Dzisiaj jest czw lis 15, 2018 6:19 pm


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Uczniowie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 174 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna
Autor Wiadomość
Post: wt lis 13, 2012 11:40 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 31, 2010 8:51 pm
Posty: 6234
Lokalizacja: ZG
Mam nadzieję, że nie zdublowałam wątku?. Sporo w tym podforum ważnych i przydatnych informacji dla mam, których pociechy chodzą do szkoły,ale brakuje mi takiego ogólnego wątku gdzie możemy codziennie się wirtualnie spotkać, napisać jak tam minął dzień - tydzień w szkole naszego dziecka, zapytać ogólnie o coś, poradzić. Co Wy na to? :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt lis 13, 2012 12:05 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt cze 12, 2012 9:46 pm
Posty: 502
Jestem jak najbardziej za :D .

Ja właśnie siedzę i usypiam w pracy pijąc już 4 kawę,a moje dziecko o 12:30 kończy lekcję.
Odbieram ją dziś troszkę wcześniej ze świetlicy,bo na 15 idziemy do logopedy i wychodzę wcześniej z pracy :lol: .

A jak już wspomniałam o logopedzie,to jak jest u Waszych dzieci ?
Moja nie wymawia "R" i ma problemy z "sz","cz","ż" itp,choć już coraz lepiej jej idzie,ale z "R" dalej ma największy problem.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 13, 2012 6:31 pm 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 09, 2005 7:19 pm
Posty: 1043
Hellga - musisz ćwiczyć codziennie, jedno spotkanie z logopeda to mało, niestety, im więcej robisz w domu tym szybciej mała wypowie literkę R.
Czy w ogóle udało jej się wymówić r? chodzi mi o wywołanie najprostsze słówko to trrr, tru, tru, truskawka, przy złączeniu tych dwóch głosek najłatwiej wymówić tę literkę :).
Moja córka chodziła niecały rok przedszkolny do logopedy, ale przyznam się że nie dałam rady ćwiczyć codziennie. Od momentu wywołania literki to już chwila moment.
Za to najmłodszy (teraz jest w zerówce) nie mówi r w wyrazach za to, trr i tra ta ta (jak dźwięk strzelania) r wychodzi mu pięknie ;)

_________________
Obrazek


Ostatnio zmieniony śr lis 14, 2012 5:55 pm przez eva, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 13, 2012 9:35 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 03, 2010 8:17 am
Posty: 4676
Super temat :)

Co do logopedy, to moja córka też chodzi, ćwiczy c, z, sz, cz, ś...Chodzi raz w tygodniu i wiem, że to mało. Mamy ćwiczyć codziennie ale nie zawsze nam się to udaje...O 15 jesteśmyw domu po szkole, obiad, lekcje, nauka czytania...no i nie mam już serca jej więcej "maltretować"...niech się dziecina trochę pobawi.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 13, 2012 10:16 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt cze 12, 2012 9:46 pm
Posty: 502
Do logopedy chodzimy raz na dwa tygodnie od pól roku,a w domu staram się ćwiczyć z nią codziennie.
Wiadomo że nie zawsze się to udaje,ale co drugi dzień to już zawsze i widać znaczną poprawę.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lis 14, 2012 8:05 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 03, 2010 8:17 am
Posty: 4676
I ja muszę się zmobilizować :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lis 14, 2012 8:55 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt cze 12, 2012 9:46 pm
Posty: 502
A jak Wasze szkoły są przystosowane dla pierwszaków ?

U nas klasa jest typowo dostosowana dla dzieci 6-letnich,bo mają kolorowo jak w przedszkolu i zabawki.
Poza tym mogą codziennie przynosić zabawki i nie siedzą całe 45 minut w ławkach.
Połowę lekcji siedzą na dywanie i nawet nie wiedzą niekiedy o tym,że się uczą :lol: .
Pani trafiła się bardzo fajna i dużo uczy,przez zabawę. Zresztą sama powiedziała,że traktuje je trochą jak zerówkę.
Pozostałe dwie klasy 7-latków już nie mają takiej taryfy ulgowej i tak fajnej sali z zabawkami.

Natomiast od początku jest powiedziana,że na teście kompetencyjnym będą równo traktowani,jak pozostałe dwie klasy 7-latków :roll: .


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lis 14, 2012 11:34 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 03, 2010 8:17 am
Posty: 4676
U mojej 6-cioletniej pierwszoklasiski klasa też jest kolorowa, mają zabawki, dywan...Ale jak było pytanie na zebraniu o to czy dzieci siedzą te 45 minut na dywanie to tak, Pani mowiła, że zazwyczaj tak. Postanowiłam, ze na kolenym zebraniu dowiem, sie więcej, czy dzieci chodz na 5 minut mają przerwę pod czas lecji na zabawe ruchową, bo tak powinno być...przynajmniej tak obiecywali ;)...Moja córka nie marudzi że sidzi w ławce, szkoła jej się bardzo podoba i nawet mimo to że jestem w wdomu na wychowawczyn z drugą córą to Pati postanowila zostawać na świetlicy ;)
Z nauczycielki jak narazie jestem zadowolona, mówi konkretnie, przekazuje to co istnotne, jest z nia dobry kontakt, szybko reaguje jak pojawia się problem...np z czytaniem mojej córki...już dwa razy zabrała ją ( i inne dzieci) na dodkowe zajęcia w swoim wolnym czasie.
Z całej szkoły też jestem zadowolona, jest dobrze zoorganizowana i przystosowana do 6-cio latków. Klasy I-III są w innej części szkoły niż klasy IV-VI, mają nawet swoje schody ;) Jest OK :) narazie :lol: i oby tak zostało ;)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lis 14, 2012 11:45 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 31, 2010 8:51 pm
Posty: 6234
Lokalizacja: ZG
eva Pewnie chodziło Ci o córeczkę Hellgi, bo moja Wiki do logopedy nie chodzi :)

W szkole Wiki nie ma siedzenia na dywanie, są normalne klasy, oczywiście ławki, krzesłka - przystosowane do wieku dzieci, do wzrostu, są te większe, ale są też mniejsze. W budynku obok szkoły, jest zerówka/przedszkole - tam jest sala zabaw dla dzieci i pierwszaczki też tam chodzą :)

Z wychowawczyni Wiki jestem bardzo zadowolona, naprawdę fajna babeczka, taka z wielkim sercem. Wydaje się, że każdy naucyciel powinien być super, ale nie oszukujmy się, wiemy że bywa naprawdę różnie, prawda?.

Wiki dzisiaj w szkole do 15.20, odbiera Ją babcia, ja w domu siedzę z dwójeczkąc chłopców :) Póki co śpią, jak wstaną, to zjemy obiadek i idziemy na spacer. Słonko ładnie świeci, ale rano słyszałam, że mrozik był, szyby były skrobane w autach, masakra. No cóż, zima się zbliża - co mnie akurat cieszy, bo kocham tą porę roku. A święta?. Magiczny dla mnie czas :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lis 14, 2012 6:00 pm 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 09, 2005 7:19 pm
Posty: 1043
Anula99 - Już się poprawiłam :)

Mój najmłodszy chodzi do oddziału przedszkolnego - mają więc sale ze stolikami oraz cześć z dywanem i zabawkami. jeśli chodzi o wyposażanie to bez porównania do przedszkola.

Za to starsze jak chodziły do pierwszych klas to miały normalnie lekcje po 45 minut w ławkach. Wyjątkowo mieli luzy jeśli chodziło o wychodzenie do toalety, mogli w czasie lekcji po uprzedzeniu Pani, i na obiad Pani im robiła przesunięcie żeby nie schodzili z całą chmarą starszych klas, a wcześniej - i to było bardzo dobre.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lis 14, 2012 6:56 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob cze 14, 2008 1:05 pm
Posty: 1778
Lokalizacja: Poznań
Mój Misiek (4 klasa) wczoraj miał turniej siatkówki (chodzi do szkoły sportowej i od 4 klasy trenuje siatkę, wcześniej od zerówki było pływanie ale mu się znudziło) i jako szkoła zajęli 2 miejsce, dostali puchar, z Trenerką przynieśli do dyrekcji no i pani dyr wraz z zastępcą im wszystkim ręce uścisnęli więc taki podniecony był jakby co najmniej Obamę spotkał ;)
Poza tym został mu kaszel po mocnym przeziębieniu i nie możemy się pozbyć. Dzisiaj mężuś zamówił inhalator nubilizator czy jakoś tak i od jutra zaczynam go inhalować - ponoć pomaga...

Co do 1 klas - Mati chodził do zerówki szkolnej i tam była możliwość siadania na dywanie i bawienia się. Od 1 klasy normalne ławki tylko przerwy w innych terminach niż dzwonek na normalną przerwę dla starszych, żeby z "dużymi" się na korytarzu nie spotykali i żeby popychani nie byli.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lis 15, 2012 9:54 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 31, 2010 8:51 pm
Posty: 6234
Lokalizacja: ZG
Dzień dobry ! :)

Kasjo Wcale się nie dziwię, że Twój synek taki dumny, bo Wiki jak widzi dyrektora w szkole, to też cała w skowronkach, leci powiedzieć dzień dobry, wraca taka zadowolona. Ostatnio na zebraniu była ze mną i czekaliśmy przed klasą aż zostanie otwarta, a że było jeszcze jakieś spotkanie dyrektora z innymi nauczycielami, to Wiki poszła się przywitać, dyrektor porozmawiał z Nią, pytał się jak Jej idzie na lekcjach, jak sobie radzi, czy ma w domu zwierząto jakieś, a mała taka szczęśliwa była, że hej :D

eva U nas planują właśnie zmienić godziny przerw dla klas 1-3, bo to co się dzieje, to masakra, te starsze dzieci nie patrzą na te mniejsze i dochodzi do małych wypadków typu : zderzenia - na Wiki wpadł już raz chłopiec z wyższej klasy, miała takie limo pod oczkiem :roll:

U Wiki dzisiaj lekcje skrócone, bo gimnazjaliści piszą testy.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lis 15, 2012 1:17 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 03, 2010 8:17 am
Posty: 4676
U nas przerwy są takie same dla całej szkoły, ale przez to że szkoła sie podzielona na części dla I-III i IV-VI nie ma problemu. "Maluchy" mają swój korytarz na swoim piętrze.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lis 15, 2012 1:36 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt cze 12, 2012 9:46 pm
Posty: 502
dadzi pisze:
U nas przerwy są takie same dla całej szkoły, ale przez to że szkoła sie podzielona na części dla I-III i IV-VI nie ma problemu. "Maluchy" mają swój korytarz na swoim piętrze.


U nas w szkole jest tak samo.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lis 15, 2012 2:02 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 31, 2010 8:51 pm
Posty: 6234
Lokalizacja: ZG
U nas szkoła też jest podzielona, oddzielny budynek dla dzieci przedszkolnych/zerówkowiczy, oddzielny dla dzieci dla klas 1-4, no i reszta w oddzielnym budynku, wszystkie budynki jednak połączone ze sobą, ale .. jest też tak, że dzieci z 5-6 klas mają jakieś lekcje w budynku gdzie są dzieci 1-3, a większość niestety szaleje ile wlezie na tych przerwach nie patrząc na te 'maluchy'.

Wiktorka już w domu :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lis 15, 2012 2:09 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt cze 12, 2012 9:46 pm
Posty: 502
A jak u Was jest ze sklepikiem szkolnym?

Mnie wkurza to ciągłe latanie tych maluchów i tym samym wyciąganie pieniędzy.
Jeszcze żeby tam były jakieś zdrowe rzeczy,a nie same soczki z cukrem,żelki,czipsy,itp

Ja jeszcze niecałą godzinę w pracy,więc Natalka jeszcze jest na świetlicy.
Ale od wtorku planuję iść na L4,na jakiś tydzień i będę ją odbierać troszkę wcześniej :wink: .
Bo tak to dziecko siedzi w szkole od 6:30-15:30 i niekiedy mi jej żal,a zwłaszcza jak ją rano muszę ściągać z łóżka.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lis 15, 2012 5:31 pm 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 09, 2005 7:19 pm
Posty: 1043
Zgadzam się - u nas w sklepiku w większości "śmieciowe" jedzenie i to powiedziałabym takie "gorszego" sortu, cukierki sama chemia i barwniki fuj... ceny zbyt wysokie jak na taki sklepik.
Wywalczyłam z dziećmi żeby nie kupowały tam, tylko jak chcą to im zapakuję lub żeby kupiły po drodze do szkoły lub ze szkoły w normalnym sklepie.
Jedyny plus to świeże kanapki, nawet apetyczne, lecz pewnie niedługo będą bo większe wzięcie ma pizza i zapiekanki.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lis 16, 2012 9:17 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 31, 2010 8:51 pm
Posty: 6234
Lokalizacja: ZG
Witajcie!

Zapraszam na wirtualną kawkę 8)

Obrazek

Co do sklepiku szkolnego, to u nas oczywiście jest - nawet dwa, jeden w jednym budynku, a drugi w drugim. Był czas, że zlikwidowano wszystkie te niezdrowe rzeczy, wycofano żelki, jakieś gumi i chipsy, były kanapki, bułeczki. Szybko jednak powrócono do tego co zdrowe nie jest. Są zapiekanki, jest pizza, chipsy no i te kolorowe żelki róznego rodzaju. Co do picia, to Hop Cola na przykład, jest też Pepsi, ale jest też mus z Kubusia, który Wiki bardzo lubi. Nie mniej jednak - powinno być co innego w takich sklepikach, wiadomo. Jakieś owoce, smaczne kanapki, jeśli już coś słodkiego, to dobrego, dobrej jakości.

Wiktorka dzisiaj do 12.30 w szkole. Rano jak się obudziła, to biedna taka zaspana była. Zmęczona już całym tygodniem. Cieszy się, że jutro już weekend i dwa dni wolnego :) Ja też się cieszę, bo odpocznę troszkę, mam wolne :)

Miłego dnia !!

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lis 16, 2012 11:20 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt cze 12, 2012 9:46 pm
Posty: 502
Anula99 taką kawkę to aż by się chciało wypić,ale na razie muszę się zadowolić zwykłą z ekspresu :wink: .
Swoją drogą to piję już 4 i dalej się nie obudziłam :? .

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt lis 16, 2012 11:24 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 03, 2010 8:17 am
Posty: 4676
U nas sklepiku nie ma, ale ma być...z tego co mówi Pani dyrektor ma być tylko zdrowe jedzenie...się zobaczy...za to wkurza mnie automat na piętrze "maluchów"...tyle z nim zamieszania że głowa mała...automat sie często psuje, nie wydaje reszty, dzieciaki się wkurzają, jak mają pieniadze to często je gubią i jest zadyma, że ktoś zabrał...Pati dzisiaj wzieła dwa złote bo umówiłysmy sie ze ew. w piątek moge jej dawć na "automat", drugi raz dostała od początku roku. Pierwszy raz chciała sobie kupić misia lubisia ale coś zle wcinęła i wyleciały jej paluszki i było jej smutno...W automacie są w sumie spoko rzeczy, wlasnie "mis lubiś" i batoniki nestle, nesqiut, cini minis i jakies musli plus picie, soki Tarczyna więc ok. Jednak moim zdaniem dla I klas nie powinno być takiej atrakcji. Wole kupić Patrycji coś sama i dać do szkoły, jednak bardzo sie ograniczam w slodyczach. Mała dostaje kanapkę plus warzywo i owoc do chrupania. Na słodycza zgodziłam się w piątek ;) Generalnie u nas jest zasada, że jemy słodycze w weekend plus wyjątkowe okazje w tygodniu ;)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 174 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Uczniowie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies