Dzisiaj jest czw maja 24, 2018 3:43 pm


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Samotni rodzice

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
Post: pn lut 24, 2014 3:31 pm 

Rejestracja: czw lip 12, 2007 3:23 pm
Posty: 592
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Nie wiem kiedy, wiem, że raczej na pewno...
Sama? Nie sama- raczej będę samotną matką z dwójka małych dzieci.
Już jestem samotna, choć obrączka na palcu ciągle jest a w szafie koszule męża.
3 lata temu ze łzami w oczach pisałam Wam, że pojawiły się 2 kreseczki, znów! Że beta potwierdziła, że mam mdłości..., że mąż szaleje z radości....

A dziś.....
Dziś mąż wprost mi mówi, ze mnie nie kocha, nie chce mnie, mieszka w domu,bo nie ma dokąd pójść...bo ja sobie nie poradzę sama (sic!!), że jest ze względu na poczucie obowiązku wobec dzieci, bo jest odpowiedzialnym facetem!

A co ja myślę....?
Że znudziła mu się zabawa w dom, że po 11 latach związku znudziłam mu się ja.
Że nie znam tego chama i gnojka, który mieszka ze mną pod jednym dachem....
I myślę też, że wciąż bardzo go kocham, mimo tego co mówi i robi.

Historia nie jest banalna.....ani ja nie miałam romansu, ani tez on ( tak twierdzi) nie zdradził mnie....
Po prostu....coś się wypaliło....

A mnie nie chce się żyć...
Skąd brać chęć do życia, gdy ukochany facet mówi CI, że powinnaś sobie kogoś znaleźć, że lepiej by było, jakbym go nienawidziła....
Nawet dzieci nie dają mi energii do działania....
Rodzina jeszcze nic nie wie, kilkoro przyjaciół ( moich), którym musiałam się zwierzyć.

Za oknem słońce, wiosna....a ja siedzę w biurze ( dobrze, że nikt nie widzi mojej twarzy) i ryczę przed komputerem.
I paraliżuje mnie strach przed jutrem..
Nie ja pierwsza i nie ostatnia jestem w takiej sytuacji.... wiem, że moja historia nie jest wyjątkowa, ale pomyślałam, że podzielę się tym z Wami.
Skoro znalazłam tu wsparcie i zrozumienie w trudnych chwilach ciąży to może i teraz....


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: śr lut 26, 2014 1:32 am 

Rejestracja: śr lut 10, 2010 12:37 pm
Posty: 666
Strasznie smutna historia... bo najgorzej, gdy już jednej ze stron nie chce się walczyć o wspólne bycie razem, a druga strona z tego powodu przeżywa dramat.
A od kiedy zaczęło się Wam psuć w związku? Od kiedy mąż ma takie stanowisko, że już nie chce wspólnej przyszłości? Znasz przyczyny tego wypalenia?
Terapia małżeńska nie wchodzi w grę?

Pewnie osoby, które miały podobne przejścia, podniosłyby Cię na duchu, ale do tego działu chyba mało osób zagląda, prawie nikt tu nic nie pisze.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn kwie 14, 2014 2:20 pm 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 09, 2005 8:19 pm
Posty: 1043
Ciężko jest doradzić cokolwiek, jak nie zna się sytuacji.
Trzeba podsumować życie, spróbowac naprawić - myślę, że rozmowa z mężem (bez kłótni), próba ustalenia tego co jest nie tak, może pomóc. Jeśli pójdziecie na terapię to muszą chcieć tego obie strony. Ale często sie zdarza, że faceci tego nie chcą.
Ale Ty sama powinnaś udać się do psychologa, może rozmowa z Nim pomoże Ci poukładać sobie wszystko w głowie i łatwiej będzie rozmawiać z mężem lub podjąć decyzję co robić.
Każde małżeństwo to zrozumienie drugiej strony i sztuka kompromisów. Trzymam kciuki, że się porozumiecie lub może już porozumieliście...

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob wrz 27, 2014 9:48 pm 

Rejestracja: sob wrz 27, 2014 9:42 pm
Posty: 6
Może to jakieś zmęczenie i wypalenie. A moze ma kogoś tylko nie chce się przyznać. Zaczęłabym od ustalenie tego i wtedy zastanowiła się czy chcesz walczyć czy chcesz odpuścić.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: ndz wrz 28, 2014 8:34 am 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt kwie 05, 2013 3:15 pm
Posty: 3793
Lokalizacja: Ostróda
po co sztucznie podnosić temat sprzed pół roku? :roll:

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek

brzuszki listopadówek '13: http://img594.imageshack.us/img594/9614/hb5z.jpg
Listopadowe dzieci 2013: http://i60.tinypic.com/2ymys00.jpg


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Samotni rodzice

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies