Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci
http://forum.e-mama.pl/

Walka z niejadkiem
http://forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=39&t=39256
Strona 1 z 1

Autor:  anabela [ wt wrz 22, 2009 1:37 pm ]
Tytuł:  Walka z niejadkiem

Witam wszystkich
Mam dwa problemy z naszym "kochanym" synkiem

1. Niejadek
Syn je sam - parówkę, chleb, masło łyżką, chrupkli kukurydziane, paluszki. Na tym repertuar się kończy. Resztę jadzonka zje jak jest zmielone i zostanie nakarmioy. Umie posługiwac sie lyżeczką, widelcem. Kiedy go nie karmie nie je. Próbowałam go przegłodzić. Jest nerwowy wpada w histerie ale nie zje nic innego. POMOCY. Nie wiem co poradzić na to. Do przedszkola idzie za rok ale chyba już powinniśmy zacząć naukę jak idzie mu tak opornie. :wink:

Autor:  kamyk [ wt wrz 22, 2009 9:00 pm ]
Tytuł: 

polecam tematy :arrow: http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?p=1452910
:arrow: http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?p=263910

Nie zamartwiaj się za wczasu, moje dziecko też samo nie jadlo a jak poszedł do przedszkola równo wiosłował sam :wink: W domu dzieci zachowują się inaczej niż w grupie z innymi dziećmi. Staraj się odzwyczaic go od mielenia jedzenia. W przedszkolu nie mielą a poza tym dobrze jest ćwiczyć odruch gryzienia. Zyczę wytrwałości, z czasem to się na pewno zmieni :wink:
Cytuj:
Mam dwa problemy z naszym "kochanym" synkiem
a jaki jest drugi problem?

Autor:  anabela [ śr wrz 23, 2009 10:03 am ]
Tytuł: 

Drugi to ataki histerii po powrocie z pracy. SZOK. Wspomnę że pracuję od marca tamtego roku- a mały nadal wpada w szaL jak wracam do domu. Ale to już inna historia. Dziękuje za roady.
Tymek gryzie i umie tylko że gryzie to co lubi. jak daję ogórak, marchewkę, wędlinke to ucieka albo poprostu nie je. :roll:

Autor:  GOSIACZEK [ czw paź 08, 2009 6:03 pm ]
Tytuł: 

anabela pisze:
Tymek gryzie i umie tylko że gryzie to co lubi. jak daję ogórak, marchewkę, wędlinke to ucieka albo poprostu nie je. :roll:

Już Ci kiedyś wspominałam moja droga, że u nas to samo z jedzeniem :? Choć ostatnio trochę się poprawiło . Młody np. sam zje kanapkę u nas to wieeeeeelki sukces, więc mam nadzieję że i u Was się uda. Czego z całego serca Wam życzę :wink:

Autor:  stokrotka777 [ ndz sty 22, 2017 8:23 pm ]
Tytuł:  Re: Walka z niejadkiem

Witam.
Oczywiście, powinna Pani już przygotowywać syna do samodzielnego jedzenia. Nie powinna Pani w trakcie jedzenia krzyczeć na syna, aby jadł, zmuszać go, na siłę karmić. Warto jest zastosować dyplomatyczną sztuczkę. Może Pani przygotować ten sam posiłek dla siebie i dla syna. Również tak samo ułożyć go na talerzu. Siedząc przy stole podczas posiłku proszę nie zmuszać syna do jedzenia i nie karmić go. Wręcz go zignorować przez chwilę. Samemu, proszę się zajadać tym posiłkiem. Rozmawiać z innymi domownikami o tym, jak smaczne danie spożywacie, jakie rozmaite smaki wyczuwacie. Proszę wychwalać to jedzenie. W ten sposób sprowokujecie Państwo zainteresowanie dziecka smakiem. Z ciekawości będzie on chciał spróbować tego samego dania. Dodatkowo, może Pani ładnie dekorować jedzenie, aby wyglądało na przyjazne. Wiadomo, że każde z dzieci ma problem z jedzeniem warzyw i odpycha się rękoma i nogami, aby je zjeść. Warto popróbować różnych kombinacji tak, aby np. warzywa gorzkie lub kwaskowate przygotować w kombinacji smakowej tak, aby nie było tego za bardzo czuć. Również kanapki może Pani przygotowywać w sposób, który zaintryguje Pani dziecko (np. minkę: oczy z plasterków ogórka, uśmiech ze szczypiorku, nos z rzodkiewki – proszę powiedzieć synowi „Zobacz, ta kanapka się do Ciebie uśmiecha. Chyba chce, żebyś ją zjadł. Jak się tak uśmiecha, na pewno musi być smaczna.”). Może Pani również porozmawiać z synem o jego pójściu do przedszkola i samodzielnym jedzeniu. Proszę przygotować syna do faktu, że nie będzie tam karmiony. Może Pani powiedzieć synkowi, że wszystkie dzieci w przedszkolu już jedzą samodzielnie, a on się będzie wstydził, że jest karmiony jak mała dzidzia. Myślę, że takie metody powinny poskutkować. Życzę powodzenia i pozdrawiam.

Autor:  Kalis [ sob sty 20, 2018 3:23 pm ]
Tytuł:  Re: Walka z niejadkiem

U nas najlepiej sprawdziły się zabawki, pokazy różnych rzeczy i dobre jedzenie. Zaczynaliśmy od tego co najbardziej lubi, a potem nowości.

Autor:  wyskoczymiserce [ pn kwie 23, 2018 9:32 pm ]
Tytuł:  Re: Walka z niejadkiem

U mnie również pojawił się problem bycia niejadkiem. Jeszcze niedawno mały wsuwał wszystko aż mu się uszy trzęsły, a teraz tego nie zje, tamtego nie zje. Próbowałam już różnych metod, ale nic nie działa. Jedynie słodkie serki młody wciąga, ale mięska czy warzyw i owoców - nie, serki słodkie, ewentualnie makaron z... serkiem., ryż z... serkiem. I to wszystko.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/