Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci
http://forum.e-mama.pl/

JAJOWOSC
http://forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=24&t=60483
Strona 1 z 1

Autor:  beatka1406 [ śr lis 13, 2013 9:41 am ]
Tytuł:  JAJOWOSC

witam was serdecznie, weszłam tu na forum pierwszy raz bo mam pewien dylemat. Obecnie jestem w 28 tyg ciąży bliźniaczej. Lekarz do którego chodze od poczatku, ciagle zmienial zdanie odnosnie jajowosci moich dzieci. W 6 tygodniu ciąży kiedy pojawilam sie na wizycie po raz pierwszy stwierdzil ze dzieciaczki sa raczej dwujajowe, bo maja gruba przegrode miedzy soba, lecz trzeba zaczekac bo to nigdy do konca nie wiadomo, dopiero jak sie plec okresli czasem dopiero po porodzie.Dodam ze w opisie usg ktory zawsze otrzymuje napisał wyraznie widocznie 2 pecherzyki ciazowe. podczas jednego z usg zauwazyl obiaw Lambda ktory rowniez swiadczy o ciazy dwujajowej. W ok 13-14 tyg zmienil zdanie powiedzial ze raczej jednojajowe bo przegroda taka cienka, jest jedno lozysko, a dzieci tej samej plci- poinformowal mnie rowniez o powiklaniach w ciazy dwuowodniowej. W zwiazku z tym ze duzo czytam i interesuje sie tym tematem zaczelam miec watpliwosci.W mojej rodzinie juz wystepowały blizniaki, wszystkie dwujajowe dodatkowo z tego co sie orientuje to wlasnie bliznieta dwujajowe sa dziedziczne, jednojajowe powstaja z przypadku.
W 26 tyg udalam sie na konsultacje do innego lekarza.Doktor poinformował mnie ze na tym etapie ciazy to juz bardzo ciezko stwierdzic, natomiast przedstawiajac mu cala moja dokumentacje od poczatku ciazy przyznał mi racje:- że jajowosc okresla sie na samym poczatku ciazy i jezeli sa 2 pecherzyki z dwoma zarodkami w kazdym , mowimy o ciazy dwujajowej
-to że wystepuje na tym etapie jedno łozysko o niczym nie świadczy ponieważ łozyska moga się zrosnąc. Nie chciał chyba oczerniac poprzedniego lekarza, ale na wychodne powiedzial mi ze jest wszystko wporzadku, zespolu podkradania nie ma i nie bedzie bo w takiej ciazy nie wystepuje. Drazni mnie tylko to ze chodze ciagle do tego pierwszego a pomimo swojego przekonania do ciazy jednojajowej dwuowodniowej usg robi mi co ok. miesiac. Ja wczesniej sie stresowalam calymi tymi powiklaniami i umawialam sie dodatkowo prywatnie na usg zeby sprawdzic czy wszytsko jest w porzadku. Pisze do was kochane forumowiczki, bo jak widze my MAMY chyba mamy wieksza wiedze i pojecie niz cala sluzba zdrowia razem wzieta, szukam wiec wsparcia czy dobrze o tym wszystkim mysle?czy moje dzieciaczki moga byc dwujajowe? chetnie wstawilabym pare zdjec z poczatku ciazy, moze porownalybyscie jak to bylo u was, ale zupelnie nie wiem jak je tu wkleic:P

Autor:  malinka-mama [ śr lis 13, 2013 11:44 pm ]
Tytuł:  Re: JAJOWOSC

Hah, oto jest pytanie.?! Ja miałam tak- pierwsza wizyta w 6-7 tyg i USG. Pierwsza informacja o ciąży bliźniaczej i od razu lekarz mówił że dwujajowe te bliźniaki bo właśnie gruba przegroda. Zdania do końca ciąży nie zmienił. Była to typowa ciąża dwuowodniowa dwukosmówkowa. O łożysku nic nie mówił, a na opisie był opis łożyska tylko w kontekście jednego dziecka- przy drugim nie było wzmianki o drugim łożysku. Ja jednak nie gdy nie spytałam czy łożyska są dwa czy jedno. Przy porodzie okazał się że łożysko było wspólne, ale trudno było powiedzieć, czy było jedno od początku czy później się dwa zrosły w jedno. Na poporodowym nie umieli mi odpowiedzieć na pytanie o jajowość, wskazywali na opinię lekarza prowadzącego. Do tego ostatniego mam zaufanie bo to na prawdę dobry fachowiec w dziedzinie położniczego USG i w ogóle świetny położnik. Moje dziewczynki dla mnie i męża nie są identyczne i od początku nie były, ale postronni i dalsza rodzina nie potrafią ich odróżnić. Są wieczne pytania postronnych cz to jednojajowe czy dwu, ale ja na prawdę nie mam pewności- skłaniam sie do dwujajowości, tak jak lekarz prowadzący, bo widzę że są jednak inne fizycznie - ale j bardzo podobne. W ich zachowaniu stwierdzam wiele podobieństw, ich grupa krwi jest identyczna, choć to najmniej prawdopodobna kombinacja z możliwych w naszym wypadku. NIe wiem czy przy dwujajowości takie podobieństwo jest możliwe. 100% pewności dają badania DNA, ale to spory koszt i nie jestem na razie aż tak zdeterminowana :)

Autor:  agalcia [ sob sty 11, 2014 11:00 am ]
Tytuł:  Re: JAJOWOSC

beatka - szukam i szukam - i znalazlam ciezarowke z bliznietami :-) moze udzielisz sie rozniez na forum blizniakowych mam? Ja aktywnie udzielam sie na lutowkach, jest mi razniej, ale jestem jedyna blizniacza mama tam. A Ty na kiedy masz termin?

Co do jajowosci... to mi moja ginka tez powiedziala przy pierwszym badaniu tj. w 7tc, ze najprawdopodobniej dwujajowe, gdyz sa dwuowodniowe i dwukosmowkowe. Tego byla pewna,i jeszcze inna ginka juz w 12tc potwierdzila ze sa dwuowodniowe i dwukosmowkowe. Dopiero gdy kolezanka (mama wowczas 2miesiecznych dziewczynek blizniaczek) mi powiedziala, ze sama jeszcze nie wie ilujajowe sa dziewczynki, choc sklaniala sie ku jednojajowosci... i poczytalam potem troche o tym, doszlam do wniosku, ze to "najprawdopodobniej dwujajowe" mojej ginki sie tylko na statystykach opiera, gdyz wiekszosc ciaz blizniaczych dwuowodniowych i dwukosmowkowych jest dwujajowa, no ale nie wszystkie. Na dzien dzisiejszy ginka mowi, ze moze byc i tak i tak. Sama wolalabym by byly dwujajowe jednak :-), ale to ze sa tej samej plci nie pomaga mi w moich oczekiwaniach..

Autor:  Ewela [ wt lut 04, 2014 9:02 am ]
Tytuł:  Re: JAJOWOSC

Ja już dawno po za tematem, ale wydaje mi sie ze w przypadku dwuowodniowej i dwukosmowkowej to ewidentan adwujajowa a jednowowdniowa jednokosmówkowa to jednojajowe. Reszta to juz zagadka po porodzie :P:

Autor:  Madziadzia [ pn lis 30, 2015 7:26 pm ]
Tytuł:  Re: JAJOWOSC

Jak patrzę na moje córy, to czasami mam wrażenie, że to jedna i ta sama dziewczyna. Moje od początku były jednojajowe i takie pozostały ;)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/