Dzisiaj jest pn maja 21, 2018 5:04 pm


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Samotni rodzice

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: ndz maja 24, 2009 6:37 pm 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 14, 2007 11:15 pm
Posty: 3119
Lokalizacja: warszawa
Jezu, to jakaś paranoja. Z jednej strony Ty go probujesz na siłę podporządkować ciąży, a z drugiej, on się broni rękami i nogami. Dziewczyno daj sobie spokój z nim. Moze on dorośnie do tego ,zeby być ojcem, a moze i nie. Fakt ,ze jego rodzina się w to miesza, to świadczy tylko o jego niedojrzałości. Powinień z własnej inicjatywy zatroszczyć się o Ciebie ,ale tak nie jest. być może to wynika z bardzo młodego wieku, a moze po prostu jest nieodpowiedzialny. Mysle ,ze dla Ciebie i dziecka najlepiej jak go sobie odpuśćisz. Czas pokaze co dalej będzie się dzialo. W tej chwili najważniejsza jesteś Ty i dzidzia. Jeśli nie możesz liczyć na niego, zatroszcz sie o siebie i dzidzię sama... Niestety nie pierwsza i nie ostatnia :(

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz maja 24, 2009 6:49 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 31, 2007 6:40 pm
Posty: 13015
Lokalizacja: częstochowa
jesooo... czytam i nie wierzę...
dziewczyno co ty jeszcze robisz z tym gościem? przecież to bez sensu, ty się denerwujesz, twoje zdenerwowanie odbija się na dziecku i wierz mi że jak sie urodzi to będziesz widziała skutki tego... olej gościa bo jest po prostu niedojrzałym chłopczykiem w krótkich spodenkach... może jak odejdziesz od niego to zrozumie co stracił... a jeśli nie zrozumie to trudno...
wierz mi, znajdziesz kogoś kto pokocha ciebie, twoje dziecko i będzie dla ciebie oparciem i pomocą...
życze ci powodzenia... i im szybciej coś zrobisz tym lepiej tym bardziej że do porodu nie zostało ci zbyt dużo czasu....

_________________
Obrazek
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 24, 2009 6:59 pm 

Rejestracja: czw mar 26, 2009 8:57 am
Posty: 40
siedze ciagle w pokoju i co słysze? ze jego mamusia mnie obgaduje przes skype ze jestem chora bo nie chce (czego nie powiedziałam) miec ciemnego dzieckaitd - jakim prawem mnie obgaduje? wiec powiedziałam k(ktory nie reaguje ze jego matka mnie wyzywa) ze nie chce by jego mama mowiła do mnie SYNOWA bo ja nie jestem jej synowa- nie wyszłam za k ani nic. Nawet zareczeni nie jestem- anie chce by gadała ze SYNOWA bo znajomi moi pomysla ze jestem z K zareczona i bede jej wierzyc- wiec powiedziałm to swojej mamie ktora z innymi ludzmi mnie obgadała i to bardzo ostro. BOZE jutro rano(nie mam inacxej jak) jade do siebie i nie przyjezdzam tutaj do porodu


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 24, 2009 7:08 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 31, 2007 6:40 pm
Posty: 13015
Lokalizacja: częstochowa
gronotv pisze:
BOZE jutro rano(nie mam inacxej jak) jade do siebie i nie przyjezdzam tutaj do porodu

no i to chyba bedzie najmadrzejsze co mozesz zrobic

_________________
Obrazek
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 24, 2009 7:18 pm 

Rejestracja: czw mar 26, 2009 8:57 am
Posty: 40
jest mi strasznie przykro ze jest takim mamisynkiem- mnie jest smutno a on siedzi z mamusia w pokoju- mowie Wam nie wiedziałąm ze mozna byc az tak wielkim mamisynkiem i ze bede z taka osoba. Najgorsze jest to ich KÓŁKO WZAJEMNEJ ADORACJII- to ze mamusia i synek oboje sobie ciagle mowia jacy oni sa super piekni madrzy i najlepsi-az sie nie dobrze robi


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 24, 2009 7:23 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 31, 2007 6:40 pm
Posty: 13015
Lokalizacja: częstochowa
totez wlasnie lepiej nie bedzie, wierz mi....
ani on ani mamusia nie zmienia sie nagle na dobre po urodzeniu dziecka...
eh... niestety czasem wiazemy sie nieodpowiedzialnymi facetami i potem cierpimy... dlatego zrob teraz cos dla siebie i malenstwa i olej taka rodzine... dasz sobie rade sama...

