Dzisiaj jest pn lut 19, 2018 5:36 am


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Samotni rodzice

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 378 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 15, 16, 17, 18, 19
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: czw lip 24, 2008 3:49 pm 
Expert

Rejestracja: czw maja 17, 2007 11:22 pm
Posty: 837
Lokalizacja: Warszawa
Dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka może być wypłacany tylko wraz z zasiłkeim rodzinnym.

Jeśli osoba jest stanu wolnego to po urodzeniu dziecka matka rejestruje dziecko w USC. Ojciec nie musi być jeśli nie chce uznac dziecka wtedy będzie wpisane ojciec NN na zupełnym akcie urodzenia jesli chce uznać to idzie z matką dziecka złożyć oświadczenie że uznaje dziecko. jakie nazwisko będzie nosiło dziecko decyduje matka która jest stanu wolengo.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt lip 25, 2008 1:05 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 27, 2008 2:51 pm
Posty: 2814
Lokalizacja: zachodniopomorskie
samamama Dokładnie tak, aby otrzymać dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka trzeba posiadać uprawnienia do zasiłku rodzinnego, więc dochód za rok poprzedzający (obecnie 2007)nie można przekroczyć 504, zł na osobę w rodzinie. Nie rozumiej jednej sprawy dlaczego nie podałaś sprawy o ustalenie ojcostwa, przecież nie jest to jednoznaczne z tym że dziecko będzie nosiło nazwisko ojca. A jeśli zaś chodzi o sprawy związane z władzą rodzicielską to możesz przecież pozbawić jej ojca dziecka i jednocześnie otrzymywać alimenty na dziecko. Jeśli zaś "tatuś " byłby nie ściągalny wówczas otrzymuje się alimenty z funduszu alimentacyjnego (nowa ustawa obowiązuje od września b.r.). Naprawdę nie rozumiem kobiet które pozwalają na to żeby taki "tatuś" nie ponosił żadnych konsekwencji. No i z drugiej strony bycie dzieckiem z wpisem NN w akcie urodzenia to nie zbyt miła sytuacja.

_________________
Obrazek
Marcelina -14 lat
Jaś- 7 lat
Wojtek- 5 lat


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 25, 2008 11:36 pm 

Rejestracja: sob wrz 08, 2007 1:17 pm
Posty: 51
Dzięki za informacje.
Wczoraj złożyłam dokumenty o przyznanie zasiłku rodzinnego. I wiele wskazuje na to, że dostanę :lol: To dobra wiadomość. Niestety są też dwie złe. Po pierwsze decyzja nie działa wstecz, więc jestem pół roku w plecy :evil: Po drugie dostanę prawdopodobnie tylko za lipiec i sierpień, bo od września będę miała zbyt wysokie dochody. O całe 5 (słownie: pięć) złotych... :evil: :evil: :evil:
Co do ojcostwa. Cóż. To była moja decyzja. Tatuś dzisiaj jest "niedaleko", a jutro może być na drugim końcu Polski. A ja być może kiedyś będę chciała wyjechać za granicę i nie zamierzam wtedy go szukać, żeby wyraził łaskawie na to zgodę.
Jeśli zaś chodzi o kasę to jak na razie wywiązuje się całkiem nieźle. Wie, że sprawę o ustalenie ojcostwa mogę zrobić w każdej chwili...
Poza tym są jeszcze inne powody, o których nie chcę pisać na forum.

Proszę jeszcze o informację na temat dodatku z tytułu urodzenia dziecka. Komu się należy? Czy wniosek o jego przyznanie należy złożyć wspólnie z wnioskiem o przyznanie zasiłku rodzinnego czy można to zrobić później?

Pozdrawiam

_________________
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lip 27, 2008 6:24 pm 

Rejestracja: wt cze 24, 2008 6:06 pm
Posty: 91
ja jestem w dosc niecieakwej sytuacji, co rawda mam jeszcze duzo czasu bo malenstwo przyjdzie na swiat w lutym.Ojciec dziecka aktualnie w ogole sie nie interesuje i chyba ma nas gleboko w dupie, dotychczas nie wsominal o nie uznaniu dziecka.

Ale zastanawiam sie jak bedzie wyglada srwa o alimenty bo mimo iz ma wyzsze wyksztalcenie to nigdy nie pracowal na umowe o race, a utrzymuja go rodzice...
Poza tym ja studiuje zaocznie.Bardzo zalezy mi zeby choc w ten sposob wziol na siebie odowiedzialnosc za nasze dziecko....

A i jeszcze jedno pytanie- czy trudno jest ograniczyc prawa rodzicielskie? z powodu naszych relacji, mysle ze bedzie to wskazane...Czy sprwa o narkotki w przeszlosci a znaczenie? jakie fakty sa istotne aby otrzymac ograniczenia raw dla niego!!!

Prosze o pomoc! Pozdrawiam:*


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sie 16, 2008 8:53 pm 

Rejestracja: sob sie 16, 2008 6:34 pm
Posty: 2
witam. jestem tu pierwszy raz. Wasze forum znalazlam zupelnie przypadkiem, kiedy szukalam odpowiedzi na nurtujace mnie pytania o slubie z aspektu prawa i formalnosci.. i widze ze jedna z Was, joanmanszczegolnie sie na tym zna, i chcialam sie zapytac, czy moge prosic o jakis kontakt do tej pani, bo moze moglaby mi pomoc, a nie chce Wam tu zasmiecac piszac na off-topic :)

Pozdrawiam goraco Was wszystkie i Wasze dzieciatka =*


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 09, 2009 1:24 am 

Rejestracja: pn lip 28, 2008 7:01 pm
Posty: 87
witam prosze o poradę: mam dzidziusia , w akcie urodzenia ojciec jest nieznany. i teraz odezwal sie ojciec dzieecka ja neiche mieć z nim nic wspolnego, on cos pisze ze chodzi mu o dziecko i że jeżeli ja nie chce się nim dogadac delikatnie polubownie to załatwimy to przez sąd. Prosze powiedzcie co on moze zrobic przez sąd czy jakies testy ??czy jakies widzenia z dzieckiem odrazu zaznaczam ze ja na nic sie nie zgadzam prosze o pomoc


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 09, 2009 11:03 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 20, 2007 12:28 am
Posty: 48
Witam, jeśli ktoś mógłby mi pomóc to bardzo prosze...

Urodziłam bliźniaczki. mają aktualnie 6 miesiecy. Z ojcem dziecka rozstałam sie gdy dziewczynki miały niecałe 2miesiące. Powodem tego były awantury (których sąsiedzi raczej nie potwierdzą bo jak twierdzą nic nie słyszeli), brak pomocy z jego strony, robienie mi na złosć (bo obiecał mi że mnie zniszczy i że bez niego nie bede szczęsliwa) oraz znęcanie sie nade mna psychiczne (cięcie się, poniżanie, groźby).
Co miesiąc przesyłał pieniądze na dzieci mimo ze alimenty ma przysądzone od stycznia 2009. Z dziewczynkami widuje sie ok 2 razy w miesiącu. Nie ma przyznanych widzeń bo nie chce o nie wystąpić w sądzie a ja chce żeby dzieci miały jako taki kontakt z ojcem.
Podczas pierwszych odwiedzin robił awantury - na dwóch interweniowali moi rodzice a na jednej interweniowała policja ale uciekł zanim przyjechali. (Kiedyś za nim sie poznaliśmy miał wyrok za pobicie) Od tamtego czasu mieszkam u moich rodziców i jest spokój. A teraz wogóle sie uspokoił i nawet sie chce godzić bo oddałam wniosek do sądu o ograniczenie mu praw rodzicielskich.

Pytanie jest takie:
czy to wystarczające powody dla których mieliby mu prawa ograniczyć??
czy bedzie mógł zabierać dzieci do siebie na widzenie bo chcę od razu wystąpić o widzenia?
czy musze przedstawić w sądzie jakieś dowody?

dziewczynki nie najlepiej reagują na pojawiającego sie niezbyt często tatusia.
Wrażenie na ludziach nawet jak byliśmy razem robił poprostu znakomite- wszystko na pokaz.

Z góry dziekuje za pomoc.

_________________
"Trzy rzeczy pozostały z raju- gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka."

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 09, 2009 11:34 pm 
.
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 16, 2008 10:23 am
Posty: 1383
Cytuj:
Ograniczenie władzy rodzicielskiej (art. 107-109 k.r.o.)

a) Ograniczenie władzy rodzicielskiej w związku z niezawarciem małżeństwa lub rozłączeniem rodziców
Art. 107 k.r.o. stanowi o ograniczeniu władzy rodzicielskiej jednego z rodziców z powodu niemożności jej wspólnego wykonywania na skutek rozłączenia rodziców: "Jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom nie pozostającym ze sobą w związku małżeńskim, sąd opiekuńczy może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z nich, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka. Przepis powyższy stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy rodzice pozostają ze sobą w związku małżeńskim, lecz żyją w rozłączeniu".
Przesłankami ograniczenia władzy rodzicielskiej w tym przypadku jest:
- niepozostawanie rodziców w związku małżeńskim,
- pozostawanie przez rodziców w związku małżeńskim, przy faktycznym rozłączeniu.
Przesłanka pierwsza może dotyczyć sytuacji, w której rodzice nigdy nie zawierali ze sobą związku małżeńskiego, bądź też rodzice zawarli małżeństwo, ale okazało się ono małżeństwem nieistniejącym lub małżeństwo rodziców zostało unieważnione bądź małżeństwo rodziców zostało rozwiązane prawomocnym wyrokiem rozwodowym.


Twoje powody są wystarczające do ograniczenia władzy rodzicielskiej, a może nawet do jej całkowitego odebrania. Ojciec jest niebezpieczny dla dzieci i wykazuje jakies psychopatyczne zachowania. Do ograniczenia władzy rodzicielskiej wystarczy fakt, ze nie mieszkacie ze sobą, wiec on nie może swojej władzy w pełni sprawować bo dzieci przecież są z Tobą, :)

A tak przy okazji, może się przyda:

Cytuj:
Pozbawienie władzy rodzicielskiej

Art. 111 § 1 k.r.o. stanowi: "Jeżeli władza rodzicielska nie może być wykonywana z powodu trwałej przeszkody albo jeżeli rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej lub w sposób rażący zaniedbują swe obowiązki względem dziecka, sąd opiekuńczy pozbawi rodziców władzy rodzicielskiej. Pozbawienie władzy rodzicielskiej może być orzeczone także w stosunku do jednego z rodziców".
Zgodnie z art. 111 § 1a k.r.o. sąd może pozbawić rodziców władzy rodzicielskiej, jeżeli mimo udzielonej pomocy nie ustały przyczyny zastosowania środka w postaci umieszczenia dziecka w rodzinie zastępczej albo placówce opiekuńczo-wychowawczej, a w szczególności gdy rodzice trwale nie interesują się dzieckiem. Jest to najostrzejszy środek ingerencji sądu opiekuńczego w sferę stosunków między rodzicami a dziećmi. Jego istota polega na tym, że rodzice tracą wszelkie atrybuty, jakie wchodzą w zakres władzy rodzicielskiej.
Sąd opiekuńczy orzeka pozbawienie władzy rodzicielskiej w stosunku do obojga rodziców lub jednego z nich, jeżeli przyczyny wydania takiego orzeczenia występują tylko po jednej stronie. Mimo braku odpowiedniego przepisu doktryna przyjmuje, że pozbawienie władzy rodzicielskiej może się odnosić tylko do niektórych dzieci, jeśli względem pozostałych te przyczyny nie występują.
Zgodnie z treścią art. 111 § 1 k.r.o., pozbawienie władzy rodzicielskiej następuje gdy:
- wystąpiła trwała przeszkoda uniemożliwiająca należyte sprawowanie władzy rodzicielskiej (np. nieuleczalna choroba psychiczna lub gdy rodzice nie pozostają w stałej styczności z dzieckiem - gdy jedno lub oboje rodziców zaginęło, na stałe wyjechało za granicę całkowicie nie interesując się dzieckiem lub gdy nastąpiło skazanie na długoletnią karę pozbawienia wolności). Jest to przeszkoda, która będzie istniała przez wieloletni okres, nie zawsze dający się przewidzieć.
- rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej (np. karcą dziecko w sposób zagrażający fizycznemu i duchowemu zdrowiu dziecka, zmuszają dziecko do pracy nie odpowiadającej jego uzdolnieniom lub zdrowiu, skłaniają dziecko do popełnienia przestępstwa, prowadzenia niemoralnego trybu życia, wywierają negatywny wpływ na dziecko). Znamiona nadużycia władzy rodzicielskiej nosi np. pozbawienie przez ojca kilkuletniego dziecka naturalnego środowiska rodzinnego i bezpośredniej opieki matki oraz możliwości wychowywania się wspólnie z małoletnim rodzeństwem i zatrzymanie go na stałe wbrew woli matki w obcym kraju (orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 14 października 1970 r. - III CRN 181/70 OSNCP 1971, poz. 107).
- w sposób rażący zaniedbują swe obowiązki naruszając przez to dobro dziecka (np. głodzą dziecko, tolerują złe prowadzenie się dziecka, pijaństwo, prostytucję lub działalność przestępczą, porzucili dziecko, w sposób zawiniony nie wywiązują się z obowiązku alimentacyjnego względem dziecka itp.).

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 09, 2009 11:43 pm 

Rejestracja: wt paź 30, 2007 10:35 pm
Posty: 4960
Dziewczyny!

byłam się troszkę popytać w sądzie o to ustalanie widzeń z Dzieckiem :)
otóż - nie składajcie o to wniosków bo to leży w zainteresowaniu tatusiów !
jeśli nie ma widzeń ustalonych sądownie to nie musimy zgadzać się na jakiekolwiek widzenie ! (chociaż później może to być wykorzystane przeciwko nam - że utrudniamy kontakty :roll: )
to ojciec powinien wystąpić z tym wnioskiem !
poza tym koszt - 40 zł ;)
szkoda że by poszło to na marne jeśli 'tatusiek' później by nie korzystał z przyznanych mu 'praw' ;)
przy małych dzieciach sąd jest przeważnie po stronie mamy ;) więc raczej nie zgadza się na widywanie 'sam na sam' i branie Dziecka do siebie przez ojca.

aaaa i jeśli on takiego wniosku nie złoży i nie będzie się kontaktował z dzieckiem to jest to argument do ograniczenia mu praw lub nawet ich odebrania (zależnie od całej sytuacji z nim)

:)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lut 10, 2009 8:26 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 20, 2007 12:28 am
Posty: 48
bardzo bardzo dziekuje:) jestem spokojniejsza :] pozdrawiam:]

_________________
"Trzy rzeczy pozostały z raju- gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka."

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lut 11, 2009 12:48 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 03, 2007 3:56 pm
Posty: 176
Przeczytałam sobie posty w wątku i opiszę po krótce mój przypadek może komuś pomoże a może też ktoś poradzi co dalej

Mój synek ma 9,5 miesiąca. Pan "tata" odszedł w piątym miesiącu ciąży bo zasługiwałam tylko na watę i wodę więc na wspomnienie o wyprawce dostałomi się wiadro zimnej wody. To inna historia i szkoda na noą słów. Obrażała mnie mama Pana "taty" ale co tam. Nie było żadnych kontaktów ze strony ojca dziecka i jego rodziny. Po porodzie ten stan się utrzymywał. Skontaktowałam się mailowo z ojcem dziecka ale moje maile zostały zignorowane wniosłam więc sprawę o ustalenie ojcostwa i alimenty. W pozwie wniosłam także o nadanie dziecku mojego nazwiska i nie przyznawanie władzy rodzicielskiej. Ojciec dziecka zażądał badań DNA. Po badaniach których wynik był znany i mnie i ojcu dziecka od początku więc tak naprawdę nie wiem czemu miały służyć oprócz próby upokorzenia mnie, uznał pozew w zakresie ustalenia ojcostwa. Opwiadał niestworzone rzeczy że groziłam zabiciem dziecka i dlatego się nie kontaktował, że groziłam aborcją do 9 miesiąca itd. Wyrok nazwisko moje zasądzone koszty wyprawki, zaległe alimenty, bieżące w wysokości 600 zł i niestety władzę rodzicielską dostał. Do tej pory nie kontaktował się z dzieckiem niemniej przysyła tendencyjne maile o treści w stylu "czy celowo utrudniasz mi kontakt z dzieckiem"... ponieważ służy to oczywistemu celowi rozmawiałam z dzielnicoym który powiedział że skontaktuje się z ojcem dziecka i wezwie go albo do podjęcia rzeczywistych prób kontaktu lub zaprzestania takiej tendencyjnej korespondencji. Ponieważ spodziewam się utrudniania tzw. życia ze strony ojca dziecka zaraz po otrzymaniu prawomocnego wyroku zamierzam złożyć wniosek o ograniczenie władzy także ze względu na bardzo trudny kontakt i brak dobrej woli ze strony ojca dziecka, co przeszkadza w prawidłowej pieczy nad dzieckiem. kontatktu nigdy nie zamierzałam utrudniać ale ojciec dziecka i jego rodzina próbują stworzyć mój wizerunek w bardzo niekorzystnym świetle. Są to ludzie niezmiernie wyrachowani którzy już mają doświadczenie w rozbijaniu rodzin, co bardzo mnie martwi bo zmusza do kroków wbrew mojemu charakterowi. Ci ludzie wciągają mnie w jakieś gierki kłamstwa, że muszę udowadniać że nie jestem wielbłądem, koszmar. Jak się przed tym bronić i żeby nie ucierpiał na tym synek, bo ojciec dziecka rozdziera szaty jak bardzo pragnie go widzieć ale nic w tym kierunku nie robi oprócz twierdzenia że ja mu to utrudniam (tylko jak ja to robię????)

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 31, 2009 10:30 pm 

Rejestracja: pn lip 28, 2008 7:01 pm
Posty: 87
Hej czy ktoś tu jeszcze zagląda???
Mam takie pytania małe. słuchajcie wychowuje 8 miesieczną córcie sama,w akcie mam wpisane ojcec nieznany. ojciec dziecka jak byłam w ciązy wyzywał mnie od dziwek kurw i kilka razy wypierał się dziecka. poźniej jak dziecko miało prawie poł roku sobie przypomniał ze on chce byc ojcem. przywiozł mojej mamie jkaieś pieniedze zeby dziecko miało i takie tam, poźniej straszył mnie sądem ze on musi to załatwic ,, poxnije za chwile juz mu sie odwidziało. i tak w kółko zmieniał decyzje jak skarpetki.Ja ogolnie od samego początku niechcialm miec znim nic wspólnego, bo on do szczesia nie jest nam potrzebny.ale terazz nowu zaczeło się pisze mi wiadomości ze on idzie do sądu musi zrobić pozadądek, ze ze mna sie nie da gadac itp. on doczytał sie ze jemu przysługuje zabranie dziecka na 1miesiac czasu i on to musi wyegzekwować , i takie tam. wiecie co mam tego serdecznie dosc , te ciagłe parodie jego. i teraz nie wiem powiedzcie mi. BO jemu ogolnie zalezy na zmianie aktu. czy jeżeli go wpiszę w akt, i zgodzi się to moze córcia miec moje nazwisko???i jezeli jest wtym akcie to moze wszystko??? a co jeżeli pojdzie do sądu??co moze uzyskać , jeśli powiem o tym wypieraniu sie i w ogole, nadużywa alkohol. ..a i pytanie, czy w sądzie mogę nie zgodzic się na to zeby dziecko miało jego nazwisko??Proszę niech się ktoś odezwie


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 31, 2009 11:30 pm 
2 żółte kartki
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 07, 2007 7:05 pm
Posty: 2965
Wiem tylko że w momęcie gdy podajesz ojca dziecka w poprawkowym akcie ty decydujesz czy dziecko ma twoje nazwisko czy jego, na zmiany w nazwisku(np z twojego na jego)potrzebny jest twoj podpis.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sie 01, 2009 7:06 am 

Rejestracja: śr lut 20, 2008 12:45 pm
Posty: 2442
Lokalizacja: z krainy miłości
Lola- bez urazy ale jakiś hmm.. psychiczny..
Niech sobie grozi.. pojdziecie do sądu to przedstawisz jak się sprawa ma.. ze szczegółami..
Jeśli wpiszesz go w akt, to będzie miał pełne prawa do dziecka.. <nasze popieprzone prawo :? >no bo jest tatusiem...

Ja bym go tam nie wpisywała osobiście.. niech się .. wali :evil:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 05, 2009 6:56 pm 

Rejestracja: pn maja 18, 2009 6:03 pm
Posty: 3
jakie prawa ma ojciec, jeśli sądownie potwierdziło się jego ojcostwo, ale nie ma władzy rodzicielskiej?? płaci tylko alimenty, nie ma żadnych kontaktów z dzieckiem... czy jego zgody wymaga w takim przypadku np. wyjazd z dzieckiem za granicę?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 05, 2009 8:12 pm 

Rejestracja: czw kwie 17, 2008 3:33 pm
Posty: 1293
M-A-D-Z-I-K-A ojciec w takim razie nie ma zadnych praw wtracania sie w wasze zycie ale ma prawo kontaktu z dzieckiem . jezeli bedzie chciał spotykac sie z dzieckiem to moze wystapic do sadu o prawo widywania dziecka i wtedy sad wyznaczy dni widywania :)
a jezeli chodzi o paszport to z tego co pamietam to ojciec pozbawiony praw musi byc w urzedzie zeby podpisac papiery :( (moge sie mylic moze prawo sie zmieniło wiec warto dowiedziec sie w biurze paszportowym ;) ) ale wiedz ze Ty równiez mozesz wystapic do sadu z wnioskiem o wydanie paszportu dla dziecka jezeli pan tata nie wyrazi zgody :)
pozdrawiam


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 29, 2009 8:52 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 09, 2008 1:47 pm
Posty: 2059
Lokalizacja: pomorze
u mnie sytuacja taka- rozstalam sie z mezem dwa miesiace temu-powod:
-zero pomocy w domu
-zero pomocy przy dziecku
-wyzwiska pod adresem moich rodzicow
-co tydzien potrafil sie narabac do upadlego
-raz pod wplywem alkoholu kazal mi wypier...
-proponowal sex swoim 16-19 letnim kolezankom(nie wiem czy zdradzil)
-w ciagu dwoch miesiecy od kiedy z nim nie mieszkam dziecko odwiedzil raz twierdzac ze nie ma pieniedzy na bilety i ze to ja mu nie pozwalam widywac dziecka bo do niego nie wracam
-grozil ze sie zabije jesli nie wroce

teraz przeprasza i twierdzi ze zrobi wszystko zebym wrocila.ale ja juz nie chce wracac
zlozylam pozew o separacje, napisalam ze pozwalam mu na widzenia z dzieckiem ale tylko w moim miejscu zamieszkania(zeby nie mogl malej zabierac do siebie) i zazadalam alimentow 450zl.
mam pytanie czy dostane tyle? on z wyksztalcenia jest stolarzem, pracuje na czarno wiec bedzie twierdzil ze nie pracuje i nie ma pieniedzy.
czy sad bedzie po mojej stronie?

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek
http://bernadetaslowinska.pamietajmy.com.pl/


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw paź 25, 2012 11:32 pm 
czerwona kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 27, 2012 6:58 pm
Posty: 2090
Lokalizacja: top secret
a ja mam pytanie odnośnie "samotnego wychowywania dziecka" :

mój Kubuś urodził się ponad 3tygodnie temu ,zmusiłam jego "kochanego tatusia" ,
by pojechał ze mną zarejestrować dziecko -on widnieje jako ojciec ,ale syn ma moje nazwisko .
prawnie nie jesteśmy w żadnym związku ,nie jesteśmy małżeństwem ,ani nic w tym stylu ,
ja mieszkam u rodziców ,gdzie pracuje tylko mama ,więc też za wesoło nie jest ,
wcześniej pytałam w opiece społecznej i powiedziano mi ,że aby dostać jednorazową
zapomogę dla samotnie wychowującej matki -Kubuś musi mieć moje nazwisko ,ale
w akcie może być wpisany ojciec dziecka ,bo będzie mi łatwiej z alimentami .
ale teraz poszłam i te małpy powiedziały mi ,że nie przysługuje mi ten dodatek ,
ponieważ prawnie Kubuś ma ojca ,więc nie jestem samotną matką ! :shock: :?
i to nic ,że nie jesteśmy razem ,nie mieszkamy razem ,praktycznie nie rozmawiamy nawet .

jak to w końcu jest ? orientuje się może któraś z Was ? :( :?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 378 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 15, 16, 17, 18, 19

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Samotni rodzice

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies