Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci
http://forum.e-mama.pl/

Dieta karmiącej przy skazie białkowej dziecka
http://forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=36&t=8380
Strona 80 z 82

Autor:  mika85 [ ndz lut 24, 2008 7:54 pm ]
Tytuł: 

ewciableble pisze:
mika85 pisze:
no może to być skaza :) najlepszym sposobem na sprawdzenie tego jest unikanie wszelkiego nabiału..
właśnie już zaczęłam :wink:


będe trzymała kciuki :)

Autor:  mona2222 [ pn lut 25, 2008 8:52 am ]
Tytuł: 

Powodzenia i zdrowka ;-)

Autor:  mika85 [ pn lut 25, 2008 11:06 am ]
Tytuł: 

i jak tam dziewczyny wasze skazowe dzieci? u nas na razie spokój. Dziś pierwszy raz mała dostała misiowego sada, mam nadzieje że będzie oki ;)

Autor:  mona2222 [ pn lut 25, 2008 12:16 pm ]
Tytuł: 

Mojej ogolnie na buzi nie wysypuje jak ma jakies krosteczki to na pupci lub pleckach.
Czasem sie drapie po nadgarsku.
Na buzi miewa czerwone poliki.
Ostatnio dalam jej troche danonka i bylo ok.
To samo z serem bialym.
Jak wczesniej pisalam, raze ja wysypie a raz nie. Nie wiem od czego to zalezy.
Mysle, ze wyrosnie z tego calkiem.
Zdrowka zycze pa

Autor:  jagoda75 [ wt lut 26, 2008 10:56 am ]
Tytuł: 

Witam :D

Mam 1,5 miesięczną córeczke, jak miała 1,5 tyg. byłąm z nia u lekarza bo dostała wysypki na głowie, policzkach i pupci. Lekarz powiedział że zjadłam coś co ją uczuliło. Kazał mi odstawic biale pieczywo, sery, mleko /ale ja nie pije mleka tylko odrobine do kawy i to na pół zbożowej/
Kazał kąpać dziecko w Oliatum, na jakiś czas sie uspokoiło. Moaja mama ugotowała mi zupe pomidorową z ryżem i jadłam ją przez 3 dni i znów to samo tylko że gorzej. Międzyczasie Ola miałą zapalenie ucha i dostała antybiotyk na bazie penicyliny. Zadzwoniłam do lekarza powiedziałam że znów ma wysypkę, kazał odstawić antybiotyk i podac małej Calcium. Po woli jej schodzi ta wysypka bo miała na policzkach, szyi, brodzie, pupie a naet na piersiach.
Obecnie jem chleb z dźemem ewntualnie chleb z pasztetem. Juz nie wiem co mam jeść ... Zastanawiam się czy to skaza białakowa?
powiedzcie mi jesli do kawy używam mleka łaciatego czyli pasteryzowanego to tez może ją uczulac i od czasu do czasu jem serki Danio tez sa robione z mleka pasteryzowanego.
Co o tym myslicie? Prosze podpowiedzcie mi co mam robic?
Na

Autor:  mona2222 [ wt lut 26, 2008 4:14 pm ]
Tytuł: 

Tak moze uczulac.
I pomidorowa tez moze uczulac (bo pomidory sa bardzo alergiczne)
Ale zwykle pisza wszedzie, ze alergia ujawnia sie dopiero okolo 6 tygodnia.
A moze to cos innego. Hmmm
Wprowadzaj sobie diete eliminacyjna.
Odstaw nabial i mleko do kawy rowniez oraz wolowine, cielencie a nawet drob.
Przejdz na indyka i krolika.
Tam gdzie sa jajka te produkty tez odstaw.
najlepiej tak na okolo miesiac do puki malej wszystko nie zejdzie, a potem powoli wprowadzaj po jednym produkcie i czekaj po kilka dni najlepiej wprowadzaj nowy produkt co dwa tygodnie.
Obserwuj i pisz co jadlas codziennie.
Meczace ale skuteczne (niestety nie zawsze)
Powodzenia i zdrowka zycze... pa

Autor:  mika85 [ wt lut 26, 2008 7:15 pm ]
Tytuł: 

chyba mona wszystko napisała :) wszelkie serki mogą uczulać... wszystko co zawiera nabiał powinnaś wycofać. Pomidory też uczulają i to mocno

Autor:  jagoda75 [ śr lut 27, 2008 11:38 am ]
Tytuł: 

Dziekuje za pomoc :)
A co powinnam jeść na śniadanie? Może macie jakieś przykładowe menu najlepiej na cały lub kilka dni?

Autor:  mona2222 [ śr lut 27, 2008 12:12 pm ]
Tytuł: 

Przykro mi ale ja jakos nie pamietam co jadlam.
A jesli chodzi o meni na kilka dni to tez niepomoge.

Napisze tak (cos sobie przypomnialam)

Chlep zytni (z margaryna rama oliwio lub suchy)
Plasterek szynki z indyka, badz dzem z czarnej pozeczki.
Herbata malinowa lub woda.

Obiad duszona piers z indyka z warzywami (marchewka, brokul)
Zupa jarzynowa bez smietany (oraz bez pora i selera i fasolki) na indyku.
Krolik w sosie wlasnym lub cos z krolika np rosol.
Makaron bez jajek.

Na kolacje pasztet z krolika lub indyka.
Mama robila mi pieczen z indyka do albo jadlam na cieplo albo na chleb.
Jesli na ziemniaki nie ma u ciebie uczulenia to kluski slaskie polecam.

W sumie niepamietam juz nic wiecej :oops:
Ale napewno meni bylo bardzo ubogie po 3 miesiacach diety jak patrzylam na to jedzenie to mialam ochote wymiotowac.

Autor:  olatola [ śr lut 27, 2008 6:36 pm ]
Tytuł: 

Ja np, zamiast mleka krowiego uzywam ryzowego, to na pewno nie uczula a mozna wtedy i platki zjesc i do kawy dolac....bo sojowe tz jest ok, ale niektorych soja tez uczula...

Autor:  ewciableble [ czw lut 28, 2008 2:59 pm ]
Tytuł: 

dziewczyny ale cięzko mi jest z tym jedzeniem--dzis byłam w markecie-i tylko popatrzyłam na sery :cry: .
ani naleśników :cry: ,ani kawy zbożowej z mlekiem :cry: ,okropnie ciężko.-bo ja uwielbiam tego typu jedzenie :evil: :cry:

a macie jakąś tabelkę co można jeść -czy jakis link do strony z taką tabelką :?: .

ja znalazłam tylko przepis na mleko.
podam przykład:
Mleko Owsiane
1 1/2 szkl. wody
1/4 szkl. miodu
1/2 szkl. płatków owsianych
1/2 szkl. wiórek kokosowych
1/2 łyżeczki soli
Wykonanie:
wszystkie składniki gotować przez 20 minut często mieszając, a następnie zmiksować do konsystencji śmietany. Dodać jeszcze 2 szklanki wody i dobrze wymieszać. Można wyklarować mleko, przecedzając je przez drobne sito lub gazę.


jest jeszcze ryżowe,jaglane kukurydziane oraz sojowe--tylko chęci do zrobienie brak

Autor:  ignisfatuus [ pn mar 03, 2008 9:14 am ]
Tytuł: 

Witajcie,
odzywam się dopiero teraz, bo byłam u rodziców. Byłysmy u alergologa. Nakazała nie jeść nawet ryb, wołowiny i nie tylko kurzych jajek, ale samych kurczaków również. Przez te dwa tygodnie diety schudłam 4 kg! Dzidzi przepisała Triderm, a w drugim tygodniu Elidel. Po 4 dniach tridermu przeszło jej i znikło wszystko z polisiów i kolanek. Niestety dzisiaj o zgrozo pojawiły się nowe krostki, ale to pewnie wynik "cudownych" ciasteczek ,które miały być bez mleka i jajek, a chyba ich jednak tam nakładziono.
W środę wizyta kontrolna i pewnie mnie za te ciasetczka ochrzani, ale przynajmniej wiem, że to one zawiniły.
Ogólnie dieta jest straszna, jesem stale głodna i czuję się, jakbym jadła codziennie watę i popijała wodą..
Dzidzia niestety ma kupki bardzo rzadkie, niekiedy zdarzają się wodniste i nie wiem, co to jest.. Ale są żółte, czy wiecie może dlaczego mają taką konsystencję? Robi tak 3 kupki na dzień. Przy tym puszcza bączki, a kupki strzelają. Co to może być?

Autor:  ewciableble [ śr mar 05, 2008 11:55 am ]
Tytuł: 

witam,dziś byliśmy u lekarza--a więc to na pewno jest skaza białkowa--od dzisiaj zero nabiału,czekolady,jaj jogurtów i wiele innych rzecz--może schudnę :wink: :D

przepisano nam masci emolium,elosone mam nadzieję że pomogą :D

Autor:  mika85 [ śr mar 05, 2008 5:33 pm ]
Tytuł: 

jak myślicie, jeśli Dominike nie uczula brzoskwinia, to czy morela może uczulać?

Autor:  olatola [ pt mar 14, 2008 6:14 pm ]
Tytuł: 

ewciableble ryzowe mozna tez kupic, jak sie nie chce robic...

ignisfatuus pisze:
Przez te dwa tygodnie diety schudłam 4 kg!


Masz chociaz pozytywne strony diety..na mnie nawet to nie dziala, a tez juz nic nie jem :cry:

Autor:  ignisfatuus [ pt mar 14, 2008 6:38 pm ]
Tytuł: 

dzisiaj zjadlam w ramach bezsilnego PROTESTU z dziesiec obwarzankow, czego juz niedlugo pewnie pozaluje...:(

Autor:  olatola [ pt mar 14, 2008 6:42 pm ]
Tytuł: 

eee przeciez masz jeszcze wiatraczki z ciastek...nie maja nic uczulajacego.

Autor:  ignisfatuus [ sob mar 15, 2008 8:48 am ]
Tytuł: 

jadlam wiatraczki i byly krostki:(

Autor:  Cirit [ wt mar 18, 2008 6:48 pm ]
Tytuł: 

Gdzie mozna kupic mleko ryzowe?

Tu dziewczyny pisały ze pija bebilon albo nutramigen dla alergików, spróbowalam ten nutramigen, nie dziwię sie juz ze mala tego nie chce pić, ohydne to jest.
Dobrze, ze mam jeszcze NAN...no, ale moze jakies przetwory z nlekiem da sie z tym wypic, ale to gorzkie bleee


Majce krostki sie zmniejszyły, chcociaż wciaz sie pojawiaja, ale tylko na buzi jak odstawiłam nabiał, natomiast kupy czasem robi paskudne takie z glutem śmierdzace i zastanawiam sie moze to alergia na gluten? nie celiaklia tylko taka alergia co przechodzi po oresie dzieciecym, hę?

Podobno w wętdlinach jest serwatka, wiec ja sie serio nie chce jesc nabiały to nalezy odstawic tez wędliny i samemyu piec ...męka, schudłam 18 kg od porodu ( Maja ma 2 miesiace niecale), ostatnie 2-3 tyg 3,5 kg -jedyny plus.

Autor:  olatola [ śr mar 19, 2008 11:03 am ]
Tytuł: 

To ja mam jakies niebywale szczescie..moge jesc wiatraczki, wedliny, kure, soje...a jak i nic nie jadlam to tez bywaly krostki...male i znikaly ale byly...kolezanki syn jest na nutramigenie i tez mu krostki wyskakuja, a niby juz nie powinny - i nie potowki, tylko najzwyklejsze skazowe jak mial wczesniej...nigdy nie wiesz.

Strona 80 z 82 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/