Dzisiaj jest śr gru 12, 2018 8:39 am


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Laktacja

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: pt paź 31, 2008 5:45 pm 

Rejestracja: śr gru 13, 2006 5:10 pm
Posty: 44
Witam! Mam znajoma ktora karmi piersia i bardzo duzo pali .nie moge na to patrzec, ale do niej nic nie dociera. Czy w tym przypadku lepiej aby karmila mlekiem modyfikowanym??


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt paź 31, 2008 7:26 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 11, 2006 12:55 pm
Posty: 9094
Lokalizacja: Łódź
Zdecydowanie nie powinna karmić piersią, no i przede wszystkim palić przy dziecku :roll:
Wybacz, ale to napiszę... zastrzeliłabym taką matkę...

_________________
Obrazek Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 31, 2008 10:48 pm 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 12:18 pm
Posty: 5859
ja powiem cos co ostatnio slyszalam. nie wiem czy to prawda wiec moze strzele gafe. :wink:

chodzi o to ze podobno matka, ktora palila w czasie ciazy dostarczala swemu nienarodzonemu dziecku jakas tam dawke nikotyny.
gdyby po urodzeniu go przeszla na mleko modyfikowane, mogloby byc to szokiem dla maluszka. dlaczego? gdyz w mleku matki palacej jest dawka nikotyny od ktorej maluszek jest juz niestety uzalezniony...


ale moje zdanie jest takie: NIE dla palacych, niezaleznie czy maja dzieci/sa w ciazy/sa zdrowi/chorzy/mlodzi/starzy/itd.!

i moim zdaniem, jesli to co powyzej napisalam to sa brednie albo da sie to jakos ominac, to lepiej by taka matka podawala modyfikowane mleko a nie swoje, zatrute.


Ostatnio zmieniony sob lis 01, 2008 12:18 am przez Zza, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 31, 2008 10:58 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt paź 16, 2007 3:21 pm
Posty: 11119
ja powiem tak uważam że kobieta w ciąży i okresie karmienia nie powinna palić bo z całą pewnośćią cześć czynników chemicznych wnika w organizm dziecka.Wydaje mi się że dorosła kobieta która decyduje się na dziecko potrafi ze wzgledu na jego dobro na czas ciąży i laktacji odstawić papierosy.

Sama jestem palaczką ale napewno w ciąży palić nie będe

_________________
"Najważniejszą decyzją w życiu jest to, kogo poślubisz. Choćbyś zsumował wszelkie inne decyzje, jakie podjąłeś i tak nie dorównają ważnością tej jednej."


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lis 01, 2008 3:44 pm 

Rejestracja: ndz lis 25, 2007 4:34 pm
Posty: 816
Lokalizacja: Kalwaria Zeb.
*Vanessa* pisze:
ja powiem tak uważam że kobieta w ciąży i okresie karmienia nie powinna palić bo z całą pewnośćią cześć czynników chemicznych wnika w organizm dziecka.Wydaje mi się że dorosła kobieta która decyduje się na dziecko potrafi ze wzgledu na jego dobro na czas ciąży i laktacji odstawić papierosy.

Sama jestem palaczką ale napewno w ciąży palić nie będe


Właśnie i tu okazuje się że nie potrafi co mam czasem okazje zaobserwować i dla mnie jest to szokujące ....na starcie dzidzia ma przechlapane :evil:
:arrow: matka go truje od poczęcia i dalej po narodzinach
:arrow: mądrość jego matki jest pod wielkim znakiem zapytania :?: skoro dobro i zdrowie dziecka nie jest dla niej sprawą pierwszorzędną

Żal mi tych dzieci :(

_________________
Taka jesteś maleńka jak szyszeczka na sośnie, kiedy Ty mi córeczko jak to drzewo urośniesz ?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lis 01, 2008 3:55 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt paź 16, 2007 3:21 pm
Posty: 11119
mnie również żal dzieci bo cierpią za głupote własnych matek :evil: :evil:

znam dziewczyne ktora paliła w ciąży po 2paczki papierosów :shock: :? i nikt nie przetłumaczył jej żeby przestała.Niestety

Ministerstwo powinno wprowadzić jakiś zakaz choć pewnie i tak nie miało by to znaczenia dla takich mam

_________________
"Najważniejszą decyzją w życiu jest to, kogo poślubisz. Choćbyś zsumował wszelkie inne decyzje, jakie podjąłeś i tak nie dorównają ważnością tej jednej."


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lis 01, 2008 4:13 pm 

Rejestracja: ndz lis 25, 2007 4:34 pm
Posty: 816
Lokalizacja: Kalwaria Zeb.
Vanessa to nie chodzi o zakazy bo to jeszcze potęguje przekorę , ale o zwyczajna mądrą logikę ...zdrowa mama = zdrowe dziecko :?

_________________
Taka jesteś maleńka jak szyszeczka na sośnie, kiedy Ty mi córeczko jak to drzewo urośniesz ?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lis 01, 2008 4:15 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt paź 16, 2007 3:21 pm
Posty: 11119
Jana68 niestety nie każdy myśli jak my :wink:

_________________
"Najważniejszą decyzją w życiu jest to, kogo poślubisz. Choćbyś zsumował wszelkie inne decyzje, jakie podjąłeś i tak nie dorównają ważnością tej jednej."


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lis 01, 2008 4:55 pm 

Rejestracja: ndz lis 25, 2007 4:34 pm
Posty: 816
Lokalizacja: Kalwaria Zeb.
A szkoda... bo w efekcie i tak szkodzi sobie jak się pojawiają jakieś komplikacje .

_________________
Taka jesteś maleńka jak szyszeczka na sośnie, kiedy Ty mi córeczko jak to drzewo urośniesz ?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lis 06, 2008 4:41 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 02, 2008 8:22 am
Posty: 8481
No właśnie ja też jestem palaczką ale na czas ciąży i karmienia rzuciłam bo podeszłam do tego egosistycznie,że chce urodzić i mieć zdrowe dziecko a nie chore przez moje palenie i na szczęście takie mam

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sty 26, 2009 3:32 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 13, 2008 12:09 pm
Posty: 1286
Lokalizacja: uk
No tak ale nie wszystkie mamy zachodza w ciaze planowaną... a jak już zajdą to przynajmniej 90% lekarzy powie że nie wolno w ciazy z dnia na dzień rzucić palenia! bo organizm automatycznie przestaje sie zajmowac płodem i szuka w organizmie nikotyny! co moze spowodowac poronienie...
tak gdzies czytałam

_________________
OLIVIAObrazek
OLIVIERObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sty 26, 2009 9:21 pm 

Rejestracja: śr lut 20, 2008 11:45 am
Posty: 2442
Lokalizacja: z krainy miłości
Oj dla mnie to też makabra... sama nie palę i niecieropię dymu papierosów.. ale praktycznie wszyscy w domu, w którym mieszkam palą... :? I też nie ma lekko.. bo palą w kuchni i w ubikacji.. dym rozchodzi się po całym mieszkaniu i w konsekwencji i ja i moje dzieci się nawdychamy.. :x :x :x
Oczywiście nie trafiają żadne argumenty.. jak grochem o ścianę.. a jak już zaczynam się kłócić to słyszę tylko "że jak mi nie pasuje to mogę się wyprowadzić" :evil:
Pomyśleć że to moja rodzina... :oops:
Popieram Zza..


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sty 26, 2009 9:29 pm 

Rejestracja: pn maja 28, 2007 7:40 pm
Posty: 2228
Lokalizacja: Katowice
Ja uważam, ze palącym przy dzieciach matkom powinno się odbierac prawa rodzicielskie :evil:

_________________
Krzysztof Marek 20.01.2008.

Amelia Małgorzata 14.04.2010.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lut 18, 2009 8:14 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 02, 2008 1:17 pm
Posty: 287
Lokalizacja: PL;-)
paliłam przed ciążą i w ciązy też :oops:
ALE DO MOMENTU KIEDY SIĘ O NIEJ DOWIEDZIAŁAM
i też jetem zdania, że kobiety w ciązy, mamy które karmią
nie powinny palić ani przebywać w miejscach w których się pali :!:
leżąc w szpitalu, na oddziale leżała dziewczyna (druga ciąża i to bliźniacza), którą prosiłyśmy aby nie paliła tym bardziej w toalecie :twisted: a co ona na to, że..."ja mam wpisane w karcie ciąży że pale więc chyba mogę nieeeeeeeeee"... :twisted: taką to wziąć i.......brrrrrrr

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob mar 28, 2009 12:21 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 29, 2008 1:01 pm
Posty: 938
Lokalizacja: wschód
ja paliłam przed ciążą, ale jak tylko zaszłam w ciążę, od razu mnie odrzuciło i nie palę do dziś. Nawet nie myślę o tym żeby wrócić do palenia :D

ale...

mam kuzynkę u której byłam za raz po jej porodzie i wiecie jakie były jej pierwsze słowa jak mnie zobaczyła?? "dobrze, że jesteś to ja lecę zajarać..."
ręce opadają, no ale co głupiemu po rozumie?? i karmiła piersią przez 3 tygodnie, bo podobno pokarm jej zanikł...
dziecko ma już prawie rok i co chwile problemy z krtanią, lekarz już podejrzewa astmę, a rodzice się zastanawiają, co mogło być przyczyną :roll:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob mar 28, 2009 7:20 pm 

Rejestracja: ndz paź 05, 2008 3:22 pm
Posty: 31
A moja sąsiadka paliła w ciąży najmocniejsze papierosy i ma zdrowe dzieci a ma ich aż 5.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn mar 30, 2009 7:52 am 

Rejestracja: sob mar 29, 2008 10:23 am
Posty: 3056
witam

moja siostra paliła w ciazy (zaszla w ciaze 2 miesiace po wypadku w ktorym zginela jej coreczka) i lekarz nie kazal jej odstaweic papierosow, tylko je zmniejszyc i tak tez zrobila, przy karmieniu ograniczala sie do 3-4 sztuk dziennie, a przed ciaza ledwo paczka starczala...
tak jak pisala gosia85g - tez to jej mowil..

ale co to ja chcialam...

ja sama nie palilam, nie pale i karmie
ale znam dziewczyne ktora palila w ciazy i pali teraz i daje sztuczne - przez papierosy..

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt kwie 14, 2009 4:55 pm 
Dobre Serce
Dobre Serce

Rejestracja: ndz cze 29, 2008 8:23 am
Posty: 1401
a ja mam takie pytanie czysto teoretyczne. jeśli matka karmiąca piersią wypije symbolicznie lampkę wina i wypali papierosa to po jakim czasie będzie mogła z czystym sumieniem dziecko przystawić do piersi wiedząc że i papieros i wino już do pokarmu nie przenikną?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob kwie 18, 2009 10:17 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 22, 2007 9:31 pm
Posty: 1733
Lokalizacja: z brzucha mamy:)
Finka, podobno, jak mama chce się sztachnąć i wypić lampkę wina, to powinna zaraz po karmieniu - podobno to najbezpieczniejsze dla dzidzi.

Ja bym proponowała odciągnąć pokarm na jakieś pół doby, jak nie więcej. Alkohol w organizmie człowieka utrzymuje się określony czas, w zależności od jego ilości oraz masy ciała pijącego. Alko krąży we krwi a mleko z tej właśnie krwi jest syntezowane, tak więc dla spokoju sumienia lepiej się odciągnąć przed tą symboliczną lampką ;)


A wracając do głównego wątku, paliłam 8 lat. Początki ciąży były koszmarne, problemy rodzinne itp, ciężko było ale rzuciłam i jestem z siebie dumna a nawet stałam się straszną hipokrytką, bo mierzi mnie widok palacza :D
A szału już dostaję, gdy na ulicy mija mnie osoba trzymająca peta w opuszczonej dłoni, bo wymachuje tym papierochem na wysokości noska mojej córci.
Oczywiście odpowiednio głośno komentuje całe zajście i jeszcze nie zdarzyło się, by ktoś coś odpowiedział...
Ludziom brak wyobraźni, jak chcą się truć to ich sprawa, ale wara od mojego dziecka :P

_________________
"Z wad i zalet składa się obraz kobiety,
jedne wad nie mają wcale, drugie zaś same zalety"
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz kwie 19, 2009 7:36 am 
Dobre Serce
Dobre Serce

Rejestracja: ndz cze 29, 2008 8:23 am
Posty: 1401
*Sun* pisze:
Finka, podobno, jak mama chce się sztachnąć i wypić lampkę wina, to powinna zaraz po karmieniu - podobno to najbezpieczniejsze dla dzidzi.

Ja bym proponowała odciągnąć pokarm na jakieś pół doby, jak nie więcej. Alkohol w organizmie człowieka utrzymuje się określony czas, w zależności od jego ilości oraz masy ciała pijącego. Alko krąży we krwi a mleko z tej właśnie krwi jest syntezowane, tak więc dla spokoju sumienia lepiej się odciągnąć przed tą symboliczną lampką ;)


A wracając do głównego wątku, paliłam 8 lat. Początki ciąży były koszmarne, problemy rodzinne itp, ciężko było ale rzuciłam i jestem z siebie dumna a nawet stałam się straszną hipokrytką, bo mierzi mnie widok palacza :D
A szału już dostaję, gdy na ulicy mija mnie osoba trzymająca peta w opuszczonej dłoni, bo wymachuje tym papierochem na wysokości noska mojej córci.
Oczywiście odpowiednio głośno komentuje całe zajście i jeszcze nie zdarzyło się, by ktoś coś odpowiedział...
Ludziom brak wyobraźni, jak chcą się truć to ich sprawa, ale wara od mojego dziecka :P


ja też przed ciążą paliłam, i pewnie jeszcze nie raz zapalę, choć nie planuję robić tego nałogowo - właśnie ze względu na dziecko. Ale wiem że jakakolwiek impreza alkoholowa bez papierosa się nie obejdzie. Już tak kiedyś zrobiłam że rzuciłam palenie i przez rok albo i dłużej paliłam tylko przy takich okazjach - dodam że przez ten okres było ich stosunkowo mało. I jestem z siebie dumna że mi się udało i dalej planuję tak ciągnąć. Wiem że papierosem raczej na zawsze się nie pozegnam bo lubię palić, ale przynajmniej tyle ograniczę :).
I też nie znoszę ludzi palących na ulicy i wymachujących petami dookoła tak że dym mi do wózeczka leci. normalnie :twisted: mam ochotę strzelić takiego po łbie... a jeszcze jak widzę osobę (mamę, tatę, babcię czy dziadka) jak idą z wózkiem i papierosem... :!: :!: :shock:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Laktacja

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies