Dzisiaj jest sob gru 16, 2017 11:17 am


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Laktacja

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1639 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 78, 79, 80, 81, 82  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pt mar 21, 2008 8:38 am 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr gru 06, 2006 10:56 pm
Posty: 5914
Lokalizacja: Olkusz
coś temat pada ;)

co do mleka ryżowego to, szczerze mówiąc pierwszy raz słyszę o takim :oops: :oops:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt mar 21, 2008 2:37 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw wrz 20, 2007 1:11 pm
Posty: 1274
Lokalizacja: Dub/Wwa
Mika bo w PL jest niepopularne i pewnie drogie :/

_________________
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 26, 2008 6:50 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr gru 06, 2006 10:56 pm
Posty: 5914
Lokalizacja: Olkusz
pewnie tak :)

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 11, 2008 8:14 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw wrz 27, 2007 2:31 pm
Posty: 136
Lokalizacja: k/Koronowa
Czesc dziewczyny!
Jestem na tym watku pierwszy raz i z gory mam pytanko. Nie wiem czy zagladaja tu jeszcze dziewczyny, ktore odczulaly dzieciaczki aparatem Bicom. Czytam Wasz watek od poczatku ale jestem dopiero na dwudziestej stronie i nie moge sie juz doczekac waszych relacji z odczulania. Jestem ciekawa czy ten aparat trafnie zdiagnozowal alergeny i czy odczulanie dalo efekty.
Ja jestem przerazona bo moje dzieciatko oprocz wysypki a raczej czerwonych, szorstkich plam na buzce, glowce i za uszkami ma bardzo sluzowate stolce a wczoraj w nocy pojawily sie smozki krwi. Te zmiany na skorze pierwszy raz pojawily sie jak mial 6 tyg i stale sie zaostrzaja. Oczywiscie nie jem nabialu pod zadna postacia i trzymam scisla diete a poprawy nie widac. Zmartwila mnie ta krew bardzo i od razu chcialabym jechac wykryc te alergeny jezeli oczywiscie to jest alergia. Pediatra tak sadzi i na razie przepisal malemu Zyrtec i to 2xdziennie po osiem kropel. Dalam mu je tylko 3 razy i po 5 kropel bo wyczytalam ze tak malemu dziecku nie nalezy podawac Zyrtecu.
Juz sama nie wiem co mam robic!!!!! Poradzcie prosze!!!

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 11, 2008 9:49 pm 

Rejestracja: śr lip 05, 2006 8:28 pm
Posty: 4772
Ja robilam badania bicomem i wyszlo uczulenie na laktoze, cielecine i wolowine.
Sprawdzilo sie, ale malej nie odczulalam juz bicomem.
Ani w ogole nie odczulalam, unikamy tych produktow.

Mimo iz niepilam mleka (jak ja karmilam) i nie jadlam nabialu to uczulenie nadal wystepowalo, gdy ostawilam mala od piersi (karmilam 7 miesiecy) uczulenie zeszlo.
Ponoc w mleku matki tez jest laktoza.
Nie wiem czy odstawienie malej od piersi mialo jakis zwiazek z ta laktoza i uczuleniem, ale jej przeszlo.
Przeszlismy na nutramigen i nadal na nim jestesmy.
Jeszcze przez 4 miechy ma byc na nutramigenie potem mamy przesc na mleko HA i obserowac.

Czasem podaje jej cos zakazanego i uczulenie raz wychodzi a raz nie.
Ale teraz jak jej uczulenie wychodzi to jest albo na karku albo na nadgarstkach czasem ma tylko czewone poliki.
Zaobserwowalam tez ze ma uczulenie na cytrusy i pomidora.
Tego bicom nie wykazal.

U nas ani sluzu ani krwi w kupce nie bylo.
Pod tym wzgledem nic nie wiem.

Ale wiem, ze alergeny z organizmy dosc dlugo sie utrzymuja nawet do 2 miesiecy takze zycze powodzenia.

Mojej malej tez przepisali Zyrtec ale ja podawalam jej fenistil w kroplach ponoc jest lzejszy.

Zycze zdrowka


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn maja 12, 2008 12:43 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw wrz 27, 2007 2:31 pm
Posty: 136
Lokalizacja: k/Koronowa
mona2222- dzieki za odpowiedz...chyba sie skusze na te badania bicomem bo boje sie, ze caly czas jem cos na co jest uczulony tymbardziej, ze wczoraj pojawily sie nowe krostki za uszkiem. Czytalam, ze ten nutramigen jest niedobry w smaku i nie wszystkie dzieciaczki chca go pic. A Twoja coreczka nie wybrzydzala?
Jutro ide zawiezc kal do badania moze tu cos wyjdzie. Mam nadzieje, ze szybko sie z problemem uporamy.
Pozdrawiam serdecznie.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn maja 12, 2008 1:58 pm 

Rejestracja: śr lip 05, 2006 8:28 pm
Posty: 4772
Tak zdecydowanie nutramigen jest beee ;-)
Ale moje dziecko nie jest wybredne i przyjela go ze smakiem :shock:
Tak samo wypija mi rozne niedobre syropki.
Takze nie mam z nia problemu.

Zrob te badania bicomem nie zaszkodza a moze pomoze.
Kal do badania tez zanies i moze uda Cis ie suski zlapac.
Mozesz tez zrobic badanie krwi takieogolne.
Bedziesz miala jakis obraz.

Powodzenia i zdrowka zycze.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt maja 13, 2008 6:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw wrz 27, 2007 2:31 pm
Posty: 136
Lokalizacja: k/Koronowa
Widze, ze bede musiala zmienic pediatre. Moj M byl dzisiaj u niego po skierowanie na badanie kalu (nie wiedzialam, ze nie jest potrzebne) a on stwierdzil, ze to badanie jest bezcelowe bo krew utajona to i tak bedzie ale to o niczym nie bedzie swiadczyc a bakterii i pasozytow to u takich malych dzieci nie ma bo nie maja sie gdzie ich nabawic :shock:
U chlopca zlapac siuski to nie problem wiec moge je zrobic tylko nie wiem po co. Tzn. pod jakim katem je badac? Wystarczy ogolne badanie moczu czy posiew?
Z badaniem krwi to poczekam bo nie chce go kluc tymbardziej, ze po ostatniej wizycie u lekarza mam uraz bo badal go pzed odbyt i malenstwo tak sie rozplakalo, ze przez 45 minut nie moglam go uspokoic a potem łkał przez sen.
Na te badanie bicomem na pewno pojade tylko, ze w Bydgoszczy nie robia takich badan ( chyba, ze ktos wie o takich to prosze o namiar) wiec musze specjalnie do Gdanska sie wybrac...ale czego sie nie robi dla dzieci.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt maja 13, 2008 9:46 pm 

Rejestracja: śr lip 05, 2006 8:28 pm
Posty: 4772
Przez odbyt??
Biedny malec.
A lekarz to jakas .... nie bede konczyc. Ech...

Nie wiem z tymi badaniami moczu, chyba tylko tak ogolnie.
Sama nie wiem. Sprobuj najpierw z tym kalem.

Powodzenia i zdrowka


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr maja 14, 2008 3:06 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw wrz 27, 2007 2:31 pm
Posty: 136
Lokalizacja: k/Koronowa
Nie mam pojecia po co wkladal mu palec do pupy :evil: ale moze to przez te sluzowate kupy.
Tak czy siak konowal jeden :evil:

Doczytalam,ze dwa razy robilas te testy i pierwszym razem wyszlo, ze jest uczulona na wiele roznych rzeczy a za drugim razem, ze na trzy. A ten pierwszy test to tez byl robiony bicomem?

Szkoda, ze watek upadl i nikt juz nie piesze. Czyzbyscie wyczerpaly temat? Musze doczytac do konca...duzo tego jestem dopiero w polowie.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr maja 14, 2008 3:31 pm 

Rejestracja: śr lip 05, 2006 8:28 pm
Posty: 4772
Dzieci wyrastaja (mam nadzieje)
Czlowiek im starszy tym wie wiecej i nie trzeba sie tak dzieli problemem.
Stad moze upadek tematu ;-)

Pierwszy raz to nie byl bicom momi iz babka twierdzila, ze tak (dla mnie to byla jakas rozdzka czy cos)
Parodia jednym slowem.
Na bicomie dostalam specjalny fartuch i rekawiczki do trzymania dziecka, aby nic nie przechodzilo na urzadzenei ze mnie.

A za pierwszym razem to normalnie trzymalam ja na rekach i wyszlo, ze generalnie na wszystko byla uczulona :shock:

Ech... szkoda gadac.

Bicom to jest cos takiego co mala trzyma w raczkach a ona cos tam przyciska do tego co ona trzyma w raczkach.
A za pierwszym razem babka machaal czyms przed nami :lol:

Pozdrawiam


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw maja 15, 2008 1:48 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz maja 06, 2007 2:35 am
Posty: 9861
Lokalizacja: Toruń
możecie mi powiedzieć co muszę wyeliminowac poza mlekiem , smietaną, jogurtami, kefirami, serkami w dieciebez nabiałwoej? jaka tez? czekoladę? dziecko ma podejrzenie AZP i mam teraz na tydzień weeliminowac nabiał

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw maja 15, 2008 4:38 pm 

Rejestracja: śr lip 05, 2006 8:28 pm
Posty: 4772
Musisz sie dowiedziec czy do chleba lub bulek ktore jesz nie dodaja serwatki badz mleka.
Sprawdz margaryne badz maslo.
To samo tyczy sie ciastek roznych.
Czekolada, orzechy, cytrusy.

U mojej dochodzil jeszcze por no ale ot nie nabial ;-)

Poza tym ja bym radzila odstawic na conajmniej dwa tygodnie albo do momentu az dziecku uczulenienie zejdzie potem odczekac z 3 dni i droga prob i bledow zaczynac jesc.

To jest tzw dieta eliminacyjna. Nie wiem czy dobrze napisalam.

Powodzenia i zdrowka


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw maja 15, 2008 7:42 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz maja 06, 2007 2:35 am
Posty: 9861
Lokalizacja: Toruń
problem jest taki, że ja smaruje maścią po której wszystko schodzi po 2-3 dniach jak przestaje smarować to znów sie pojawiają, więc teraz trudno określić czy to od nabiału czy to coś innego, ale teraz jak zejdą to zacznę po kolei bo może niektóre rzeczy będę mogła jeść :P

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob maja 24, 2008 10:33 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 03, 2007 12:23 pm
Posty: 28
Lokalizacja: Gliwice
Cześć dziewczyny!
Nie zapominajcie o dicoflorze 30 w saszetkach-on nam pomógł. Dawid był strasznie obsypany, miał straszne rany za uszkami i w zgięciach kolan, i rączek. Raz dziennie podany z mlekiem matki albo wodą działa rewelacyjnie, jak czytacie od początku to większość dziewczyn go podawała i były zadowolone. Oczywiście wielu lekarzy nie wie, że takie coś istnieje. Poczytajcie sobie o tym i zadecydujcie.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw maja 29, 2008 3:42 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw wrz 27, 2007 2:31 pm
Posty: 136
Lokalizacja: k/Koronowa
Trafilam w koncu do dobrego dermatologa, ktory stwierdzil ze to wcale nie musi byc alergia a grzybica ukladu pokarmowego. Przepisal nystatyne i probiotyk Lactibiene, dal tez skieowanie na badnie krwi, ktore wykazalo ze maly ma tez pasozyty i rowniez na to cholerstwo dostalismy lekarstwo. Poprawa jest widoczna a od przyszlego tygodnia mam zaczac wprowadzac nowe pokarmy, zobaczymy jak malenstwo zareaguje.
Pozdrawiam.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 23, 2008 3:56 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 23, 2008 1:09 pm
Posty: 6
Lokalizacja: Toruń
hej dziewczyny. Jestem na tym wątku pierwszy raz, ale chcę się z wami podzielić pewną informacją. Zacznę od tego, że też bardzo długo już walczymy z synkiem i jego rzekomą alergią. Wiele godzin spędzam przy internecie w poszukiwaniu informacji, bo jak na razie lekarze nas zawodzą. Smutne to jest że każda krostka, każda plamka na skórze to dla nich alergia i najczęściej wiążą to z jedzeniem. Przez to ich ogólne myślenie musiałam zrezygnować z karmienia piersią, co mój mały odczuwa do dziś i ja też, bo serce mi się kraje jak widzę jak tęskni za cycusiem. Powinno się nagłośnić tą sprawę, że lekarze tak często idą na łatwiznę i albo katują matki rygorystycznymi dietami, które nie przynoszą rezultatów albo każą odstawiać maluchy od piersi i przechodzić na mieszanki, czego efekty też pozostawiają wiele do życznia.
Zdaje się żę Asia73 i jej dermatolog byli najbliżsi prawdy i super, że tacy lekarze istnieją. Często jest tak, że właśnie te robale, które zatruwają układ pokarmowy naszych maluchów są przyczyną naszych zmartwień. Dlaczego lekarze z takimi oporami kierują dzieci na badania kału, na badania krwi. Przecież tak łatwo można uzyskać obraz tego co się dzieje wewnątrz malucha. Piszę do was, bo znalazłam na necie super notatkę w postaci bloga pewnej dziewczyny. Przeczytajcie sobie co ona pisze na ten temat. Ja dzis po przeczytaniu tego postanowiłam wyrwać naszemu pediatrze z rąk skierowanie na badania mojego malucha, bo już też mi brak pomysłów skąd biorą się u niego wszystkie problemy ze skórą. Zostawiam linka i życzę owocnych poszukiwań odpowiedzi na wasze problemy. http://kocia-stronka.republika.pl/alergia.html[/b]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 23, 2008 3:59 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 23, 2008 1:09 pm
Posty: 6
Lokalizacja: Toruń
jeszcze raz podaję linka, bo tamten nie działa http://kocia-stronka.republika.pl/alergia.html


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 01, 2008 10:19 pm 

Rejestracja: śr sie 01, 2007 6:32 pm
Posty: 36
blog bardzo ciekawy, polecam, ale mało szczegółów ma gdzie szukać pomocy... Mój dzidizuś ma wysypkę od miesiąca, początkowo nie wiedziałam co to jest, zastosowałam się do diety jaką poleciła mi pediatra, bez mleczna, jajeczna, bez cytrusów , orzechów, pomidorów, tryskawek ,czekolady. Wysypka zrobiła się jeszcze gorsza i pediatra wysłała nas do dermatologa twierdząc ,że to nie jest alergia pokarmowa.Zaś u mojego dzidziusia dziś dermatolog stweirdziła AZS, narazie zastosuję się do diety jeszcze większej (wyrzucając dotatkowo, poza tym co napisałam wcześniej, kurczaka i wszystkie warzywa i owoce drobnopestkowe, chleb biały) a po miesiącu jak poprawa będzie mała, to będę szukać innych przyczyn, m.in. grzybicznych...sama miała przez większość ciąży problemy z grzybicą pochwy, może to to cholerstwo zainfekowało mojego dzidziusia...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr lip 02, 2008 8:03 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 23, 2008 1:09 pm
Posty: 6
Lokalizacja: Toruń
Wiesz aniaolawa, pomocy każdy powinien szukać w swoim rejonie, a dokładnie u swojego pediatry. To on powinien kierować dzieci na te badania. Są to badania z kału. Jeśli chodzi o AZS... trochę posiedziałam nad lekturami na ten temat i okazuje się, że u dziecka do pierwszego roku życia nie powinno się stawiać takiej diagnozy. Za często lekarze idą na łatwiznę. Grzybica pochwy nie może zainfekować dziecka w czasie ciąży, gdyż jest on chroniony pęcherzem płodowym. Jakieś tam zagrożenie jest jedynie w trakcie samego porodu, ale to też.... grzyby o których piszesz a grzyby w przewodzie pokarmowym dziecka to nie to samo. Ja też z moim maleństwem byłam u specjalisty, tylko że alergologa. Przez dwa tygodnie jadłam tylko:chleb razowy, gotowanego kurczaka lub indyka (na samej wodzie z odrobiną soli), ryż, brzoskwinie w syropie, arbuz, odrobina masła. Po dwóch tygodniach mały dostał rozwolnienia i strasznie zaczął ulewać. Zeby się nie odwodnił musiałam mu wprowadzić humane MCT. Było lepiej, jednak do piersi już nie wróciłam, bo cokolwiek bym nie jadła, to zaraz wysypka. Teraz jesteśmy na nutramigenie i wysypka też się pojawia od czasu do czasu, ale już nie taka silna jak wczesniej. strasznie żałuję, że słuchałam tych wszystkich mądrych głów zamiast swojej i odpuściłam karmienie piersią. Dlatego walcz póki masz siły i nie daj się zwieść pochopnym diagnozom.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1639 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 78, 79, 80, 81, 82  Następna

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Laktacja

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies