Dzisiaj jest wt lis 13, 2018 7:48 pm


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Objawy ciąży

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8857 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 433, 434, 435, 436, 437, 438, 439 ... 443  Następna
Autor Wiadomość
Post: czw lut 09, 2017 4:43 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 11, 2010 7:00 am
Posty: 4316
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
hej
black gratuluję pierwszego wypadniętego mleczaka 8) .........kubie wypadł pierwszy mleczak jak był jakieś pół roku starszy od Zu...........jeszcze rośnie ta jedyneczka na dole.........drugi wypadł z miesiąc temu i jeszcze nie widać stałego............
jak kubie wypadł ten mleczak to też poczułam że pewien etap za nami..........dzieci coraz starsze,,,,,...........tylko u mnie u młodszego wypał.....starsza ma już tylko dwa mleczaki....reszta stała.......... :P: :P: :P: :P: :P: :P: :P:

zimno - u nas od -6 do -3 ............ale wiatr koszmarny

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: czw lut 09, 2017 9:39 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 27, 2010 5:11 am
Posty: 7908
Lokalizacja: WLKP
black Adasiowi mleczaki jeszcze się trzymają - ostatnio sprawdzałam - wszystkie mocno siedzą!
Ale urosły mu już dwie szóstki.
Gratulacje! To na pewno dziwne uczucie, kiedy nasz maluch zaczyna gubić mleczaki...

tasta a ile mlecznych ząbków dzieci "wymieniają" na stałe?.. Tylko jedynki i dwójki?


U nas też od 2 dni chłodniej - mamy około -7 st. Niestety ferie zbliżają się do końca - i niestety nie mieliśmy okazji cieszyć się podczas nich śniegiem i sankami...
Mieliśmy pożegnać ferie sobotnim spotkaniem ze znajomymi - ale nie wypaliło, więc będzie tak, jak zwykle - rodzinnie i kameralnie.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt lut 10, 2017 8:50 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 19, 2011 2:36 pm
Posty: 8711
u nas juz ferie dawno za pasem :P :(
szkoda.

łobuz dziwnie,bardzo dziwnie.

Tasta- ja to nie wiem kiedy beda "wypadac" nastepne?
chodzi mi o dolne i gorne jedynki...

w sumie skoro tak wczesnie zaczeła gubić to moze dlugo nie bedziemy czekać ?

-7 to fajna temp..

u nas dzis jest -8 ale ost mroz trzymał nawet do -15.. :(
mam juz dosc zimna.

w pkolu znow chodza kaszlące dzieci..

oby tylko do nas nie wrociły zarazy..

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt lut 10, 2017 9:59 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 19, 2011 2:36 pm
Posty: 8711
łobuz mam pytanie...

co podajesz Adasiowi na odpornosc?

widze ze Zu znow cos bierze a na feriach akurat przychorowała, lekko..
no i znow to samo..
:(
rece mi opadaja.
tyle mcy był spokoj...
teraz znow bedzie 1tydz chodzic a 3 tyg w domu..
chyba sie zastrzele :wo:

dziewczyny czy Wy wierzycie w homeopatie?
chrzestna Hani jest jej wierna fanka i wierzy w cudowna moc..
ja niekoniecznie ale chyba pomalu zaczne testowac.
nie wierze tym lekom z TV
one nic nie daja (nie mowie o antybiotykach)

Dodam ze Tran i Neosine przerabiałam..
niewypał.
mielismy Groprinosin i sama nie wiem..
chyba tez do bani bo znow ją cos bierze..

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob lut 11, 2017 12:24 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 11, 2010 7:00 am
Posty: 4316
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
lobuz jak ile mleczakow wymienia na stałe??? wszystkie :wink: .........do tego rosną 6,7 i 8...........kuba nie ma 6 jeszcze.......ale obie jedynki na dole mu rosną.........kiedy kolejne polecą???? nie wiem..........


black
.........groprinosin to to samo co neosine............u mnie dzieciaki dostają rutoscorbin...........na kubę fajnie sambucol działał........co do homopatii - nie wypowię się bo nie korzystałam...........

zimno................-3 ale wiatrzysko koszmarne.........wyjdziesz na chwilę to czujesz jakby twarz miałą co odpaść :roll: :roll: :roll: :roll: :roll:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob lut 11, 2017 8:39 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 19, 2011 2:36 pm
Posty: 8711
Tasta dzieki.

u Zu chyba druga dolna jedynka szykuje sie do wylotu..
do konca nie jestem pewna, ale cos tez "krzywa" sie robi..

We Wtorek idziemy do dentysty wiec popatrzy w jej buzię :P

---

ja juz czekam na wiosne!!

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz lut 12, 2017 9:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 27, 2010 5:11 am
Posty: 7908
Lokalizacja: WLKP
Ha!
Adasiowi delikatnie rusza się jedna jedyneczka na dole! :lol:
Toście kobity wywołały wilka z lasu, he he he...

tasta121 pisze:
lobuz jak ile mleczakow wymienia na stałe??? wszystkie

Czyli czwórki i piątki też wypadają??
Bo myślałam, że tylko siekacze, a trzonowce zostają już na stałe...

black_cherry pisze:
rece mi opadaja.
tyle mcy był spokoj...


Ale dzieci MUSZĄ chorować...
Porozmawiaj z lekarzem - niech Ci wyjaśni, dlaczego.
Myślę, że niepotrzebnie się łudzisz, że małe dziecko mogłoby w ogóle nie chorować...

Jasne, że odporność można wspomagać różnymi suplementami, ale to nie jest coś, na co kupisz w aptece gotowy produkt, który da Ci 100% pewności, że Zuzia nie zachoruje w ogóle. Odporność nie jest czymś, co można wypracować chemią z apteki. Gdyby tak było - Twoja córka nie wyrobiłaby sobie żadnych przeciwciał, co mogłoby skutkować nawet śmiercią kiedyś, w przyszłości, gdyby trafiła ją np. najzwyklejsza grypa...

Tak więc moje podejście jest takie: suplementy - tak, ale jedynie te działające (działanie potwierdzone naukowo - u nas jest to tran). W homeopatię wierzę, ale nie jestem nagminną zwolenniczką stosowania. Jak już pisałam - wspomagam moje dzieci dobrami natury - ale kiedy mi zachowują, nie obarczam za to winą tych dóbr, że niby nie działają - tylko cieszę się, jeśli obejdzie się bez antybiotyków, bo to jest dla mnie dobra odporność właśnie: nie zupełne niechorowanie, lecz zakończona sukcesem samodzielna walka organizmu z infekcjami.

A co do groprinosinu - Adaś kiedyś miał, nic nie podziałało - a po jakimś czasie dowiedziałam się od jednej pani laryngolog, u której byliśmy z prywatną wizytą, że nie poleciłaby tego leku żadnemu dziecku ze wzgl.na jego szkodliwe działanie na wątrobę.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn lut 13, 2017 4:27 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 11, 2010 7:00 am
Posty: 4316
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
lobuz wszystkie mleczaki wypadają..........przerabiałam to z magdą.........ona ma tylko dolne czwórki mleczne już.........stałe są inne mają korzeniska ogromne :wink: ...........

no i szkoła już jest..........dzisiaj kuba miał wolne ze względu na dentystę ale jutro już pomyka...........

no i niestety..........dzieci chorują.........łobuz dobrze pisze............trzeba się cieszyć jak nie potrzebne antybiotyki.................ja jadę na rutinoscorbinie i herapekcie teraz ...........no i inhalacje z soli...........

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn lut 13, 2017 9:41 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 19, 2011 2:36 pm
Posty: 8711
to w takim razie sie ciesze ze jeszcze ani razu nie miala antybiotyku.

łobuz no widzisz, teraz uwazaj zeby zęba nie połknął podczas jedzenia... :wo:
roznie to moze byc..

my jutro mamy dentystę.
mam nadzieje ze bedzie ok.

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt lut 14, 2017 7:34 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 11, 2010 7:00 am
Posty: 4316
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
black i jak dentysta?

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt lut 14, 2017 10:54 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 19, 2011 2:36 pm
Posty: 8711
Tasta, dzięki że pytasz.
Wszystko pięknie.
Ząbki białe, proste i ani jednego ubytku.
Bardzo pochwaliła Zuzie za dzielnosc i odwagę i zdrowe zęby..
Dostała pierścionek w nagrodę.

Nast wizyta za 3mce.
Ale fajnie że nic nie musimy leczyć.

Uf
Potem zahaczylam o rodzinnego lekarza.
Dzięki znajomosciom udało się dostać prawie że od razu.
Infekcja wirusowa. Płuca czyste.

Kaszel ma mokry.. I zaczyna więcej kaszlec..
Tak to ok.

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr lut 15, 2017 6:45 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 11, 2010 7:00 am
Posty: 4316
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
to fajnie że nie trzeba nic robić.............ale jak ty to zrobiłaś???? my myjemy zęby ale i tak ubytki są......nie wiem czy to kwestia leków jakie dostawał........sterydy i antybiotyki...........czy genetyka robi swoje??????????/

u nas dzisiaj tylko -5........i jak widno już............a jest przed 7 :mrgreen:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr lut 15, 2017 11:14 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 19, 2011 2:36 pm
Posty: 8711
Tasta nie wiem..
bardzo ograniczam słodycze, do tego jak juz zje słodkie to po paru min idziemy myc zęby ..
no i moze masz racje z tymi lekami.
Zuzia nie miala jeszcze ani razu antybiotyku, nie wiem czy to ma wpływ na zęby czy nie.

--
ma w pkolu kolezanke ktora babcia nauczyła karmic tylko czekoladami..zawsze jak ktos po nią przyjdzie to jest pytanie ":a przynioslas czekolade? "...
:wo: no i ona ma juz dziury, ale to nie moja sprawa.

bardzo duzo dzieci z jej grupy ma problemy z próchnicą, do tego topnia że az widac na górnych i dolnych jedynkach jak sa "zjedzone" ...
wyglada to okropnie.
jest chłopiec ktory ma 5lat i zjedzone 4 gorne ząbki..
Zuzia mnie pyta "mamo a jak on je? czym gryzie jak nie ma na górze zebow? "
tzn ma ale do połowy zniszczone..
kto jak nie rodzic jest za to odpowiedzialny?

====
u nas słodkosci sa pod kontrolą.

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr lut 15, 2017 4:52 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 27, 2010 5:11 am
Posty: 7908
Lokalizacja: WLKP
tasta121 pisze:
ale jak ty to zrobiłaś???? my myjemy zęby ale i tak ubytki są......nie wiem czy to kwestia leków jakie dostawał........sterydy i antybiotyki...........czy genetyka robi swoje??????????/


Antybiotyki potrafią wiele szkody wyrządzić z ząbkami - niestety...
Znam mnóstwo przeróżnych przykładów.
Dlatego tak się bałam, kiedy Adaś przez pierwszy rok w p-kolu tyle antybiotyków musiał brać... Ale na szczęście wszystko ok.
Genetyka?..
Zapewne też jest jej jakiś wpływ - też się tego obawiałam. Ja jako dziecko miałam wiele okropnych doświadczeń zw. z wizytami u dentystów... Traumy wręcz... Chciałam oszczędzić moim dzieciom.
I tak samo, jak black - ograniczamy słodycze, pilnujemy higieny jamy ustnej - i do tej pory ani Jasio ani Adaś nie mieli żadnego ubytku.

Dodam, że jestem dosyć dokładna, jeśli chodzi o higienę dzióbków - Jasiowi nadal myję ząbki ja (2-3 razy dziennie), Adasiowi tylko wieczorami (pozostałe razy myje sam). Do tego za każdym razem mycie wewnętrznej strony policzków i języka. Co jakiś czas sprawdzam po szczotkowaniu, czy nie ma osadu na ząbkach - najzwyczajniej paznokciem przejeżdżam po każdym ząbku. Pomimo szczotkowania co jakiś czas ten osad trzeba ściągnąć. Ostatnio byłam nawet zdziwiona, że u Adaśka go już od dawna nie ma - a on przyznał, że sam go ściąga! Mój zuch.

tasta121 pisze:
lobuz wszystkie mleczaki wypadają..........przerabiałam to z magdą.........ona ma tylko dolne czwórki mleczne już......

O widzisz, to byłam niedoinformowana w tym temacie...

black_cherry pisze:
łobuz no widzisz, teraz uwazaj zeby zęba nie połknął podczas jedzenia...

:lol: :lol:
No ja na to uważać nie dam rady - choćbym i chciała...
Jak zje - to trudno. Wypadnie z niego innym "końcem". :P: :lol: :lol:

Gratuluję Zuzi zdrowych ząbków.
Pewnie się cieszyła z tylu pochwał od pani dentystki?..

black_cherry pisze:
bardzo duzo dzieci z jej grupy ma problemy z próchnicą, do tego topnia że az widac na górnych i dolnych jedynkach jak sa "zjedzone" ...
wyglada to okropnie.
jest chłopiec ktory ma 5lat i zjedzone 4 gorne ząbki..


No ja najlepszy tekst usłyszałam od mojej sąsiadki na temat próchnicy butelkowej: "Moja wnusia ma okropną próchnicę, ale to przez te gumowe smoczki, bo ona pije nocami z butelki i to dość dużo, niestety." Zapytałam: "A co ona pije?" "Soczki!"- usłyszałam... :wo:
Sama widzisz - ludzie obwiniają gumowe smoczki, tylko nie cukier zawarty w słodkich napojach... Taka społeczna świadomość... :|


Ja właśnie ostatnio dużo opowiadam Adasiowi, dlaczego pilnujemy z mężem ilości zjadanych przez niego słodyczy. Mówię o choróbskach wywoływanych przez nadmiar cukru, o zagrożeniach z tym związanych, co się może wtedy dziać z naszym ciałem. On uwielbia takie historie - i choć nadal przepada za słodkościami - wie już o wiele więcej i - nawet, jeśli nie do końca mu się to podoba - rozumie, dlaczego sprawujemy z mężem ten nadzór.

Dziewczyny, u nas przyszła wiosna! Obrazek
Słonko świeci już od wielu dni, ale teraz doszła jeszcze do tego plusowa temperatura i ten cudny śpiew ptaków zewsząd!.. Mogę słuchać i słuchać!..


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr lut 15, 2017 9:43 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 19, 2011 2:36 pm
Posty: 8711
łobuz jestesmy strazniczkami słodkosci :P
hahaha :P:

Zuzia ...
hm...
ona dziwnie reaguje na pochwały.
w domu mi powiedziała " mamo ja nie lubie jak ktos obcy mnie chwali". a ja do niej: to co ma Ci powiedziec? ze jestes płaczką i stracholem?
chyba dobrze ze lekarz Cie chwali, za dzielność i odwagę?

ja sie bardziej ciesze od niej bo ona nie rozumie jeszcze do konca ocb w tym wszystkim.

jak czekałysmy na swoja kolej to siedzial jakis facet i Zu slyszała "wiertarke"..
pyta " mamo, a mi tez tak bedzie robic" ? a ja ze nie bo nie masz dziurek w ząbkach ale jak bedziesz wsuwac słodycze bez opamietania to tez bedziemy tu przychodzic na leczenie.
wiec odparła" a to nie, nie chce tu przychodzic i nie bede jesc słodkiego" . :)

ja pilnuje żeby tesciowie za bardzo jej nie rozpieszczali slodyczami.
przemycam czekolady i leza sobie czekajac na odp moment.
wiem ze najlatwiej jest isc i kupic kinder jajko tylko potem od jednej dziurki sie zacznie...

mowie prosto z mostu ze zamiast słodkiego przyniescie owoc.
lepsze banany czy pomarancze niz te jajka , gdzie zabawke rzuci po 10min w kąt..

---

łobuz daj mi wiosny!
daj! :P
chociaz na 1 dzien.

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr mar 01, 2017 9:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 27, 2010 5:11 am
Posty: 7908
Lokalizacja: WLKP
Cześć mamusie!
Adaś się rozkaszlał - ma biedaczek niestety po mnie ten paskudny kaszel... Męczący, suchy, gwiżdżący, którego naprawdę trudno się pozbyć. Walczymy.
Jaś też trochę kaszle.
Tak wygląda ta wiosna u nas...

Co tam u Was?
Macie już też trochę wiosny?
Jak zdrowie?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz mar 05, 2017 8:16 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 11, 2010 7:00 am
Posty: 4316
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
hej
wiosna przyszła w końcu do nas...........można porobić w ogrodach..........wczoraj byliśmy rowerami na przejażdzce..........

my ............odpukać...............zdrowi............

poza tym nic ciekawego...............cztery dni mąż był na szkoleniu na drugim końcu polski prawie...bo w piotrkowie trybunalskim...........sama zostałam ze wszystkimi zwierzakami............tymi w obejściu i w domu :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: ..............żartuję.............ale zajęcia było z dziećmi i zwierzakami................

zamówiłam już prezenty na zajączka........kubie -lego czerwone kreatury............magdzie kredki metaliczne (12 szt. za 53 zł :wo: )..................za ząbki kuba dostał lego potężne dinozaury i pięknie sam składa...............

ps.........krokusy i przebiśniegi kwitną.........zaraz hiacynty i narcyzy zaczną bo już pąki mają..........pięknie już się robi

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz mar 05, 2017 9:43 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 19, 2011 2:36 pm
Posty: 8711
wiosna i po wiośnie.
znow zimno, wietrznie i nawet deszcz ze sniegiem zapowiadaja.

a dzis było tak ładnie.

łobuz zdrowka dla Adasia.

u nas znow katar na tapecie.
niedawno z niego wyszla i znow od nowa.;/
na 4tyg w mcu - 1tydz jest zdrowa, reszta - choroba.
rewelacja!

Tasta fajnie ze roslinki kwitną.
ja na zająca nie mam pomysłu
chyba Zu dostanie rower,
a Hania?
nie wiem.
ma wszystko z zabawek po Zuzi i mało co ją interesuje wiec nie wiem,
jakies ubranko jej kupie i tyle ;)

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn mar 06, 2017 7:07 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 11, 2010 7:00 am
Posty: 4316
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
black hanusia jeszcze malutka..........pewnie że kup ubranko.........zdrówka życzę...........taka pogoda .......niby ciepło a jak zawieje to brrrrrrrrrr...............

no ja tym razem nie miałam problemu co kupić........jednymi z nielicznych zabwek jest lego w użyciu u nas.............lego i kasiążki wciąż na tapecie.............najlepiej lubi te 3 w 1 klocki................teraz dostanie smoka, skorpiona i węża :wink: ...............a magda to z ubrania też już się cieszy .........u niej już ten wiek..........ale takie kredki ucieszą bardziej :P: :P:

lobuz, darka :papa: :papa: :papa: :papa: :papa: :papa:

magda jutro jedzie na konkurs wiedzy o ewangelii św. Jana..............ciekawe jak pójdzie jej.........bo szału z czytaniem tych testów nie było.............a ja się tyle z nią nasiedziałam by wypełnić wszystko :loo: :loo: :loo: :loo: :loo: :loo: :loo: :loo:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: pn mar 06, 2017 9:33 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 19, 2011 2:36 pm
Posty: 8711
Tasta zdolna masz córkę :))

myslisz ze to kwestia wychowania?
chodzi mi o to ze niektore, w zasadzie wiekszosc dziewczyn w jej wieku ma teraz inne "zajęcia" , inne towarzystwo a nie nauke w głowie.
jak "poprowadzic" dziecko we własciwa strone, i przede wszystkim nie zmuszac?
chciałabym żeby Zuzia tez była chętna do nauki,tylko wiadomo ze zmusic nie mozna bo wyjdzie odwrotny skutek..
jak to jest u Was?
geny? :P


-ps-
oj tak,zabawki to napewno H nie dostanie :)
juz pozbyłam sie ubranek i pluszaków. nie bede znow chomikować :P

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8857 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 433, 434, 435, 436, 437, 438, 439 ... 443  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Objawy ciąży

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot], Google Adsense [Bot] i 13 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies