Dzisiaj jest czw lut 22, 2018 2:55 pm


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Samotni rodzice

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 465 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 24  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Alimenty!!
Post: czw paź 04, 2007 10:38 pm 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 14, 2007 11:15 pm
Posty: 3119
Lokalizacja: warszawa
Witam wszystkie samotne i naprawdę wspaniale Mamusie.
Mam pytanie. Dzisiaj złożyłam pozew o alimenty i chciałam się dowiedziec jak taka sprawa wygląda? Ile tych spraw jest? Czego mogę się spodziewac? Jak traktują sędziowie? Boże tak bardzo się boję!!! Jakie miałyście doświadczenie. Piszcie błagam!

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 11:23 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 8:01 pm
Posty: 5547
ja też dopiero złożyłam i czekam na termin rozprawy - jak będę mieć wcześniej to ci poweim jak było ;)

też się strasznie boję :(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Alimenty!!
Post: pt paź 05, 2007 1:41 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 18, 2007 1:48 pm
Posty: 5492
Lokalizacja: Kraków
kamyk pisze:
Witam wszystkie samotne i naprawdę wspaniale Mamusie.
Mam pytanie. Dzisiaj złożyłam pozew o alimenty i chciałam się dowiedziec jak taka sprawa wygląda? Ile tych spraw jest? Czego mogę się spodziewac? Jak traktują sędziowie? Boże tak bardzo się boję!!! Jakie miałyście doświadczenie. Piszcie błagam!
wszystko od tego zalezy czy dziecko jest uznane i ma ojca jesli tak to sędziowe są zazwyczaj za matką i dziecmi zazwyczaj jest jedna rozprawa ale jesli są problemy ze facet nie przychodzi albo nie mogą ustalic ile zarabia to moze byc wiecej choc u mojej kumpeli jak facet sie nie zjawił to wpeprzyli mu alimenty zaocznie na tym problem sie nie konczy bo jesli facet nie pracuje sciagalnosc jest ciezka i troszke to trwa wtedy zajmuja sie tm komornicy ale trzeba sie do nich udac samemu jesli masz jakies pytania to pytaj moze ci bede potrafiła jeszce w czyms pomóc ozdrawiam

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 1:56 pm 
1 żółta kartka

Rejestracja: pt kwie 13, 2007 9:38 am
Posty: 5703
Lokalizacja: stąd;)
Kurcze, a wlasciwie ile taka sprawa trwa-tzn najpierw ile sie na nia czeka i potem jak dlugo przebiega?(tyle ze w moim przypadku z ustaleniem ojcostwa).
Pytalam juz na glownym watku o to, ale zapytam i tutaj-jesli zloze podanie i o alimenty, i o ustalenie ojcostwa, to czy podczas pierwszej rozprawy moga go zapytac czy jest ojcem, a jesli powie ze tak, to testow na ojcostwo juz nie trzeba robic??Bo troche to niejasne dla mnie jest...
I kto ponosi koszty tej calej rozprawy???Bo ze nie matka to wiem na pewno??

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 2:14 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 18, 2007 1:48 pm
Posty: 5492
Lokalizacja: Kraków
Maminko czeka sie około 1,5 miesiaca jesli facet ma dowód osobisty przy sobie i sie przyzna ze jest ojcem dziecka to sprawa jasna od razu je uznaje na tej rozprawie od razu przyznaja ci alimenty i nie bedzie trzeba robic badan jeli sie nie przyzna to na tej rozprawie ustala termin badan na ojcostwo i ty tez zdzieckim bedziesz musiała na te badania isc wtedy sprawa sie przedłuzy o okolo 3 miesiace bo tyle trzeba czekac na wyniki

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 2:32 pm 
1 żółta kartka

Rejestracja: pt kwie 13, 2007 9:38 am
Posty: 5703
Lokalizacja: stąd;)
Aha, no to juz cos... :)
Ale jak jest z nazwiskiem??Czy moze powiedziec ze ma byc jego i juz, i ja wtedy nie mam zadnego ruchu??
I czy to akt urodzenia jest wtedy zmieniany, czy gdzie indziej sie odnotowuje uznanie ojca??
I jeszcze wracajac do alimentow-na jakiej podstawie sąd ustala ich wysokosc??Bo jesli on ma na umowie 200 zl(1/4 etatu, oczywiscie sciema, bo pracuje na caly, poza tym dorabia jeszcze w domu duzo-) to co, zasądza mi 50 zł np???? :evil: :evil: :evil:

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 2:40 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 18, 2007 1:48 pm
Posty: 5492
Lokalizacja: Kraków
Maminka_85 pisze:
Aha, no to juz cos... :)
Ale jak jest z nazwiskiem??Czy moze powiedziec ze ma byc jego i juz, i ja wtedy nie mam zadnego ruchu??
I czy to akt urodzenia jest wtedy zmieniany, czy gdzie indziej sie odnotowuje uznanie ojca??
I jeszcze wracajac do alimentow-na jakiej podstawie sąd ustala ich wysokosc??Bo jesli on ma na umowie 200 zl(1/4 etatu, oczywiscie sciema, bo pracuje na caly, poza tym dorabia jeszcze w domu duzo-) to co, zasądza mi 50 zł np???? :evil: :evil: :evil:
Nazwisko masz prawo ty wybrac nie on jesli chcesz zeby dziecko zostało przy twoim to nie ma problemu on na umowie moze miec ile chce przeciez bedziecie przed sądem odpowiadac to zawsze mozesz powiedziec ze zakład mu zaniza specjalnie a wiesz ze jest inaczej przeciez przed sadem nie mozna kłamac bo grozi za to kara nie moze przyznac ci 50 bo wydatki na dziecko sa wieksze i ty musisz mniej wiecej powedziec ile na dziecko miesiecznie wydajesz . tak zmienia sie akt urodzenia po 21 dniach od orzeczenia uprawamacnia sie wyrok potem czekasz jeszcze około 3 tyg idziesz do USC tam gdzie dziecko masz zameldowane tam gdzie rejestrowałas je i odbierasz nowy akt. ja rtez miałam taka rozprawe ale chłop nie miał dowodu i nie mogł uznac w kurwiłam sie wycofałam sprawe i powiedziałm ze on nie jest godzien byc ojcem mojego dziecka i ze nie chce miec z nim nic wspolnego. Z perspektywy czasu dałam sobie rade bez niego poznałam nowego faceta który jest teraz moim mezem po slubie wniosł sparwe o adopcje mojego syna bo nie było problemów bo dziecko byo nie uznane i tylko ja byłam jedynym prawnym opiekunem dzis sie z tego ciesze a dziecko ma porzadnego ojca zrób jak uwazasz

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 2:48 pm 
1 żółta kartka

Rejestracja: pt kwie 13, 2007 9:38 am
Posty: 5703
Lokalizacja: stąd;)
Beatko, dzieki za szczegolowe informacje!!!
Ja takze wolalabym zrobic tak jak Ty-to wszystko upraszcza...Ale ma taka łajza chodzic po swiecie i trwonic pieniadze na chlanie, cpanie i inne przyjemnostki??A ja mam kombinowac skad wziac pieniadze na paczke pampersow??Poszlabym do pracy, ale musialabym oddac dziecko do zlobka-a tak strasznie bym chciala do tych 2, 3 lat z nią byc, zeby miala mnie cala dla siebie...

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 8:02 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 18, 2007 1:48 pm
Posty: 5492
Lokalizacja: Kraków
moj kamilek chodził od 5 miesiaca zycia do złobka i chwale soebie przy nastepnym zrobie to samo dziecko widze ze jest samodzielne i do przedszkola nie było problemu jak poszedł ale zrób jak chcesz bo pamietaj zastrzez sobie od razu ograniczenia władzy rodzicielskiej zebys przy np wyrabianiu dokumentów nie potrzebowała jego podpisu bo moze byc złosliwy
np przy wyrobbieniu paszportów musza byc oboje rdzice wiec bedziesz musiała sie z nim czasem widziec a nie weim jak wasze stosunki wygladaja

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 9:27 pm 
1 żółta kartka

Rejestracja: pt kwie 13, 2007 9:38 am
Posty: 5703
Lokalizacja: stąd;)
Beatko, gdyby to ograniczenie bylo takie latwe...Mam pare hakow na niego, ale raczej sa to haczyki...Jedni mowia ze brak zainteresowania dzieckiem jest wystarczajacym powodem do ograniczenia praw, inni ze nie, ze ani troche :shock:
Co zrobic zeby uzyskac wysokie alimenty i ograniczyc gnojowi prawa rodzicielskie?? :? :?
I czy z tym nazwiskiem to na pewno??Bo ktos tu ostatnio pisal, ze ojciec moze nie wyrazic zgody zeby dziecko mialo moje nazwisko?? :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 9:53 pm 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 14, 2007 11:15 pm
Posty: 3119
Lokalizacja: warszawa
Mój Piotruś też chodzi do żłobka od 5 m-ca życia. Pewnie że najlepiej być z dzieckiem najdłużej jak się da, ale niestety w dzisiejszych czasach urlop wychowawczy to luksus na który nie mogę sobie pozwolić. Radzimy sobie fajnie gdyby nie ten wieczny brak kasy. Stąd te alimenty. Tatuś owszem przyznał się, Piotruś nosi jego nazwisko, ale tatuś nie dojrzał do bycia ojcem i popełnił zbyt wiele błędów, żebyśmy mogli razem tworzyć rodzinę. Tak się zastanawiam,czy jako samotna matka, z zasądzonymi alimentami, przy zapisywaniu dziecka do pzedszkola,pożniej szkoły, muszę mieć też jego podpisy? Bo w jednym żlobku nie pytali nawet o niego,ale w drugim razem zapisywaliśmy,więc też musiał przedstawiać jakieś zaświadczenia z pracy.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 10:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 18, 2007 1:48 pm
Posty: 5492
Lokalizacja: Kraków
Wszystko zalezy od instytucji w jednym złobku o nic mnie nie pytali w przedszkolu juz pytali wiec tu sa rózne kwestie.


Maminko z nazwiskiem prosta sprawa to ty musisz wyrazic zgode o nazwisko jakie chcesz i tyle ta kwestia nalezy do ciebie. Ograniczenie praw to:
jesli ojciec sie nie interesuje dzieckim nie łozy na nie zle sie prowadzi i najlepiej jakbys miała swiadka kóry to potwierdzi tyle ze nie moze byc z rodziny bo jest mało wiarygodny. najleiej zeby to był kolega lub kolezanka ,znajoma, sasiadka itd. jesli on sie zle prowadzi nie pracuje chleje nie łozy na baby nie interesuje sie nie dzwoni to mozesz mu ograniczyc prawa

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 10:30 pm 
1 żółta kartka

Rejestracja: pt kwie 13, 2007 9:38 am
Posty: 5703
Lokalizacja: stąd;)
No to teraz mnie pocieszylas :D :D :D Bede probowac :D
Bardzo dziekuje za odpowiedzi :)

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 05, 2007 10:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 18, 2007 1:48 pm
Posty: 5492
Lokalizacja: Kraków
Nie ma za co na prawde powodzenia!!!

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 11, 2007 3:31 pm 

Rejestracja: pn sie 21, 2006 4:34 pm
Posty: 260
Lokalizacja: Konin
witam

widzę że orientujecie sie dosc dobrze w prawie rodzinnym więc myśle że i mi pomożecie :)
pisalam juz o swojej skomplikowanej sytuacji w innym wątku ale nie cieszył sie zbyt dużym powodzeniem

mam 4-letniego syna , gdy mial 6 miesiecy sad zasadzil od jego ojca (nie mamy slubu , nie jestesmy razem ) alimenty w kwocie 200 zł :evil: miesiecznie , przez te 3,5 roku ojciec bilogiczny zaplacil z wlasnej kieszeni ale nie dobrowolnie za 5 miesiecy-mial wtedy zasilek dla bezrobotnych i potracal mu alimenty komornik , przez reszte czasu dostawalam alimenty z funduszu -kiedy jeszcze istnial , poznioej przez jakis czas nic , teraz -zaliczka alimentacyjna , ojciec nie placi , nie pracuje na stale nigdzie ,wiem tylko ze pracuje czasami gdzies dorywczo , duzo z tego nie ma ale dziwne jest to ze kiedy tylko go widze jest pod wplywem alkoholu , wiec za cos musi pic , wodka nie woda

koszty utrzymania rosna wraz z dzieckiem i tu moje pytanie-czy moge zlozyc pozew o podniesienie alimentów w sytuacji gdy ojciec nie placi ?bo skoro 200 zl nie jest w stanie zaplacic to tym bardziej wiekszej kwoty :?

druga kwestia w tej sprawie-ja jestem teraz z kims , mieszkamy razem , ale nie mamy jeszcze slubu-czy zarobki mojego obecnego partnera beda uwzgledniane ? pytam , poniewaz on pracuje , zarabia dosc przyzwoite pieniadze , czy z tego powodu moj pozew do sadu moze zostac odrzucony lub negatywnie rozpatrzony ?

z gory dziekuje za wszystkie rady i podpowiedzi

a tak na marginesie-co sie dzieje z alimenciarzami takimi jak w moim przypadku ? jak dlugo panstwo bedzie za nich placic? :?:

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 11, 2007 6:06 pm 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 14, 2007 11:15 pm
Posty: 3119
Lokalizacja: warszawa
Cześć rybcia, na tyle ile dowiedziałam sie u prawnika jeżeli ojciec nie chce placić zasądzonych mu alimentów, zakłada się sprawę i komornik dalej tym się zajmuje, a po 3 m-cach, jeśli to nie daje rezultatu, wtedy dziadkowie muszą płacić, tylko nie wiem czy to zaklada się sprawę, dawno się dowiadywałam o tym i jak najbardziej możesz podwyższyć alimenty. Może w Koninie jest jakieś Centrum Praw Kobiet, tam są darmowi prawnicy. Ja musiałam np. zbierać paragony i rachunki, faktury, które wykazują ile wydaję na dziecko. 200zł. :evil: to jakiś żart
Wiem tylko,że jak nie on, to jego rodzice muszą płacić, a jeśli nie są w stanie to jego czekają "wczasy na koszt podatników :evil: "Szkoda że tylko nie wiem jak taka sprawa wygląda w sądzie, co się tam dzieje. Ja tego się boję.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 12, 2007 8:59 am 

Rejestracja: pn sie 21, 2006 4:34 pm
Posty: 260
Lokalizacja: Konin
moją sprawą już od dawna zajmuje sie komornik ale z marnym rezultatem-oficjalnie on nie pracuje i nie ma nic-jest na utrzymaniu rodziców :?
miesiąc temu mial sprawe w sadzie o wyjawienie majątku 8) i bezczelnie zeznal ze nie ma nic , ma dobrych rodziców ktorzy go utrzymują a na swoje potrzeby zarabia 120 zl-pracuje dorywczo czasami :evil:
:roll: ręce opadają

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 12, 2007 9:43 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 06, 2006 7:49 pm
Posty: 9111
Wiecie co, denerwuje mnie to !!!! Komu taki szacowny "tatuś" na złość robi?? Matce, czy swojemu dziecku? :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 12, 2007 10:20 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 28, 2007 7:57 pm
Posty: 1540
dziewczyny, własnie napisałam pozew, w poniedzialek ide go zanieśc. ale co w przypadku gdy ojciec nie chce podac swojego adresu, a cholera wie, gdzie się podziewa- to jak ustalą ojcostwo?? bedą go szukac,czy po prostu lipa i nic z tego nie wyjdzie??
bo irko sie gdzies chyba przeprowadzil i nie chce powiedziec gdzie, a nikt znajomy nic nie wie. to jak to bedzie?? bo trzeba ustalic ojcostwo...

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt paź 12, 2007 10:24 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sie 14, 2006 4:34 pm
Posty: 3357
Lokalizacja: Lublin
wiesz musisz sama podac jego adres zamieszkania gdzie beda mu przychodzic zawiadomienia albo adres zameldowania... mi tak powiedziala pani mecenas ze sama musze ustalac jego adres gdzies zlozyc pismo do jakiegos urzedu zeby pomogli mi ustalic jego miejsce zamieszkania...

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 465 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 24  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Samotni rodzice

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies