż urodzisz łożysko, potem twoja położna robi oględziny, myje cię ciepłą wodą i jak trzeba coś zszyć to zajmuje się tobą lekarz który został ci przydzielony do porodu (ogólnie tylko tyle robi bo cały poród przechodzisz z płużną). jak już cię umyją, ew. pozszywają to twoja położna i druga która też asystowała przy porodzie pomagają ci przesunąć się na inne łóżko, podkładają czystą ligninę, przykrywają i odwożą do takiej malutkiej sakli gdzie przez ok. 2 godziny odpoczywasz. w tym czasie przychodzi twój mąż a potem położna przywozi dziecko na pierwsze karmienie. i tak razem spędzacie ten czas. potem ty jedziesz na sale (patologie, poporodową, septyczną czy tam gdzie jest miejsce ) gdzie przez 6 godzin nie wolno ci wstawać a dzidzia jest w tym czasie na poporodowym w "przechowalni". po 6 godz. przychodzi położna, idziesz z nią wziąć prysznic i jak jesteś już na siłach etc. to dostajesz już do pokoju dziecko a jak dalej jesteś osłabiona to czekają kolejne tak z 2/4 godziny po czym sprawdzają twój stan i jak wsio jest oki to dostajesz dziecko.

ach no i jak leżysz tam w tej jak ja to nazywam poczekalni to co jaki czas położna się pyta czy wszystko w porządku no i zanim przewiozą cię do sali to jeszcze raz jesteś myta ciepłą woda i masz zmienany podkład...

ach i jak masz problem z karmieniem to się nie martw bo położna ci pokaże a potem na sali poporodowej odwiedzi cie pani z poradni laktacyjnej :) Je jej wizytę wykorzystałam i pokazał mi fajne techniki karmienia.

aaaa i radze wziąć sobie koszulę do porodu ponieważ w 2009 roku jeszcze dawali swoje teraz już nie dają bo mają deficyt na wieeele rzeczy...ja nie wiedziałam i rodziłam w tej w której miałam leżeć a potem maź mi na szybko dokupował jeszcze dwie żebym po prysznicu mogła się przebrać w świeżą koszulę.

ja ogólnie byłam mega zadowolona z porodu :) ale miałam na serio super położną panią Teresę (jest tylko jedna położna o tym imieniu na porodówce) Kobieta jest niesamowita. i co najważniejsze nie płaciłam dodatkowych pieniędzy ani za położną (wydatek rzędu 600zł.) ani za porud rodzinny (co jest stosowane na Brochowie czy klinikach - niby cegiełka) i nie musisz mieć zgody na poród rodzinny jak o jest na Brochowie no i co najwazniejsze oddziały sapo gruntownych remontach więc nie wygladaja tak jak stare szpitale jak kliniki, Dyrekcyjna czy Brochów (chociaż słyszałam że Dyrekcyjna od marca 2011 miała byc już przeniesiona na Borowską a tam to dopiero luksus mają)

I najważniejsze abyś dokładnie słuchała tego co położna mówi. Ja pierwsze dziecko urodziłam w 4 godziny od pojawienia się na porodówce a drugie w niecałą godzinę :)

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 03, 2011 7:21 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2010 12:56 pm
Posty: 977
Lokalizacja: Wrocław
dzięki za wyczerpującą odpowiedz, ja właśnie się zastanawiam czy nie zapłacić tej cegiełki :) ale Panią Teresę to sobie zapamiętam :) muszę skoczyć tam popytać się o wszystko

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 03, 2011 7:39 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 10, 2008 8:50 pm
Posty: 140
Lokalizacja: Wrocław
Jena pisze:
dzięki za wyczerpującą odpowiedz, ja właśnie się zastanawiam czy nie zapłacić tej cegiełki :) ale Panią Teresę to sobie zapamiętam :) muszę skoczyć tam popytać się o wszystko


ale na Kamieńskiego z tego co wiem płacić nie musisz (na Brochowie jest taki niepisany wymóg) po prostu mąż z tobą idzie i już.

W ogóle moim zdaniem ciężarna nie powinna płacić za poród chociażby dlatego że szpital od państwa dostaje kasę za to że u nich urodzisz po drugie przecież płacisz ZUS (odciągają ci z wypłaty co miesiąc cholernie duża kasę na te wszystkie składki) więc czemu chcesz jeszcze dodatkowo płacić? Chyba że masz kupę szmalu i nie wiesz co z im robić ale moim zdaniem te pieniądze lepiej przeznaczyć na dziecko...

przecież pani w mięsnym nie płacisz dodatkowo z to że cię miło obsłuży i prosto ukroi schabowe.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob cze 04, 2011 8:47 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2010 12:56 pm
Posty: 977
Lokalizacja: Wrocław
hehe dobry tekst ze schabowym :)
pojadę tam i się dowiem czy trzeba płacić czy nie.. ale nie ukrywam, że szkoda mi na to kasy...

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw mar 29, 2012 10:15 pm 

Rejestracja: czw mar 29, 2012 9:55 pm
Posty: 1
Dziecko dostałam dopiero na drugi dzień po porodzie ok. godz. 7:00. W ten sam dzień okolo 18 podejmowałam próby karmienia, przy czym już ze zmęczenia wydało mi się że dzidziuś zrobił sie purpurowy więc zadzwoniłam po pielęgniarkę, po czym ona zabrała mi dziecko praktycznie wyśmiewając się ze mnie i powiedziała że musi być u nich bo jeszcze ulewa wodami (pożniej miała pretensje że musiała zmienić mu pieluchę z kupą), i generalnie była oburzona że użyłam dzwonka. Oczywiście w miedzy czasie nikt mi nie pokazał jak się przystawia dziecko do piersi. Nikt tam nic nie pokazał, ani jak karmić ani jak przewijać ani jak trzymać.
Co do przepełnienia w szpitalu to jest falowe, jak probóją cię odbić dalej to znaczy, że trzeba (o ile się jeszcze da) poczekać ze 2-3 h i zaraz się jakieś miejsce zwolni.

Opieka wygląda tak że jak dziecko jest przy tobie to ty się nim zajmujesz. Nikt Ci tam nic nie pokaże nawet jak prosisz kilka razy. Najważniejsze – nauka karmienia dzidziusia – położne w tym szpitalu chyba nie wiedzą, że istnieje coś takiego bo nikogo nie uczą przystawiania i generalnie same cisną z dawaniem sztucznego pokarmu. Jest jakaś jeda pani ktora pojawia sie tam raz na jakis czas i pokazuję jak karmić, ale jej wizyta trwa moze 3 min- bo musi podejść do każdego. Więc albo położne już się tak rozleniwiły i zapomniały o kwintesensji swojego zawodu; albo fakt między tym że mlekiem podawanym jest Bebilon – a dział jest wyremontowany jest powiązanie.
Położne generalnie chyba myślą że do pracy przychodzą jak do kawiarni; jak myślisz że wreszcie sobie odpoczniesz jak dzidzia śpi to one tak około 22 zaczynają tak głośno rozmawiać w tej swojej kanciapie że oka nie zmróżysz. Mam nadzieje że ktoraś z nich to przeczyta i przestaną się tak zachowywać! Dobił mnie na koniec fakt że jak już jesteś jedną nogą na wyjściu ze szpitala, przychodzi uśmiechnięta położna i wciska ci pocichu swoją wizytówkę i ogłasza gotowość w prywatnym odwiedzeniu i nauczeniu wszystkiego ale przy tym dodaje zeby sie po korytażu nie afiszować z tą wizytówką.


Zawsze się czepiają że jest mąż i nie ważne która to jest godzina. A przecież godziny wizyt to jest uprzejma sugestia ze trony szpitala a nie godzina policyjna. Generalnie jak urodzisz pierwsze dziecko to jesteś wykończona, itd. I mąż przydaje się tam przy tobie przez jakieś 14h – a to ze względu na to że one palcem nie kiwną żeby ci w czym kolwiek pomóc czy wytłumaczyć.
Każdy z kim rozmawiałam i każda dziewczyna z którą się „przewinełam” przez te 2 miesiące miała złe opinie na temat położnych po porodzie.

Ja też z patologi ciąży byłam zadowolona. A leżałam tam ponad 2 miesiące przed porodem. Nie powiedziałabym że lekarz który "opiekuje się patologia to idiota i ignorant jakich mało”; po prostu używa złych sformułowań przy obchodzie ; jak rozmawia się z nim sam na sam jest bardziej ludzki i spokojniejszy.No i powinnien trochę zmienić „styl” na obchodzie tzn. „to jak sie pani dzisiaj czuje?dobrze?.tylko zanim odpowiesz jak sie czujesz juz idzie do nastepnej pacjentki”. Jego decyzje są za bardzo nadopiekuńcze, co pewnie poprawia opinie szpitala. Mi akurat powiedzieli że urodzę lada dzień (w 31 tygodniu) jak tam trafilam i jakoś przez 2 miesiące nic się nie działo, a wszystko się zakończyło tym, że praktycznie zmusili mnie razem z ordynatorem do cesarki (w 38tyg) (bo bali się odpowiedzialności). Wyniku badania, którym uzasadnili cesarkę, oczywiście nie było w dokumentacji wypisowej! Ale to już inny temat.

A co do leków które się tam regularnie przyjmuje, to chyba jakas machloja jest. Bo raz są, a raz ich nie ma. A przy podtrzymaniu ciaży to jak coś się bierze to raczej nie można sobie tak w kratkę brać, tylko regularnie. Jak nie ma danego leku to dowiadujesz sie na ostatnią chwilę, i jak mówisz że w takim razie proszę wypisać receptę to się zejdzie do apteki i samemu kupi, to robią problem mówiąc że bedą mieć kłopoty jeżeli wypiszą recepte dla pacjentki leżącej w szpitalu.

Też sądzę że izba przyjęć to totalna porażka i jakaś jedna wielka pomyłka. Ja z mojej wizyty w izbię p. pamiętam że kobieta przyjmująca praktycznie wydarła się na mojego męż ża ma wyjść i pytała się czy ja jestem ubezwłasnowolniona – a że nie – to kazała mu wyjść?!


Pozytywne było to że sale porodowe jak i patologia ciąży są ładnie wyremontowane. Niestety na poporodówce odwieczny brak papieru toaletowego. A podklad na łóżko dostaje sie tylko jeden na cały pobyt- bo więcej nie ma  Także trzeba mieć swoje.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 04, 2012 2:57 pm 

Rejestracja: śr kwie 04, 2012 11:48 am
Posty: 891
Lokalizacja: Wrocław
jeszcze ktoś ma aktualne "wspomnienia" z Kamieńskiego?
Ja rodziłam w 2006 i 2009. Poród super, po porodzie gorzej :roll: , ale może juz wreszczie skończyli remont i np. dzieci normalnie mozna bedzie kapać codziennie, a nie raz na 3dni...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lis 23, 2012 5:20 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 04, 2012 7:38 am
Posty: 901
Lokalizacja: Wrocław
dziewczynki , macie jakieś aktualne inf z kamińskiego ? Chciałabym tam rodzić ,ale to plany dopiero na marzec .. więc odelgłe , liczę na każdą opinię !

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 01, 2012 4:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 12, 2012 7:43 pm
Posty: 2125
W tym tygodniu koleżanka rodziła tam bliźniaki. Narzeka strasznie doprosić się o cokolwiek nie da, nie ma położnej laktacyjnej, nikt nie umie pomóc ani doradzić, sama po cc zajmuje się bliźniakami, nawet na chwilę nie dają jej odetchnąć. Ogólnie nie poleca.
Za to ja polecam szpital w Oławie ;) Jak coś więcej będziesz chciała wiedzieć to pisz :)

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 01, 2012 11:33 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 04, 2012 7:38 am
Posty: 901
Lokalizacja: Wrocław
no ja własnie tam też mam mieć cesarkę ... Brochów odpada, bo nie chcą pacjentek z ''przejsciami'' , a o Borowskiej też same złe rzeczy słyszałam :(

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz gru 02, 2012 11:56 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 12, 2012 7:43 pm
Posty: 2125
kicisław no ja też miałam cc właśnie w Oławie, i z ręką na sercu polecam, opieka nad kobietą po cesarce fantastyczna, byłam pod wielkim wrażeniem, położne latają cały czas, ciągle pytają czego nie potrzeba, czy życzysz sobie coś przeciwbólowego, naprawde rewelka !
Na Borowskiej to i tak mało kogo ot tak z ulicy przyjmują, bo głownie się tam wcześniakami zajmują, a miejsc jest mało bo ok. 40
Mój gin powiedział, że we Wrocku nie ma dobrego oddziału położniczego, i chyba ma racje, ja się przed Wrocławiem strasznie broniłam.
No jest jeszcze sprawa z miejscami, jak ja rodziłąm to jak się nie miało wejść w postaci lekarza prowadzącego który pracuje na oddziale, to można było zapomnieć odsyłali do Trzebnicy.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz gru 02, 2012 1:40 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 04, 2012 7:38 am
Posty: 901
Lokalizacja: Wrocław
Magda87 a miałaś cesarkę planowaną ? ja nie chce rodzić w Trzebnicy - mieszkałam tam 15 lat , znam ten szpital i tych lekarzy , więc mówię im wyrażne nie. Wiem ,że mogła bym jeszcze rodzić na Borowskiej , mój lekarz jest tam ( stara dyrekcyjna) ..ale ten szpital mnie przeraża- jest mało prorodzinny.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz gru 02, 2012 3:07 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 12, 2012 7:43 pm
Posty: 2125
Tak, planowana cesarka. Jak masz skierowanie to jedziesz się umówić wyznaczają datę, dzień wcześniej przychodzisz. Ja miałąm cc w poniedziałek przyszłam w niedziele o 12 a w czwartek już byłam w domu ;)

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 17, 2012 5:37 pm 

Rejestracja: pn gru 17, 2012 5:25 pm
Posty: 2
Witam. Będę miała planowaną cesarkę na Kamieńskiego i mam kilka pytań. Może ktoś pomoże ? :) Jak szybko wstaje się po zabiegu, kiedy można zająć się już maleństwem i jak szybko wypisują do domu ?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt gru 18, 2012 2:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 12, 2012 7:43 pm
Posty: 2125
Wstajesz po 12h, na drugi dzień dostajesz dziecko, wypisują po 3-4 dobach.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt gru 18, 2012 6:34 pm 

Rejestracja: pn gru 17, 2012 5:25 pm
Posty: 2
Dziękuję bardzo za ekspresową odpowiedź :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: wt lut 05, 2013 11:10 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 04, 2012 7:38 am
Posty: 901
Lokalizacja: Wrocław
hey babeczki , jakieś nowe wiadomości odnośnie porodu na Kamińskiego ?
Ja będe mieć tam planową cc - pod koniec marca - macie jakieś aktualne informacje ?
pozdrawiam - jeśli nie będzie żadnych informacji zwrotnych to opiszę szczegółowo mój porodu ,żeby były aktualne wskazówki dla innych rodzących w tym szpitalu :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Forum ciąża

» Fora Regionalne » Dolnośląskie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies forra