_________________
Obrazek
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 24, 2009 7:28 pm 

Rejestracja: czw mar 26, 2009 8:57 am
Posty: 40
najgorsze jest to ze jak moi rodzice(nieswiadomi niczego bo mysla ze ciagle jest SUPER) jak sie dowiedza zrobia MEGA awanture- i nie beda chceili bo K przyjezdzał- jak sie moi rodzice dowiedza(a u babci z k mielismy mieszkac) to juz nigdy go nie wpuszcza- u nich jak sie zawiedzie zaufanie to koniec


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 24, 2009 7:37 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 31, 2007 6:40 pm
Posty: 13015
Lokalizacja: częstochowa
zupelnie nie rozumiem czym ty sie przejmujesz....
moze najwyzsza pora zeby rodzice sie dowiedzieli jak jest na prawde....

_________________
Obrazek
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 24, 2009 7:45 pm 

Rejestracja: czw mar 26, 2009 8:57 am
Posty: 40
chyba dlatego ze jestem nienormalnie naiwna ze wszystko sie ulozy(bo rodzice moi raczej nie pozwola na to jakby sie dowiedzieli co przechodze)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 24, 2009 8:03 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 01, 2007 3:30 pm
Posty: 57
Moze jak sie dzidzia urodzi to mu sie cos odmieni, choc z calego serduszka zycze ci zeby mu sie wczesniej odmienilo i zauwazyl ze ma za kogo byc odpowiedzialny :!:
A tym czasem dbaj o siebie i dzidzie sama, napewno potrafisz. A twoi rodzice jak sie dowiedza to nie wierze ze ci nie pomoga. Nie bedziesz sama z tym wszystkim bedzie latwiej.


Ostatnio zmieniony ndz maja 24, 2009 8:10 pm przez melmisia, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 24, 2009 8:08 pm 

Rejestracja: czw mar 26, 2009 8:57 am
Posty: 40
wlasnie mnie z mezem i corka obgaduje.... ehh zal mi tego ze jestem taka naiwna. A K cały czas siedzi z mamusia -mnie sama zostawił. i nie zamierzam tu przyjezdzac i cały dzien grac bo on z mamusia siedzi bo ona sama bo jej maz na dodatkowej robocie jest;//

płakac mi sie chce jak widze jak jego kuzynka(dzis w nocy urodziła) zyje.Miała slub jak z bajki- nikt sie niewtraca, jej maz jest daleko od matki i pracuje i ciagle sa razem a nie raz gra 5-6 h a raz z kumplami. Ma cudowne zycie. Urodziła dzis synka i ma dorosłego meza- a ja co mam? Gdybym chciaz miała swojego synka juz w ramionach,mogłabym miec k w dupie ale jeszcze jest w brzuszku i bardzo sie boje porodu, do tego wiem ze bede miałą 2 dzieci do wychowania i wiecznie wstracajaca sie babe....


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 24, 2009 8:13 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 31, 2007 6:40 pm
Posty: 13015
Lokalizacja: częstochowa
to może właśnie dlatego żeby nie miec dwójki dzieci i wtrącającej się baby dobrze byłoby się odciąć od nich...
a rodzice na pewno ci pomogą... w końcu jesteś ich dzieckiem :)

_________________
Obrazek
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 24, 2009 8:21 pm 

Rejestracja: czw mar 26, 2009 8:57 am
Posty: 40
k własnie słyszał jak mowiłam do taty przez telefon ze chce z moja bratowa powaznie pogadac sam na sam(wie ze ja z nia zawsze obgaduje problemy) i ze jade do domu i mimo ze moj tata zaprasza k na obiad powiedziałam ze nie bo ma w domu byc wiec nie bedzie do nas przyjezdzał po pracy i ze bede siedziała w domu do porodu. Teraz lezy obok w lozku i jest smutny ale nic nie mowi- pewnie mu przykro (mi tez) ze nie moze byc super miedzy nami ale trudno - nie bede całe zycie cierpiec i udawac ze jest OK

K po kryjomu sie popłakał- i widzicie jakie jest moje zycie? co mam zrobic?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 24, 2009 8:38 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 01, 2007 3:30 pm
Posty: 57
Nadal uwazam ze powinnas sobie odpuscic goscia. Zadbac o siebie i dzidzie i pokazac mu ze jestes sila i potrafisz sobie radzic bez niego. Moze w ten sposob pokazesz mu jak wiele traci. moze wtedy bedzie staral sie cos z tym zrobic. bo jesli nadal tylko ty bedziesz chciala cos zmieniac to niestety nic nie osiagniesz.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 24, 2009 8:43 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 31, 2007 6:40 pm
Posty: 13015
Lokalizacja: częstochowa
no tak... teraz będzie wielce smutny i będzie płakał a za kilka dni zrobi to samo....
ja uważam że powinnaś go olac, kopnąć w tyłek i wrócić do rodziców...

_________________
Obrazek
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 24, 2009 8:46 pm 

Rejestracja: czw mar 26, 2009 8:57 am
Posty: 40
przyszedł zapytał sie czy nie jestem głodna(nie dał poznac ze mu smutno) poiwedziałam NIE przyniosł kurczaka siedział obok 5 minut po czym poszedł z mamusia ogladac KILER(film) ktory ogladał ze 100 razy zamiast ze mna pogadac- macie racje nie-nie zmieni sie


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 24, 2009 8:50 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 31, 2007 6:40 pm
Posty: 13015
Lokalizacja: częstochowa
no to sama widzisz......

_________________
Obrazek
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 24, 2009 8:58 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 01, 2007 3:30 pm
Posty: 57
Czasami zeby cos zrozumiec potrzebujemy bardzo duzo czasu a czasem nigdy nie zauwazamy bledow ktore robimy. Uwazajac ze tak jest ok, nie zmieniamy sie :!:
Tak wiec sama widzisz, trzymaj sie cieplutko i zapomnij o nim.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn maja 25, 2009 9:52 pm 
#

Rejestracja: śr paź 31, 2007 8:30 pm
Posty: 3141
Ja jednak z całego serca Ci życzę, żeby się zmienił... Bo jakby nie patrząc żadna kobieta nie chce zostawać sama z dzieckiem...

Współczuję Ci i nie wiem co napisać... Dziewczyny już to zrobiły.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn maja 25, 2009 10:09 pm 

Rejestracja: czw mar 26, 2009 8:57 am
Posty: 40
jestem najbardziej piepsznieta dziewczyna na ziemni!!!!!!!nienawidze siebie dosłownie;(( po pracy przyjechał i został na grillu z moimi rodzicami i pojechali na wycieczke a ja z nim sama i obiecał na wszystko ze nie zostawi mnie samej. Przyszlismy do jego domu(z nikim nie gadałam) i gfadalismy i powiedziałam ze nie zalezy mi na opini jego mamy tylko na nimm. To sie obraził i poszedł spac. Wstał i co kurna? poszedł i siedzi ponad godzine z matka ojcem i siostra a mnie sama zostawił w pomoju od godziny. nienawidze go!!!!!jade do domu i nie chce go znac juz zadne obietnice nie graja roli. Mam go gdzies;(((( czuje sie upokorzona strasznie. Sama sobie szkodze- koniec mam go gdzies i nienawidze siebie ze dzis sie na ten przyjazd do niego namowiłam. WIEM ZE JESTEM STRASZNIE GŁIUPIA i nawina ale teraz całkiem przesadził


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Samotni rodzice

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies