Dzisiaj jest pn gru 18, 2017 9:15 am


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Laktacja

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 149 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: wt paź 19, 2010 10:02 pm 

Rejestracja: pt paź 01, 2010 1:40 pm
Posty: 207
Lokalizacja: śląsk
a ja nie stosuje zadnej diety jem wszystko :D juz po porodzie jadlam wszystko pielegniarki mi nonstop gadaly ze jogurt truskawkowy apsolutni nie bo wysypka a ja przez cale 3 dni w szpitalu na jogurtach i innych rzeczach a malemu nic jak dodomu wrocilam chciAlo mi sie zachciec pizzy wiec zamowilam i tez malemu nic nie bylo . teraz ma 4 miesiace jem wszystko tak jak jadlam i zadnych wysypek kolek bol nie ma wiec nie ma co przesadzac z tymi dietami tylko gotowane itd .


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr paź 20, 2010 7:15 pm 
1 żółta kartka

Rejestracja: śr gru 30, 2009 11:38 pm
Posty: 133
Isa Nie wszystkie dzieci są tak tolerancyjne, jak Twoje ;) Niektóre mamy przesadzają, bo muszą.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 20, 2010 7:27 pm 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 2:00 pm
Posty: 12343
Lokalizacja: Mazury
isia nie wszystkie dzieci są takie same i o tym pamiętaj. To że ty jesz wszystko nie oznacza, że alergia wystąpi później bo tak i tez bywa. Dlatego wolałam uważać na to co sie je.
Życzę ci by cię ominęły problemy z żywieniem i alergią, pogadamy jak dziecko skończy trzy latka :wink:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 21, 2010 9:55 pm 

Rejestracja: pt paź 01, 2010 1:40 pm
Posty: 207
Lokalizacja: śląsk
fiolek13 zgadzam sie nie wszystkie dzieci sa taki same ale no ja odrazu po porodzie jadlam normalnie zreszta moja mam pracuje na dziciecym wiec troszke juz wiem cos nie cos na ten temat zreszta to mam mnie do tego przygotowala psychicznie ze sie je wszystko oczywiscie z umiarem nie jadlam fasolki na kg ale talerz zjadla zreszta ja i bez jedzenia ciezko nie wytrzymie


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 21, 2010 10:00 pm 

Rejestracja: pt paź 01, 2010 1:40 pm
Posty: 207
Lokalizacja: śląsk
fifolek13 a co do tej alegi to z tego co wiem to wystpuje u tych dzieci u ktorych jedzenie bylo przyswajane w pozniejszym czasie nie ze sie wymadzam bron boze ale mam juz pracuje w tym fachu 25 lat wiec ona mnie glownie do tego kierowala zebym jadla normalnie narazie maly sie ma dobrze i niech tak zostanie znam osobe co jadla gotowane i dziecko mialo wysypki non stop wiec matka poszla do lekarza i kazal jej jesc normalnie przez pare dni i nie tykac gotowanego i po wysypkach no to zalerzy od malenstwa wszyscy nie sa jednakowi


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 21, 2010 10:15 pm 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 2:00 pm
Posty: 12343
Lokalizacja: Mazury
isia w prawym górnym rogu masz opcje zmień która działa przez godzinę do tego czasu edytujemy swoje posty i nie piszemy posta pod postem.
Nie zgodzę się z tym że jak się wprowadza pokarmy szybciej to nie ma alergii. Moja chrześnica jak skończyła 2 miesiące dostawała po pół łyżeczki, buraka, ziemniaka i innych warzywek, bo to kazała teściowa, nic jej nie było a teraz ma alergie na prawie wszystko :? moja dostała marchewkę w wieku 4 miesięcy i ją wysypało, więc się wstrzymałam z nowościami, dałam później. Alergie ma na orzechy, zbyt duże ilości kakao i kiwi, mleko z kartonu to wszystko.
Jeśli chodzi o karmienie i dietę. To dzieci zachowują sie różnie, jednym nic nie jest inne mają kolki. Twoja mama pracując tyle lat na oddziale powinna o tym wiedzieć że nie pakuje się wszystkich dzieci do jednego worka. Ja np. nie mogłam jeść pomidorów bo mała uczulały, Jak już była na tyle duża by sama zjeść pomidorka nic jej nie było :wink: Po smażonym darła się w niebogłosy, a teraz wcina aż miło popatrzeć, wiec nie ma reguły a ostrożności nigdy nie za wiele, na wszystko przychodzi czas i pora.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 22, 2010 9:48 am 

Rejestracja: pt paź 01, 2010 1:40 pm
Posty: 207
Lokalizacja: śląsk
fifole13 co do mamy to nie pakuje dzieci do jednego worka tylko mi powiedziala ze nie mam robic diet i jesc wszystko ona tez tak robila jest nasz 3 i nikomu nic nie ma i nikt z nas niema zadnej alergi wiec to zalezy tez od dziecka tak jak jedne maja kolki a jedne nie! widzisz tobie niespasowaly pomidory bo dzieciatku cos bylo ja wpierniczalam tylko pomidory bo lubie i nic :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr gru 22, 2010 12:56 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 13, 2007 2:18 am
Posty: 5709
Lokalizacja: Birmingham/Gdańsk
Witam serdecznie :D

Na początku karmienia piersią uważałam na to co jem. Mój synio miał kolki już po tygodniu od urodzenia :roll: Z biegiem czasu zauważyłam, że nie ma wiekszego znaczenia co jadłam i tak kolki były. Tak dla świętego spokoju i bardziej dla zasady nie jadłam wzdymających produktów (kapusty, cebuli, fasoli i grochu), ale "wszystko" inne tak!
Po 4 miesiącu kolki przeszły samoistnie, jelitka się wykształciły i synio nauczył się radzić z gazami.
Po 6 miesiącu wróciły co prawda, ale to już była winna alergii na nabiał, która już minęła na szczęscie :wink:

Jestem za tym, żeby na poczatku jeść normalnie. Jeśli coś się dzieje nie tak, to sprawdzamy dopiero.
Dobrze zbilansowana dieta mamy karmiącej to podstawa! Czyli zdrowa dieta!
Jaką wartość będzie miało mleko, jak będziemy jadły tylko wybrane produkty, skąd witaminy, mikroelementy, tłuszcze i wszystko co najlepsze ma się znaleć w pokarmie. Im lepiej się odżywiamy tym lepsze będzie na sze mleko :!: Na wodzie, gotowanym kurczaku i bułkach, daleko nie zajedziemy :wink:

Dzieci karmione sztucznie też mają kolki :!: Jaka jest tego przyczyna? Nie wykształcone jelitka w większości wypadków.

dorisPrzykro mi, że tak się męczy Twój synek. Pamietam, jak ja płakałam razem z moim :( Jesli eliminacja nie daje efektów, może to nie alergia na nabiał :idea: Tak, jak pisałam wyżej moje dziecko też miało kolki i po prostu z tego wyrosło. Moim zdaniem, jesli dalej eliminacja nie będzie przynosić efektów powinnaś pomyśleć o zaprzestaniu jej, bo jaki ma to sens...

Nadia Myślę, że to nie najlepszy pomysł :roll:

Lordi
Cytuj:
pediatra powiedział że jak dziecko ma skłonność do kolek to obojętnie co mama zje ono i tak będzie miało kolki..jak młody miał kolki czy wzdęcia dawałam espumisan i tyle.Teraz karmię już dziesiąty mies i to pewnie też dzięki temu że jem wszystko..młody przez pewien czas źle reagował na ogórki kiszone i jabłka
Otoż to! Mądrego masz pediatrę :wink:

touch Lepiej wcale nie czytać :lol: Przeciez nie każde dziecko rodzi się z alergią. Dlaczego mamy od razu wychodzić z takiego zalożenia :?:
Cytuj:
Obecnie mówi się , że nie ma czegoś takiego jak "lichy" pokarm, że mleko zawsze jest odpowiednio skomponowane dla dziecko, a także , że nawet jeśli matka nie dostarcza odpowiedniej ilości składników odżywczych to organizm i tak wyprodukuje "dobre" mleko, choćby "miał z kości to wyssać" .
Tak, tylko co z takiej mamy zostanie po zakończniu karmienia :?: :(
Jesli będziemy się zdrowo odżywiać, to nasz organizm nie będzie musiał zabierać nic dodatkowego z nas samych, żeby poprawić wartośc mleczka :wink:

Agoos isia.s Widzę, że mamy podobne zdanie :wink:

fifolek13 Ty akurat odkryłaś co szkodzi Twojej córci i wystrzegałaś się tego. Myślę jednak, że nie powinno się od samego początku zakładać, że kiedyś w przyszłości coś będzie nie tak. Mojemu synkowi nabiał który jadłam nie przeszkadzał, ale sztuczne mleko już tak. Potem jeszcze była alergia na żółtko, która trawała do 2,5 lat :roll: Wszystko już za nami na szczęście. Jeśli chodzi o alergie pokarmowe, bo niestety borykamy się z egzemą co jakiś czas (odziedziczona po tatusiu) :evil: :roll:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 27, 2010 1:41 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz maja 06, 2007 2:35 am
Posty: 9861
Lokalizacja: Toruń
moje zdanie jest bliskie zlotej, uważam, że należy sukcesywnie rozszerzać swoja dietę i obserwować dziecko, oczywiście jak coś się dzieje szukać przyczyny, ale katować się dietą dla zasady dla mnie to bez celowe
i tak każde dziecko jak już reaguje to an rożne produkty, więc nie ma jednej dobrej diety, czasem uczulają rzeczy które są na liście tzw. "bezpiecznej"

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sty 03, 2011 12:54 pm 
1 żółta kartka

Rejestracja: śr gru 30, 2009 11:38 pm
Posty: 133
Zlota pisze:

Cytuj:
Obecnie mówi się , że nie ma czegoś takiego jak "lichy" pokarm, że mleko zawsze jest odpowiednio skomponowane dla dziecko, a także , że nawet jeśli matka nie dostarcza odpowiedniej ilości składników odżywczych to organizm i tak wyprodukuje "dobre" mleko, choćby "miał z kości to wyssać" .
Tak, tylko co z takiej mamy zostanie po zakończniu karmienia :?: :(
Jesli będziemy się zdrowo odżywiać, to nasz organizm nie będzie musiał zabierać nic dodatkowego z nas samych, żeby poprawić wartośc mleczka :wink:



Z mamy zostanie wrak człowieka, ale prawda jest taka, że organizm do maksimum wyciąga składniki odżywcze, aby mleko miało ich odpowiednią ilość. Nie wiem co się dzieje, kiedy u matki te zapasy się wyczerpią, na pewno nie jest to zdrowe dla dziecka, bo wraz z mlekiem dziecko dostaje też toksyny, które się odkładały w organizmie matki. Dlatego myślę, że mamy powinny być rozsądne.
Na przykład podam Afrykę chociażby, gdzie kobiety karmią piersią swoje dzieci, same się nie odżywiają dobrze, a dziecko się w miarę najada. Nie chcę teraz rozwijać tego tematu, bo to temat rzeka. Ale kiedy się już dokształcę w tej kwestii na pewno będę umiała to sformułować w kilku słowach :)
A o co Ci chodzi z zakładaniem, że każde dziecko rodzi się z alergią? Nie zrozumiałam.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sty 03, 2011 10:48 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 13, 2007 2:18 am
Posty: 5709
Lokalizacja: Birmingham/Gdańsk
touch
Cytuj:
A o co Ci chodzi z zakładaniem, że każde dziecko rodzi się z alergią? Nie zrozumiałam.
Napisałam, że nie każde dziecko rodzi się z alergią :wink: Dlatego nie powinnyśmy od samego początku stosować eliminacji pokarmów i wychodzić z założenia, że na pewno coś będzie szkodzić maleństwu :wink:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 07, 2011 7:29 pm 
1 żółta kartka

Rejestracja: śr gru 30, 2009 11:38 pm
Posty: 133
aaaa, dzięki za wyjaśnienie.
Jestem tego samego zdania, z wyjątkiem oczywiście produktów wzdymających :)
A do diety eliminacyjnej najlepiej zabrać się z głową, bo można sobie napytać biedy.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lut 06, 2011 11:45 am 

Rejestracja: sob lut 05, 2011 6:56 pm
Posty: 75
Lokalizacja: opolskie
ja również karmię piersią i jem wszystko prócz produktów wzdymających i kwaśnych. moja córka ma małe wzdęcia ale wydaje mi się że przez to że musi nosić poduszkę frejki i nie puszcza swobodnie bączków ale i z tym sobie radzimy bo profilaktycznie co ok 3 godziny podaję Julce wodę koperkową która na nią dobrze działa i podczas przewijania pracuję z nią i masuję brzuszek oraz stymuluję odbyt co wywołuje lawinę bączków a i przewijak często dostaje rykoszetem! :P

sukcesywnie rozszerzam swoja dietę i obserwuję jak Julka reaguje- wczoraj jadłam ryż z mięskiem i curry które uwielbiam! jadłam też w ciąży potrawy tak doprawione i mała powinna być przyzwyczajona :)

mam małe pytanie. powiedzcie mi po jakim czasie to co zjem pojawia się w mleku-ponoć po ok godzinie i ile tam zostaje bo słyszałam że ok 48h a i wersje takie ze do tygodnia nawet.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lut 06, 2011 10:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 13, 2007 2:18 am
Posty: 5709
Lokalizacja: Birmingham/Gdańsk
Aga&Julcia Wszystko zależy od produktów jakie zjesz/wypijesz mniej więcej od 4 do 6 godzin. Choć alkohol może przedostać się po około 2 godzinach (oczywiście piszę teoretycznie o alkoholu :roll: )
Jak długo zostaje również zależy od rodzaju pożywienia i szybkości metabolizmu, średnio od 24 do 48 godzin. Im dłużej pokarm przebywa w ciele kobiety, tym dłużej przebywa w jej mleku. Niby alergeny potrafią być o wiele dłużej w mleku, ale ja co do tego pewności nie mam.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt kwie 19, 2011 9:08 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 30, 2011 4:01 pm
Posty: 143
Sluchajcie jak jest zupa pomnidorowa?Mozna czy nie ?Ostatnio zjadlam plasterek pomidora i niestety skonczylo sie to bolacym brzuszkiem :(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 20, 2011 12:26 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 13, 2007 2:18 am
Posty: 5709
Lokalizacja: Birmingham/Gdańsk
Violcikusik Mógł być to przypadek, a może coś na rzeczy jest. Na Twoim miejscu spróbowałabym z pomidorówką :wink:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 20, 2011 10:48 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 30, 2011 4:01 pm
Posty: 143
No wlasnie mysle zeby sprobowaz zupy pomidorowej tylko troszke sie boje ze skonczy sie to bolacym brzuszkiem....


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 20, 2011 12:45 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 13, 2007 2:18 am
Posty: 5709
Lokalizacja: Birmingham/Gdańsk
Violcikusik Jak nie spróbujesz nie będziesz miała pewności :wink:
Na początku tez myślałam, że różne produkty szkodza małemu i stąd kolki. Jednak po 4 miesiący jakoś już mu nie szkodziły :wink: Kolki się zakończyły i jadłam praktycznie wszystko.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob kwie 30, 2011 8:35 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 30, 2011 4:01 pm
Posty: 143
Wiecie sprobowalam zupy pomidorowej i huura mojemu maluszkowi nic nie dolegalo :) Super bardzo sie ciesza jutro znow sprobuje zjesc plasterek pomidorka :) Zobaczymy jakie bede efekty ...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz maja 01, 2011 5:32 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 13, 2007 2:18 am
Posty: 5709
Lokalizacja: Birmingham/Gdańsk
Violcikusik :okk:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 149 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Laktacja

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies